Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
CSICSI
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozważania na temat Perpetuum Mobile.

Alcedo 04 Sty 2008 00:03 508218 3369
  • #601
    Tomek665
    Poziom 28  
    _jta_ napisał:
    Natomiast nie da się "wyprodukować" tą metodą dużej ilości energii - wiatr za mało jej dostarcza, nie pomoże
    budowanie dużej ilości wiatraków, bo w końcu zaczną hamować wiatr na tyle, że nic z tego nie wyjdzie.
    ...
    Wiem tyle, że globalnie na świecie ilość energii, jaką można by uzyskać budując wiatraki, nie jest duża -
    parę procent zapotrzebowania.

    Myślę że ta "wiedza" to raczej intuicja kolegi _jta_ która w tym wypadku błędnie podpowiada.
    Problem raczej w tym że elektrownie wiatrowe (podobnie jak wodne) dostarczają bardzo drogiej energiiIch budowa i eksploatacja pochłania gigantyczne pieniądze w porównaniu do energii jaką oddają. Do tego dochodzą inne problemy związane z: średnią roczną siłą wiatru, ceną ziemi (zajmują często setki hektarów) i inne.
    O jakimkolwiek zauważalnym w globalnej perspektywie zmniejszeniu siły wiatru nie ma raczej mowy.
    A szkoda bo przy ociepleniu klimatu wiatr ma za dużo energii.
  • CSICSI
  • #602
    Z111
    Poziom 17  
    _jta_ napisał:
    Temperatura około 2.7K to jest temperatura promieniowania tła. Jaka jest średnia temperatura w Kosmosie,
    to nie wiem nawet w przybliżeniu - może być dość duża, przecież sporą część masy stanowią gwiazdy


    I to jest właśnie średnia temperatura, która już uwzględnia gwiazdy.
    Jeden facet obliczył to z gwiazd (przyjmując jakąś średnią gęstość itd.) już w latach 20-tych, otrzymał trochę więcej - ponad 3K.

    Obliczenia z modelu wybuchu nie uwzględniają w ogóle istnienia gwiazd.
    Oni twierdzą, że te 2.7K jest śladem (i potwierdzeniem) wybuchu - pierwotnie było tam miliony K, ale ciągłe powiększanie świata studzi te fotony (wydłuża fale, a wiadomo: e = hf, c = f*l = const, gdy l rośnie, to f maleje) i teraz mamy tylko tyle.

    Jeśli teraz dodamy tamte 3K z gwiazd - gwiazdy faktycznie istnieją i tego nie można tak sobie zignorować - co ten modelik wtedy pocznie?
    ------

    Pojedynczy ładunek nie może promieniować nawet gdy przyspiesza, bo wtedy traciłby masę i straszliwy wzór: E = mc^2 byłby kompletnie fałszywy.
    Promieniowanie powstaje zupełnie inaczej - w innych i bardziej złożonych okolicznościach...
    --------

    Można wyciągać energię termiczną wprost z powietrza, są nawet prowadzone badania w tym kierunku.
    [/quote]
  • CSICSI
  • #603
    Haz'
    Poziom 12  
    Z111 napisał:

    Można wyciągać energię termiczną wprost z powietrza, są nawet prowadzone badania w tym kierunku.


    Tylko jak na razie nic konkretnego z tych badań nie wynikło, no i sprzeczne jest to z II zasadą termodynamiki, która tak utrudnia życie niektórym osobom.
    Nadal pozostajemy przy czerpaniu energii z przepływu ciepła, nic poza tym. Ostatnio powstała nawet ciekawa, nowa koncepcja, a mianowicie zamiana przepływu ciepła na fale dźwiękowe i następnie zamiana tych fal na prąd elektryczny. Przewidywana sprawność dopracowanego urządzenia ma wynosić 50% co jest całkiem przyzwoitym wynikiem, na razie wynosi ona jednak 25%.
  • #604
    _jta_
    Specjalista elektronik
    :arrow: Z111 - co do temperatury, odsyłam do wiki:Interstellar_medium. I proponuję, abyś: (1) podawał konkretne źródła,
    a nie "jeden facet obliczył"; (2) pisał o tym, co znasz i rozumiesz - mam wrażenie, że i o modelach Wszechświata,
    i o elektrodynamice nie wiesz prawie nic, może nie pisz byle czego, bo kompromitujesz się i zaniżasz poziom forum.

