Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

Gizmoń 08 Maj 2008 16:25 8020 23
  • Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

    Przedstawiam tu mój pierwszy wzmacniacz bez gałek i dużych przycisków, a sterowany można powiedzieć cyfrowo. NAJWAŻNIEJSZE BYŁO TO, ABY KONSTRUKCJA NIC NIE KOSZTOWAŁA, co się udało.
    Widoczne na przedniej ściance przyciski to włącznik i regulacja głośności. Obok włącznika umieściłem czerwoną diodę sygnalizacyjną. Świeci się, gdy jest włączony, a czerwona dla tego, że jestem wrogiem wpychania wszędzie niebieskich. Muszę przyznać, że poniższe zdjęcie jest trochę, że tak powiem, zdeformowane. Panel przedni ma brzegi proste i gładkie a nie tak wstrętnie wygięte:

    Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

    Końcówka mocy to układ KA2206 z radiatorem. Mimo małej mocy 4W całkiem dobrze się sprawdza z głośnikami 4Ω 5W Tonsil, jak i z kolumnami 8Ω 45W. W obu przypadkach nic nie charczy, nie ma zniekształceń nawet przy bardzo - naprawdę - głośnej muzyce. I bas jest niezły, podobnie jak inne dźwięki.
    Regulacja głośności to stary układ TC9153AP, włącznik zrobiony na flip flopach układu 4013, dwóch tranzystorach i przekaźniku. Przekaźnik odłącza tylko końcówkę mocy, więc pozostałe układy (TC9153) "zapamiętują" swoje ustawienia.

    Układ posiada wejście w postaci gniazd cinch jak i DIN. Wyjścia są gniazdkami głośnikowymi spotykanymi w starych sprzętach Unitry. Oba wejścia są połączone razem, gdyż nigdy nie będę korzystał z obu naraz (albo "kino domowe" czyli stereo do monofonicznego telewizora :D albo gdzieś indziej).

    Zasilacz o odpowiedniej mocy jest poza obudową, aby jeszcze bardziej zmniejszyć jej wymiary. Jego parametry to:
    Uwe=230V~ 17W
    Uwy=10V~ 1,4A max - przynajmniej tak napisano na jego obudowie.

    Dzięki tym zabiegom obudowa ma wymiary (dł*szer*wys): 140*115*65mm i całość waży niecałe 250g.

    Wykonanie obudowy zajęło jakieś 7 godzin. Moim zdaniem wyszła pięknie, nie ma żadnych szpar i nic nie wystaje. Ale spodziewam się mimo to ogromnej krytyki, bo przecież można było se kupić i se zrobić lepiej, dać panele foliowe, mikrokontroler, napchać po brzegi diod, wskaźników, wyświetlaczy LCD, wmontować radio itp. No właśnie. Ponieważ wszystkie elementy miałem, nie chciało się jechać do sklepu, zwłaszcza, że mogę mieć ładną skrzynkę za "darmo" - materiału w garażu pod dostatkiem. A poza tym jest to także jak już pisałem wzmacniacz "awaryjny", więc nie musi być HiFi i nie musi mieć mnóstwa bajerów.

    PS.
    Jedyne, co troszkę nie wyszło to tylna ścianka (należałoby okleić). Ale na to przecież nikt nie patrzy! (Też nie powiększajcie zdjęcia i będzie dobrze :D )

    Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Offline 
    Specjalizuje się w: mechatronika
    Gizmoń napisał 1711 postów o ocenie 1107, pomógł 19 razy. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2007 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #3
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Aj, rzeczywiście, błąd :D
    Ale potwierdzam, że do telewizora jest wspaniały i więcej mi nie trzeba (bo wprost proporcjonalna do mocy jest ilość pukających do drzwi sąsiadów :D )
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #4
    Zuliczek
    Poziom 17  
    moim zdaniem to raczej do kina domowego się raczej nie sprawdzi (chyba że do starego tylko z 2 głośnikami), bo coś mało jak na kino jest stereo...
    Ja tam sie nie znam ale tak mi się wydaje :(
  • #5
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Piękne ani mocne to to nie jest ale jak "awaryjnie" to może być, nie takie rzeczy się robiło :P

    Ale jednak mogłeś zrobić to w takiej plastikowej obudowie, byłoby estetyczniej

    P.s Co do sąsiadów to zależy czego słuchasz i czego oni słuchają :P Czasem do mnie się wbijają bo myślą że impreza jakaś jest :)

