Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Projekt układu czasowego na podstawie timera 555

lukasamd 06 Maj 2008 20:22 3171 9
  • #1 06 Maj 2008 20:22
    lukasamd
    Poziom 10  

    Witam,
    dostałem za zadanie zaprojektować układ czasowy o wypełnieniu impulsu t1=68,0%, dowolnej częstotliwości oraz wartości kondensatora C w oparciu o układ 555.

    Same obliczenia nie stanowiły problemu i mam je już gotowe, podstawowe dane o układzie 555 też ale dotarłem teraz do punktów "schemat układu, schemat montażowy"...

    Z tym pierwszym nie ma problemu - mam to w książce a w wypadku wypełnienia takie jak moje czyli powyżej 50% wykluczam diodę, nie mam jednak pojęcia jak zabrać się za schemat montażowy - skąd wziąć dane dotyczące wymiarów samego układu rezystorów (46,4 oraz 50,1 Ohm) oraz dostępnej w sprzedaży płytki.

    Nie mam także pojęcia co taki rysunek powinien zawierać, u nas nauka rysunku technicznego wyglądała następująco - masz kupić blok do nauki i zrobi wszelki litery i cyfry a i to nie było oceniane...

    Za wszelką pomoc w tej sprawie będę dozgonnie wdzięczny.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Mam coś takiego z książki:

    Projekt układu czasowego na podstawie timera 555

    Oczywiście elementy mają dane z wyższego postu czyli:
    C = 100 uF
    Ra = 51 Ohm
    Rb = 46,4 Ohm

    0 9
  • #2 06 Maj 2008 21:30
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Rezystory 51 R i 47R bo takie są produkowane. W załączniku znajdziesz rozmiary wyprowadzeń układu.Płytkę zaprojektuj jaką uważasz . To takie maleństwo ,że wystarczy 50x30 mm.Proponuję zmienić kondensator na 0.1uF a rezystancje dobrać w kΩ.Elektrolity nie sa za dobre w tego rodzaju układach.

    0
  • #3 06 Maj 2008 21:31
    Lysoleq
    Poziom 17  

    Cytat:
    Nie mam także pojęcia co taki rysunek powinien zawierać, u nas nauka rysunku technicznego wyglądała następująco - masz kupić blok do nauki i zrobi wszelki litery i cyfry a i to nie było oceniane...


    Nie wiem czy ktoś projektuje płytki ręcznie. Od tego masz programy komercyjne jak i darmowe dostępne dla każdego.

    Cytat:
    skąd wziąć dane dotyczące wymiarów samego układu rezystorów (46,4 oraz 50,1 Ohm) oraz dostępnej w sprzedaży płytki.


    Musisz założyć czy to ma być montaż powierzchniowy czy przewlekany. Lepiej wybierz sobie powierzchniowy, czyli SMD. W nocie katalogowej NE555 masz wymiary tej kostki w SMD. Rezystory i kondensatory też mają ustalone wymiary 1206, 0805 itd (mogłem pomylić cyfry :)). W każdym razie przy montażu SMD oszczędzisz sobie schematu otworów na płytce :).
    Co do płytki to kupujesz laminat w sklepie i docinasz na taki wymiar jaki potrzebujesz :)

    0
  • #4 06 Maj 2008 21:40
    lukasamd
    Poziom 10  

    Na szczęście muszę to tylko zaprojektować, wykonanie już nie wchodzi w grę.

    0
  • #5 06 Maj 2008 21:51
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Wejdz na strone www.ep.com.pl . Znajdz sobie jakiś artukuł. Zobaczysz jak wyglada rysunek płytki i rysunek montażowy. Przez analogię stworzysz sobie to co potrzebujesz. Zastosuj się do uwag na temat rezystancji i pojemnosci. Prądy przy twoich załozeniach będą zbyt duże.

    0
  • #6 07 Maj 2008 17:26
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Nie chcę cię smucić ale te wartości rezystorów co sobie umyśliłeś to mają wartość tylko przy podstawianiu do wzorów, bo układowo są bez sensu.