    :arrow: Tomek665 - informację o tym, ile energii da się wyciągnąć z wiatru, znalazłem w artykule w czasopiśmie naukowym
    (ten artykuł omawia prognozy zapotrzebowania na energię przez ludzkość, i analizę możliwości jej uzyskania). Niestety
    o tej porze biblioteka zamknięta, a ja nawet nie pamiętam, czy to było pismo Świat Nauki, Nature, czy jeszcze coś innego.
  • #605
    Z111
    Poziom 17  
    Tło zmierzono, wyeliminowano promieniowanie z naszej galaktyki, i co wtedy zostało?
    Z innych galaktyk wyeliminowali?
    Wiedzą ile jest materii pomiędzy galaktykami?

    Medium grzeje się od gwiazd, i wszystko co tam sobie wymyślisz.

    Modele poszczególnych procesów fizycznych możesz robić, a model całego Wszechświata jedynie kompletni idioci, megalomani próbują tworzyć.

    Źródeł sobie poszukaj, przy okazji tam ci powiedzą jak masz myśleć.

    Nic nie muszę wiedzieć, i tyle wystarczy, aby wyśmiewać takie naiwne miernoty akademickie.
  • #606
    Haz'
    Poziom 12  
    2,7K to rzeczywiście temperatura promieniowania tła będąca pozostałością po wielkim wybuchu. Jednak nikt nie wspomniał jeszcze o czarnych dziurach, których temperatura wynosi około 3x10^-9 K (masa czarnej dziury w tym przypadku równa masie kilku słońc). Toż to przecież prawie zero bezwzględne :D Ile jest tych czarnych dziur... według mnie więcej niż nam się może wydawać.

    Druga sprawa to zimna ciemna materia która stanowi 80% ogółu ciemnej materii. A jak wiemy wszechświat składa się z 4/5 ciemnej materii więc wpływ wywierany przez nią na średnią temperaturę będzie znaczny.

    Dlatego obliczenia twojego faceta z lat 20stych @Z111 mają sie nijak do rzeczywistej temperatury wszechświata.

    Model wszechświata? dlaczego nie. Poznajemy coraz to nowe jego elementy, wiemy o nim coraz więcej, ale zapewne nigdy nie dowiemy się czym tak na prawdę jest.
  • #607
    Z111
    Poziom 17  
    Jeśli obliczenia z teorii promieniowania Plancka są niedobre, to te w modelu wybuchu tak samo muszą być złe, bo nie ma innej teorii promieniowania.

    Ciemna materia nie ma prawa promieniować - zgodnie z założeniami modelu wybuchowego.

    Jeśli coś promieniuje musi również absorbować promieniowanie, a wtedy otrzymasz straty energii światła zależne od odległości, którą pokonuje światło, a to byłby przecież ten efekt przesunięcia ku czerwieni, który jest już inaczej interpretowany w modelu bombowym - jako rozszerzanie całego Wszechświata.
    Dlatego potrzeba im teraz magicznej materii i energii, zwyczajne nie pasują...
  • #608
    Haz'
    Poziom 12  
    A jeśli nasza ciemna materia promieniuje wysyłając fermion będący odpowiednikiem fotonu należącego do bozonów? A my nie możemy go zarejestrować?

    Tylko co w takim przypadku budowałoby tą materię? Może odpowiedniki protonów i neutronów należące do bozonów? Które oddziaływałyby grawitacyjnie na naszą materie? Tutaj chyba tylko możemy teoretyzować.