    I jeszcze jedno lepiej byłoby to pokazać w DIY początkujący/niedokończone :P
  • #6
    memphis_2007
    Poziom 12  
    Co to ma być ? 1 kwietnia już był ! ! ! Do autora : Schowaj , lub lepiej zakop to szkaradziejstwo . Człowieku trzeba mieć trochę samokrytyki i spojrzeć na to z perspektywy drugiej osoby . Przecież to sie nie mieści w żadnych normach . To pokazałeś ? Przerobioną szufladę kuchenną . Pochwal się środkiem ! Żenada ...
  • #7
    gangsta529
    Poziom 14  
    memphis może i tobie się to niepodoba a może ty nam pokażesz swój pierwszy wzmacniacz mądralo??? człowieku żal, mi się nawet podoba jeśli to twoja pierwsza konstrukcja to ładnie ładnie może ta buda szpeci ale zależy kto co lubi o gustach się nierozmawia, ale może masz w planach jakieś modyfikacje przedniego panelu??
  • #9
    skaktus
    Poziom 37  
    Żeby obudowa jakoś wyglądała zamaskował bym wkręty i pomalował ją lub obkleił czymś, ogólnie z widoku takie sobie, ważne że spełnia swoje zadanie.
  • #10
    Diagran6
    Poziom 25  
    Uważam że takie konstrukcje są potrzebne. Zastosowań takiego wzmacniacza jest setki - dajmy na to może służyć jako przyrząd do poszukiwania uszkodzeń w torach audio naprawianych urządzeń. Sam używam mocno uproszczonej wersji takiego patentu w oparciu o TDA7269. Wygląda to tak: Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny
    Działa już ze dwa lata!
  • #11
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie obraź się kolego Gizmoń ale wygląda to delikatnie mówiąc nie ciekawie…
    -śruby na wierzchu
    -„poobgryzane” krawędzie
    -i ogólnie nie ciekawie się prezentuje

    No, ale nie ma wyglądać tylko spełniać swoją funkcje a to jak piszesz spełnia w 100% i to się liczy.

    A… pokaż bebechy.
  • #12
    Żychw@
    Poziom 16  
    Sądzę, iż elektroniki nie powinno się oceniać po wyglądzie bo to jest żałosne...Gra? Gra więc jest 5/5 i koniec! Bo co tu dużo gadać wkręty wystają i co z tego? przeszkadza Ci to? To nie patrz... Mój dobry kumpel ma cały pokój tylko i wyłącznie z płyt OSB... Wszystkie meble sam sobie zrobił i niczym nie okleił- bo lubi OSB... A po za tym Autora to NIC nie kosztowało i za to jeszcze większy plus...

    Cieszmy się razem, iż konstrukcje użytkownika memphis_2007 są w idealnych obudowach, dopracowane do każdego szczegółu (także środek), tylko szkoda, że musisz za to płacić...

    Choć swoją drogą można by jakoś zaszpachlować te wkręty, bo szpachla zapewne też się znajduje w garażu :P
  • #13
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Żychw@ nie prawda…
    Poprzeglądaj sobie dział DIY zobaczysz, dlaczego jest taka a nie inna reakcja…
    Gdyby było to w innym dziale tak jak ktoś już wskazał to by było wszystko idealnie...
  • #14
    HeloMelo
    Użytkownik obserwowany
    Daj schemat tego flip lopa na 4013 bo ja znalazlem jakis to mi sie uklad spalil... z gory dzieki :)

    A wzmacniacz wystarczy ze okleisz teraz zwykla ladna okleina ze sklepu za 5 zl ;) i bedzie ladnie wygladac :)

    Pozrawiam :)
  • #15
    telemah
    Poziom 27  
    Chętnie obejrzałbym środek :D a jeśli chodzi o estetykę, to może nie jest ona na wysokim poziomie - ale nie raz widziałem na elce jeszcze brzydsze projekty, co nie usprawiedliwia tego że jeśli coś zrobiliśmy z elementów które nie kosztowały nas nic , to musi lub może wyglądać obskurnie. Co do domniemanych prostych krawędzi obudowy to są one "umiarkowanie krzywe" z tym że wydają się bardzo krzywe gdyż "oko aparatu" uwydatnia wszelkie niedoróbki szczególnie przy ujęciach z bliska, ludzkie oko jest w tym wypadku bardziej "łaskawe"
  • #16
    Żychw@
    Poziom 16  
    Ale, przypominam, że autora to nic nie kosztowało, więc krytyka poziomu "memphisa" była zbędna...
  • #17
    HeloMelo
    Użytkownik obserwowany
    memphis_2007 napisał:
    Co to ma być ? 1 kwietnia już był ! ! ! Do autora : Schowaj , lub lepiej zakop to szkaradziejstwo . Człowieku trzeba mieć trochę samokrytyki i spojrzeć na to z perspektywy drugiej osoby . Przecież to sie nie mieści w żadnych normach . To pokazałeś ? Przerobioną szufladę kuchenną . Pochwal się środkiem ! Żenada ...