    Ze względu na ograniczenie prądu tranzystora rozładowującego (podłączonego do nóżki 7 układu) i umożliwienie uzyskania maksymalnego prądu rozładowującego kondensator, rezystor Ra (ten idący od zasilania) nie powinien być mniejszy niż 5kΩ (oczywiście może by
    Przez tranzystor rozładowujacy płynie prąd z zasilania (przez Ra) i z naładowanego kondensatora przez Rb, a jego (tranzystora) "wydojność" prądowa jest ograniczona wewnętrznie do 35-55 mA.

    Ze względu na minimalizację strat mocy na tranzystorze rozładowującym powinien on być nasycony, co oznacza, że:

    $$Ra>\frac{Ucc-U_{7sat}}{I7_{min}}$$

    Ucc - napięcie zasilania
    U7sat - napięcie nasycenia na tranzystorze rozładowującym (końcówka 7)
    I7min - minimalny prąd końcówki 7 wynikający z ograniczenia prądu rozładowania wewnątrz 555

    Powyższy wzór zakłada, że cały prąd z zasilania popłynie przez Ra do końcówki 7 więc otrzymaną wartość (od 137 do 440Ω dla napięć zasilania od 5 do 15V) należy traktować jako granicę dolną. Dla zapewnienia jak największej ilości prądu rozładowującego (przy małym Rb) rezystor Ra musi być dużo większy (by prąd ładowania był np. mniejszy niż 3-5 mA).
    Poza tym większa wartość Ra oznacza mniejszy prąd pobierany z zasilania co jest ważne przy układach zasilanych bateryjnie.

    Maksymalna wartość sumy Ra+Rb (przez które ładuje się kondensator) wynika z niezerowych prądów wejść komparatorów (końcówki 2 i 6), prąd ładujący kondensator jest różnicą prądu płynącego przez Ra i Rb i prądu wejściowego komparatorów.
    Dla wersji bipolarnych 555, zależnie od napięcia zasilania maksymalna wartość Ra+Rb waha się od 20 MΩ (15V) do 6.7M (5V), jednak należy pracować odpowiednio daleko od tych wartości granicznych ze względu na rozrzut wartości prądów wejściowych komparatorów w układzie 555, pomiędzy egzemplarzami czy wersjami różnych producentów.

    Powoduje to, że wymiana układu 555 na inny egzemplarz może spowodować rozstrojenie parametrów układu na nim opartego.

    Do tego jeszcze dochodzą zmiany prądów od temeperatury, co przy bardzo dużych wartościach rezystancji spowoduje pływanie parametrów układu z temperaturą.

    I jest jeszcze jeden czynnik, o którym często się zapomina. Długo pracujący układ kurzy się, osadzają się na nim różne takie dziwne osady, co to latają z powietrzem, co powoduje, że na powierzchni płytki drukowanej tworzą się ścieżki z brudu (plus wilgoć z powietrza) świetnie bocznikujące takie duże rezystancje i okazuje się, że układowi się przyspiesza z czasem i pogodą :) .
    (że już nie wspomnę o samym starzeniu się elementów).

    Tak więc, jeżeli to możliwe:

    Ra>=5k
    Ra+Rb << 6.2MΩ dla Ucc=5V (20MΩ dla 15V)

    rezystory dobieramy z szeregów produkowanych:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Szereg_warto%C5%9Bci


    Jeżeli potrzebne są duże czasy przełączeń i ich stabilność to zawsze można użyć dzielników licznikowych sterowanych z układu 555 pracującego przy mniejszych niż megaomowe wartości rezystorów.

    0
  • #7 07 Maj 2008 17:32
    lukasamd
    Poziom 10  

    Ludzie, nie przesadzajcie ;) Taki projekt robi 30 osób więc nikt nie będzie sprawdzał czegokolwiek idealnie dokładnie, chodzi tylko o samą istotę jego wykonania z użyciem odpowiednich wzorów, dokładnych oddziaływań itp. i tak nie omawialiśmy i nie wymaga się tego u mnie.

