Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naglosnienie pod kompa do pokoju, cena max 1200zl. Z-5500?

04 Maj 2008 21:57 3503 32
  • Poziom 20  
    Witam!

    Niedlugo chce kupic sobie naglosnienie do pokoju. Cos ok 23m^2, cena max 1200zl. Sprzet glownie bedzie do sluchania muzyki, malo kiedy gry, czasem filmy. Zastanawiam sie czy lepiej brac komputerowe Logitechy Z-5500 czy wzmacniacz stereo i 2 kolumny? Slyszalem jak graja te Logitechy i bylem pod wrazeniem ( szczegolnie jesli chodzi o bas). Tyle ze 5.1 do dzwieku to niezbyy dobry pomysl. Na allegro poszperalem troche i znalazlem cos takiego:

    denon_pma_520a_made_in_japan_22400_mf_220w (allegro)

    Jakby to sie sprawdzalo z dwoma kolumnami? Nie znam sie za bardzo na tym wiec mam pare pyt. Jesli w parametrach wzmacniacza pisze ze jest 70W na kanal przy 8ohm to jesli dam glosniki o mocy np 120W to co sie bedzie dzialo i jesli dam glosniki o mocy np 50W?

    Jak oceniacie amplituner Technics AX710?
    Moglibyscie polecic mi jakies wzmacniacze stereo i do tego dwie dobre kolumny? Myslalem wlasnie nad tym Denonem lub jakas Yamaha i dwa Altusy do tego czy lepiej cos innego? Voicekrafty widzialem tez w dosc dobrych cenach.

    Na forum nie podajemy linków do aukcji internetowych.
    Regulamin p.10.11
    [Art]
  • Poziom 28  
    Powiem cie że ten logitech gra naprawdę rewelacyjnie zarówno w stereo jak i 5.1 .
    Tylko teraz tak jak chcesz robić sobie stereo/5.1 to musisz pomyśleć o dobrej karcie muzycznej bo te co sa montowane na płytach głównych to pożal sie boże jakoś mizerna.

    Polecam ci do tego kartę muzyczna Creative Audigy 2 Platinum lub jej wcześniejsze wersje.
    Mają bardzo dobre parametry i czyste mocne wyjście na wzmacniacz.
    Nadają sie zarówno do stereo jak i przestrzennego dźwięku.

    Posłuchaj kiedyś muzyki na stereo i na dobrze ustwionym 5.1 z delikatnym efektem np pogłosu czy echa(ale delikatnym a nie tak aby dzwięk obijał sie po pokoju jescze 15s po jego zatrzymaniu) poprostu bajka.
    Dźwięk i muzyka dostaje głebi staje się bardziej realna żywa.
    A co dopiero przy muzyce zapisanej na DVD lub koncercie w standarcie 5.1

    Naprawdę warto się poswięcić na rozstwienie tego po pokoju i dostrojenie.

    Wracając do tematu jeżeli tylko muzyka ( zastanawiam się czy nie masz zamiaru bawić sie w Dj-a :D:D:D )

    To pomyśl nad jakimś dobrym wzmakiem ten DENON jest warty uwagi.
    Co do kolumn to do twojego pokoju nadadzą się altusy 110 lub 140 ale to i tak będzie za dużo względem powierzchni na której grają.

    Co do mocy wzmaka to jest tak :
    -70W na kanał i kolumna 120W zagra całkiem dobrze lecz przy końcu potencjometra od głośności pojawią się zniekształcenia dźwieku spowodane brakiem mocy we wzmacniaczu istnieje niebezpieczeństwo uszkodzenia głośnika lecz zanim go zepsujesz to sciszysz muzykę bo bedzie tak charczało że nic nie zrozumiesz.
    -70W na kanał i kolumna 50W też zagra fajnie ale jak rozkręcisz gałkę głosności to poprostu uwalisz czytaj spalisz głosniki w kolumnie prędzej niż myślisz i zdążysz doleciec do wzmacniacza.

    Optymalnie jest mieć np wzmak który ma 100W (prawdziwej mocy) i kolumny np 110(minimum) lub 140 (optimum).