    Sory za taki maly offtop ;)

    "Czlowieku" nie kazdy zyje na pokaz tak jak ty zeby sie patrzeca na wszystko oczami drugiej osoby!!! tak robia tylko pokemony... (a nawet i nie)
    wez wylutuj jakies uklady "czlowieku" poskaladaj to, idz potem do kuchni i zrob obudowe "czlowieku" i zobaczymy czy lepiej ci wyjdzie "czlowieku"
    Widac ze autor mimo tego ze moze i jest to z mebli kuchennyc to zadmal przynajmniej o prosto wkrecone srubki "czllwieku" bo widac linie "czlowieku" ty pewnie bys wkrecil to byle jak bo po co starac sie skoro to sa mmelble kuchenne "czlowieku"\


    Ponawaiam przy okazji prosbe o schemat flipflopa na 4013 :)

    "czlowieku"
  • #18
    telemah
    Poziom 27  
    Żychw@ napisał:
    Ale, przypominam, że autora to nic nie kosztowało, więc krytyka poziomu "memphisa" była zbędna...


    A co to ma do rzeczy że nic Go to nie kosztowało :?: osłabiają mnie takie argumenty :!: Na elektrodzie jest sporo konstrukcji składających się w 100% z elementów z odzysku i wyglądają świetnie :!: Że już nie wspomnę o obudowach do urządzeń np. wzm. lampowych z materiałów niemalże odpadowych a jednak jak się je widzi to tzw. kopara opada.Można zrobić wszystko estetycznie tylko trzeba mieć chęci i starać się zrobić jak najlepiej.
  • #19
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Niestety pełna dokumentacja mi zginęła (schemat, wzory płytek) więc narysowałem wczoraj schemat od początku. Mimo to gdy znajdę oryginały, wrzucę je tu.
    Całość to w zasadzie podstawowe schematy aplikacyjne tych układów. Podstawę stanowił schemat jakiejś starej mini wieży znaleziony w internecie. Ze względu na dużą ilość elementów i ścieżek płytka ze wzmacniaczem została wytrawiona i ponawiercana u znajomego, który zajmuje się produkcją układów drukowanych i ma odpowiednie maszyny (moją szlifierką też by się dało, ale zajęłoby to wiele czasu :D ).

    A więc oto wnętrze:
    Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

    Oraz mini płytka przycisku włącznika i diody: (taka sama do reg. głośności)
    Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

    A tutaj schemat:
    Mini wzmacniacz do "kina domowego" lub awaryjny

    PS. Obudowa wykonana nie jest z mebli kuchennych (!) ale z paneli podłogowych. A te jak wiadomo są dość trudne do obróbki...
  • #20
    telemah
    Poziom 27  
    Gizmoń napisał:
    Ze względu na dużą ilość elementów i ścieżek płytka ze wzmacniaczem została wytrawiona i ponawiercana u znajomego, który zajmuje się produkcją układów drukowanych i ma odpowiednie maszyny
    A więc oto wnętrze:

    PS. Obudowa wykonana nie jest z mebli kuchennych (!) ale z paneli
    podłogowych. A te jak wiadomo są dość trudne do obróbki...



    A jakie to maszyny są potrzebne żeby zrobić takie PCB ? ja robię takie
    miniwiertarką kupioną za 30zł do tego mam malutką gilotynkę do blachy kupioną za 40zł u ruskich na targu ale używam tylko do b. dużych płytek przeważnie płytki wycinam dużymi nożycami krawieckimi :D


    Co do paneli to nie są one wcale aż tak trudne w obróbce trzeba pamiętać żeby przy cięciu piłką wykonywać jak najdłuższe ruchy oraz używać dobrej jakości brzeszczotu z b. drobnymi ząbkami mocno naciągniętego na ramkę.Przy przecinaniu brzeszczot trzymamy pod kątem max 45% oraz tniemy panel w takiej pozycji gdzie górna laminowana warstwa drewnopodobna jest na górze ! a nie na dole ! spróbuj przestrzegać tych kilku wskazówek a utniesz panel wprost idealnie !

