Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metalwork
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż i regulacja parownika Lovato electronic w gaźnikowcu

bendziol 02 Maj 2008 10:08 74225 8
  • #1 02 Maj 2008 10:08
    bendziol
    Poziom 11  

    Witam.
    Potrzebuję wiedzy jak zamontować i wyregulować parownik Lovato electronic w Polonezie 1.6 GLE - gaźnik. Zasadniczo problem dotyczy jakiegokolwiek gaźnikowca, niekoniecznie Poloneza.

    Posiadam parownik STAR-GAS podciśnienie - regulacje na nim przeprowadzałem wielokrotnie i wiem co jest do czego. Ale muszę go wymienić bo STAR-GAS kończy już swój żywot (9 rok).
    Całą instalację LPG roczną właściciel szrotu wyciągnął z poloneza 1.5 GLE.
    Ja dostałem ją już w częściach i mam problem z montażem.
    W tym nowszym LOVATO electronic już nie wiem, która śruba do czego.
    Załączam zdjęcia parownika LOVATO/LOVTEC oraz przełącznika LPG/PB który to obsługiwał elektrozawory w tej instalacji.
    Koleś na szrocie się zarzekał, że ten parownik jeździł w tym polonezie z którego wyciągałem dodatkowo okablowanie (kolory się zgadzały, tak że raczej ma rację), silnika w nim już nie było ale była cewka i moduł zapłonowy: klasyczne do gaźnikowców, a parownik na podciśnienie nie jest....

    Parownik
    Montaż i regulacja parownika Lovato electronic w gaźnikowcu

    przełącznik gaz/benzyna
    Montaż i regulacja parownika Lovato electronic w gaźnikowcu

    ten przełącznik podłączany jest do B+ cewki zapłonowej i do drugiego styku cewki zapłonowej w celu pomiaru obrotów: ten przełącznik/sterownik umożliwia przełączenie benzyna->LPG dopiero przy odpowiednich obrotach (tak się domyślam, może ktoś wie na pewno)

    W schematach jakie znalazłem na elektrodzie widziałem że elektrozawór w takim parowniku podłącza się równolegle do zaworu/filtra gazu - działa włącz/wyłącz. Ale jak taki parownik steruje dawką gazu (brak przewodu podciśnienia)? I czy potrzebny jest do niego ten trójnik ze śrubą regulacji mieszanki na wężu? Może musi być jakiś inny mieszalnik...? ja mam dwururkowy, po jednej rurce do każdej gardzieli gaźnika.

    Pozdrawiam,
    bendziol

    janek1815 dzięki za odpowiedź, z tego co znalazłem to śruba 3 to regulacja czułości.
    Jednak dalej nie wiem po co ten elektrozawór na parowniku elektronicznym i czym steruje tak naprawdę przewód podciśnienia w podciśnieniowym.
    Podobno jedno i drugie rozwiązanie ma puszczać gaz dopiero jak silnik pracuje, a jak jest unieruchomiony to nie nie powinno.... Nie wiem ile w tym prawdy.

    A i jeszcze jeden problem: ja jeżdżę tylko i wyłącznie na LPG - nie mam zbiornika na benzynę. Na starym parowniku był elektrozawór rozruchowy, tutaj brakuje. Jeszcze nie wiem jak na tym odpalać auto...

    0 8
  • Metalwork
  • #2 02 Maj 2008 11:10
    janek1815
    Poziom 38  

    Śruba 1 - służy do spuszczania "śmieci" z parownika
    Śruba 2- regulacja obrotów biegu jałowego.
    Elektromagnes - podłącz do filtru gazu. Co jest z drugiej strony parownika? Nie ma drugiego elektromagnesu?
    Trójnik jest potrzebny regulujesz dawkę gazu podciśnienie nie jest potrzebne

    2
  • Metalwork
  • Pomocny post
    #3 02 Maj 2008 21:12
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    Śruba 1 - spust brudów.
    Śruba 2 - regulacja ciśnienia wyjściowego, inaczej ,,czułości", inaczej napięcia sprężynki końcowego stopnie rozprężania gazu (ma to wpływ na wolne obroty, ale nie tylko)
    Śruba 3 - obejście do regulacji wolnych obrotów.
    Co do odpalania auta na tym parowniku to musisz mieć choć trochę odkręcone obejście (śrubka 3) i po włączeniu elektrozaworu będzie tamtędy powoli płynął gaz. Doświadczalnie musisz określić ile sekund odczekać zanim użyjesz rozrusznika.
    Jeśli użyjesz specjalnej centralki do tego parownika to ona będzie odcinać prąd po krótkiej chwili i zamykać wypływ gazu, takie zabezpieczenie. Jesli jej nie użyjesz to po włączeniu zapłonu gaz płynie cały czas i można sobie zrobić kuku.

    2
  • #4 02 Maj 2008 21:32
    bendziol
    Poziom 11  

    gondoljerzy dzięki za konkretną odpowiedź, nawet nie wiesz ile się naszukałem i dopiero część informacji zdołałem uzyskać (przez google).

    O ile dobrze się orientuję, to elektrozawór jest następcą regulacji podciśnieniowej. Kiedyś wydawało mi się że to podciśnienie reguluje dawkę gazu, ale dzisiaj dowiedziałem się że tylko włącza dopływ gazu jak silnik się obraca.

    Aha, drugiego elektromagnesu (rozruchowego, niektórzy nazywają to trochę niesłusznie "ssanie") w tych elektronicznych w większości nie ma.

    Pozdrawiam,
    Wojtek

    1
  • #5 11 Maj 2008 20:45
    bendziol
    Poziom 11  

    Witam.

    Mam jeszcze kilka nowszych wiadomości nt. używania parownika typ "elektronik" w samochodzie gaźnikowym. Może komuś się przyda.

    W ogóle nazywanie jakiegoś parownika "elektronicznym" to lekka przesada. Po prostu ma dodatkowy elektrozawór, który powinien być sterowany w miarę inteligentnie - wystarczy prosta elektronika. Wyciągnąłem takową ze szrotu razem z parownikiem.

    zdjęcie oraz ściągnięty schemat zamieszczam.
    Działa tak: po włączeniu stacyjki jak chcemy odpalać na LPG to włącza się elektrozawór za kilka sekund puszczając jakąś mała dawkę gazu (ale wystarczającą do odpalenia silnika).
    Dopiero jak pojawią się impulsy z cewki WN to włącza na stałe elektrozawór umożliwiając normalną pracę parownika - czyli dopiero jak kręcimy rozrusznikiem lub silnik już pracuje.
    Jest to chyba bezpieczniejszy sposób od parownika podciśnieniowego, bo natychmiastowo zatrzymuje silnik jak np. odłączę prąd z elektrozaworu parownika. Z podciśnieniowym tak łatwo nie było...

    Pozdrawiam,
    WOjtek

    schemat
    Montaż i regulacja parownika Lovato electronic w gaźnikowcu

    widok samego "sterowniko/przełącznika"
    Montaż i regulacja parownika Lovato electronic w gaźnikowcu

