Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

ArczeX 08 Maj 2008 23:11 5196 27
  • #1 08 Maj 2008 23:11
    ArczeX
    Poziom 12  

    Witam

    Przykładam się do konstrukcji zasilania symetrycznego do owej końcówki mocy ( Holton 400 ) i potrzebował bym kilku pomocnych podpowiedzi z waszej strony...
    Posiadam transformator 800VA 2x55V co da mi koło 75V - 78V DC
    Kondensatory 80V oczywiście odpadają... więc potrzeba mi 100V
    Zainteresowały mnie kondensatory z aukcji allegro 4700µF/100V za 7zł szt. jak dla mnie to dość atrakcyjne cena :D
    Oto parametry i zdjęcie:

    Pojemność: 4.700uF
    Napięcie pracy: 100V
    Dopuszczalna temp. pracy: 85'C
    Producent: SAMWHA
    Typ: HC
    Wymiary [mm]: 35x40
    Rok produkcji: 2006

    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    Co sądzicie o ich jakości ? nadają się ? mam zamiar zakupić 10szt. czyli wyjdzie 23500µF na kanał myślę że ta pojemność wystarczy...
    A i może znacie jakieś sklepy z tanimi kondensatorami na 100V chodzi mi o większa pojemność żebym nie musiał wstawiać aż 10szt.

    Kolejne pytanko wiąże sie z jakimś schematem dobrego zasilacza symetrycznego
    zauważyłem na jednej z aukcji dość ciekawy zasilacz przystosowany do dwóch końcówek Holton 400 (2xholton 400W) dokładnie o taki mi chodzi... ! żeby mógł zasilacz dwie końcówki mocy !

    oto fotki

    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady ! Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    Owy zasilacz posiada rezystory wygaszające i wygląda mi na dość ciekawą konstrukcję...

    Prosił bym o schematy oraz wzory płytek...

    Dodam jeszcze ze przeszukiwałem tematy ale konkretnych odpowiedzi nie znalazłem wiec... Proszę o pomoc i z góry dziękuję

    0 27
  • #2 09 Maj 2008 12:50
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Te kondensatory są bardzo dobre...
    Możesz poszukać też na www.tme.pl ale nie wiem czy taniej ci wyjdzie…


    To ma być zasilacz do samej końcówki ?

    0
  • #3 09 Maj 2008 13:29
    ArczeX
    Poziom 12  

    Tak samej końcówki mocy (holton 400)
    jak narazie będzie pracowała 1 końcówka mocy ale w przyszłości chciałbym zastosować 2 końcówki i mocniejszy transformator dlatego już teraz chcę zrobić na tyle dobry zasilacz żebym w przyszłości nie musiał go zmienić

    0
  • #4 09 Maj 2008 13:52
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    1. https://www.elektroda.pl/rtvforum/forum90.html
    2.
    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    Najłatwiej będzie, jeśli mostek dasz osobno przykręcony do radiatora (nie koniecznie głównego) lub obudowy (co najmniej 50A).
    A płytkę (miedź na płytce) wystarczy podzielić na 3 paski masa, + i - .
    Do każdego(lub przynajmniej jednego) elektrolita daj małego ceramika 100nF równolegle.

    0
  • #5 16 Maj 2008 20:02
    ArczeX
    Poziom 12  

    a jeszcze co do tego zasilacza to jakie zastosować bezpieczniki ?

    Dodano po 1 [godziny] 3 [minuty]:

    aha... i jeszcze te kondensatory 100nF to one muszą być koniecznie ceramiczne czy można zastosować obojętnie jakie "suche" kondensatory na minimum 100V ?

    0
  • #6 16 Maj 2008 20:06
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Bezpiecznik na pierwotnym… to zależnie od mocy trafa…

    Kondensatory standardowo daje się ceramiki, ale mogą być też inne suche…

    0
  • #7 09 Cze 2008 20:59
    piotrbpm
    Poziom 18  

    I znów panie joy_pl miesza pan w głowie ludziom z tymi bezpiecznikami :/ Ty to byś nie dawał żadnego, a zabezpieczeniem wzmacniacza były by domowe bezpieczniki jak już:D no bez przesady! wszędzie widziałem po jednym na szynę na dodatnia i ujemna:) i tak robi każdy no chyba że ktoś skąpi 50gr.... z tego transformatora będzie 800/(2x55v=110)=7,27A :) i trzeba dać większy a jaki? hmm załóż 10A jeśli będzie sie przepalać trzeba dać większy wszystko zależy od apetytu wzmacniaczy ... Tylko nie każcie mi podawać przykłady bo zwątpię:) na to że sie daję po jednym na szynę