    Najpierw musimy dowiedzieć się czym tak na prawde jest grawitacja zanim przejdziemy do reszty. A ciemna energia jak ją nazywają raczej nie ma wpływu na rozszerzanie wszechświata, ciężko to określić ale "siła" wielkiego wybuchu widocznie przewyższa siłę grawitacji, a jak wiemy grawitacja to całkiem słabe oddziaływanie.
  • #609
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Fermion nie może być odpowiednikiem fotonu - dlatego, że jest fermionem.
    O ciemnej energii wiemy chyba tylko z obserwacji rozszerzania się Wszechświata.
    Grawitacja w skali Wszechświata jest dość silnym oddziaływaniem.
    Może trochę się doucz, żeby się nie ośmieszać wypowiadaniem takich nonsensów?
    Chociażby co to jest fermion, co to bozon, na ile silna jest grawitacja...
  • #610
    Haz'
    Poziom 12  
    Fermiony posiadają spin połówkowy, bozony całkowity, więc foton mający spin całkowity jest bozonem. Nie przesadzaj z tym douczaniem :D
    Według pewnej teorii istnieje foton posiadający spin połówkowy, no ale to tylko teoria i nie ja to wymyśliłem. Możliwe że każda cząstka ma swój odpowiednik różniący się tylko spinem, jak na razie tego nie potwierdzono, ale niektórzy tak zakładają. Dlatego ująłem to w poście.

    Aby ciało było źródłem silnej grawitacji musi mieć dużą mase, właśnie według niektórych ten warunek stawia je w grupie słabszych oddziaływań. Tak czytałem kiedyś w jakimś czasopiśmie.
    No może troche przesadziłem ze stwierdzeniem że grawitacja to "całkiem słabe" oddziaływanie.

    W skali wszechświata racja, jest ono silne.

    Może skończmy ten temat o wszechświecie, bo wiele można o nim pisać, pisać rzeczy, które mogą być jak to ująłeś nonsensem.
  • #611
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Coś takiego (że dla każdej cząstki istnieje jej odpowiednik o spinie różniącym się o połówkę) twierdzi teoria strun,
    dla której jak dotąd jedynym argumentem za nią jest to, że jest ładna. Ale nawet, jeśli jest zgodna z rzeczywistością,
    to nie oznacza to, że sfoton (tak by się w niej nazywał supersymetryczny odpowiednik fotonu o spinie połówkowym)
    przypominałby foton, w każdym razie nie mógłby być emitowany tak, jak fotony - bo przeszkadzałby jego spin:
    przy emisji fotonu zmienia się moment pędu układu, który go emituje, o jedynkę - ale o połówkę się nie da...
  • #612
    Haz'
    Poziom 12  
    Tak, właśnie, teoria supersymetrii. Więc jednak przedostatni mój post nie był aż takim nonsensem...
    Hmmm ukazałeś kolejny problem tej teorii. "Nasz" układ emitujący foton zmienia swój spin o jedynkę, a jeśli "symetryczny" układ zmieniałby swój spin o połówkę podczas emisji sfotonu (fotino)? Co z takim założeniem, możesz coś na ten temat dodać?
  • #613
    revolt
    Poziom 34  
    Ta dyskusja nadaje się już na osobny temat no chyba, że ma być przykładem PM :)
  • #614
    Haz'
    Poziom 12  
    No może jest to "offtop" ale myślę szybko skończyć tą dyskusje. Jeśli będzie potrzeba to założy się oddzielny temat, bo jak na razie jedynie @jta się tutaj udziela.

    PS. Wam też ostatnio tak "muli" elektroda?, strasznie wolno się ładują strony...
  • #615
    Z111
    Poziom 17  
    Foton jest matematycznym tworem wymyślonym przez Einsteina, w celu obliczenia efektu fotoemisji.
    Już na samym początku Planck wyśmiał ten pomysł i napisał nawet do Einsteina, aby uważał z tym fantazjowaniem bo traci kontakt z rzeczywistością.