    Co do VoiceKraft to daj sobie spokój.
  • Poziom 17  
    Osobiście szczerze odradzam małe gówna bazujące na reklamie i marketingu. Ze swojego doświadczenia wiem i na zdrowy rozum też można wywnioskować, jakie pasmo przenoszenia ma głośniczek o średnicy 6cm – fizyki nie da się oszukać. Sam mam subwoofer JL Audio (niski model) i niech nikt nie mówi, że subszajs Logitecha będzie miał jakiś polot do JL, który sam kosztuje tyle, co ten cały zestaw gdzie 60% ceny to po prostu narzut marketingowy.
    Polecam kupić jakiś używany wzmak dobrej firmy (na nowy nie starczy ci budżetu, bo dobry sprzęt jest drogi a nie Logitech z kosztami produkcji 200zł i resztę marży), kolumienki i cieszyć się pięknym dźwiękiem.
  • Poziom 28  
    Oczywiście że nie gra rewelacyjnie ale do gier czy filmów wystarczy.

    Autor pisze że muzyka głownie ja tylko chciałem mu powiedzieć że muzyka i tak lepiej brzmi na 5.1(porządnym) niż w stereo.

    Mówimy tu o stereo do 1200 zł.

    Stereo wygra z 5.1 choćby tylko ze względu na moc i jakość reprodukowanego dźwięku ze swoich kolumn.

    Natomiast napewno nie z Voice Kraft-ów.

    Natomiast muzyka pazury pokaże na pożadnym wzmaku dobrych kolumnach w dobrym rozstawieniu a z czasem może jakiś sub dodatkowo do tego w róg pokoju.
  • Poziom 17  
    Oczywiście wszystko zależy też jak kto pojmuje „słuchanie” muzyki. Dla mnie sprzęt służy do reprodukcji oryginału. Na całym świecie sprzęt audio uznaje się za idealny gdy słuchacz nie jest w stanie odróżnić czy to gra zespół czy utwór leci z nagrania, i do takiego ideału się doży. Nie ma dla mnie sensu słuchanie muzyki ze sprzętu który wypatrza i przeinacza oryginalne zamierzenia autora utworu a tak właśnie działa 5.1 gdzie zanika scena dźwiękowa i to jeszcze z jakimiś pogłosami (pomijając nieliczne utwory stworzone pod 5.1)
  • Poziom 11  
    Jak muzyka to tylko stereo - nie ma co się łudzić, że 5.1 zagra lepiej - bujda. Dobre stereo ma taką przestrzeń, że 2 kolumny wystarczą. Piszę oczywiście o dobrym stereo jakiego raczej za 1000 nowego się nie kupi :/ Jak masz polot i chęci to możesz sam sobie zmajstrować jakieś 2 kolumienki - koledzy z forum chętnie pomogą coś wybrać :)

    Nie wiem jak się zachowuje dzwięk w takim pomieszczeniu jak Ty masz. Ja mam 12m^2 i mi wystarczą małe monitorki. W Twoim przypadku podejrzewam, że coś większego się przyda ale też bez skrajności. Altusy to właśnie ta skrajność.

    Jeśli chodzi o denona - polecam - sam sobie sprawiłem 435r i jestem z niego zadowolony. Łatwo nim mozna wysterować nawet kapryśne kolumny. Uważaj jednak - nie wszystkie modele sa takie wdzięczne. Dużo się naczytałem przy wyborze mojego sprzętu, że niektórym modelom brakuje basu... to były modele z rds w nazwie. Może lepiej niech się ktoś wypowie kto posiada jakiś taki model lub się bawił.

    Za 1500 już złożysz sensowne stereo na moje (nowe) plus dzwiękówka. Jak za duzo sianka to DIY.
  • Poziom 20  
    Spoko, dzieki za info. Sprzet nie musi byc koniecznie nowy :)
  • Poziom 38  
    Nie czytam tego, co zostało napisane wcześniej. Dodam tylko od siebie. Jeżeli słuchasz muzyki technicznej i pochodnych to Z5500 cię zachwyci. Potrafi wytworzyć taki łomot że głowa mała :).
  • Moderator
    No właśnie - łomot. Posłuchaj sobie wzmacniacza stereo z dobrze dobranymi kolumnami - dopiero zrobi wrażenie.
  • Poziom 38  
    Pablo1964 ja mam posłuchać sobie wzmacniacza z kolumnami czy autor ? :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja natomiast przeczytałem wszystkie posty, więc zapytam autora tematu, co jest dla Ciebie priorytetem? Łomot czy muzyka? System wielokanałowy czy stereo (jedyny słuszny :D ) ?
    Do muzyki zapomnij o komputerowym zestawie wielokanałowym.
    trance84
    "logitech gra naprawdę rewelacyjnie zarówno w stereo jak i 5.1".
    Śmiem wątpić. Trzeba zaznajomić się z fizyką fal akustycznych, a sam dojdziesz do wniosku, że jesteś w błędzie. :D
  • Poziom 28  
    Hmm...

    logiczne że głośnik 16 , 20 , 25 cm lepiej przetworzy sygnał cyfrowy czy analogowy na dźwięk lub muzykę.

