Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stacja lutownicza

lukasb9 30 Kwi 2008 18:44 27762 33
  • Stacja lutownicza


    Witam ostatnimi dniami zlitowałem się nad resztkami stacji ZD929 którą to kiedyś kupiłem, lecz ze względu na szybko palące się kolby odstawiłem na bok. Z oryginału została tylko obudowa i transformator, cześć mocowa sterowana PWM-em ATmegi8, jako element wykonawczy tranzystor mosfet. Stacja posiada dodatkowy czujnik temperatury (termistor) w podstawce na lutownicze dzięki czemu "wie" kiedy odłożona zostaje kolba i po pewnym czasie sama się wyłącza. Regulator temperatury jest proporcjonalny, w miarę spadku różnicy temperatury zadanej i mierzonej zmniejszany jest współczynnik wypełnienia zasilania kolby. Stabilność temperatury jest na poziomie +/-2 stopnie (oczywiście nie jest to stabilność temperatury grota tylko elementu grzejnego) stacja była wyskalowana na dosyć dokładnym termometrze, więc przypuszczam, że wskazania nie różnią się więcej jak +/-5stopni od temperatury rzeczywistej. Obudowa została troche zmieniona przez dodanie anodowanych paneli aluminiowych, panel przedni jest tylko lakierowany, napisy naniesione metodą termotransferu. Moja stacja przewidziana jest do współpracy z kolbą AOYUE (na allegro 30-40zł), jednak można dopasowac do niej jakąkolwiek kolbe z termoparą.
    Troszkę szerszy opis, schemat, rysunki płytek i kod programu dostępne na mojej stronie
    http://lucaslab.grandhost.pl/stacja_lutownicza.htm
    http://lucaslab.grandhost.pl/lucaslab/stacja_lutownicza.htm

    Stacja lutownicza Stacja lutownicza Stacja lutownicza


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • TermoPasty.pl
  • #2 30 Kwi 2008 18:53
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  

    Nie no piękna sprawa, sam niedawno nabyłem stację lutowniczą ZD98 i brakuje mi tylko miernika temp :P, Wykonanie bardzo ładne ale jak zwykle się przyczepie do czegoś :| Kabelki do gniazda lutownicy są BARDZO cienkie, cienkie są pewnie także ścieżki na płytce "mocy" (widać przez płytkę) pobieliłeś je może ?? I jeszcze jedno, po co usunąłeś miejsce na gąbkę do czyszczenia grota ??

    tak 5/6 będzie

    P.s. Kto lutuje procki do płytki ?? (oczywiście nie SMD)

  • #3 30 Kwi 2008 18:58
    lukasb9
    Poziom 28  

    Witam - kabelki są grubsze, zdjęcie było robione w fazie uruchamiania :), ścieżki mocowe mają nalutowane miedziane druciki fi 0,8mm na całej długości. Co do lutowania procka w płytkę, zakładając że jest programowany po ISP czemu nie lutować? Odnośnie miejsce na gąbkę - nie używam gąbki może to mało profesjonalne ale dużo bardziej wole chusteczkę higieniczną :)

  • #4 30 Kwi 2008 21:36
    Uszol 1990
    Poziom 29  

    :) stacja bardzo fajna, spodobało mi sie wykonanie :) bardzo ładnie. Mam pytanie... może kolega pomógł by zrobić termostat do wytrawiarki, taki z LCD :D tylko tam pewnie był by transoptor i triak bo po co regulacja mocy ;)
    pozdrawiam

  • #5 30 Kwi 2008 21:37
    underground125
    Poziom 10  

    JA też mam popsutą stację lutowniczą ale taką prostą i najtańszą ale zato superancko nadaje się do zrobienie na wypalarke laserową z DVD będę musial wypróbować ale tak do do TEMATU:to podoba mi się ta stacja z tym Atmegiem:D

  • #6 30 Kwi 2008 22:53
    popiol667
    Poziom 15  

    Wygląda trochę jak klon Solomona / Pensola (grzałka). Akurat przy Solomonach nigdy nie miałem problemu z uwalonymi grzałkami, a nie raz pracują u mnie w firmie po kilka dni.....

