Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lokalizacja przerwy w długim przewodzie

Majkello 07 Maj 2008 23:16 22703 11
  • #1 07 Maj 2008 23:16
    Majkello
    Poziom 2  

    Witam.
    Mam takie -może banalne- pytanie: jak zlokalizować miejsce przerwy w 50metrowym przedłużaczu zrobionym z przewodu 2x2,5 mm w podwójnej gumowej izolacji?
    Po pomiarze czujnikiem fazer jeden z przewodów (dokładnie niebieski :-) wykazuje brak ciągłości, tylko nie wiem konkretnie w którym miejscu, a nie chcę rozcinać całego przedłużacza.
    Przewód był używany na budowie gdzie był kładziony na drodze i gdzieś został zmiażdżony przez koła samochodów.
    Zastanawiam sie czy nie podłączyć na moment do obu końców przerwanego przewodu spawarki na ustawionej na 20A to przerwa w obwodzie zacznie być natychmiast widoczna na zewnątrz :)
    Może są jakieś subtelniejsze i mniej pirotechniczne metody wykrycia przerwy w przewodzie?
    pozdrawiam majkello!

    1 11
  • #2 07 Maj 2008 23:45
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Witam!
    Zakładam, że jest tylko 1 przerwa.
    Miernikiem pojemności (w wielu multimetrach masz taką funkcję) zmierz pojemność przerwanej żyly w stosunku do połączonych pozostałych przewodów, dokonując pomiaru raz z jednego końca, raz z drugiego. Zmierzone pojemności są proporcjonalne do długości przewodu, więc np. dostaniesz wynik:
    I - 2340 pF,
    II- 5670 pF.
    Teraz obliczenie: sumaryczna pojemność jest 2340+5670=8010pF, przerwa jest po 2340/8010=29% od I końca czyli w odległości 50*0,29=14,5m.
    Proste?

    5
  • #3 08 Maj 2008 00:42
    Majkello
    Poziom 2  

    Proste! :)
    Niestety nie mam dziś dostępu do miernika pojemności, być może jutro uda mi sie go załatwić.
    jak zwijałem przewód na szpulkę to zauważyłem, że po zwinięciu zaczął kontaktować - nie wiem co to zmienia, ułatwia bądź utrudnia.

    1
  • #4 08 Maj 2008 10:05
    Rzuuf
    Poziom 43  

    To, co Ci napisałem, dotyczy sytuacji, kiedy przerwa JEST. Jeśli kabel bedzie kontaktował, to niestety, pojemność mierzona z obu końców będzie taka sama, dlatego przed pomiarem dobrze by było kabel trozciągnąć i sprawdzic, czy w chwili pomiaru będzie miał rzeczywiście przerwę.

    0
  • #5 08 Maj 2008 11:54
    irekr
    Moderator

    Kilkanaście la temu lokalizowałem przerwę w kablu leżącym na głębokości około 50 cm pod powierzchnią ziemi.
    Nie mając żadnych urządzeń trzeba było sobie radzić.
    Wykorzystałem:
    1. Brzęczyk zbudowany na przekaźniku telefonicznym i zasilany z baterii płaskiej (ciekaw jestem czy młode pokolenie wie co to "bateria płaska"....).
    2. Przenośny odbiornik radiowy z zakresem fal długich i średnich.

    Następnie końce przewodu podłączyłem do styków przerywacza brzęczyka. Odbiornik radiowy ustawiony w miejsce gdzie nie było stacji radiowej odbierał silne trzaski przerywacza. Idąc wzdłuż trasy kabla znalazłem miejsce w którym siła trzasków uległa gwałtownej zmianie. Odkopałem kabel i trafiłem w miejsce uszkodzenia z dokładnością lepszą niż 20 cm.

    0
  • #6 08 Maj 2008 12:01
    roks
    Specjalista Automatyk

    witam
    Jeżeli w kablu jest przerwa teoretycznie powinien wystarczyć taki sposób
    Wskaźnikiem do wykrywania przewodów pod napięciem w ścianach ( najzwyklejszy z nomi ) przejechać wzdłuż przewodu przy podłączonej do fazy uszkodzonej żyle tam gdzie przestanie wskazywać napięcie -> tam przerwa .
    pozdrowienia

    5
  • #7 12 Maj 2010 11:42
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 12 Maj 2010 12:10
    retrofood
    Moderator

    Przerwy występują zazwyczaj we wtyczkach, albo w kablu tuż przy wyjściach z wtyczek. Jak sam nie potrafisz, to poszukaj elektryka, bo jeszcze krzywdę sobie zrobisz.

    Sposób na wykrycie przerwy w kablu podał Kol. roks. To powinno wystarczyć.

    0
  • #9 12 Maj 2010 12:23
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 12 Maj 2010 12:36
    krzysiek7
    Poziom 34  

    Miejsce przerwy w przewodzie można wykryć "fazerem", dostępnym w sklepach elektrycznych za niezbyt duże pieniądze, jakieś 20 - 30zł, tam jest detektor. Rozwijasz przewód, włączasz do sieci i idziesz wzdłuż trzymając "fazer" blisko przewodu, tam gdzie urwie się sygnał masz przerwę. Tylko nie przesadzaj z czułością "fazera". Wtyczka ma być tak włączona do sieci, żeby na przerwanej żyle przewodu była faza, a na końcu włącz do przedłużacza jakieś obciążenie, np lampkę. Dzięki niej miejsce przerwy będzie dość dokładnie wskazane przez "fazer".

    1
  • #11 12 Maj 2010 16:33
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto