Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jakim napięciem ładować akumulator?

djanj 21 Jan 2011 00:02 132047 55
  • #31
    gimak
    Level 40  
    ogur3k wrote:
    jack63:Trafo toroidalne 12V 250VA, odwijamy ile trzeba zwojów aby uzyskać 10V przemiennego (owszem, prąd też zmaleje, jak tak bardzo zależy nam na tych minimum 20A to sprawiamy sobie trafo 300VA), do tego mostek prostowniczy + radiator. Koszt na nowych częściach zamyka się w 100zł, używane albo "zdobyczne".... Dużo mniej :)

    Dodam do tego tylko tyle, że z trafo nie trzeba nic odwijać jak na jego wyjściu jest 12V~ i będzie hulać.
  • #33
    kkknc
    Level 43  
    Grzegorz_madera wrote:

    Jednak chyba żaden sznujący się (czyt. posiadajcy wiedzę z dziedziny elektrotechniki) fachowiec nie będzie uparcie twierdził, że jest to dla akumulatora całkowicie bezpieczne. Nie oszukujmy się, takie ładowanie skraca żywotność akumulatora i to znacznie. Ale tak jak już ktoś napisał, na temat ładowania akumulatorów jest dużo teorii i nie ma sensu dalej ciągnąć tematu.


    A masz na to dowody, że takie ładowanie skraca żywotność? Ja tak ładuje od jakiś 10 lat ( a nawet dłużej, ale o tym za chwilę ) i nie zauważyłem negatywnych skutków. Co do szanujących się fachowców to moją pierwszą pracą była konserwacja wózków akumulatorowych, w których są kwasowe akumulatory ołowiowe a prądy ładujące wynoszą od 80 do 120A a nawet więcej, mimo że pojemność akumulatorów nie wynosi 800 czy 1200Ah.Więc na przyszłość zastanów się zanim zaczniesz obrażać tych szanujących się fachowców oraz konstruktorów, którzy ten system opracowali.
  • #34
    Grzegorz_madera
    Level 36  
    Oto co znalazłem na szybko na stronie z linku kolegi @Piotr520:
    Quote:
    Szybkie ładowanie nie jest zalecane z wyjątkiem dla sytuacji awaryjnych (np. awaria w drodze), ponieważ takie ładowanie znacznie skraca żywotność akumulatora, zwłaszcza gdy akumulator jest po raz kolejny ładowany w taki sposób.

    Chodzi tu o ładowanie dużym prądem. Tak więc nie są to tylko moje wymysły.
  • #35
    ogur3k
    Level 33  
    Grzegorz_madera wrote:
    Oto co znalazłem na szybko na stronie z linku kolegi @Piotr520:
    Quote:
    Szybkie ładowanie nie jest zalecane z wyjątkiem dla sytuacji awaryjnych (np. awaria w drodze), ponieważ takie ładowanie znacznie skraca żywotność akumulatora, zwłaszcza gdy akumulator jest po raz kolejny ładowany w taki sposób.

    Chodzi tu o ładowanie dużym prądem. Tak więc nie są to tylko moje wymysły.


    Teoria swoje, praktyka swoje. Daj Ty już temu spokój.
  • #36
    kkknc
    Level 43  
    Co do słowa pisanego to kiedyś pisano w księgach oczywiście, bo internatu nie było, że ziemia jest płaska, i co? Że to lub tam coś jest tak napisane to niczego nie dowodzi. Najważniejsze jest przeczytanie tego wszystkiego i wyciągnięcie własnych wniosków, opierając się dodatkowo na własnym jakże ważnym doświadczeniu. Bo takie awaryjne ładowanie dużym prądem zachodzi codziennie w milionach pojazdów silnikowych na całym świecie.
    Od siebie dodam, że chyba czas zamknąć temat, bo zaczyna to mielić w miejscu wnioski i sugestie zostały przez wszystkich wypowiedziane. Jeżeli będzie duże zainteresowanie to przeładuje swój akumulator parę razy przedstawiając logi z ichargera.
  • #37
    majzel29
    Level 9  
    A jeżeli mam akumulator 70Ah i prostownik 12A to ile czasu mam ładować? Proszę pomóżcie.
  • #38
    User removed account
    User removed account  
  • #39
    gimak
    Level 40  
    Multimek wrote:
    Jest przyjęte, że akumulator powinien być ładowany prądem równym 1/10 swojej pojemności, a więc prąd początkowy ustal sobie na 70/T [A], gdzie T (w godzinach) czas ładowania > 10 godzin, czyli będzie mniejszy od 7A.