    Wykonanie rewelacyjne, w cenie Twojego projektu kupisz lutownicę z pokrętłem i paskiem diodowym pokazującym pi razy oko temeraturę :D

    Aczkolwiek z doświadczenia preferuję prostsze rozwiązania - grzałka z termoparą, trzy różne nastawy temperatur i dioda RGB sygnalizująca , czy temperatura "doszła" czy jeszcze nie :P - praktycznie w cenie grzałki zamówionej w TME i śmieciowego transformatora oraz kilku LM358 i dowolnego tranzystora spełniającego funkcję ON / OFF masz stację lutowniczą, która jest wystarczająca zarówno dla amatora jak i profesjonalisty...

    Pozdrawiam i gratuluję dopracowanej i profesjonalnej konstrukcji :)

  • #7 30 Kwi 2008 22:58
    lukasb9
    Poziom 28  

    popiol667 - masz całkowitą rację, stacje da się zrobić dużo taniej i wcale nie trzeba tak "zaawansowanego" sterowania grzałką, myślę , że całkiem zadowalające efekty uzyskał bym sterując grzałką na zasadzie włącz/wyłącz, ale poprostu chciałem się zmierzyć z problemem (jeśli można to tak nazwac bo pewnie dla wielu to żaden problem )

    dziękuje za pozytywne opinie, jeśli ktoś ma jakieś uwagi odnośnie dodania do stacji jakiś funkcji prosze śmiało pisać

  • #8 01 Maj 2008 00:47
    popiol667
    Poziom 15  

    lukasb9, zrobić na PWM to fajna sprawa, chociażby dla samego faktu w "przećwiczeniu się" w temacie, ale zastanawiam się, czy przy takim sterowaniu grzałką nie pojawi ci się jakieś potencjał na grocie? Bo jakaś tam indukcyjność grzałki jest, a i pojemność między grotem a izolacją jest... - ale to takie moje teoretyczne gdybanie :) Nie zaszkodzi to sprawdzić. Ja zawsze dodawałem sobie przełącznik odpinający uziemienie kolby - dość często w pracy naprawiałem układy w locie i nieraz zdarzały się zwariowane rzeczy z racji tego tego, że do zasilania używamy zasilaczy impulsowych.. Przy niektórych modelach pojawiała się spora róznica potencjału między uziemionym grotem a układem zasilanym z zasilacza impulsowego (delikatne dotknięcie grotem punktu lutowniczego powodowało spalenie / uszkodzenie diody led smd).

    A twoja konstrukcja jest rewelacyjna, chociaż ja zastosowałbym analogowy woltomierz z skalą w st. C :D

    Pozdrawiam!

    P.S. heh, wzięło mnie na wypominki - gdy firma w której pracowałem była mała i nie było nas stać na puszczenie produkcji na maszyny - z szefem ustawialiśmy sobie naprzeciwko dwa stoliki z lutownicami, kubkami z kawą i robiliśmy zawody, kto szybciej przylutuje na laminacie 2000 szt. LEDów w obudowie SMD 1206;p

  • #9 01 Maj 2008 00:56
    lukasb9
    Poziom 28  

    popiol667 - grot mam uziemiony na stałe, żeczywiście jak piszesz grzałka na pewno jakąś indukcyjność ma ale starałem sie o tym myśleć już na etapie pisania programu i PWM ma bardzo niska częstotliwość. Zasilanie kolby zrobione jest w ten sposób, że... gdy różnica temperatury ustawionej i zadanej jest większa od 50 stopni to grzałka dostaje 100% zasilania, jeśli różnica spadnie poniżej 50 stopni PWM zaczyna maleć, dochodząc do 0 w momencie zrównania temperatur. Częstotliwośc PWM-a jest rzędu 10Hz (słychać delikatny terkot kolby). Zakładając, że w fabrycznych konstrukcjach (tych tańszych) sterowanie jest grupowe poprzez triak czy tyrystor to kolba pracuje przy 50Hz, tak więc umnie ma lepsze warunki pracy (niższa częstotliwość) za mostkiem prostującym prąd dla klucza PWM (mosfet) jest wstawiona pojemność filtrująca.

