Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozważania na temat Perpetuum Mobile.

Alcedo 29 Cze 2011 11:05 491484 3356
  • #1801 29 Cze 2011 11:05
    Jarkon2
    Poziom 25  

    No to mamy kolejną wariację nawijania cewek, tym razem dwie przeciwstawnie :)
    _jta_ masz rację, że napięcia się odejmą, jeśli brać je między początkiem i końcem takiej cewki, ale jak weźmiemy 2 napięcia między początkiem i środkiem oraz środkiem i końcem cewki, wyprostujemy oba np. przez mostki równo obciążone, to już chyba nie będzie 0V ? Czy jednak będzie?
    To ma być chyba taka kombinacja, że 0 = "+V" + "-V".

  • Sklep HeluKabel
  • #1802 29 Cze 2011 11:19
    kEhYo77
    Poziom 19  

    Na poprzednim filmiku natomiast cewka ma taka konstrukcję:
    Rozważania na temat Perpetuum Mobile.

  • #1803 29 Cze 2011 13:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: Jarkon2 - w takiej konfiguracji pola od prądów z obu części cewki zsumują się.

  • #1804 29 Cze 2011 23:55
    kEhYo77
    Poziom 19  

    Dla tych, co rozumieją angielski, fajne wytłumaczenie pozyskiwania energii, z przesunięcia fazowego, rezonansu i fali stojącej...
    Nie chce mi się tłumaczyć ;)

    Link

  • #1805 30 Cze 2011 00:04
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A o co tu właściwie chodzi? (chyba już dość tłumaczyłem, dlaczego filmy są niezrozumiałe?)
    Wygląda na to, że ten film to streszczenie z: http://www.free-energy-info.co.uk/Combine.pdf
    Jednak nie - jest trochę elementów wspólnych, PDF omawia więcej, ale raczej "po łebkach".

  • Sklep HeluKabel
  • #1806 30 Cze 2011 09:50
    kEhYo77
    Poziom 19  

    Nowy materiał filmowy od Thane'a... Tłumaczenie zbędne bo on sam wszystko tłumaczy ;)

    Link

  • #1807 30 Cze 2011 10:22
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Nie widzę, żeby mówił, w czym się nie zgadza z oficjalną nauką i z jakiego powodu.
    A to jest kluczowe, bo oficjalna nauka przeczy możliwości istnienia Perpetuum Mobile.
    Nie przedstawia również opisu doświadczenia, które by pokazało jego istnienie.

    Pisze jakiś wzór EMF=-NAΦ/Δt, tymczasem poprawny jest EMF=-N A dΦ/dt, albo
    <EMF>=-N A ΔΦ/Δt ('d', albo 'Δ' występuje również w liczniku), i oczywiście niczego
    nie oblicza - te napisane wzory są tylko dla stworzenia pozorów uczoności. Różnica
    o to 'd', czy 'Δ' daje - jakby się chciało liczyć - przesunięcie fazy - wychodzi błędna.

    Na poprzednim filmiku występuje określenie "Ampere load tensor" - kto, kiedy i gdzie
    zdefiniował, co ono oznacza, jakie ma właściwości, i jak go należy używać?
    Według Wikipedii słowo "tensor" wprowadzono w 1846 roku, André Marie Ampère
    zmarł w 1836, więc nie mógł wprowadzić określenia zawierającego słowo "tensor".

  • #1808 30 Cze 2011 22:54
    Jarkon2
    Poziom 25  

    Chyba już wiem na czy polega przyspieszanie wirnika pod wpływem dokładania dodatkowych magnesów z tyłu cewki.
    Na moim prymitywnym, mocno drgającym modelu :) ale dobrze opomiarowanym widać to doskonale.