    Dlatego autor musi określić się czy tylko i wyłącznie muzyka i to jaka ?
    Czy jest audiofilem czy poprostu chce posłuchać sobie muzyki ale bez takich detali jak to czy perkusista wali w bęben całą nogą czy tylko palcami nogi. :D:D:D

    Bo jeżeli audiofil to niech dołoży do swojej sumy którą chce przeznaczyć na audio jeszcze jedno zero.

    A tak to mu wystarczy ten DENON i zestaw tonsil fenix II satelitki lub przodu z tego zestawu.

    Zagrają ładnie i w miarę czysto.

    Więc jeżeli ktoś nie doszukuje się elementów pikanteri w muzyce i tylko poprostu słucha jej to wystarczu mu to stereo a jak ma ochote na troche rozrywki to 5.1

    Autor pisze że będzie słuchał muzyki z komputera więc pewnie będą to mp3 jakaś muzyka elektroniczna program dj lub do tworzenia muzyki.
    Jeżeli nie jest zawodowym Dj ani producentem muzyki to wystarczy mu to stereo o którym mowa wcześniej lub ten zestaw Logitecha.

    Bo nie mówcie że w techno można się doszukać szczegół w muzyce skoro 90% piosenek to wynik doskonałej gry syntezatorów.
    Tak samo jest z mp3 ich słaba jakość poniżej 190/kbps może tylko nas zniechęcić do dalszego suchania gdyż na dobrym sprzęcie wysokiego nie będzie bass będzie płytki a średni zamazany..

    Ale kto słucha mp3 na porządnym audio??
    Jak go stać na sprzęt to go stać na orginalne CD czy DVD ....
  • Poziom 31  
    Słyszałem te logitechy, powiem tyle.
    Za drogie jak na swoje możliwości, satelitki są żałosne, średnica skrzeczy, a wysokie to porażka. Sub może coś tam reprezentuje, ale chyba swoją potęgą, bo jak dla mnie to zbyt mulasty.

    Lepiej kupić zwykły wzmacniacz stereo za 400zł i 2 kolumny za resztę, na pewno zagra to lepiej od tych logitechów.
  • Poziom 36  
    większość muzyki jest nagrana w stereo, a nie w 5.1 więc nie wiem dlaczego niby miałoby być lepsze.

    Moim zdaniem to nie gra dobrze. Jakoś w stereo patenty są zupełnie inne :>
  • Poziom 28  
    To może powiem tak tym bardziej niedoświadczonym jeżeli chodzi o dźwięk stereo na 5.1 opisze mniej więcej jak to jest.

    Skoro dzwięk zapisany jest w stereo czyli lewy i prawy kanał to odtworzenie tego na zestawie 5.1 w kompie na karcie sound blaster audigy sprowadza się do podzielenia 2 kanałów stereo czyli lewy i prawy na dźwięk który będzie posiadał 4.1 kanały .

    Wiec mając 5.1 i puszczając sygnał stereo przez tą kartę grają kanały:
    -prawy przód
    -lewy przód
    -prawy tył
    -lewy tył
    -subwoofer

    Oczywiście jest to zależne od tego jak ustwimy dźwięk w mixerze Creativa.

    Więc po odwtorzeniu dowolnego kawłaka muzyki przy dobrze ustwionych kolumnach w pokoju muzyka nabiera głębi jest bardziej realna obiega nas wokoło i wiruje nad nami.
    Prosty przykład Jean Michael Jarre i kawałem Oxygen.
    Już na stereo brzmi świetnie a na 4 kanałach plus woofer poprostu zniewala z nóg...

    Więc poprostu czasem może warto posłuchać muzyki na więcej niż 2 kolumnach któych ja też byłem zwolennikiem do czasu....

    Zresztą chyba nie tylko ja mam rację bo poco wymyślają kina domowe dźwięk przestrzenny Dolby Pro Logic I , II , DTS ???
    Tak dla marketingu??

