Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor vs. mp3. Da się to jakoś połączyć?

08 Maj 2008 13:54 2114 16
  • Poziom 10  
    Proszę się nie śmiać ;) ale..
    Mam sprzęt klasyczny - tzn Radmorek (najlepszy na świecie) do tego kolumny oczywiście cztery altusy (HGS). I tak pomyśłałem - są teraz te odtwarzacze mp3. Czy da się jakoś posłać sygnał z takiego odtwarzacza do poczciwego radmorka?? Będę wdzięczny za odpowiedź
  • Poziom 12  
    Sygnał dajesz z wyjścia na słuchawki w MP3 na wejście Radmora.
    To jest jedna z możliwości. Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Józek2007
    Ze źródła do wzmacniacza zawsze będzie z wyjścia na wejście. :D
    Potrzebne są tylko odpowiednie wtyki. :idea:
  • Poziom 10  
    ta..... tylko że ja się w rozwoju zatrzymałem na dinach i wtykach 5 bolcowych. Chinch to dla mnie tajemnica ;). W sklepie takiego pewnie nie kupi. Ale nie ma ryzyka uszkodzenia radmiorka ??. Bo tak sobie pomyśłałem. Dać taki odtwarzaczyk z 8G... zrzucić tam muzyczki - i słuchania przez dwa dni :)
  • Poziom 15  
    A nie szkoda ci radmora.
    Te mp3 grają do niczego, nie da się tego słuchać na dobrych kolumnach.
    Jeśli nie wierzysz to idż do studia muzycznego i niech ci puszczą mp3 na swoim sprzęcie to zobaczysz jaka będzie tempa muzyka.
    Jeśli chcesz wykorzystać radmora to kup cd lub podłącz gramofon czy magnetofon.
    Z gramofonu poczyjesz że ten radmor naprawdę gra.
    A jak pograsz na nim mp3 kami to po paru latach go wyrzucisz bo nie będziesz mógł go słuchać.
    Wina będzie leżała po mp3.
    Zaś jeśli pójdziesz już teraz do sklepu i zakupisz zestaw z możliwością mp3 to nie usłyszysz tego że żle gra bo dżwięk jest tak poprzestawiany że więcej jest dżwięku suround i więcej poprzestawianego jest korektora tak by wyeliminować zły sygnał mp3.

    Naprawdę do d u p y rozwiązanie.
  • Poziom 10  
    Masz rację chyba. Tak mi się tylko pomyśłało, że wygoda.... niektórej muzyki na płytach nie ma.....

    Fakt - do d u p y rozwiązanie :)
  • Poziom 15  
    Jakość jakością ale sama idea ok.
    a kabla nie musisz robić sam bo w każdym zwykłym sklepie rtv taki dostaniesz.
    prosisz z małego jacka na chinche i już i musi grać :)
    a od biedy to można posłuchać i tak :)
    Ja czasami jak chcę sobie porzucać do kosza to biore wzmacniacz jedną kolumną podpinam mp3 i też się da żyć w końcu muzyka po to tylko wtedy gra żeby nie było smutno :)
  • Poziom 10  
    to powiem tylko, że radmor nie ma chinch ;) tylko bodaj din ;). Ale może i taka przejściówka się znajdzie :)
  • Poziom 43  
    Dobre mp3 playery graj całkiem nieźle. co do Radmora może to i dobry wzmacniacz, ale Altusy nie należą do sprzętów wysokiej klasy. Po prostu tanio i głośno i że tak powiem sentymentalnie. Pasmo krótkie, wiec nie wiem czemu podobnego jakościowo mp3 tam nie wpinać. Może na niektórych oczywiście słychać błędy samplingu ale nie ma ise co przejmować. Po prostu kupić Przejściówke Cinche x 4 -> din i standardowa komputerową mały jack -> 2x cinch. Z czterech wejść przejściówki z dinem należy wybrać dwa które sa wejściami (na dotyk palcem do bolców przy średnim wysterowaniu tak żeby nie przesterować kolumn 50Hz).
    Jakbyś kupił przejściówki ze złączami męskimi na cinchach to trzeba jeszcze kupić po 2 konentory damski-damski i można działać.
  • Poziom 14  
    Wejście DIN ma jak wcześniej napisałeś 5 gniazd, rozmieszczonych w półokręgu..
    Najwyższy (czyli 3 [obojętnie z której strony liczysz]) jest to MASA, a zaraz obok czyli z lewej i z prawej od razu koło MASY masz We sygnałowe, czyli KANAL PRAWY I LEWY..
    Wystarczy kupić końcówkę DIN męską, jacka i kąsek kabla ekranowanego..
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    forumelektronika napisał:
    A nie szkoda ci radmora.
    Te mp3 grają do niczego, nie da się tego słuchać na dobrych kolumnach.
    Jeśli nie wierzysz to idż do studia muzycznego i niech ci puszczą mp3 na swoim sprzęcie to zobaczysz jaka będzie tempa muzyka.

