Witam!
Auto jak w temacie, Golf II z silnikiem 1.6 benzyna na mechanicznym wtrysku, 110 KM, z roku '86. Przy w miarę oszczędnej jeździe (max do 100 km/h, w zdecydowanej większości poza miastem) spala ok. 12l/100km, czyli mniej więcej drugie tyle, niż wynika ze wskazań MFA. Czy to jest normalne spalanie tego modelu?
Silnik ma przejechane ok. 200 tys., ale pracuje równo i moc nie pozostawia zastrzeżeń. Czy ten model powinien mieć sondę lambda, bo z tego co widzę, to u mnie jej nie ma
Może ktoś wie, jak go wyleczyć z tego "pijaństwa", bo moja kieszeń długo takiej jazdy nie wytrzyma...
Auto jak w temacie, Golf II z silnikiem 1.6 benzyna na mechanicznym wtrysku, 110 KM, z roku '86. Przy w miarę oszczędnej jeździe (max do 100 km/h, w zdecydowanej większości poza miastem) spala ok. 12l/100km, czyli mniej więcej drugie tyle, niż wynika ze wskazań MFA. Czy to jest normalne spalanie tego modelu?
Silnik ma przejechane ok. 200 tys., ale pracuje równo i moc nie pozostawia zastrzeżeń. Czy ten model powinien mieć sondę lambda, bo z tego co widzę, to u mnie jej nie ma
Może ktoś wie, jak go wyleczyć z tego "pijaństwa", bo moja kieszeń długo takiej jazdy nie wytrzyma...