    Tak było przyjęte, ale wtedy akumulatory były "obsługowe", i można było poprawić to co się schrzaniło przekarmiając akumulator, uzupełniając ubytki wody w celach.
    Pytanie zasadnicze, w jaki sposób kolega rozpoznaje to, w jakim stopniu jest rozładowany akumulator i w związku z tym jaki ładunek [Axh] do akumulatora ma się zmieścić?
  • #40
    grunz
    Level 18  
    Witajcie.
    Mam transformator toroidalny 230v/12v 250va.
    Czy jeżeli wyprostowałbym z niego napięcie odpowiednim mostkiem prostowniczym a na wyjściu podłączę regulator ładowania z alternatora od fiata 126p to cały układ będzie mógł spełnić rolę ładowarki akumulatorów???
  • #43
    gimak
    Level 40  
    grunz wrote:
    Czy jeżeli wyprostowałbym z niego napięcie odpowiednim mostkiem prostowniczym a na wyjściu podłączę regulator ładowania z alternatora od fiata 126p to cały układ będzie mógł spełnić rolę ładowarki akumulatorów???


    Nie, nie będzie to działać. Praca regulatora napięcia w prądnicy/alternatorze na czym innym polega. Tam regulator reguluje prąd wzbudzenia tak, aby napięcie na zaciskach prądnicy/alternatora miało odpowiednią wielkość.
    grunz wrote:
    Mam transformator toroidalny 230v/12v 250va.

