Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik od pompy nie startuje, ale po kręci się po ruszeniu

26 Kwi 2008 17:26 12137 13
  • Poziom 14  
    Mam taką pompę
    http://allegro.pl/item353658555_pompa_asgatec_gp_1200.html
    i przestała działać.

    Silnik nie startuje tylko buczy. Po zapoczątkowaniu ruchu(śrubokrętem o wiatrak) silnik się normalnie rozkręca.

    Rozebrałem puszkę w silniku i podłączenie jest proste - 230V jest podłączone do dwu przewodów wychodzących z silnika a trzeci przewód z silnika wraz z jednym z zasilania jest podłączony do kondensatora elektrolitycznego 400V 20 mikrofaradów.

    Czy wiecie, co może być przyczyną usterki?

    Oczywiście, pompa nie jest zatarta, przyczyna jest typowo elektryczna
  • Poziom 35  
    Kondensator może być przyczyną.
    Masz miernik aby sprawdzić pojemność kondensatora?
    Możesz wyjąć go i sprawdzić na stałym napięciu np. akumulator czy naładuje się, albo czy stanowi przerwę w obwodzie dla prądu stałego ( zaraz po włączeniu do obwodu typu akumulator żarówka , amperomierz(miernik) może popłynąć tylko krótki prąd ładowania.
  • Poziom 14  
    adams987 napisał:
    Kondensator może być przyczyną.
    Masz miernik aby sprawdzić pojemność kondensatora?
    Możesz wyjąć go i sprawdzić na stałym napięciu np. akumulator czy naładuje się, albo czy stanowi przerwę w obwodzie dla prądu stałego ( zaraz po włączeniu do obwodu typu akumulator żarówka , amperomierz(miernik) może popłynąć tylko krótki prąd ładowania.


    Hej, też myślałem ze kondensator, podłączałem inny, ale był bardzo stary i miał inne parametry (220V, 8uF) i nie ruszyło

    Co do tego oryginalnego to silnik z nim czy bez zachowuje się jednakowo.

    Po odłączeniu od zasilania robiłem na nim test zwarcia to nic nie iskrzyło, ale na prądzie stałym testu nie robiłem

    Spróbuję przeprowadzić test o ktorym mówisz
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Tak bez obciążenia powinien ruszyć nawet na mniejszym kondensatorze (chyba że ten też uszkodzony jest?). Sprawdź opór uzwojeń.

    Test czy zaiskrzy po odłączeniu zasilania i zwarciu to tylko na stałym wychodzi.
  • Specjalista elektryk
    Starsze silniki miały wewnątrz wyłącznik odśrodkowy do wyłączania kondensatora po rozruchu i to zazwyczaj on był przyczyną takich objawów jak napisałeś. Powinien być zwarty na postoju i rozwarty na ruchu. Sprawdź obydwa połączenia od kondensatora do trzeciego zacisku na silniku ( przy odłączonym kablu zasilającym). Jeżeli jedno z połączeń pokaże przerwę - to winien jest wyłącznik odśrodkowy.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Przy nowszych silnikach będzie to uszkodzenie (przerwa) cewki roruchowej
  • Poziom 14  
    Dzieki za wszystkie odpowiedzi.

    Silnik chodził w sumie około 2 lata a służył do podlewania ogrodu (napędzał systemy zraszaczy) więc zdarzało sie ze latem pracował po kilka godzin dziennie. Takze kilka motogodzin przepracował, niemniej jednak z usterki nie jestem zadowolony. Usterka objawiła się po zimie, pierwsze włączenie - i zadziałał a potem zaraz był koniec.

    Niestety nie mialem mozliwosci sprawdzenia kondzioła - silnik poszedł do speców od silników - zobaczymy jaka bedzie diagnoza.
    Inna sprawa to fakt ze ta pompa kosztuje 160PLN wiec nie wiem czy naprawa bedzie ekonomicznie uzasadniona
  • Poziom 13  
    Też bym stawiał na kondensator co do jego testów sprawdzania nie ma zdanego znaczenia czy sprawdza sie stałym napięciem czy zmiennym musi sie naładować a 20uF powinien dać dość dużą iskrę przy zwarciu
    Mała uwaga ładować warto przez żarówkę bo jeśli okaże sie że jest przebicie to wybije bezpieczniki.
  • Poziom 35  
    Daj napisał:
    ...nie ma zdanego znaczenia czy sprawdza sie stałym napięciem czy zmiennym musi sie naładować ....


    No nie , przy zmiennym nie naładuje, ale wtedy jest takim oporem i jeśli chcesz go włączyć pod napięcie ≈230V to jedynie przez żarówkę,która powinna świecić może nie pełną mocą ale powinna świecić.
    Przy stałym można ładować przez żarówkę z akumulatora samochodowego, zawsze jest bezpieczniej, ale można bezpośrednio. Jak się naładuje do 12V to powinna być mała ale widoczna iskra bo pojemność 20µF jest niewielka by zgromadzić dużo energii przy 12V z akumulatora.
  • Poziom 13  
    Drogi kolego adams987 ośmiale sie z tobą jednak nie zgodzić gdyż co najmniej od 5 lat pracuje w firmie naprawiającej silniki elektryczne i jednym ze sposobów jakim sprawdza sie kondensatory to właśnie włączenie go bezpośrednio do sieci wtedy po płynącym prądzie można orientacyjnie nawet określić pojemność a po odłączeniu zasilnia nie ma odważnego który wziął by taki kondensator do ręki bez rozładowania a przy rozładowaniu wali ogniem całkiem konkretnie szczególnie te większe od 12 uF.
  • Poziom 26  
    adams987 słyszaleś kiedyś o kompensacji mocy biernej?
    I można podłączyć pod zmienny i może (i w większości przypadków tak zrobi) się naładować.
  • Poziom 35  
    Po odłączeniu zasilania (rozwarcie obwodu) kondensator może mieć napięcie z zakresu -325V do +325V więc może mieć też około 0V , zależy w którym momencie sinusoidy nastąpi odłączenie od zasilania.
    Ale nie można powiedzieć że prądem zmiennym z sieci naładujesz kondensator.
    Niemniej chodzi tu o sprawdzenie więc co do idei sprawdzania masz racje , natomiast samo stwierdzenie "musi się naładować " jest niepoprawne.
    Myśle że przegadywanie się nie ma sensu.

    adams987 słyszaleś kiedyś o kompensacji mocy biernej?
    nie, niesłyszałem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Zwracam uwagę, że temat nie dotyczy ładowania kondensatorów, a pracy silnika! I pytający zakończył go 28 kwietnia o 17.17