Witam, dostałem od kumpla skrzynki Tonsila z uszkodzonymi niskotonowcami. Po jednym głośniku został tylko kosz - efekty sekcji zwłok
drugi jest cały, wygląda jak nowy, ale cewka trze o nabiegunnik i prawie nie gra. Pytanie brzmi : Naprawiać stare czy kupić nowe? Jak tak to czy warto wpakować tam zamiast 20/40/14 GDN 20/60/11? Zasilam to Radmorem 5412 2x35W/8Ohm. Pozdrawiam!