    A odnośnie lutowania diodek - to ja lutowałem przewlekane 3mm w sporych ilościach http://lucaslab.grandhost.pl/temp/oswietlacz3.jpg
    tak wyglądały te oświetlacze te były najmniejsze, zdarzały sie takie z 700 diodkami :) i to po kilka sztuk, najbardziej wredna robota to obcinanie im nóg i ustawianie pionowo :)

  • TermoPasty.pl
  • #10 01 Maj 2008 01:04
    popiol667
    Poziom 15  

    Masz rację, w tańszy lutownicach zasilanych z 230V siedzi triak, a regulator nie ma żadnego sprzężenia (tylko nastawa potencjometrem, bez termopary). A tak nawiasem zastanawiałem się nad puszczeniem trochę większego napięcia na grzałkę niż standardowe 24V w celu szybszego rozgrzania - powiedzmy 30-38V. Przecież i tak odetnie się napięcie przy przekroczeniu temperatury, a to główny parametr decydujący o trwałości kolby.... Ale jakoś tak nie miałem okazji przetestowania takiego układu (czyste lenistwo :P ).

    Pozdrawiam!

  • #11 01 Maj 2008 01:06
    byrrt
    Poziom 21  

    Dla mnie super pomysł i wykonanie też dobre.. Oczywiście napiszę swoje ale ;) Dlaczego skoro już widzę dużo części jest w SMD nie dałeś procka SMD? :) Zawsze to lepiej wygląda itp ;) Wywalenie gąbki to dla mnie też dziwny pomysł, nawet jeżeli używasz jak piszesz chusteczki to mogłeś zostawić na nią miejsce u góry.. Wykonanie troche toporne (te wkręty itp) ale sam wyświetlacz i pomysł przerobienia lutownicy super.. Co do samej kolby to Auque robi fatalne.. Mam stację 937+ i używałem jej z 5 razy potem kupiłem sollomona bo zdzierżyć nie mogłem.. W pracy używamy sollomona z grotami peace (dorobiona przejściówka ze srebra bo groty mają inną średnicę) - polecam :)

  • #12 01 Maj 2008 01:53
    lukasb9
    Poziom 28  

    Dlaczego ATmega w dip-ie? a no dlatego, że w momencie kiedy projektowałem płytkę skończyły sie te SMD ;)
    Odnośnie wykonania - mnie te wkręty przypadły do gustu - właśnie ze względu na jak to określiłeś "toporne" wykonanie lubie takie surowe rzeczy, dlatego też jest ich tak gęsto.
    A kolby AOYUE wg mnie są bardzo dobre (pomimo faktu, że to tania chińszczyzna) czemu tak twierdzę? juz piszę... od około dwóch lat mam stacje AOYUE 968 kupiona ze względu na hot air ale posiada też kolbę, i to właśnie ta kolba przeżyła 3 kolby stacji ZD, była używana równie często co ta ZD (może ja miałem do nich pecha wyjątkowego) i nadal mi służy, dlatego więc postanowiłem zainwestować w dodatkową kolbe aoyue i ze szczątków ZD poskładać coś nowego. A gdybym kiedyś zmienił zdanie o kolbach aoyue - to niema problemu z przeskalowaniem stacji na jakąkolwiek inna kolbę.