    Puść sobie starego Matrixa w stereo a potem w 5.1 zobaczysz różnice.

    Puść sobie Jean Michael Jarre In China koncert z Chin w 5.1 a zobaczysz jak wiele może on wnieść do muzyki.

    Zreszta sam Jarre na koncercie stworzył dla VIP-ów specjalną lożę gdzie mogli słuchać jego konceru w 5.1 .

    I co też powiecie że to chwyt marketingowy czy na pokaz?

    Po co kiedyś wymyślali i produkowali wzamacniacze 4 kanałowe kanał A ,B, A+B ? tak dla chwytu marketingowego?

    zawsze 4 jest wiecej niz 2
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego trance84. Potwornie się mylisz.
    1. Nie potrzebnie łączysz dwa pojęcia. Dźwięk przestrzenny kina domowego i stereo. Co daje Ci słuchanie materiału stereo na większej ilości zestawów głosnikowych niż dwa? Nic dobrego. Mówiłem o zaznajomieniu się z tematem fizyka fali dźwiękowej. Podpowiem, że chodzi o interferencję. Oczywiście jest nagrywany materiał na 5.1 kanałów. Są to płyty DVD, Audio DVD, SACD. Piszesz o Jean Michael Jarre z koncertu. No cóż jest to materiał nagrany w systemie wielokanałowym. Więc w czym zdziwienie, że tak brzmi lepiej. Ale żaden materiał nagrany w stereo (bez znaczenia na jakim nośniku) nie zagra lepiej w systemie wielokanałowym.
    2. "Po co kiedyś wymyślali i produkowali wzamacniacze 4 kanałowe kanał A ,B, A+B ? tak dla chwytu marketingowego?" Nie, to nie chwyt marketingowy. To nagłośnienie strefowe. :idea:

    trance84 napisał:
    Hmm...
    logiczne że głośnik 16 , 20 , 25 cm lepiej przetworzy sygnał cyfrowy czy analogowy na dźwięk lub muzykę...

    Akurat głosnik nie przetwarza żadnego materiału, ani w postaci analogowej, ani cyfrowej.
    trance84 napisał:
    ...
    Bo jeżeli audiofil to niech dołoży do swojej sumy którą chce przeznaczyć na audio jeszcze jedno zero....
    Do 1200 jak dołożysz 0 to otrzymasz 1200zł. :D Ale ja nie o tym. Pewnie codziło Ci aby do liczby dopisać "0". Ale wszystko jedno:
    Wielki banał. Jak to, sprzęt za 12kzł? A dla czego nie 120kzł? Co to ma być? Skąd to kryterium, że sprzęt "audiofilski", to koszt 12kzł?
    trance84 napisał:

    Bo nie mówcie że w techno można się doszukać szczegół w muzyce skoro 90% piosenek to wynik doskonałej gry syntezatorów...

    Kolejne banały. Jest taka różnorodność muzyki podciąganej pod szld "techno", że i tu potwornie się mylisz. Jak nie wierzysz, że w tej muzyce można doszukać się bardzo wielu "szczegułów" to proponuje zapoznać się z twórczością APHEX TWIN. :D
    http://www.clubtechno.pl/index2.php?view=text_view_biog&biog_id=401

    trance84 napisał:

    A tak to mu wystarczy ten DENON i zestaw tonsil fenix II satelitki lub przodu z tego zestawu....

    To jest najgorsza rada jaką mogłeś udzielić. Do stereo poszukał bym lepiej n.p. cambridge audio A-500 i Tannoy Mercury M2.
    Po prostu 1200zł można na prawdę mądrze zagospodarować.
    Jeśli autor tematu szukał by lepszego źródła to proponuję zestaw NAD 522 + NAD 3020 + Tannoye. Za 1200zł dźwięk o wiele lepszy od kompa denona i fenixów. :D
  • Poziom 28  
    To skoro tak twierdzisz to może poprostu ja tak jak każdy inny człowiek inaczej odbieram muzyke tzn słyszę ją.

    Tobie wystarcza do muzyki stereo a ja wolę bardziej przestrzenny...

    I nie nakazuje tu nikomu kupić zestaw 5.1
    Poprostu wyrażam swoje zdanie że dla mnie odtwarzanie muzyki nagranej w stereo przez komputer i kartę muzyczną creative audigy 2 platinum i puszczenie tego przez procesor tej karty i rozłożenie tego na 4 kanały zdecydowanie polepsza odbiór i sprawia wrażenie że dźwięki dochodzą z kazdego kąta pokoju.

