Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cinqueneto 700 gaśnie dławi sie

darossi_2005 28 Kwi 2008 21:56 3594 17
  • #1 28 Kwi 2008 21:56
    darossi_2005
    Poziom 9  

    witam,

    szukam dobrego mechanika na terenie Poznania, który upora się z Cinquecento 700 (robił już takie rzeczy).Problem jest dobrze znany, natomiast wiedza na ten temat średnia. Często zdarza się iż mechanicy nie podejmują się naprawy CC700. Poczytałem trochę i wnioskuje że problem może być ze wszystkim lub może okazać się błachostką.
    (Regulacja gaźnika, pompa paliwa, węże podciśnienia, sonda lambda, elektryka i wiele innych rzeczy)

    Opis usterki:

    - po zapaleniu na ssaniu chwile chodzi normalnie, nagle obroty zaczynają spadać auto się dławi, gaśnie i tak przez ok 15 minut jazdy,
    - podczas jazdy szarpie, Wciskam pedał gazu a on się dusi, przerywa, gaśnie,
    - nie ma takiej mocy jak powinna być,
    - wydaje dziwny dzwięk, jakby chodził na jeden gar,

    Dodatkowe uwagi:

    - auto nie ma lpg,
    - wymieniłem przewody podciśnienia,
    - wymieniłem świece i kable.
    - katalizator
    - gaźnik japoński (ten z wężykami podciśnienia)

    0 17
  • #2 28 Kwi 2008 22:31
    LED's
    Poziom 13  

    Brat ma 700, więc problem jest mi znany.
    Mechanicy nie zabardzo chętni są do zabawy z gaźnikiem w tym modelu. Gdyż jest to pracochłonne i nie zawsze daje oczekiwane rezultaty.
    I jest to zależne od rodzju gaźnika. Bo są 2 lub 3 wersje.
    Brat ma tę najprostrzą (bez tych rurek od góry)

    Regulacje trzeba wykonywać na ciepłym silniku. Regulacje trzeba wykonać ok.3 razy by odpowiednio wyregulować, śróbką odpowiadającą za ilość paliwa.
    http://www.gaznik.pl/gazniki_zdjecia/fos/bok_2.jpg
    Jak dobrze pamiętam to jest ta, śrobka na środku w mosieżnym kolorze.

    Ale też przyczyną może być coś ze "komputerem"
    Gdyż samochód ma dwa tryby pracy silnika. Określe to tzw. normalnej pracy io zwiększonego boboru paliwa.

    Ale ciężko mi powiedzieć co tak naprawdę jest przyczyną.

    0
  • #3 29 Kwi 2008 08:21
    darossi_2005
    Poziom 9  

    właśnie dlatego pytam o mechanika który jest w stanie mi pomóc :|

    0
  • #4 29 Kwi 2008 11:49
    JÓZEKCH
    Poziom 11  

    Napisz jakie to ciantek (jaki gaźnik - katlizator lub bez)

    0
  • #5 29 Kwi 2008 12:41
    darossi_2005
    Poziom 9  

    katalizator, gaźnik japoński - ten z wężykami podciśnienia

    0
  • #6 29 Kwi 2008 14:04
    JÓZEKCH
    Poziom 11  

    Posprawdzaj wszystkie wężyki czy któryś nie jest przetarty. Czy te objawy wystąpiły nagle. Jeśli nie to możliwe że ktoś pomylił podpięcie wężyków od siłowników na termozaworze dwudrożnym. Sprubój przełożyć górne wężyki na siłownikach od strony kierowcy (siłownik pojedynczy i podwójny). Jesłi nic się nie zmieni lub silnik od razu zacznie zmniejszać obroty,przełóż je spowrotem.

    0
  • #7 29 Kwi 2008 14:38
    darossi_2005
    Poziom 9  

    wężyki wymieniłem niedawno, spróbuje przełożyć

    0
  • #8 03 Maj 2008 10:40
    darossi_2005
    Poziom 9  

    kupiłem stp do benzyny, myślałem że przeczyszczenie układu paliwowego pomoże. Niestety bez zmian.