  • #13 01 Maj 2008 08:35
    Tranzystor_1992
    Poziom 16  

    Na taką stację długo czekałem :D Muszę przyznać, że na prawdę dobrą robotę odwaliłeś. Mi się podoba, gdybym miał oceniać to 9/10. Ten jeden punkt za to, że wszystkiego w SMD nie zrobiłeś, ale to kwestia narysowania w Eagle płytki ;)

    Da się podłączyć do tej stacji kolbę Elwika LES1 :?:

    Pozdrawiam ;)

  • #14 01 Maj 2008 09:08
    mirekk36
    Poziom 42  

    Witam,

    kolejny człowiek na elektrodzie, słynny już lukasb9 , który jak już coś zrobi do działu DYI to "palce lizać" Przede wszystkim bardzo fajny pomysł, niesamowicie praktyczny no i ekologiczny (bo zamiast wyrzucać starą kolbę, wskrzesił ją) , ekologiczny pomimo fajnego tekstu na stronce o zielonych, których należałoby do dżungli za to, że ... reszta na stronce ;) ... coś w tym racji jest

    .... obudowa oczywiście ma swój styl i mi się b.podoba, choć niektórzy nie zrozumieli nawet zamierzeń pytając po co tyle śrub. Ale inaczej wyglądają śruby przykręcone byle jak i byle gdzie, każda inna itp ....

    szczególnie spodobał mi się ten pomysł z termistorem w podstawce, dzięki któremu lutownica sama się wyłącza gdy się jej bardzo długo nie używa albo zapomni się ją wyłączyć - naprawdę extra

    ale mam pytanko w związku z tym, poruszonym przy okazji tematem lutowania dużej ilości elementów SMD , weźmy np rezystorki czy diody ... gdy je układasz do lutowania to - palcem? pęsetą? może najpierw jakoś przykleasz do podłoża?

    ale też jak lutujesz procki w TQFP - każdą nóżkę osobno specjalnym grotem do SMD? czy można jkoś prościej i szybciej?

    przy okazji ponieważ mam podobną stację lutowniczo-rozlutowniczą to jakich konkretnie grotów najczęściej używasz, szczególnie tych do SMD?

    pozdrawiam i życzę powodzenia w kolejnych pomysłach, a i tak już ich się sporo zebrało - dobrze , że prowadzisz je na swojej stronce www

  • #15 01 Maj 2008 13:02
    byrrt
    Poziom 21  

    Rezystorki i inne maleństwa: dajesz troszkę lutowia na jeden punkt lutowniczy i podgrzewajac go dokladasz np rezystor pęsetą.. Potem z 2giej strony i już.. Scalaczki najprościej lutować tak że ustawiasz na padach, byle jak klapnąc lutowiem po skajnych nóżkach tak aby sie nie ruszał i potem lutujesz przeciągając kolbą po wszystkich nóżkach.. Przyda się dobry topnik - bez tego jest gorzej ale też się da wykożystująć ten z lutowia.. Mówiąc szczerze SMD lutuje się szybciej i wygodniej od przewlekanych - spytaj kogokolwiek kto lutuje takie rzeczy często..

    Pozdrawiam

  • #16 01 Maj 2008 16:37
    szczupx
    Poziom 19  

    A jak wyciąłeś w płycie czołowej otwór na wyświetlacz i na przyciski?

  • #17 01 Maj 2008 18:40
    _milcek_
    Poziom 19  

    No nareszcie opublikowałeś ta stacje doczekać się nie mogłem :D Ja swoją z PE opublikuje na za kilka dni bo nareszcie TME przysłało mi obudowę po reklamacji której by nie było gdyby pan z działu reklamacji wiedział że te obudowy są produkowane tak aby otwory pod wkręty do skręcenia zrobić samemu chociaż przy odlewaniu obudowy można to bezproblemowo zrobić. W ten sposób myślałem że przysłano mi dwie górne części od obudowy i czekałem aż miesiąc aby sie dowiedzieć tego zadziwiającego faktu. Na szczęście ja nic nie pokrywałem,TME straciła ok. 30zeta na wysyłki a kurier będzie już chyba dobrze mój adres pamiętał.