    Niech kolega zmierzy napięcie zmienne na wyjściu trafo, jeżeli jest równe 12V to po zastosowaniu odpowiedniego mostka (przy tym trafo wg mnie 25A) i dodatkowo amperomierza, może kolega spokojnie ładować akumulator praktycznie każdy akumulator.
    Na początku prąd ładowania będzie adekwatny do stopnia rozładowania i w miarę ładowania będzie spadał.
    Przy nowym sprawnym aku końcowy prąd ładowania spada praktycznie do zera, im starszy aku, tym prąd końcowy (spoczynkowy) jest większy - po tym można stwierdzić kondycję aku.
    Przy bardzo mocno rozładowanym aku, można w pierwszym etapie (na poczatku) włączyć w szereg żarówkę 50-100W/12V, dla ograniczenia prądu początkowego, a po jego spadku żarówki pominąć.
    Mnie nie zdarzyło się ani raz w ciągu 35 lat doprowadzić do przeładowania akumulatora takim prostownikiem
    Akumulator o większej pojemności będzie się dłużej ładował, o mniejszej krócej.
    Przy większym napięciu trafo (dla świętego spokoju) należałoby zastosować układ (automatykę), który przerywałby ładowanie gdy napięcie na zaciskach aku osiągnie wartość 14,3-14.4V i ponownie wznawiał, jeżeli napięcie spadnie poniżej powiedzmy 13.0-13.5V (wartość do ustawienia) i tak w kółko, aż kolega odłączy aku od prostownika.
    Zapomniałem o istotnej rzeczy - bezpieczniku zabezpieczający w obwodzie ładowania.
    To jest wg mnie cała filozofia ładowania akumulatorów.
    Można to tego dokładać różne inne bajery - do woli i uznania.
  • #44
    grunz
    Level 18  
    Taki układ ładowania aktualnie używam. Myślałem, że regulator od auta ulepszy moją maszynę...
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :-)
  • #45
    User removed account
    User removed account  
  • #46
    kybernetes
    Level 39  
    Stratos37, drążysz ten temat od dwóch miesięcy i jakoś Ci nie idzie a przecież na necie mnóstwo takich zabezpieczeń. Więc skoro gotowce Ci nie podchodzą to napisz co sprawdzałeś i z czym sobie konkretnie nie możesz poradzić.
  • #47
    apollos
    Level 11  
    Witam wszystkich, mam 4 szt aku 6 V, 190 Ah połączone szeregowo, całość daje 24 V, nie jest to podłączone do auta, więc nie ma ładowania z alternatora. Jaki prostownik do takiego zestawu trzeba zastosować? Jakie parametry powinien mieć... Zależy mi na ładowaniu automatycznym bo nie mam czasu tego doglądać.
  • #49
    gimak
    Level 40  
    Wszystko wg mnie zależy od tego czy te akumulatory mają dostęp do cel i można w nich sprawdzać poziom elektrolitu i go uzupełniać.
    Jeżeli jest taka możliwość, to nada się do tego każdy prostownik z opcją ładowania 24V i pozostaje tylko kwestia tego czy jest wyposażony w automatykę nie pozwalającą na ich przeładowanie, jeżeli jej nie ma to można go w taką opcję wyposażyć. Pozostanie tylko kwestia po ładowaniu lub co jakiś okres czasu sprawdzić poziom elektrolitu w celach i ewentualnie uzupełnić ubytki wody.
    Jeżeli natomiast nie ma dostępu do cel, to powyższy sposób też jest aktualny, ale trzeba się liczyć z tym, że upływem czasu, żywotność poszczególnych akumulatorów będzie się rozjeżdżać. Nie wiem w jakim tempie będzie to następowało. Żeby tego uniknąć trzeba by ładować taką baterię akumulatorów z wykorzystaniem balansera.
    Żeby się w to nie bawić, ja w takim wypadku ładowałbym każdy akumulator osobnym prostownikiem 6 V, wyposażonym w automatykę (wystarczy prosty układ kontroli napięcia ładowanego akumulatora) i nie trzeba tracić czasu na doglądanie.
  • #50
    apollos
    Level 11  
    Informacje o akumulatorach
    Model: Jenox Classic
    Pojemność: 190Ah
    Prąd rozruchu wg EN [A]: 1000
    Numer katalogowy: 190820
    Biegunowość: Prawy + (bieguny po przekątnej)
    Mają korki do uzupełniania elektrolitu.
    Znalazłem prostowniki w miarę tanie ok 200zl które dają 15A przy 24v. Posiadają mikroprocesor który kontroluje proces ładowania. Nie wiem czy 15A wystarczy aby naładować je do pełna w ok 10 godzin. O balanserach ładowania też czytałem i rozważam ich zakup. Może ktoś chciał by sie podjąć wykonania takiego prostownika lub poleci jakiś konkretny zestaw który można kupić. Okresowe sprawdzanie aku jak najbardziej będzie wykonywane np. Raz w tygodniu
  • #51
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    apollos wrote:
    Może ktoś chciał by sie podjąć wykonania takiego prostownika
    Dajże spokój , jak coś jest dostępne w sklepie to tańsze niż jednostkowe wykonanie.!!!
  • #53
    gimak
    Level 40  
    apollos wrote:
    Nie wiem czy 15A wystarczy aby naładować je do pełna w ok 10 godzin.

    Nie wiem co zasilają te akumulatory i jaki jest reżim ich pracy i przewidywany reżim ładowania.
    U mnie, od ponad 2.5 roku, akumulator w samochodzie (jak jest w garażu, obecnie rzadko używany) i do oświetlenia garażu są cały czas podłączone poprzez układ kontroli napięcia pod panele PV. Taki sam reżim ładowania może być przy ładowaniu prostownikiem z sieci.
    Nad tym czy 10 godzin ładowania wystarczy zastanawiałbym się gdyby podłączane akumulatory były mocno rozładowane.
    Jeżeli są korki, to balanser nie jest taki istotny, bo ewentualne ubytki wody można uzupełnić.
  • #54
    kkknc
    Level 43  
    apollos wrote:

    Znalazłem prostowniki w miarę tanie ok 200zl które dają 15A przy 24v. Posiadają mikroprocesor który kontroluje proces ładowania. Nie wiem czy 15A wystarczy aby naładować je do pełna w ok 10 godzin.

    To czysta matematyka, nie da rady. Jak są wyładowanie do konca.