    Dołożyłem jedną cewkę ze starego przekaźnika typu RM-22 na 12V, R cewki = 125Ω, nie wiem ile zwojów.
    Napięcie max (na kondensatorze za diodą schotky) przy obrotach 5Hz wynosi ok. 3...4V (zależy jeszcze od odległości cewki od magnesu), ale nie to jest teraz najistotniejsze.
    Cewka zamocowana na blaszce AL, która nie ma zbyt dużej sztywności przysuwa się ok. 1mm do magnesu, kiedy magnes przelatuje przed cewką; drgania są wyraźnie widoczne i wyczuwalne.
    Cewka ma rdzeń, który się przyciąga z magnesem.
    To przyciąganie nie pozwala się wirnikowi rozpędzić z małych obrotów do większych.
    Po załączeniu zasilania silnika wirnika (1.5V, 100mA) wirnik trzeba lekko popchnąć, aby zaczął się rozpędzać (aby pokonał siłę przyciągania rdzenia).
    Rozkręca się do prędkości ok. 350...400ms/obrót (korzystam z miernika czasu jednego obrotu wirnika). I dalej przez pasożytnicze przyciąganie z rdzeniem cewki nie chce się rozpędzić.
    Jednak jak się przyłoży do cewki z drugiej strony magnes (dobierając odległość), biegunem tym samym, który wystaje z magnesu na wirniku, to siła przyciągania między rdzeniem cewki, a magnesem wirnika maleje i wirnik zaczyna się rozpędzać do większej prędkości (cały czas przy tym samym zasilaniu silnika wirnika 1.5V, 100mA) osiągając wartość ok. 240ms/obrót.
    Dalej - po odłożeniu dodatkowego magnesu od cewki wirnik nie zwalnia tylko kręci się cały czas z tą samą prędkością. Wirnik można zwolnić przykładając dodatkowy magnes do cewki odwrotnie niż poprzednio.
    Sam przelot magnesu wirnika przed rdzeniem cewki jest podobny do przechodzenia kulki przez bramkę magnetyczną, o czym kiedyś pisałem, czyli następuje przyspieszenie i opóźnienie ruchu wirnika, kiedy magnes wirnika przechodzi przed rdzeniem cewki. Przy większych prędkościach wirnika dzieje się to szybciej i drgania cewki są mniejsze.
    Napięcie na cewce z przyłożonym magnesem dodatkowym jest nieco mniejsze, ale ponieważ wirnik przyspiesza, to napięcie rośnie i jest podobne do wcześniejszego przy wolniejszych obrotach i bez magnesu dodatkowego. Daje to złudzenie, że przyłożenie magnesu do cewki powoduje zwiększenie sprawności wirnika - napięcie generowane takie samo, a prędkość większa.
    W moim modelu praktycznie nie widać różnicy w prędkości przy cewce nie obciążonej i przy zwartej; tzn. idzie zauważyć tylko minimalną różnicę - kilka ms na kilkaset ms/obrót. Dlatego się zastanawiam, jakie efekty i czy w ogóle zauważalne będą z trikiem.

    Rozważania na temat Perpetuum Mobile.

  • #1809 30 Cze 2011 23:07
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Czyli przyśpieszanie było rezultatem rezonansu z mechanicznymi drganiami "statora" (w postaci cewki i rdzenia),
    który pochłaniał energię wirnika i nie pozwalał mu się rozpędzić, a który mógł zostać stłumiony przez obciążenie
    cewki, gdy je włączono (obciążenie zmniejsza sprzężenie mechaniczne)? Jarkon2 - brawo za spostrzegawczość!

    Przy okazji zaobserwowałeś, że rezonans nie tylko wzmacnia drgania, ale i pobieranie energii, która je wzbudza.

  • #1810 01 Lip 2011 00:08
    Jarkon2
    Poziom 25  

    Same drgania mechaniczne cewki i rdzenia (statora) chyba nie są tu przyczyną niemożliwości rozpędzenia się wirnika, one są tylko efektem sprężystości blaszki, na której stator jest zamocowany. Kiedy znacznie zmniejszam te drgania przez mocne przytrzymanie cewki palcami, to prędkość wirnika nie ulega zmianie. Dopiero przybliżanie dodatkowego magnesu do tyłu cewki powoduje osłabienie oddziaływania magnetycznego między magnesem wirnika, a rdzeniem cewki i wirnik przyspiesza.
    To jest chyba coś z tą ścianą Blocha - granicą między przeciwnymi strumieniami magnesów, przesuwaną bliżej wirnika, co pozwala na zmniejszenie oporów magnetycznych i wzrost prędkości wirnika...
    Nie doszukuję się tu jeszcze nadsprawności, ale efekt jest ciekawy.

    _jta_ napisał:
    a który mógł zostać stłumiony przez obciążenie cewki, gdy je włączono (obciążenie zmniejsza sprzężenie mechaniczne)?

    Zwarcie cewki powoduje nieznaczny spadek obrotów wirnika, a ponowne rozwarcie powrót do pierwotnej prędkości.
    Wirnik po załączeniu silnika (1.5V, 100mA) można wstępnie rozpędzić do różnej prędkości w zależności od siły pierwszego popchnięcia. Nabiera stałej prędkości i tak się kręci.
    Zwarcie cewki obciąża wirnik, przez co zwalnia. Rozwarcie odciąża, przez co przyspiesza, ale tylko do prędkości początkowej. Aby więcej przyspieszył trzeba przyłożyć magnes do rdzenia cewki albo odsunąć rdzeń cewki od wirnika z magnesem. Wówczas wirnik przyspiesza. Odłożenie magnesu lub ponowne przysunięcie rdzenia cewki do wirnika na poprzednią odległość nie zwalnia wirnika, chyba, że przysuniemy rdzeń z cewką bliżej niż był początkowo, to wirnik będzie zwalniał.
    Wychodzi na to, że wirnik może kręcić się z różną prędkością obrotową pobierając tą samą energię z zasilania (1.5V, 100mA), a wartość tej prędkości zależy od dodatkowej energii początkowej (popchnięcie) dostarczonej do wirnika na jego rozruch.
    Zwarcie cewki spowalnia wirnik, co jest oczywiste.
    Obecność rdzenia cewki nie powoduje zmian prędkości wirnika.
    Ciekawe jest to, że obecność rdzenia cewki nie pozwala na rozpędzanie się wirnika, a kiedy wirnik kręci się szybciej, to nie spowalnia go.

    Przykłady:
    1) wirnik rozpędzony do 474ms/obrót; po zwarciu cewki 488ms/obrót.
    2) wirnik rozpędzony do 540ms/obrót; po zwarciu cewki 560ms/obrót.

  • #1811 01 Lip 2011 01:58
    saskia
    Poziom 38  

    Panie Jarkon z tego co pan napisal wynikalo by ze uklad cewki na sprezystej blaszce i magnesem dziala jak amortyzator , lagodzi hamowanie i oddaje zmagazynowana energie z opoznieniem ktore przyspiesza wirnik. :-)

  • #1812 01 Lip 2011 02:32
    Jarkon2
    Poziom 25  

    :arrow: saskia - łagodzi hamowanie i łagodzi przyspieszanie, gdyż zawsze są te dwie fazy w ruchu magnesu przed rdzeniem cewki; w sumie nic się nie zmienia.
    Przytknąłem magnes zupełnie do rdzenia cewki. Teraz ten stator zaczął drgać w drugą stronę, tzn. cofać się od wirnika, kiedy magnes wirnika był naprzeciwko statora. Fazy przyspieszania i opóźniania są tu zamienione, najpierw jest opóźnianie ruchu wirnika, kiedy magnes wirnika zbliża się do statora (odpychanie obu magnesów), a potem przyspieszanie, kiedy magnes wirnika się oddala od statora (także odpychanie).
    W tym przypadku jakkolwiek by nie rozpędzić wstępnie wirnik, to prędkość zawsze stabilizuje się na ok. 340ms/obrót.
    Ciekawe, czy można tak dobrać odległość dodatkowego magnesu od cewki oraz kształt czoła rdzenia cewki, aby wyeliminować zupełnie oddziaływanie mechaniczne między magnesem wirnika, a statorem? Pewnie jest to do zrobienia.
    Wówczas magnes wirnika powinien przechodzić przed cewką jakby jej tam nie było, tylko czy w rdzeniu cewki będzie następowała zmiana kierunku strumienia pola magnetycznego (przesuwanie ściany Blocha?) zdolna do wywołania SEM w cewce?

  • #1813 01 Lip 2011 02:39
    saskia
    Poziom 38  

    To chyba wynika z czestotliwosci.
    Te 340 zamiast 300 to moze byc blad miernika.

  • #1815 01 Lip 2011 04:21
    saskia
    Poziom 38  

    Ta amortyzacja moglaby byc pomocna przy tzw. silnikach magnetycznych , tzn. kiedy magnes wirnika zbliza sie do punktu wyjsciowego.
    Ogolnie rzecz biorac uwazam ze wiele rzeczy mozna zrobic, problem jest tylko w znalezieniu sposobu. :-)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Drzewo w lesie nie stanowi gotowego domu , ale odpowiednio pociete i zmontowane moze byc wygodnym domem i jeszcze dawac (oszczedzac energie).

    Dodano po 1 [godziny] 29 [minuty]:

    Mozesz sprecyzowac to " nie w temacie"

  • #1816 01 Lip 2011 11:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: Jarkon2 - można (oczywiście w przybliżeniu - im ma być dokładniejsze, tym więcej z tym roboty).
    Pierwsze, co można zrobić, to wiele magnesów i wiele rdzeni: jak jest jeden magnes, to zawsze rdzeń,
    który jest naprzeciw tego magnesu, będzie przyciągany, a inne nie; jak jeden rdzeń, to tak z magnesem.
    Chodzi o to, żeby każdy magnes był przyciągany przez jakiś rdzeń, a każdy rdzeń przez jakiś magnes
    - magnesy przesuwają się względem rdzeni, ale siły przyciągania działające na każdy mogą być stałe.
    Druga sprawa: na ogół na styku rdzeni jest słabsze przyciąganie - trzeba końce rdzeni zrobić wklęsłe,
    żeby osłabić przyciąganie na środku, wtedy można je lepiej wyrównać, i oddziaływanie będzie mniejsze.
    I trzecia: ukośne granice rdzeni, żeby krawędź magnesu nie mogła znaleźć się naprzeciw całej krawędzi
    rdzenia, a np. najpierw ją przekraczała na górze, potem w środku, wreszcie na dole.
    Co najmniej pierwszy i trzeci sposób standardowo stosuje się w "fabrycznych" silnikach - mam wrażenie,
    że ten trzeci wyłącznie po to, żeby silnik kręcił się równo, bez szarpania; pierwszy pewnie głównie po to,
    żeby uzyskać większą moc, bo ona jest proporcjonalna do iloczynu ilości magnesów i rdzeni.

  • #1817 02 Lip 2011 02:02
    Jarkon2
    Poziom 25  

    Dziś tylko chwilę bawiłem się wirnikiem. Podłączyłem go i kręcił się z częstotliwością prawie 5Hz.
    Napięcie na kondensatorze 1uF podłączonym do cewki przez diodę wynosiło ok. 3.5V.
    Zacząłem szybko zwierać i rozwierać cewkę na chybił trafił (przypadkowo). Max napięcie jakie czasem zmierzył miernik wyniosło ok. 16V. To pewnie w tych momentach kiedy trafiłem zwarciem na moment przelotu magnesu wirnika przed cewką statora. Też nie jestem pewien, czy to napięcie pojawiało się od jednego zwarcia i rozwarcia w takim momencie, czy od kilku takich przelotów i sumowało się, bo pojawiały się też wartości pośrednie, np. 5V, 8V, 10V, 13V, choć w różnych momentach, przypadkowych położeniach magnesu wirnika przed cewką.
    Jednak to pokazuje, że mogę użyć tej cewki do trkiowania i spodziewać się napięcia dużo większego od 3.5V pojawiającego się na cewce bez trikowania.
    Trzeba też będzie zwiększyć pojemność kondensatora, bo ona pewnie też ma wpływ na napięcie 'złapane' po triku (a także bez triku) i dokładnie mierzyć spadek obrotów wirnika.
    Żeby zauważyć spadek obrotów wirnika będę musiał wykonać dołączanie kondensatora do cewki nie w jednym obrocie wirnika, a w wielu. Chyba trzeba będzie po każdym naładowaniu kondensatora (po każdym obrocie) zmierzyć na nim napięcie i zapamiętać, i rozładować kondensator przed kolejnym wejściem magnesu wirnika przed cewkę. I tak w obu przypadkach - bez triku i z trikiem, i porównać wyniki - posumowane napięcia i końcowe prędkości wirnika.
    To robota na drugi procesor i odpowiedni układ kluczy na MOSFETach.

  • #1818 07 Lip 2011 18:21
    kEhYo77
    Poziom 19  

    Załączam ciekawy filmik. Opis:
    W doświadczeniu mamy cewkę bifilarną z rdzeniem powietrznym, gdzie oba uzwojenia są od siebie oddzielone. Podłączamy do niej generator przebiegu prostokątnego: plus do jednego uzwojenia i minus do drugiego uzwojenia z przeciwnego kierunku. Stroimy do rezonansu i w środek tej cewki wkładamy drugą , nawiniętą na rdzeniu ferrytowym. Wynik: Przy zerowym (no pewnie jakiś tam prąd się pojawia na naładowanie i rozładowanie pojemności tej cewki) przepływie prądu dioda LED świeci bardzo jasno...