    Każda kompresja jest stratna, ale nie przesadzał bym. Radmor to nie sprzęt "studyjny". :D
    Wątpię abyś usłyszał różnice na tym klocku pomiędzy CD 24 bitowym a mp3 o małej kompresji (356kb/s) z dobrego odtważacza. :D
    Samą przejściówkę można kupić na znanej aukcji, wpisując w wyszukiwarkę DIN JACK . :idea:
  • Poziom 15  
    A sorki nie mam radmor'a więc nie wiedziałek że ma takie wyjścia, nawet nie pomyślełem bo szło się domyśleć...
    Ale tak jak przemo mówi, przejściówki powinny być, a jakby nie było w twojej okolicy too najlepiej samemu się pobawić i zrobić z wtyków.
    A co do jakoście to jak już od 192 masz względnie dobrą jakość, no chyba że jesteś skrajnym audiofilem no to co innego :)
    no ale czasami trzeba tak zrobić i nie ma wyjścia i trzba żyć.
  • Poziom 15  
    przemo-lukas napisał:
    forumelektronika napisał:
    A nie szkoda ci radmora.
    Te mp3 grają do niczego, nie da się tego słuchać na dobrych kolumnach.
    Jeśli nie wierzysz to idż do studia muzycznego i niech ci puszczą mp3 na swoim sprzęcie to zobaczysz jaka będzie tempa muzyka.

    Każda kompresja jest stratna, ale nie przesadzał bym. Radmor to nie sprzęt "studyjny". :D
    Wątpię abyś usłyszał różnice na tym klocku pomiędzy CD 24 bitowym a mp3 o małej kompresji (356kb/s) z dobrego odtważacza. :D
    Samą przejściówkę można kupić na znanej aukcji, wpisując w wyszukiwarkę DIN JACK . :idea:


    Zdziwił byś się jeśli się słucha konkretnej muzyki i się ją zna to ta sama płyta na innym sprzęcie może już nieotworzyć niektórych dżwięków.
    Nie chodzi tylko o stratę sygnału związaną z kompresją lecz o to że radmor wiele potrafi a mało kto o tym wie bo podłącza zły sygnał na wejście.
    Strata spowodaowana niedopasowaniem imedancji wejścia jest tragiczna jeśli chodzi o poprawą lokalizację dżwięku.
    Zaśjeśli włączymy rozszerzenie bazy tzw dolby suround i kolumnę basową to wszystko się potrafi ładnie zlać i tak naprawdę nie wiele się słyszy z tego co grają.
    Dokładnie taki soprzęt teraz sprzedają w sklepach.
    Rzadko idzie spotkać by sygnał był czysty i nie przerobiony przez korektor, a nie wspomnę już o dolby czy tylne głośniki tam pasmo jest tak zaniżone że nikt nie zwraca na to uwagi jak słysze bas.
    Ludzie poprostu dużo nie wiedzą i myślą że skoro fabryka zrobiła i ładnie gra to wszystki.
    Nawet nie zdają obie sprawy że mogli by mieć swój korektor i wyregulowali by go sobie tak jak chciali.
    Ja mam poustawiany że jak chcę to słysze gitarę jak chcę to głos, a jak chcę inaczej to słyszę tylko same wstawki rozrzerzania bazy tzw tylko dżwięki super stereo w tylnych kolumnach.
    Kto nie słyszał i nie wie co to pasmo, dynamika to niewiele może powiedzieć.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    forumelektronika napisał:
    Zdziwił byś się jeśli się słucha konkretnej muzyki i się ją zna to ta sama płyta na innym sprzęcie może już nieotworzyć niektórych dżwięków...