  • #18 01 Maj 2008 23:54
    lukasb9
    Poziom 28  

    dziekuje Panowie za pozytywne opinie :) są wspaniła motywacja do kolejnych projektów :)

    Mirku co do lutowania SMD - kolega byrrt idealnie to opisał, moge tylko ze swojej strony polecić tani dobry topnik RM232 - do lutowania obudów np TQFP. Co do grota - ja używam jednego średnica końcówki około 2mm, na długości 5mm zwęża się tworząc stożek, do tej pory lutowałem tym wszystko .

    Tranzystor_1992 - jeśli kolba o której piszesz ma wbudowaną termoparę to myślę, że nie było by problemu dopasowania jej do tej stacji.

  • #19 02 Maj 2008 08:52
    Tranzystor_1992
    Poziom 16  

    Tak, posiada termoparę. Przed chwilą spojrzałem na schemat Twojego "cacka" i widzę, że przewidziałeś wszystko. Nawet regulowane wzmocnienie, więc myślę, że spokojnie mogę zbudować Twój projekt :D Ja też mam stację zbudowaną własnoręcznie, ale trochę na nią narzekam, ponieważ co chwila mi się rozstraja. Podejrzewam, że to wina mikroprocesora, któremu po prostu pamięć EEPROM się zepsuła, ale nie chce mi się go wymieniać ;)

    Pozdrawiam :D

  • #20 02 Maj 2008 13:24
    reflexone::..
    Poziom 14  

    Witam, projekt bardzo fajny, wykonanie też super, tylko tak jak "michal.rogaczewski" trochę mi brakuje miejsca na gąbkę, ale to rzecz gustu. Ogólnie wypas.
    Ja mam pytanie co do wykonania druku dwustronnego. Robiłeś to termotransferem? Jeżeli tak, to jak wykonałeś drugą stronę płytki? Pytam bo wydaje mi się, że po "wgrzaniu" jednej strony i przejściu do następnej mogą się pojawić odparzenia albo miedzi albo tonera. Mylę się? Jeżeli tak to proszę mnie poprawić.

  • #21 03 Maj 2008 23:23
    narasta
    Poziom 21  

    Szczerze mówiąc, to trochę dziwne... Dlaczego wywaliłeś miejsce na gąbkę antystatyczną, która z resztą służy też do czyszczenia grota?! Osobiście mam stację Solomon SL-20 i nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek lutowania bez tej gąbeczki.

    Ogólnie wygląda to całkiem przyzwoicie.

    Nie rozumiem jednak, dlaczego paliły Ci się kolby. Przecież tam chyba był wcześniej jakiś termostat czy coś. Kiedyś korzystałem ze zwykłych kolb takich za 10 zł, ale paliły się co jakiś czas, więc było to średnio opłacalne. Od kiedy jest stacja, to ani razu się nic nie popaliło itd...

  • #22 04 Maj 2008 12:31
    lukasb9
    Poziom 28  

    narasta - gąbka antystatyczna? no powiedzmy, że jest ona antystatyczna jeśli jest zmoczona :) służy ona tylko i wyłącznie do wycierania grota z paskudstwa jakie na nim zostają, a ja do tego używam chusteczki higienicznej. Moge sobie wytrzeć grot tak dokładnie jak mi sie tylko podoba i mnie osobiście gąbka denerwuje...

    Ja też nie rozumiem dlaczego kolby mi się paliły (może były marnej jakości? ) w tamtych kolbach też była termopara ale co z tego? jak grzałka źle zrobiona to termostat nie pomoże... a jak coś jest tanie (tak jak ta stacja) to długo działać nie może bo chińczycy nie mieli by na czym zarabiać - najlepiej żeby psuło się zaraz po okresie gwarancyjnym.

  • #23 04 Maj 2008 12:45
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  

    Gąbka antystatyczna ??? są opaski na rękę ESD maty na biurko a lutownica.... z tyłu stacji są takie zaciski (zaraz obok kabla zasilającego) :P Ta gąbka służy tylko i wyłącznie do czyszczenia

  • #24 04 Maj 2008 21:45
    byrrt
    Poziom 21  

    Jest znacznie więcej "antystatycznych bajerów" typu farby, wylewki na podłogę, nawilżacze powietrza i tak by można bez końca ale temat jakby off topic ;) Ważne aby grot był uziemiony.. I bym nie pisał tego gdybym sam nie doświadczył.. Ogólnie ESD przy lutowaniu takich rzeczy jak AVR i inne zwyczajne scalaki można z ręką na sercu olać.. Ale ma to znaczenie przy już układach szybkich, precyzyjnych itp.. Jakie było moje zdziwienie jak kilka ARM9 nam w firmie popadało bo były lutowane "z ręki" bez opasek i takich tam.. Nie ważne ;)

  • #25 04 Maj 2008 22:37
    narasta
    Poziom 21  

    Moja stacja ma ESD... W każdym razie, gąbeczka leży z metalowej wanience, która jest (chyba) uziemiona.

    Jakiś czas temu lutowałem jakieś ustrojstwa w swoim starym laptopie (dell CPxJ). Takim oto sposobem poszedł mostek południowy i płyta główna jest do wyrzucenia, no chyba, że system będzie się startować z pendrive'a. :P

  • #26 05 Maj 2008 00:44
    lukasb9
    Poziom 28  

    Szczerze wątpie, żebyś miał uziemioną wanienke z gąbką - bo po co?
    System ESD w tanich stacjach sprowadza się do połączenia grota i metalowej osłony grzałki z przewodem ochronnym sieci, nie wiem czy lepsze stacje stosują jeszcze jakieś inne zabezpieczenia. Tak czy inaczej moja stacja też ma i miała oryginalnie poprowadzony przewód uziemiający grot.

  • #27 05 Maj 2008 08:35
    byrrt
    Poziom 21  

    narasta w Twoim przypadku to ewidentnie musiałeś chyba strzelić w płytkę (po np zdjęciu swetra ;)). Układy na płytce są znacznie bardziej odporne na wyładowania esd niż luzem.. Na zasilaniu mają kondensatory, na wejściach wyjściach też pojemności i rezystancje.. Znacznie ciężej uwalić takiego scalaka.. Wanienki na gąbkę nikt nie uziemia bo jak to już ktoś tu wspomniał - po co.. Często grot lutownicy łączony jest poprzez rezystor do kołka ESD.. To samo dotyczy mat i opasek (w tym przypadku ma to też uzasadnienie antyporażeniowe).

  • #28 03 Kwi 2010 23:04
    Offel
    Poziom 14  

    Witam .Idzie tak przerobić żeby sterowało to optotriakiem i trikiem a nie mos-fetem i pwn chodzi mi o sam program bo z resztą nie miał bym problemu ; )

    Wszystkim spokojnych Świąt Wielkanocnych.

  • #30 07 Gru 2010 16:49
    NIEBO!
    Poziom 12  

    Witam!

    Wiem, że topic stary, ale szukam na forum fajnej stacji lutowniczej i ta robi wrażenie najlepszej pod względem algorytmu ogrzewania grota.

    Mam pytanie czy można umieścić lub na maila poprosić o udostępnienie kodu źródłowego a nie skompilowanego hexa? Doceniam wkład własny autora jednak do wolnego PC.5 chciałbym dołożyć jeszcze jedną funkcję. Płytka została opublikowana więc z przeróbką nie ma problemu.

    Jeśli ta prośba jest nie na miejscu - rozumiem :)

    Dopiero raczkuję w C, ale jeśli nie dostanę kodu będę musiał "wyraczkować" coś sam i chyba nie od razu powstanie coś tak fajnego i dopracowanego ... :( a już na pewno nie prędko :( A chciałbym zrobić sobie stację...

    Pozdrawiam
    NIEBO!™