    i jeszcze jedna ważna rzecz wszelkie kruche materiały drewnopochodne , tworzywa sztuczne , sklejki delikatne laminaty i wszystko co ma tendencje do odpryskiwania i strzępienia się tniemy brzeszczotem założonym ZĘBAMI DO SIEBIE ! czyli niejako założonym odwrotnie niż jest to ogólnie przyjęte w stolarstwie !! - wiem co mówię ! kupę lat zajmowałem się modelarstwem różnego typu a tam obróbka takich "problematycznych? materiałów to częsta rzecz :D
  • #21
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Mi to tylko wystarczy wiertarka i szlifierka do wycięcia ścieżek i potem płytki. Ale przy takim układzie byłoby to już trudne. Więc zrobiłem projekt, i płytka została wytrawiona (jeszcze nie mam wytrawiarki).

    A co do tych zasad - gdy będę znowu coś robił, wypróbuję te porady. Może rzeczywiście pomogą, choć o ile sobie przypominam wszystko było zgodne z powyższym opisem. Może więc przyczyną była piła :)
  • #22
    Żychw@
    Poziom 16  
    Ja otwory wiercę wkrętarką i wiertło 1mm za 2 zł i tyle starczy... jaki sprzęt do tego jest potrzebny?

    Sorki za OT ale dla mnie to ważne!
    Ja zawsze ciąłem wyrzynarką (i czasami materiały kruche się strzępiły jak za mocno przycisnąłem) :P A tu czytam o brzeszczocie w pile zamontowanym odwrotnie, można by tego spróbować, czyli tak jak byśmy cięli nożem? Czyli teoretycznie mógłbym zaostrzyć drugą stronę brzeszczotu w wyrzynarce i powinno ładnie iść?
  • #23
    memphis_2007
    Poziom 12  
    Rozwaliło mnie na łopaty określenie "Niestety pełna dokumentacja mi zginęła..." . Do kolegi helomelo : tak piszą ludzie którzy składają podobne konstrukcje . Powstaje kółko wzajemnej adoracji i plaga się szerzy . Jeżeli nie możesz zrozumieć słowa estetyka i porządnie wykonany projekt to odpuść sobie elektronikę . Zajmij się meteorologią.

    Kolego Telemah : Są "niestety" ludzie którzy swoje błędy chowają za błędami innych :-). Nie przejmuj się tym . ŚMIEJMY SIĘ Z NICH :-)

    P.S. Niestety widziałem gorsze konstrukcje . Hitem był jakiś układ elektroniczny prezentowany na taborecie :-). Taboret wyglądał jak po ataku rekina :-) Rulezzzzzzzz :-)
  • #24
    telemah
    Poziom 27  
    Gizmoń napisał:
    Mi to tylko wystarczy wiertarka i szlifierka do wycięcia ścieżek i potem płytki. Ale przy takim układzie byłoby to już trudne. Więc zrobiłem projekt, i płytka została wytrawiona (jeszcze nie mam wytrawiarki).


    Ja też nie mam wytrawiarki trawię w plastykowym pojemniku po lodach koral
    :D a wytrawiacz podgrzewam w słoiku na tzw łaźni wodnej i już odpowiednio ciepły wlewam do pojemnika i wrzucam płytkę gdy się trawi to raz na 2-3 minuty lekko potrząsam pojemniczkiem i jeśli wytrawiacz jest świeży to po 20 minutach - 0,5h płytka jest gotowa jeśli jest bardzie zużyty to potrafi trwać i 1,5h. Jak widzisz nie posiadam "kosmicznego sprzętu".

    Ot: A wzory płytek drukuję na starej drukarce laserowej HP4-P jest wolna ale kosztowała mnie ona 130zł z pełnym regenerowanym tonerem :!: i kablami. Zamienniki tonera są dość tanie za ok 120-130zł kupuję zamiennik tonera z którego średnio wychodzi ponad 3000 stron :!: każdy toner można ze 2 razy napełniać napełnienie z czyszczeniem wałka wychodzi jakieś 50-60zł więc w ogóle jest tanio. Sprzęt do cięcia i wiercenia już opisałem.
    Tak więc można za parę zł. mieć super sprzęt do płytek , do tego mam wersję darmową eagle i sobie mogę zrobić płytkę jaka mi się zamarzy.

    Ps. nie wiem jak można wycinać ścieżki szlifierką
    :D