    Link

    P.S. Dziś przyszła dostawa i mam na stanie 2 silniki - jeden 3 fazowy do przeróbki na Rotoverter i drugi prądu stałego do rozruchu/ i jako prądnica później. Teraz będę składał przetwornicę opartą ma mikrokontrolerze ArduinoUNO gdzie będę generował sinusoidę metodą DDS i przez PWM będę dalej sterował mostkiem z mosfetów. Taki inverter o regulowanej częstotliwości jest nieodzowny w tej konfiguracji i pracy z baterii.

  • #1819 07 Lip 2011 20:54
    _jta_
    Specjalista elektronik

    kEhYo77 - jak dotąd, te twoje "ciekawe" filmiki nie były warte oglądania - czy z tym jest tak samo?
    Niestety, ten opis jest zbyt niejasny, żeby wiedzieć, o co chodzi, a z filmiku też trudno zgadywać.

  • #1820 07 Lip 2011 20:58
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kEhYo77: zastanawiające jest, że nie pokazujesz nic własnego, tylko wklejasz filmy, których autorem nie jesteś. Klasyczne działanie WYZNAWCY: chwalić się tym, co zrobił ktoś inny.

  • #1821 07 Lip 2011 21:48
    kEhYo77
    Poziom 19  

    Własnego nic nie pokazuję bo dopiero buduję...

    Cytat:
    Niestety, ten opis jest zbyt niejasny, żeby wiedzieć, o co chodzi, a z filmiku też trudno zgadywać.

    :arrow: _jta jak Ty z takiego materiału nic nie rozumiesz... Gimnazjalista by skumał o co chodzi w tym doświadczeniu patrząc na materiał bez opisu nawet... brak mi słów...

  • #1822 07 Lip 2011 22:27
    _jta_
    Specjalista elektronik

    ... i pewnie by przegapił jakiś istotny szczegół, a ja takiego błędu zrobić nie chcę.
    Dlatego chcę jednoznacznego opisu, jeśli w opisie będzie coś nietrywialnego, to
    ma sens obejrzenie filmu, żeby zobaczyć, czy zgadza się z opisem.

    Piszesz np. o strojeniu do rezonansu - do jakiego rezonansu? Zwykle jest wiele.
    Wkładamy do środka drugą cewkę - jaką? (zwykłą, bifilarną, zwartą czy nie...)
    Jestem jeszcze w pracy (zaraz wychodzę), i tu nie działa oglądanie filmów.
    Ale najczęściej nie warto ich oglądać, bo i tak wielu szczegółów nie pokazują.

  • #1823 07 Lip 2011 22:45
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kEhYo77 napisał:
    Własnego nic nie pokazuję bo dopiero buduję...

    Jasne! Jak większość WYZNAWCÓW.
    A może nie trać czasu na wklejanie obcych filmików, a zamiast tego dokumentuj na forum etapy budowy tego, co budujesz? Chyba że nie masz czego pokazać, albo wszystko zatrzymało się na jakimś etapie i głupio jest pokazywać cały czas to samo?

  • #1824 07 Lip 2011 23:44
    Piotr Pajkert
    Poziom 32  

    Witam!

    jankolo napisał:
    Jasne! Jak większość WYZNAWCÓW.

    Myślę, że należałoby sprecyzować regulamin "forum" w kwestii WYZNAWCÓW.
    Cześć!

  • #1825 07 Lip 2011 23:53
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Obejrzałem - niby dlaczego miernik prądu stałego miałby coś pokazywać, jak przez niego płynie prąd zmienny?
    Z tym rezonansem - włożenie rdzenia ferrytowego (z cewką) przestraja cewkę bifilarną, widać na oscyloskopie.
    W takim podłączeniu cewka bifilarna działa jak szeregowe połączenie kondensatora i cewki, pewnie uzyskano
    rezonans szeregowy - a w takim rezonansie płynie duży prąd, oczywiście przez pojemność tylko zmienny...

  • #1826 08 Lip 2011 00:02
    Jarkon2
    Poziom 25  

    _jta_ mnie wyprzedził, ale już wkleję co napisałem:
    A ja Ci dziękuję kEhYo77 za ten filmik, chyba wiem o co w nim chodzi, a raczej o co ma chodzić :)
    Ze źródła nie jest pobierany żaden prąd, a dioda LED świeci, tak?
    Tylko, że:
    - ten miliamperomierz jest chyba na prąd stały (znaczki na skali w dolnym prawym rogu miernika), a przepływa przez niego prąd zmienny i dlatego może nic nie pokazywać;
    - zakres jest zdecydowanie za duży - 100mA; LED pobiera szacuję 5mA lub mniej, aby z taką jasnością świecić, na LED jest napięcie ok. 3V, a na zasilaniu mamy 10V;
    Z powyższego wynika, że prąd pobierany z zasilania może wynosić mniej niż klasa dokładności tego miliamperomierza - klasa 2.5.
    Mało przekonywujące doświadczenie, niech koleś wstawi miliamperomierz na prąd zmienny, zakres do max 10mA.
    Cewki nie widać jak są połączone.
    A nad przebadaniem triku też pracuję, wolno idzie, bo czasu mało, ale powoli do przodu.

    Cytat:
    Myślę, że należałoby sprecyzować regulamin "forum" w kwestii WYZNAWCÓW.

    I na kim byście się wówczas wyżywali? ;)
    A regulamin jest już zdecydowanie za mocno "sprecyzowany".

  • #1827 08 Lip 2011 03:36
    megid
    Poziom 15  

    Hmm... ciekawe jaki prąd płynie przez tę diodę ? Stały czy zmienny? Może to jest jakaś specjalna dioda na prąd zmienny - wtedy miernik na pewno musi być też na prąd zmienny. No, chyba że to zwykła dioda...

  • #1828 08 Lip 2011 06:14
    kEhYo77
    Poziom 19  

    Też zauważyłem, że na wejściu jest wstawiony jest miernik prądu stałego ale to nie jest najważniejsze. Prąd nie ma prawa płynąć bo generator funkcyjny na wyjścu jest rozwarty, ma tylko długie, zakręcone końcówki w postaci oddzielnych uzwojeń.
    Tak jak mówiłem w rachubę tu wchodzi tylko pojemność pomiędzy tymi oddzielnymi przewodami... A jak ktoś obserwował oscyloskop to widzi, że dioda jest zwykła i przewodzi tylko na jednej półówce.
    Zgadzam się, że włożenie drugiej cewki przestraja układ wejściowy i trzeba by skorygować częstotliwość, może w tym coś być, a może i nie...

    Załączam pewien dokument, gdzie udowodniono na wzorach, w jakich warunkach można uzyskać nadsprawność z takiego układu używając odpowiedniego materiału na rdzeń...

  • #1829 08 Lip 2011 12:38
    ^ToM^
    Poziom 34  

    Piotr Pajkert napisał:

    Myślę, że należałoby sprecyzować regulamin "forum" w kwestii WYZNAWCÓW.
    Cześć!


    A po co, skoro dział ma nazwę Na pograniczu nauki. Zatem przedstawiane tu pomysły nie muszą z założenia być prawdziwe i działające. W mojej ocenie ludzie się tu wymieniają informacjami jak zrobić coś co z założenia nie będzie działać. No i widzę, że tak jest. No bo chyba nikt z piszących tak naprawdę nie wierzy w to, że perpetum mobile jest realne. To są tylko takie zabawy myślowe i czasami też warsztatowe eksperymenty, które na pewno nie mogą zostać nazwane naukowymi.
    Przecież nikt, kogo drażni ten temat nie ma obowiązku uczestniczyć w takiej dyskusji (tylko z pozoru bez wartości). Każdy ma wybór.
    Według mnie, ten dział ma taką wartość, że z czasem piszący tu ludzie uświadamiają sobie, że żadnych PM zbudować się nie da, a to jest niepodważalna wartość, wpływająca na sens racji bytu takich wątków.

  • #1830 08 Lip 2011 12:44
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    megid napisał:
    Hmm... ciekawe jaki prąd płynie przez tę diodę ? Stały czy zmienny? Może to jest jakaś specjalna dioda na prąd zmienny - wtedy miernik na pewno musi być też na prąd zmienny. No, chyba że to zwykła dioda...
    - zwykła dioda będzie świecić przy zasilaniu prądem zmiennym - kto nie wierzy, niech sprawdzi - zresztą wystarczy popatrzeć na charakterystykę i trochę pomyśleć...