    Ciśnienie światła, które ma być dowodem na pęd fotonów, wynika z zupełnie innego mechanizmu.
    Z fotonów nikt lasera by nie zrobił.
    W. Lamb, specjalista od laserów, itp. zabawek, opisuje i wyjaśnia sprawę bardzo dokładnie i jest to zjawisko całkowicie falowe.

    Ciemna energia w ogóle nie istnieje.
    Wymyślono ją aby uzasadnić rozszerzanie Wszechświata, ale tu nic się nie rozszerza, wiedzą o tym nawet zatwardziali relatywiści, bo widać co jest na 'krańcach' Wszechświata, czyli to co było zaraz po wybuchu.

    No i tam są całe i gotowe skupiska galaktyk, ilości pierwiastków takie jak tu - metale itd., a z tego momentalnie wynika, że są tak samo stare jak nasza Droga Mleczna.

    Grawitacja nie zmiażdży stacjonarnego Wszechświata, ani nawet jednej galaktyki, czy gwiazdy.
    Tak samo jak proton nie wciągnie elektronu, choćby ten leciał po linii prostej z prędkością c - odbije się i tyle.
    Podobnie jest z tzw. czarnymi dziurami - zaobserwowano nawet gwiazdy wystrzelone tak z jądra naszej galaktyki...
  • #616
    mrolo
    Poziom 19  
    To ja o wiatrach od siebie ;-)
    Nie czytałem ale chyba logiczne iż wiatr to nic innego jak przemieszczające się powietrze. Czemu? Pewnie dlatego że jak jedno jest cieplejsze a drugie zimniejsze to dążą do wyrównania temperatur. Czemu? bo jedna półkula jest ogrzewana a druga nie. Czemu? Ziemia jest kulą. Na wiatry ma wpływ oczywiście jeszcze 100 innych czynników (czasem grochówka).
    "gdzieś czytałem", że elektrownia wiatrowa zwraca się po 4 latach - nie wiem gdzie. Instalacja gazowa też jest "droga" i zwraca się po kilkudziesięciu tys. km. A jednak ludzie je montują.
    Mam nadzieję, że nie ma już przeszkód by samodzielnie produkować energię elektryczną. Jeśli tak jest to teraz powinny pojawiać się masowe farmy wiatraków.
  • #617
    saxton
    Poziom 2  
    morlo poczytaj jeszcze, pewnie chodzi o wyrównywanie ciśnień.
    Wiatraki zwracają się po 6-10 latach, żywotność 15-25lat, ludzie je stawiają bo są dotacje, a dzięki temu wkład własny wynosi około 15-30% inwestycji.
    certyfikaty zielonej energii i gwarancja jej skupu mówią już same za siebie, a koszt postawienia siłowni (zależnie od warunków) to około 1WM=1mln euro, więc nie wszystkich stać. Mylnie padło wcześniej stwierdzenie że nie pokryje zapotrzebowania, bo pokryje, tylko jakim kosztem. Nie wszędzie inwestycja zwróci się wciągu 6lat, wszystko zależy od wietrzności. Najlepsze warunki są na morzach, oceanach ale koszt budowy jest dwa razy większy...
    Po za tym na produkcje taniej energii jest pełno pomysłów. Można wykorzystać ruchy fal morskich, indukcje na drogach, czy też sprzężone płyty drogowe o niewielkim skoku (amplitudzie pracy), itp...

    Prześledziłem trochę Waszych postów i niestety ale o PM całkowicie zapomnieliście. Sam wpadłem na ciekawą rzecz, która działa, jednak brakuje tu wystarczającej energii na wytworzenie prądu. Rzecz opiera sie na magnesach stałych, umieszczonych na 4 kołach w 4 różnych płaszczyznach, czwarte koło służy do synchronizacji, koła się nie stykają.
    Magnesy przecinają sobie drogę pod różnymi kątami i o odmiennej biegunowości na każdym z kół... sposób synchronizacji ustawiony został doświadczalnie i z wielkimi trudami... ciągle coś w tym udoskonalam
    Przypuszczam, że generator Searl'a działa i to znakomicie...
    i pamiętajcie nie zawsze 2+2 ma być 5 zdecydowanie częściej jest to 3 i tego sie trzymajcie :-)
  • #618
    mrolo
    Poziom 19  
    Ciśnienie, temperatura wiem wszystko jest ze sobą powiązane.
    Cały czas czytam na temat Elektrowni wiatrowych i może coś zacytuję:
    Cytat:

    W związku z rosnącym zainteresowaniem odnawialnymi źródłami energii, coraz większym uznaniem cieszą się w Polsce elektrownie wiatrowe. Inwestorzy docenili korzyści wynikające z lokowania środków w tego typu inwestycjach i mimo trudności związanych z realizacją projektu liczba instalacji wiatrowych stale wzrasta – pisze Gazeta Prawna.

    O dużym zainteresowaniu inwestycjami w energetykę wiatrową może świadczyć m.in. ilość wniosków i decyzji przyłączeniowych, którymi zajmują się operatorzy systemu dystrybucji energii.
    Energa-Operator ma podpisanych 29 umów o przyłączenia o łącznej mocy ok. 1300 MW – ich realizacja powinna zakończyć się w 2011 roku. Dla 56 farm wiatrowych o łącznej mocy ok. 1100 MW gotowe są warunki przyłączenia. Nowe wnioski przyłączeniowe znajdują się w różnych fazach realizacji. Dla 25 elektrowni wiatrowych (1300 MW) warunki przyłączenia są w trakcie opracowywania. 127 projektów farm wiatrowych (7600 MW) ma uzgodniony zakres i warunki wykonania ekspertyz oddziaływania na krajowy system elektroenergetyczny. Inwestycje dotyczą terenów nadmorskich.

    Z kolei Vatenfall Distribution Poland, działający na południu kraju w latach 2004 -2006 wydał warunki przyłączenia dla 16 źródeł odnawialnych. W roku bieżącym decyzje podjęto wobec 4 źródeł (instalacje biogazowe oraz instalacja fotowoltaiczna). W trakcie opracowywania są warunki dla sześciu farm wiatrowych (łącznie kilkadziesiąt MW).

    Enea (północy zachód kraju) ma podpisanych 71 umów przyłączeniowych dotyczących nowych odnawialnych źródeł energii o łącznej mocy 240 MW. Najwięcej wniosków w sprawie farm wiatrowych trafia do oddziałów Enei w Szczecinie, Poznaniu (głównie małe instalacje przyłączane do sieci średniego napięcia) i Gorzowie Wielkopolskim.

    Operatorzy zaniepokojeni są faktem, że część inwestorów zgłaszających się z wnioskami o wydanie warunków przyłączenia wcale nie ma zamiaru budować elektrowni wiatrowych. Chodzi im jedynie o sprzedaż nieruchomości wraz z dokumentami pozwalającymi na budowę elektrowni wiatrowej.

    Formalne warunki przyłączenia farmy wiatrowej do sieci energetycznej
    Przed przystąpieniem do inwestycji należy uzyskać warunki przyłączenia od operatora sieci energetycznej, do której elektrownia wiatrowa ma być podłączona. Podstawowym parametrem jest moc. Od niej zależy, czy źródło będzie przyłączone do sieci średniego napięcia (15 kV) czy wysokiego napięcia (110 kV). W obu przypadkach jest to sieć dystrybucyjna, zarządzana przez lokalnego operatora. W przypadku szczególnie dużych farm wiatrowych (rzędu -set MW) przyłączenia dokonuję się bezpośrednio do sieci przesyłowej, która obsługiwana jest przez PSE-Operator.

