ja mam wielkiego sedana i jednego JL Audio 10W0 w obudowie zamkniętej - mi wystarcza jako uzupełnienie zestawu przedniego w dobrej jakości bas, a gdy włączę korektor na "rock" to basu jest zbyt dużo i staje się męczący na dłuższą metę (gdybym niemiał wielkiej butli z LPG to było by jeszcze mocniej). Jeśli chcesz jakieś duże ciśnienie wytwarzać i chwalić się kolegom, to może ci nie wystarczyć, ale do słuchania muzyki jest idealnie.
no to zwłaszcza do sedana jak chcesz żeby ci mocno plecy masowało i bas wyprzedzał resztę to proponuję głośnik o większej sprawności i (lub) mocy niż mój ( 10-tka to praktycznie najmniejszy z JL Audio – kiedyś słyszałem jeszcze o 8”, ale nigdy go nie widziałem)