    Dodano po 10 [minuty]:

    hmm 800VA obsłuży dwa holtony:) i nie trzeba zmieniać:) o ile to jest toroidalny transformator.Kondensatory hmm lepiej teraz zakupić większa ilość niż potem dokupować dla tego 2 kanału 50 000uF na szynę było by ok zgodnie z zasadą 6800uF /1A oczywiście pisze tu juz o mostku 2 szt:)

    0
  • #8 09 Cze 2008 21:52
    neo_dc
    Poziom 32  

    Dawanie bezpiecznika na pierwotnym jest lepsze z tego względu, że wyłączymy od razu 'prąd'. Jeśli damy na 2 szynach osobne, to jest możliwość nie zadziałania zabezpieczenia przeciw napięciu stałemu na wyjściu ( o ile takie przewidziane ) i spaleniu głośnika, który tani nie jest.

    0
  • #9 09 Cze 2008 22:16
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    :arrow: piotrbpm

    neo_dc napisał:
    Dawanie bezpiecznika na pierwotnym jest lepsze z tego względu, że wyłączymy od razu 'prąd'. Jeśli damy na 2 szynach osobne, to jest możliwość nie zadziałania zabezpieczenia przeciw napięciu stałemu na wyjściu ( o ile takie przewidziane ) i spaleniu głośnika, który tani nie jest.


    Dokładnie o to zawsze mi chodziło…

    Pozwolę sobie jeszcze zacytować
    irek2 napisał:

    Przy uszkodzeniu wzmacniacza zawsze pierwszy ulega uszkodzeniu jeden tranzystor mocy powodując po prostu zwarcie wtedy druga gałąź tranzystorow mocy stara sie wyrownac potencjal na wyjsciu ale ze jest to niemozliwe to leca w niej wszystkie tranzystory robiac totalne zwarcie od dodatniej do ujemnej szyny zasilania. Przezywaja tylko tranzystory pracujace rownolegle do tego ktory zapoczatkowal awarie.
    Przy takiej awarii nastepuje zwarcie zasilania dlatego konieczne sa bezpieczniki w uzwojeniu pierwotnym lub wtornym trafa. Jesli sa rozniez bezpieczniki na zasilaniu samej koncowki to zazwyczaj przepala sie jeden a przez drugi pojawia sie napiecie stale na wyjsciu co moze byc grozne dla głośnika…

    Ale jedna k i na to jest rozwiązanie
    irek2 napisał:

    Dlatego jak stosujemy bezpieczniki to trzeba za kazdym dolaczyc dioda prostownicza do masy ktora zabezpieczy przed taka sytuacja...

    Z tym, że te diody też muszą wytrzymać odpowiedni prąd…

    Cytat:
    Ty to byś nie dawał żadnego
    Nigdy w życiu!!! Zabezpieczenie zawsze musi być...
    Powtarzałem ci już wiele razy, że dla mnie ważniejszy jest głośnik a nie końcówka…A ArczeX chodziło o wartość a nie o słuszność stosowania...