    Źródła o mocy do 2 MW można przyłączyć do sieci średniego napięcia. Większe należy łączyć z siecią 110 kV - wyjaśnia Krzysztof Peretko ze spółki Energa-Operator. Obecnie standardem stają się elektrownie o mocy 2MW i do sieci średniego napięcia można podłączyć co najwyżej jeden taki obiekt. Jeszcze parę lat temu pułap mocy elektrowni był rzędu 250 kW, więc do sieci 15kV można było przyłączyć całą farmę wiatrową.

    Techniczne problemy z przyłączeniami pojawiają się, gdy inwestorzy chcą budować farmy o łącznej mocy kilkudziesięciu megawatów, a nawet większe. W takich przypadkach w odpowiedzi na złożony wniosek operator systemu dystrybucyjnego przesyła inwestorowi założenia do wykonania ekspertyzy oddziaływania na krajowy system elektroenergetyczny. Te założenia są konsultowane również z PSE-Operator. Po opracowaniu ekspertyzy inwestor dołącza ją do wniosku o warunki przyłączenia. Dopiero na tej podstawie opracowywana jest umowa przyłączeniowa. W przypadku małych źródeł (do 2 MW) nie robi się ekspertyz oddziaływania na krajowy system elektroenergetyczny.


    Źródło: Gazeta Prawna


    teraz z innej strony co mamy na dziś:

    Cytat:

    Energetyka wiatrowa w Polsce

    Moc zainstalowana w energetyce wiatrowej w Polsce to ~280 MW (stan na 04.10.2007). Wśród inwestycji wyróżnić można 9 profesjonalnych projektów:

    Barzowice -5,1 MW
    Cisowo - 18 MW
    Zagórze - 30 MW
    Lisewo - 10,8 MW
    Tymień - 50 MW
    Puck - 22 MW
    Kisielice - 40,5 MW
    Kamieńsk - 30 MW
    Jagniątkowo - 30,6 MW


    oraz pojedyncze turbiny lub zespoły kilku turbin o małej mocy rozsiane po całym kraju.

    Łącznie w Polsce posadowione są 142 turbiny różnej mocy. Średnia moc turbiny posadowionej w Polsce wynosi ok. 1,52 MW.

    Nasycenie elektrowniami wiatrowymi w Polsce należy do najniższych w Europie. Moc zainstalowana w energetyce wiatrowej na mieszkańca, to 0,0037 kW, a na km2 obszaru lądowego przypada 0,45 kW.


    Produkcja z energii wiatru:

    - 2004: 142,3 GWh,
    - 2005: 135,3 GWh,
    - 2006: 245,5 GWh* (* na taką ilość energii wydane zostały świadectwa pochodzenia do 07.03.2007; liczba ta może wzrosnąć, gdyż nie ma ustawowych terminów składania wniosków o wydanie świadectw pochodzenia do URE),
    - I półrocze 2007: 196,9 GWh* (* na podstawie wydanych świadectw pochodzenia energii elektrycznej z OZE według stanu na 30.06.2007).

    Udział generacji wiatrowej w krajowym zużyciu energii elektrycznej:
    - 2004: 0,1% (142GWh/ 144TWh),
    - 2005: 0,09% (135GWh/ 145TWh),
    - 2006: 0,16% (245,5GWh/ 149TWh).

    Plany rządowe na 2010 rok:
    - 2000 MW zainstalowanych w energetyce wiatrowej,
    - 2,3% udział generacji wiatrowej w krajowym zużyciu energii,
    - Potrzebny przyrost mocy w latach 2006 - 2010: ponad 1800 MW, co oznacza potrzebę przyłączania ok. 450 MW rocznie.

    Pod kątem mocy zainstalowanej w energetyce wiatrowej Polska nie jest jeszcze widzialna na mapie świata… jesteśmy daleko za Niemcami, USA, Hiszpanią, Danią, Włochami, UK, Holandią, Portugalią, Francją, Grecją, Szwecją, Irlandią… ale kraj nasz posiada duży potencjał rozwojowy!


    a na świecie:

    Cytat:

    W energetyce wiatrowej na świecie zainstalowanych jest obecnie ok. 75 000 MW. Największym rynkiem są Niemcy z mocą zainstalowaną 20 622 MW, następnie Hiszpania z mocą przekraczającą 11 615 MW. Trzecie miejsce pod względem zainstalowanej mocy zajmują USA z 11 603 MW.