    Jeżeli zmienię częstotliwość na 1MHz to w sumie tylko liczby mi przeskoczą nieco:

    Czas na 1s,
    Ra na ~5,2k
    Rb na ~4,62k

    0
  • #8 07 Maj 2008 18:13
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    lukasamd napisał:
    Ludzie, nie przesadzajcie ;) Taki projekt robi 30 osób więc nikt nie będzie sprawdzał czegokolwiek idealnie dokładnie, chodzi tylko o samą istotę jego wykonania z użyciem odpowiednich wzorów, dokładnych oddziaływań itp. i tak nie omawialiśmy i nie wymaga się tego u mnie.


    Kolego, jak ty masz takie podejście do techniki, że na "kochał się canis" i bez uwzględnienia realiów, to ty może zmień kierunek nauczania nim coś zniszczysz albo kogoś zabijesz. Nie wiem co to za szkoła ma takie podejście do tematu i tak naucza ale już mi się resztki oporników na głowie jeżą 8-O !!!!!!


    Cytat:
    Jeżeli zmienię częstotliwość na 1MHz to w sumie tylko liczby mi przeskoczą nieco:

    Oczywiście ten 1MHz chcesz zrealizować na typowym bipolarnym 555 ?
    I może jeszcze z kondensatorem 100uF ;) ?

    Cytat:
    Czas na 1s,

    Czas czego ?

    Co to jakiś program typu "60 minut na godzinę" czy nauki ścisłe ?

    0
  • #9 07 Maj 2008 20:17
    lukasamd
    Poziom 10  

    Paweł Es. napisał:
    Kolego, jak ty masz takie podejście do techniki, że na "kochał się canis" i bez uwzględnienia realiów, to ty może zmień kierunek nauczania nim coś zniszczysz albo kogoś zabijesz. Nie wiem co to za szkoła ma takie podejście do tematu i tak naucza ale już mi się resztki oporników na głowie jeżą 8-O !!!!!!


    No to małym oftopem:

    I zmieniać nie zamierzam a winna jest temu szkoła - wybrałem się do technikum pod kierunkiem teleinformatyka bo interesują mnie komputery. Jaki jest rezultat?

    elektrotechnika - pamięciowa, znana metoda 3Z
    układy cyfrowe - jak wyżej + tłumaczenie sobie "na polski" działania np. przerzutników
    pracownia eklektyczna i elektroniczna - wykonywanie ćwiczeń oczywiście z przestrzeganiem zasad BHP i tego co zapamiętałem ale ogólnie "byleby przeżyć"

    W domu jako samouk od pewnego czasu uczę się technologii związanych z webmasterstwem - HTML/XHTML, CSS, PHP obsługa baz danych MySQL, obsługa paneli hostingowych takich jak Plesk, cPanel. Za rok mam mieć w szkole pracownie komputerową ale z tego co wiem będę na niej chyba jedynie spał - składanie komputerów i ich konserwacja została już przeze mnie opanowana pewien czas temu.

    Niestety ale na szkole zawiodłem się prawie na całej linii, nie zmieniałem bo nie ma sensownej alternatywy w mojej okolicy a poza tym szkoda tracić 2 lata czy nawet rok... chcę dotrwać do końca technikum a potem iść na studnia w kierunku który naprawdę mnie interesuje.

    Oto wytłumaczenie mojego podejścia do sprawy.

    Koniec oftopa.

    0
  • #10 07 Maj 2008 22:16
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Jeśli uważasz, że nauczenie się czegoś(co uważasz że w tym momencie Ci jest do niczego nie potrzebne), to strata czasu, to nie zawracaj ludziom głowy .Tak na prawdę to nie wiesz co ci będzie w życiu potrzebne.Ja akurat będąc w twoim wieku też myślałem o pewnym dziale matematyki, że to bzdury ,które do niczego się nie przydadzą.W tej chwili muszę używać tego co dzień ,bo taką mam pracę.Życie da Ci parę kopów, to spokorniejesz .Powodzenia

    0