    Skoro ty jak i inni tutaj wolą mieć scene stereo tylko z przodu to OK nie neguje tego ale ja słucham już na 5.1 parę lat, od momentu pojawienia się tylko karty muzycznej Creative Sound Blaster Live 1024 ( pamięta to ktoś ? ) i ciężko mi się przesiaść na stereo , mimo że na dole w salonie stoi wiekowy już i wcale nie najwyższych lotów zestaw Altus 110 (wiem zaraz padnie 240227843 postów że to złom a nie kolumny i ty to nazywasz zestawem ???? ) muzyka owszem brzmi fajnie ale brakuje mi tego tyłu .

    Powiem ci pewną ciekawostke otóż w nagraniu Dj-a Tiesto album Just Be (2004 ) jest utwór o nazwie Sweet Misery i tam w penym momencie jest tak że tylko wokal słychać a daleko w tle tak jak ktośby trzasnął drzwiami..

    Ja słysze to tylko na słuchawkach Philipsa , puszczałem to u znajomego na zestawie Marantz-a z dobrymi kolumnami w stereo i nie słyszę tego .
    Na moim zestawie z kartą Audigy też tego nie słysze więc jak to jest że na słuchawkach słychać a na innym sprzęcie nie.

    Oczywiście płyta jest orginalna i ona była sprawdzana na innych sprzętach.
  • Poziom 17  
    Niedawno kolega opowiadał jak poszedł kupić sobie zestaw audio do kina domowego. Sprzedawca pokazywał mu coraz droższe modele. Na końcu kolega zainteresował się dwiema małymi niepozornymi kolumienkami, które były droższe od wszystkich 5.1 które oglądał (ok. 10000zł). Sprzedawca przyniósł płytę z muzyką klasyczną. Po chwili odsłuchu kolega zwrócił uwagę, że te głośniki skrzypią a sprzedawca na to, że muzyk ocierał ręką o wiolonczelę i że to jedyny zestaw, jaki posiada, na którym to skrzypienie słychać.
  • Poziom 28  
    Więc sami widzicie.
    Słuchawki philipsa kosztują 40 zł a ten zestaw marantza z kolumnami coś koło 13 tys złotych..

    Znajomu jest audiofilem i zapalonym blue-siarzem i jaaz-manem wieć ma porządny sprzęt ale nie przytocze wam tu modeli tego sprzętu bo nie pamietam dokładnym modeli...
  • Poziom 17  
    Ściągnąłem ten utwór i nie bardzo mogę znaleźć tam moment, gdy jest sam wokal, nie mówiąc już o trzaskaniu drzwiami. Utwór ma 7:33 – podaj w której to jest sekundzie.
  • Poziom 11  
    Jak miałem kolumny z dolnej półki też kombinowałem. stereo było dla mnie za płaskie i jakieś mniej ciekawe niż wszystkiego rodzaju 5.1 pro logiki i inne wirtual soudy z karty dźwiękowej. Dopiero po zakupie w miarę sensownego stereo za uwaga 1500zł wyrzuciłem wszystkie te zestawy w kont i cieszę się przestrzenią stereo, której na żadnym wcześniejszym zestawie nie osiągnąłem.

    Tak więc wnioski można sobie z tego wyciągnąć i zastanowić się czy muzyka lepiej brzmi w stereo czy w 5.1.
  • Poziom 17  
    tylko przy 4:26 słyszę takie śmieszne cyknięcie zaraz po uderzeniu w talerz i ułamek sekundy przed wejściem klawiszy, nie wiem czy to o to chodzi, ale słyszę zarówno na słuchawkach, jak i na moim Marantzie.

    Propo stereo vs 5.1 polecam temat "Dylemat 5.1 czy stereo". gdzie sam tez opisałem swoje doświadczenia.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1003789.html
  • Poziom 28  
    No niewiem ale ja słysze coś podobnego do zamnięcia lub ich trzaśnięcia.
    Tylko że mam orginał płytę a nie mp3 .
    A to duża różnica.

    Dobra nie dochodźmy się o takie szczegóły w tym temacie bo to jest poza tematem.

    Natomiast ja dalej będe się upierał przy swoim że wolę słuchać muzyki na 4 głośnikach niż na 2 .