    1
  • #6 19 Lut 2010 23:36
    york2006
    Poziom 12  

    Witam. Pozwolę sobie podpiąć się do tematu, bo akurat mam pytanie związane z takim parownikiem. Otóż chciałem zapytać czy ten elektrozawór, który widać na zdjęciu, w pierwszym poście, powinien całkowicie zamykać dopływ gazu?Co prawda, mam parownik Lovato, ale wygląda niemal identycznie. Śruby są w tych samych miejscach, przyłącza również.jedyną różnicą, jest metalowa rurka wychodząca ze środka tej okrągłej pokrywy którą widać na zdjęciu, ale nie jest do niczego podłączona.Jak ją zatkam palcem, to nie mogę przegazować bo silnik się dusi, ale to zrozumiałe bo membrana nie może się ruszyć. Była mowa o podciśnieniu, czy mam rozumieć że na tej rurce powinien być wąż, podłączony do podciśnienia? A wracając do elektrozaworu, to próbuję dojść do rozwiązania problemu który mnie nurtuje, mianowicie po odpaleniu na benzynie, przegazowuję i przerzucam na LPG, i tu problemu nie ma. Jednak gdy zgaszę auto na gazie, to muszę sporo chechłać (ok. 15/20s.) żeby odpaliło na benzynie. Mogę przerzucić na benzynę trzymając wysokie obroty, przez chwilę silnik nie równo pracuje, i się uspokaja, i mogę już go zgasić, po czym normalnie zapala na benzynie. Właściwie wiem co jest problemem, a mianowicie dopływ gazu który jest w rurce pomiędzy filtrem (który jest zintegrowany z elektrozaworem), a parownikiem, czyli około 0,5 metra. Gdy odłączę kabel z elektrozaworu na filtrze, to silnik pracuje jeszcze jakieś 15 sekund i gaśnie (i mogę normalnie odpalić na benzynie), ale gdy odłączę kabel z elektrozaworu który widać na zdjęciu, to silnik chodzi dalej. Jedyną zmianą jest to, że gdy jest odłączony, nie mogę przegazować bo się dusi, na wolnych obrotach chodzi ładnie. I teraz sedno sprawy, jeśli faktycznie powinien całkowicie zamykać, to znaczy że się zabrudził, albo sprężyna nie daje rady ale właśnie potrzebuję potwierdzenia tej kwestii. Niby błachostka, a rozpisałem się na referat...
    Proszę o wskazówki.

    Zapomiałem dodać, że akurat u mnie, ten elektrozawór nie jest wykorzystywany do tzw. ssania, czyli jest podłączony razem z resztą zaworów. Prąd jest podawany w momencie przełączenia na lpg, na wszystkie zawory łącznie z tym na parowniku.

    1
  • #7 22 Lut 2010 10:12
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    Metalowa rurka na dużej, blaszanej pokrywie umożliwia podłączenie kompensacji parownika. Wężyk łaczy parownik z dolotem przed mikserem gazu i parownik reguluje wtedy ciśnienie gazu w stosunku do ciśnienia w dolocie. Bez podłączenia reguluje w stosunku do ciśnienia atmosferycznego.
    Nie wiem jak jest rozwiązane obejście wolnych obrotów w lovato elektrycznym, miałem pneumatyka i tam obejście szło inną drogą niż zawór II stopnia. Na zdrowy rozum elektrozawór parownika powinien odcinać wszystko. Problem może być w zabrudzeniu tego zaworu lub stwardnieniu gumki na styku tego zaworu.

    0
  • #8 23 Lut 2010 13:36
    york2006
    Poziom 12  

    Dziękuję za odpowiedź.Z zaworem już się uporałem.Wywaliłem go na wierzch, wyczyściłem, przeszlifowałem drobnym papierem tłoczek i wyrównałem gumkę papierem wodnym.wyskrobałem syf z gniazda w którym siedzi, i póki co bez problemu gaszę na gazie i odpalam na benzynie.Teraz po zdjęciu z niego kabla, silnik gaśnie.Odnośnie tego parownika mam jeszcze jedno pytanie, mianowicie, czy śrubka mosiężna, służąca do regulacji obejścia, powinna być zakończona spiczasto czy na płasko?Moja po wykręceniu, ma płaską końcówkę, a w gnieździe wspomnianego elektrozaworu, wystaje kawałek (jakby czubek) czegoś mosiężnego, lub miedzianego, i tak się zastanawiam czy przypadkiem nie jest to urwana końcówka tej śruby.Znajduje się mniej więcej w tej samej linii, a dodam że regulacja tą śrubą, zasadniczo nic nie daje.

    0
  • #9 02 Gru 2011 23:55
    kuhnro2
    Poziom 14  

    Można prosić ekspertów jak wyregulować auto gaźnikowe (mały silniczek 903ccm) z reduktorem właśnie lovato RGE 92 (I generacja).
    Obecnie instalacja rozlegulowana - takie objawy, że jak rozgrzane auto to jak się rozpędza na 2-ce to szarpie, natomiast jak się zatrzyma to bardzo wolne obroty.
    Jak się zabrać za regulację mając na uwadze powyższe?

    2