    To mnie wcale nie dziwi. Dla tego mam i lampy i trany. Mało tego uważam, że APHEX TWIN lepiej brzmi na tranach, a Marcus Miller na EL34 w p-p. :D
    forumelektronika napisał:
    Kto nie słyszał i nie wie co to pasmo, dynamika to niewiele może powiedzieć.

    Kolego, Twoja wypowiedź odnosiła sie do tego co sam napisałem, więc ostatnie zdanie sądzę że też. :D
    Wiec powiem tylko, ze przez wiele lat przez moje ręce (uszy) przewinęła się masa sprzętu. Najpierw prl'owskiego, japońskiego, w tej chwili angielskiego, chińskiego i polskiego. Na dzień dzisiejszy posiadam "klocki", które albo nie mają regulacji "tonów" lub posiadają przycisk DIRECT, więc doskonale wiem co to jest "sygnał czysty i nie przerobiony przez korektor" :D Mało tego, posiadam płyty tylko oryginalne. Dziwie się, że zarzucasz pewne sprawy nie wiedząc nic o adwersarzu. :idea:
    Natomiast jeśli chcesz się przekonać, że sprzęt prlowski to nie hi-end to zapraszam do siebie. Radmor i altusy to dobry sprzęcik do mp3.
    Kolego nie skomentuję całego Twojego postu, bo to żenada. Brak konsekwencji. Na początku piszeszo "firmowym" ustawieniu barwy dźwięku, że to jest be, a następnie opawiadasz o swoich korektorach? Po kiego grzyba korektory? Jeszcze raz, zapraszam ciebie na odsłuch sprzętu bez korektorów, na wzmacniaczu lampowym który nie posiada korekcji (!). Piszesz o "scenie" w stereo. :D Posłuchamy trio Możdżera, Danielsona i Fresco. Gwarantuje Tobie, że na sprzęcie, który posiadam "zobaczysz" a nie usłyszysz panów, który gdzie stoi/siedzi. :D
  • Poziom 15  
    To świetnie zobaczyć kogoś na elce kto słucha lamp, ja mam tylko skromny zrobiony wzmak na ECL86, tylko dlatego że jakoś przyjemnie mi słuchać tych lamp, przyzwyczajenie z częstego słuchania gramofonu.
    Trochę mnie denerwuje buczenie.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Cieszy mnie bardzo, ze mój skromny temat stał się podstawą ciekawej dyskusji. Dzięki za wszystkie rady. Nie jestem audiofilem szczególnym. Fakt że ten radmor to marzenie z dzieciństwa/młodości, kiedy taki sprzęt nie był osiągalny ;)
    Radmor może nie jest studyjny... ale jak na 4 kolumny Lisa Gerard odstawi Cantara..... to po prostu człowiek nie wie co powiedzieć
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    jak robiłem kabel na din z kompa do diory toski 303 która też nie ma chinch to musiałem dawać opoeniki chyba 100 OHM. Ponieważ sygnał był zniekształcony. Myśle że Ty też powinieneś poszukaj na necie schematów bo jest ich pełno