    Przyrosty mocy w energetyce wiatrowej są imponujące. W samych Stanach Zjednoczonych w 2006 zainstalowano łącznie 2454 MW, Niemczech ponad 2233 MW, a w Hiszpanii 1587 MW.

    Rozwój odnawialnych źródeł energii traktowany jest jako istotny element strategii bezpieczeństwa energetycznego i działań na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu.

    Wiele krajów przyjęło ambitne cele ilościowe w zakresie udziału energii generowanej przez wiatr w mixie energetycznym. Obecnie generacja wiatrowa zapewnia ponad 20% krajowego zapotrzebowania na energię w Danii, blisko 9% krajowego zapotrzebowania w Hiszpanii, blisko 7% w Niemczech. Łącznie w EU-25 z energii wiatru generowane jest 3,3% zapotrzebowania na energię.


    Nie rozumiem dlaczego to niby żywotność elektrowni wiatrowej ma wynosić 15-25 lat a nie 150-250 lat?
    Wszystkie elementy aż tak się zużyją? maszt, łopaty, elementy wytwarzające prąd a co z konserwacją?
  • #619
    Haz'
    Poziom 12  
    saxton napisał:

    Prześledziłem trochę Waszych postów i niestety ale o PM całkowicie zapomnieliście. Sam wpadłem na ciekawą rzecz, która działa, jednak brakuje tu wystarczającej energii na wytworzenie prądu. Rzecz opiera sie na magnesach stałych, umieszczonych na 4 kołach w 4 różnych płaszczyznach, czwarte koło służy do synchronizacji, koła się nie stykają.
    Magnesy przecinają sobie drogę pod różnymi kątami i o odmiennej biegunowości na każdym z kół... sposób synchronizacji ustawiony został doświadczalnie i z wielkimi trudami... ciągle coś w tym udoskonalam
    Przypuszczam, że generator Searl'a działa i to znakomicie...


    Jak to brakuje energii? Domyślam się że to urządzenie nie jest w stanie podtrzymywać swego ruchu więc cudów z tego nie bedzie. No chyba że sie mylę. Może opiszesz jakieś szczegóły, przedstawisz nam rysunek, a my przeanalizujemy twoje dzieło.
    Co do Searl'a jak, wyślesz dotacje do pewnej firmy (jakaś fundacja czy coś takiego) to otrzymasz plany tego urządzenia. Ale po ich przeczytaniu okazuje się, że znowu czegoś brakuje, Ty znowu będziesz im musiał wysłać kase, a oni znowu przyślą Ci pare puzzli z całej układanki. I tak w kółko. W sumie całkiem dobry biznes :D :D :D
    A całość i tak zapewne (nie daje 100%) nie zadziała.
  • #620
    saxton
    Poziom 2  
    Łopatki się rozklejają, łożyska i przekładnie się zużywają, koszt naprawy jest juz nie opłacalny...
    Koła jak na razie mają zbyt małą bezwładność by coś z nich wyciągnąć...
    A jeśli chodzi o Searl'a to skup się lepiej na zrozumieniu na czym to polega, jak zostało wyeliminowane tarcie, i co sprawia że nie zwalnia...
    Właściwie to już wszystko jest w internecie, wystarczy zrozumieć, wysunąć wnioski i trochę pogłówkować... a to, że ktoś chce pieniądze za informacje to... "Gdybś umiał gotować nie kupowałbyś książki kucharskiej"...
    Pozdrawiam ;-)
  • #621
    FocusMan
    Poziom 10  
    Do kolegi saxton: Moze wiecej szczegolow tej oryginalnej konstrukcji, jakis szkic, schemat. Wiele osob na tym forum nie w daje sie puste dyskusje ale chetni podejmie praktyczne wyzwania . Co dwie glowy to nie jedna. To miedzy innymi cel tego Forum.
  • #622
    Z111
    Poziom 17  
    Jest dobry sposób na PM - pewnie sam Orfyreus wykorzystał ten trick w swoim kole grawitacyjnym - chodzi mianowicie od zmuszenie siły odśrodkowej do wykonania pracy.

