Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dławienie silnika Renault Clio I

05 Maj 2008 18:19 12261 14
  • Poziom 12  
    Witam...Otóż przeszukałem chyba cały internet i całe forum i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem.
    Otóż mam Renault Clio I z silnikiem 1.4 Energy na monowtrysku Bosch-a.

    Problem jest taki, że podczas gwałtownego dodawania gazu auto na chwile sie poddusza i dopiero po chwili wkręca na obroty. Nawet jak jest na luzie i gwałtownie dodam gazu to tak samo. Gdy będe pomału naciskał pedał gazu wszystko jest OK a jak gwałtownie depne to jest taka opóźniona reakcja. Objaw występuje zarówno na ciepłym jak i na zimnym silniku. Dodam jeszcze, że podczas ruszania odczuwalne są takie jakby delikatne dziury w przyspieszaniu samochodu. :|

    Powymieniałem już kable, świece, czyściłem palec i kopułke rozdzielacza, filtr powietrza i benzyny, lambde, czujnik temp. cieczy, regulowałem zawory, wyciąłem katalizator i wspawałem w jego miejsce rurke. Na komputerze błędów nie pokazało i jak na razie nie wiem co robić. Już całkiem zgłupiałem :roll:
  • Poziom 19  
    w tych silnikach padały jedynie czujniki wału ale ja stawiałbym na wtryskiwacz. widziało to kiedyś gaz??
  • Poziom 12  
    młody88 napisał:
    w tych silnikach padały jedynie czujniki wału

    czujnik zmierzyłem omomierzem i i jego rezystancja w normie a z odpalaniem nie ma problemu
    młody88 napisał:
    ale ja stawiałbym na wtryskiwacz. widziało to kiedyś gaz??

    Gaz z tego co wiem to nie był zakładany, jazda tylko na benzynie
  • Poziom 20  
    Jak tam z ciśnieniem paliwa, sprawdzałeś wydatek?
  • Poziom 12  
    Ciśnienia nie sprawdzałem, ale na wyższych obrotach wydaje mi się że wyrabia. Nieraz go przeciągałem aż do odcięcia i nie zauważyłem jakiegoś niedoboru mocy.
    Najgorsze jest to pierwsze przydławienie i te dziury w ruszaniu tak do około 3000 obr/min
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nic nie wiemy o przebiegu... Świece, kable zapłonowe sprawdzić!
  • Poziom 12  
    Pawel wawa napisał:
    Nic nie wiemy o przebiegu... Świece, kable zapłonowe sprawdzić!

    Kable i świece mają może ze 6 miesięcy, a przebieg to około 198 tys
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak masz możliwość sprawdź jednak ciśnienie paliwa, podmienił bym też wtryskiwacz. Jeśli kable i świece są dobrej jakości to bym się nie czepiał. Czy usterka była przed wymianą świec i kabli czy później się pojawiła? Wycięty katalizator więc na 100% nie wydech go dusi. Czy w momencie przyduszenia zadymi? Jeśli tak to na jaki kolor?
  • Poziom 12  
    Usterka była już przed wymiana świec i kabli (dałem 60 zł za ich komplet)
    W momencie przyduszenia samochód nie zadymi bo wtedy dostaje takiej jakby czkawki, ale swoją droga to auto zżera mi olej i ogólnie delikatnie kopci czyli na niebiesko
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    dudus17 napisał:
    Usterka była już przed wymiana świec i kabli (dałem 60 zł za ich komplet)


    I to może być przyczyna, zmień na porządne ;)
  • Poziom 12  
    Dzisiaj z czystej ciekawości zdjąłem ten wężyk co dochodzi z kolektora dolotowego do MAP sensora i silnikiem zaczęło trzepać i zaczął nie równo palić na wszystkie gary i jak dodaje gazu to objawy są podobne do tych to mam przy normalnym przyspieszaniu(z założonym wężykiem) tylko troche jakby wyolbrzymione- chodzi o takie jakby dziury w przyśpieszaniu

    Drugie co zauważyłem to mimo tego szarpania silnikiem przy gwałtownym dodaniu gazu samochód sie nie zadławi tylko od razu zareaguje na przyspieszenie. :o
    Przy wciąganiu powietrza przy MAP sensorze silnik reagował, więc wychodzi na to że czujnik działa.
    Nie miałem już siły żeby sprawdzić większe ciśnie zasysania(za słabe płuca :P ) ale im bardziej je wciągałem tym silnik lepiej(równiej) pracował na biegu jałowym.

    Teraz zastanawia mnie to czy ciśnienie w kolektorze dolotowym jest troszke jakby za niskie czy coś już jest nie tak z tym czujnikiem. Jeśli z kolektorem to czego mogła by być to wina :?:
  • Poziom 12  
    Wyczytałem gdzieś na necie że po zdjęciu tego wężyka samochód powinien zgasnąć a u mnie on już bez zadławień wkręca sie na obroty.
    Ludzie pisali tez że jeśli on jest popsuty i zawyża to na kompie nic nie wyskoczy, dopiero jak te wartości ciśnienia na nim będą za niskie :roll:

    Kolejne co zauważyłem to to, że silnik podczas tego zadławienia jest zalewany, to znaczy mieszanka jest za bogata ale lambda wymieniona, nawet starą na próbe podłączyłem i tez to samo, wiec tyle jestem do przodu z wiedzą, ale dalej nie daje mi spać ten MAP sensor i normalne reagowanie silnika na pedał przyspieszenia po zdjęciu tej rurki podciśnieniowej z niego
  • Poziom 11  
    Stary temat ale czy został rozwiązany problem ?? mam dokładnie ten sam problem i nie wiem co już mam robić...
  • Poziom 13  
    polecam poczytać na www.krc.prv.pl - można pogadać z mechanikami, którzy na codzień robią przy Clio.
    Po za tym czy zamontowany jest gaz czy nie, to nie ma różnicy dla wtryskiwacza. Raczej warto byłoby spróbować zresetować komputer na początek.