    Widocznie taki wypaczony model jestem . :D:D:D
  • Poziom 17  
    Jeśli słuchasz takiego techno jak to Sweet Misery to może i fajnie brzmi na czterech kanałach, ale porządnych a nie gównie Krejatiwa. Gdy się słucha muzyki instrumentalnej. takiej jak klasyka, jazz, rock itd. to 4 kanały odpadają definitywnie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    trance84
    jeśli chodzi o systemy wielokanałowe, to posiadałem ampli, gdzie jeszcze nie słyszano o DTS. :D
    Ja nie twierdzę że systemy wielokanałowe to kaszana. Twierdzę, że muzyka stereo nie brzmi dobrze na 4 kanałach (fron i tył). A to z prostej przyczyny, dwa zestawy głośnikowe reprodukują ten sam materiał, więc w tym samym czasie występują fale dźwiękowe o tej samej częstotliwości. Jako, że dźwięk nie promieniuje osiowo, to jest sporo miejsc w pomieszczeniu, gdzie fale dźwiękowe się "znoszą", interferują. Zresztą słuchając zespołu muzycznego na żywo, scene masz przed soba. :D No chyba, że jesteś muzykiem.
    Jeśli chodzi o szcz. w muzyce, byłem przekonany (dawno temu) że słuchwki techniksa to szczyt techniki i nic lepszego nie usłyszę (więcej szcz.). Jak ja się myliłem. :D W tej chwili posiadam sprzęt, na którym słychać bardzo wiele. Po za tym wspomniałeś o słuchawkach za 40zł. Widzisz, one też są stereo. :D
  • Poziom 18  
    mam taki problem chce podpiac do kompa głosniki koputerowe subwoofer aktywny oraz wzmacniacz z dwoma kolumnami i jak rozdziele sygnał to jest bardzo słaby i wszystko gra cichutko i niewiem jak zwiekszyc sygnał tak aby był po rozdzieleniu na 3 urzadzenia taki mocny jak wychodzi z koputera aha niemam karty dzwiekowej czy to jaks zaleznosc ???
  • Poziom 28  
    A tak sie zapytam do czego to teraz podpinasz skoro twierdzisz że sygnał słaby skoro mówisz że nie masz karty dźwiękowej w kompie???
    To poco to podpinać pod komputer skoro tego nie wykorzystasz???

    I na czym dzielisz sygnał???

    Nie za dużo trochę tych zestawów grających??

    Możesz zastosować rozdzielacz 1 jack-2 jacki są takie w sklepach elektronicznych.
  • Poziom 18  
    podpinam do zitegrowanej w plycie głównej karcie >
    a tak wogule to niechce mi sie podpinac za kazdym razem głosników jak chce sobie posłuchac muzyki dla relaxu i za kazdym razem kolumn i suba jak chce podenerwowac sosiadów (zart) wiec chciałbym miec to podpiete raz ! i niewiem czy jakis wzmacniacz zastosowac aby zwiekszyc ten sygnał > stosujac rozdzielacz sygnał zmniejsza sie o połowe proste!
    a niewiecie jaki jest ten sygna z komputera 9ILE WATT)

    Popraw błędy, w przeciwnym razie usunę post z powodu stylu wypowiedzi.
    Tremolo
  • Poziom 43  
    sygnał prosto z komputera ma w zależności od karty 0,5V do 1V max standardowe wejścia maja 0,775V = 0dB

    Co do Watów tego rozwiązania to są to znikome wartości, dlatego piszę się sygnał niskopoziomowy. Stosując rozdzielacz sygnał prądowy się zmniejsza o połowę, a napięcie pozostaje prawie takie same. Zatem na wyjściu masz po wzmocnieniu tyle samo Wat i podobną głośność. Jedynym mankamentem jest oddziaływanie ze sobą dwóch wejść - czyli niewielkie wpływy na charakterystykę.

    biorąc pod uwagę 20kOmów przy 1V - policz sobie prąd i pomnóż przez napięcie będziesz miał moc wejściową. Ale nigdy się nie steruje na 100% gdyż jakoś często jest tak, ze karty dają więcej niż wzmacnaicze i przesterowują się głośniki - i wtedy mało wprawny audiofil wmawia sobie za mały sygnał z karty dźwiękowej albo za słabe głośniki a w rzeczywistości to końcówka mocy we wzmacniaczu jest za słaba.