    Dla zachowania ruchu po okręgu ważna jest energia, czyli prędkość, i potencjał w przypadku grawitacji: E = Ep+Ek = const.

    A siła odśrodkowa - cóż to jest i jakie ona ma znaczenie dla zachowania ruchu?
    Praktycznie żadne, ona przecież nie pracuje - stoi sobie i tyle z niej pożytku.

    Więc po co w ogóle ona tam powstaje?
    A no właśnie - jest ona tam po to, aby można było zrobić PM. :D
  • #623
    opel4
    Poziom 11  
    Wycofuje się z pomysłu. Przepraszam za zawracanie głowy.
  • #624
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Moment bezwładności liczy się w innych jednostkach, niż momenty sił, więc nie wiem, jak chcesz je porównywać.
    Jakieś koncepcje uzyskiwania energii z obrotu Ziemi były już omawiane, nie wiem, czy wystarczająco zrozumiale.
    Siła Coriolisa jest zawsze prostopadła do kierunku ruchu, podobnie jak odśrodkowa i elektrodynamiczna.
  • #625
    Z111
    Poziom 17  
    Prędkość można mierzyć względem różnych obiektów.

    Np. gdy jedziesz na rowerze, koła się kręcą, jest tam siła odśrodkowa, która będzie prostopadła do prędkości punktów na obwodzie koła, ale w układzie spoczynkowym roweru, czyli mierzonej względem osi obrotu.

    Teraz idziemy do układu jezdni, a tu oś obrotu porusza się razem z rowerem, mierzymy prędkość na obwodzie koła i jest inna.
    W szczególności dla punktu koła w miejscu styku z jezdnią prędkość wynosi zero, zatem ta siła odśrodkowa nie ma nawet do czego być tu prostopadła!
  • #626
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Chodzi o składową prędkości, która stanowi ruch obrotowy - a więc względem punktu osi obrotu; wybór tej osi
    może być dowolny, i siła odśrodkowa będzie od tego zależna - po prostu podział sił bezwładności, w którym ją
    wyodrębniamy, jest zależny od osi obrotu. Dla zerowej prędkości ruchu (punkt koła, który akurat styka się
    z podłożem) siła odśrodkowa jest zerowa - to oznacza, że naszą osią obrotu jest punkt styku z podłożem.
    Nie oznacza to braku siły - prędkość ruchu się zmienia, tylko przechodzi przez zero w chwili zetkniącia
    z podłożem - i z tej zmiany jest jakaś siła bezwładności, której nie nazywamy wtedy siłą odśrodkową.
  • #627
    Z111
    Poziom 17  
    Nazwa nie ma znaczenia.
    Faktem jest że masz siłę, która powstaje tam z niczego - my dajemy energię tylko jednorazowo wprawiając coś w ruch obrotowy.

    Mając siłę mogę wykonać pracę.
    Siła odśrodkowa zależy od promienia krzywizny, wystarczy teraz aby coś przesunęła, ale nie zmieniając przypadkiem tego promienia krzywizny, a wtedy prędkość ruchu również nie zmieni się.

    Siła bezwładności wykona pracę, ale czyim kosztem, co jest źródłem energii?
    To jest oczywiste - kosztem tego co wytworzyło tę siłę.
    A co wytwarza siły bezwładności?
  • #629
    Z111
    Poziom 17  
    Tak będzie wtedy, gdy zmieniasz promień obrotu.

    Promień obrotu zmienia się, bo zmieniasz siłę działającą na masę poruszającą się po łuku,
    więc trzeba tak zadziałać aby nie zmienić siły przyłożonej do masy.
    Proste?