    0
  • #10 10 Cze 2008 15:20
    piotrbpm
    Poziom 18  

    No więc tak jako mini konstruktorzy wiemy że dajemy bezpiecznik na pierwotnym potem na wtórnym :) .A jak będziemy mieli taką sytuację transformator będzie obsługiwał dwa wzmacniacze,dwa kanały ,załóżmy teraz że w jednym będzie sie coś nie dobrego działo ,będzie sie palił jeden kanał, a w drugim wzmacniaczu nie będzie podłączone obciążenie po prostu praca na biegu jałowym,do czego zmierzam z punktu widzenia transformatora nie będzie sie nic działo bowiem bezpiecznik na pierwotnym dajemy deko więcej:) więc na palący wzmacniacz będzie kierowany prąd około 2,5 x większy(50% mocy z jednego kanału i 50% z tego nie obciążonego) co dla bezpiecznika na pierwotnym jest pracą normalna znamionową:) Lekkie zwarcie(przeciążenie) to nie tylko setki amperów ale i prądy ponad wartości max nie koniecznie liczone w dziesiątkach:) np zapiąć do holtona 2 omowe obciążenie,popłynie 2x większy prąd a bezpiecznik ma przerwać dopływ takiego źródła energii:).Przykład : mam toroidalny transformator o mocy 1800VA /230=około 8 A na pierwotnym ,jak pan Irek2 zauważył można go jeszcze przeciążyć do około 1,5x czyli 2700VA/230=12A wiec trzeba dać około 12A wystarczy:) więc transformator będzie w stanie oddać 2700VA i teraz żeby doszło do uszkodzenia bezpiecznika w przypadku zwarcia jednego kanału prąd jaki popłynie do tego wzmacniacza będzie nawet i 3x większy ,wzmacniacz szlak trafi a transformator potratuje to jak obciążenie w impulsie:) więc z bezpiecznikiem na pierwotnym to tak ,ale:) i na wtórnym też koniecznie!! Za mały też nie dasz bo będzie co raz wywalać.Ostatnio w pracy wpadłem na pomysł zrobienia sobie zabezpieczenia na wypadek uszkodzenia jednego bezpiecznika na wtórnym ,i nie będzie miało znaczenia czy dodatnia czy ujemna strona:) Jako elektryk wiem że do zabezpieczenia silników synchronicznych 3-faz używa sie układy kontroli faz czyli gdy jedno zabezpieczenia trafi ,,szlak" układ odłącza cały silnik bo nie potrafi silnik pracować sprawie na 2 fazach:) zbuduję sobie układ na przekaźniku który będzie zasilany z ,,+'' i ,,-" i będzie po sprawie:) jeśli jeden sie przepali przekaźnik straci dawce energii ,a tym samym odłączy zasilanie od wzmacniacza ,a można by jeszcze wykombinować że będzie odłączyć pierwotne ale co z nie zawodnością tzn jeden uszkodzony drugi sprawny i tak dalej...:) poprawcie mnie jak coś chlapnołem człowiek jest tylko człowiekiem nie maszyna:)



    A bym zapomniał na pierwotnym daj 6A wystarczy:) a na wtórne daj po 10A (dodatnia ujemna) i będziesz zadowolony(dla obu,lub jeśli nie jesteś skąpy daj po 5A bezpieczniku na każda szynę i na każdy wzmacniacz to tylko 5 bezpieczników ,jeden pierwotne i 4 pozostałe na wtórne zabezpieczające osobne kanały) to opcia może nie ekonomiczna ale moim zdaniem najlesza stosowana w większości końcówek) ale Twoja wola mogą być i dwa 10A :) ,jak narysuje schemat z tymi przekaźnikami dam znać i wkleję :)

    0
  • #11 10 Cze 2008 18:58
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A czy ty wiesz, jaki prąd płynie podczas przepalenia wzmacniacza wcale nie 2-3 razy większy od nominalnego (maksymalnego) tylko prąd zwarciowy. Co za różnica czy jest jedno zwarcie czy jest ich więcej zwarcie to zwarcie i nic tego nie zmieni.

    0
  • #12 11 Cze 2008 01:32
    piotrbpm
    Poziom 18  

    to tylko przykładowe wartości:) prąd zwarciowy to inna bajka niż prąd przeciążeniowy o którym pisze,a na który też trzeba zwracać uwagę,usiłuję już od jakiegoś czasu uzmysłowić Ci że jeden bezpiecznik na pierwotnym to za mało ,właśnie ze względu na przeciążenia :) zwarcie w jednym kanale dla transformatora może być tylko chwilowa przeciążeniem i zabezpieczenie w cale nie musi zadziałać ,i wtedy na ratunek idzie bezpiecznik na wtórnym koniec kropka :) o wartościach już napisałem wyżej

    0
  • #13 11 Cze 2008 13:09
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ale takiej sytuacji jak piszesz nigdy nie będzie wzmacniacz nie może się na wpół spalić...