    0
  • #9 28 Maj 2008 19:39
    Mojzes
    Poziom 10  

    mam identyczne objawy, jednak mam cc700 z 93 r i gaznik webera.

    zostaly wymienione swiecie i przewody WN, jakis czas pojezdzilem i bylo ok, ale pozniej samochod padl i juz nie ruszyl. Wiec wymienilem cewke zaplonowa, oczywiscie za 3 czy 4 tym przekreceniem kluczyka odpala, ale nadal sie dlawi.
    Podejrzewam ze to problem z gaznikiem i potrzebne bedzie jego przeczyszczenie oraz regulacja :(

    0
  • #10 29 Maj 2008 09:10
    darossi_2005
    Poziom 9  

    wyregulowalem obroty, jest troche lepiej,jednak caly czas wystepuja ww objawy. Nie mam narazie pomyslu, za gaźnik sam sie nie zabiore (zreszta jak wiekszosc mechanikow), ciekawe ile w ACMie Fiata mnie skasuja :/ za regulacje

    0
  • #11 29 Maj 2008 12:05
    Mojzes
    Poziom 10  

    ja wczoraj oddalem do mechanika cc z gaznikiem webera, powiedzial ze przeczysci i wyreguluje. Podejrzewam ze podjal sie tego jedynie dlatego ze to weber.

    Sprawdz jeszcze pompe paliwa, byc moze nie trzyma paliwa i dlatego sie dlawi

    0
  • #12 30 Maj 2008 12:17
    darossi_2005
    Poziom 9  

    ok sprawdze, dja znac ile cie skasowal, co zrobil i czy dalo jakis efekt

    0
  • #13 01 Cze 2008 09:19
    Mojzes
    Poziom 10  

    więc mechanik wyregulował gaźnik, chyba za specjalnie go nawet nie czyścił bo nic nie mówił o tym. wyeliminował jeszcze wyciek oleju i skasował 110zł

    Efekt jest widoczny od pierwszej sekundy jazdy, silnik sie nie dlawi, pewniej rusza i ma ciutke większą dynamike - zapewne podkręcił obroty.

    0
  • #14 02 Cze 2008 07:09
    darossi_2005
    Poziom 9  

    super, a zna ktos mechanika na terenie Poznania ktory podejmie sie regulacji japonskiego gaźnika?

    0
  • #15 14 Cze 2008 12:25
    borma
    Poziom 10  

    witam. miałem cc700sam doszedłem do pewnego "odkrycia"
    wymieniłem wydech, lecz nie założyłem tego czegoś do podgrzewania powietrza wchodzącego do filtra, efekt był taki, że po przejechaniu kilkunastu km silnik się dławił i gasł. tyle szronu powstawało w gazniku po kilku minytach postoju otajało i mogłem jechać dalej. nim to zlokalizowałem byłem kilka razy u mechanika czyścił gaźnik i efekt był taki sam. druga przypadłość to tak dźwigienka od przepustnicy znajduje się z boku mało widoczna wyrabia się plastikowy element łączący i spada z kulki

    1
  • #16 22 Cze 2008 20:00
    darossi_2005
    Poziom 9  

    dzisiaj podłączyłem czujnik oleju i temperatury. Okazało się że kable są przerwane. Czy brak tych czujników może powodować ww objawy? Samochód przestał szarpać, nie dławi się podczas jazdy, jednak jeszcze próbuje gasnąć po odpaleniu. Sprawdzę rano jak się będzie zachowywał.

    0
  • #17 22 Sty 2009 22:22
    krzybara13
    Poziom 8  

    Jestem z Wrocławia i mam podobny problem z aisanem ale tylko w zimie. Tutaj kolega chyba trafnie wspomniał o tym czymś co podgrzewa powietrze u mnie to jest luźne i może faktycznie zaszrania gażnik, ale nie o tym. W tamtym roku podobne objawy mechanik wyeliminował wymieniając mi świece(z nowych na nowe)powiedział że nie każde się nadają, wyrzucił Boshe a wkręcił Magneti Marelli. Gdybyście przejeżdzali przez Wrocław to wstąpcie do polaka na regulacje gaźnika, może tani nie jest ale dobrze zrobi to czego nie podejmuje sie serwis fiata
    pozdrawiam

    0
  • #18 22 Sty 2009 23:01
    darossi_2005
    Poziom 9  

    mimo iż wymieniłem wężyki od gaźnika nadal auto gasło. Pojechałem do mechanika na wymianę amortyzatorów. Przy dobiorze poinformował mnie że wymienił pękniety wąż znajdujący się u dołu. Dokładnie nie wiem gdzie się znajduje ale pomogło.

    0