    0
  • #14 12 Cze 2008 00:31
    piotrbpm
    Poziom 18  

    Nie rozumie przecież w wzmacniaczu może polecieć jeden kanał ,ja tu właśnie chce uczulić Ciebie na taki wypadek i uzmysłowić Ci że nie daje sie jednego bezpiecznika na pierwotnym ,tylko też na wtórnym uzwojeniu transformatora:)

    Dodano po 52 [minuty]:

    Jedna wersja oszczędna :Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    wersja bardziej rozbudowa bardziej nie zawodna pod względem możliwości działanie jednego kanału przy nie sprawności drugiego polecam jak najbardziej:)
    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    Sorki za zdjęcie tzn za jakość narysowałem w paint :) na szybkiego

    0
  • #15 12 Cze 2008 02:51
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nawet ja poleci jeden kanał to zrobi on zwarcie i poleci bezpiecznik na pierwotnym…

    Ale dobra, żeby był jakiś kompromis to (z tym, że diody powinny być na możliwie największy prąd 25-50A)
    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    0
  • #16 12 Cze 2008 23:41
    piotrbpm
    Poziom 18  

    o spoko że dałeś kropki ja z pośpiechu nie rysowałem :) w sumie to rysunek i tak nie techniczny...

    0
  • #17 12 Cze 2008 23:46
    neo_dc
    Poziom 32  

    A ja tak z ciekawości jeszcze zapytam, bo ciekawi mnie to rozwiązanie
    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    Co dają tutaj 2 mostki ?

    0
  • #18 12 Cze 2008 23:50
    piotrbpm
    Poziom 18  

    Ten drugi rysunek jak sama nazwa wskazuję tzn dwa mostki ponieważ będzie 2x większy prąd ,ale ja bym i tak zastosował jeden a większy ,a jeśli już nie da rady (bo prąd niszczy mostek) zastosować pojedyńcze diody na odpowiedni prąd i zbudować mostek z nich:)

    0
  • #19 13 Cze 2008 00:30
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    piotrbpm nie chodzi o kropki tylko o diody...
    neo_dc większy spadek nap. :)

    0
  • #20 13 Cze 2008 02:23
    piotrbpm
    Poziom 18  

    że diody to wiem zauważyłem ,tylko na schemacie zapomniałem w miejscach połączeń dać kropki co by oznaczało połączenie elektryczne:)
    co Wy na to:

    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !

    W chwili przepalenie którego kolwiek z bezpieczników przekaźnik traci zasilanie i automatycznie odłącza zasilanie wzmacniacza :) proste chyba?

    Dodano po 11 [minuty]:

    Jedynym problemem(np w moim przypadku) jest to że napięcie jakie panuje między + i - jest ponad 120V:/ a przekaźniki przeważnie są na 12V,24V DC więc koniecznie trzeba dać rezystor na którym odłoży się większość napięcia :) co nie będzie takie proste.... U kolegi ArczeX będzie to ponad 160v :/ i już mówię że stabilizator nie będzie pracował na tak wysokim napięciu:/

    Dodano po 15 [minuty]:

    np Stabilizator napięcia LM7824

    Dane techniczne:
    - producent ST
    - typ L7824CV
    - obudowa TO220
    - napięcie wyjściowe +24V
    - maksymalne napięcie wejściowe 35V !!!(zbyt niskie na nasze 160V )
    - maksymalny prąd 1,5A

    jedyne wyjście to znać prąd pobierany przez cewkę przekaźnika i z niego wyliczyć o jakieJ rezystancji ma być rezystor + moc jego:) ,którego połączymy w szereg, albo ( nie wiem czy coś nie pokręce, można by się pokusić i zasilić przez kondensator stały)

    0
  • #22 20 Cze 2008 21:23
    dowodca_armii
    Poziom 30  

    ->> ArczeX

    Albo zle podlaczyles mostek, albo jest on zwarty (spalony).

    Mam pytanie do "fanow" Holtona:
    Dlaczego dioda od przesteru miga mi na duzo mniejszej mocy - ok 50-100w 8r na sluch ;) ? Z zasilaniem wszystko w porzadku - 2x 79V ponad 80 tys uf i 1,1k va toroid ;)

    0
  • #23 20 Cze 2008 22:41
    piotrbpm
    Poziom 18  

    No ja nie widzę inaczej jak soft start, toroidalny bez żartów 800VA to już przymus:) a 6A wystarczy jeśli miękki start spełni swoją rolę:)

    0
  • #24 20 Cze 2008 23:20
    PMX
    Poziom 11  

    Bezpieczniki jakie proponujecie prawdopodobnie "polecą" przy pierwszym uruchomieniu wzmacniacza.
    "Wywali" je z powodu wielkiej pojemności za mostkiem prostowniczym (a jak wiadomo rozładowane kondensatory stanowią chwilowe zwarcie) oraz z powodu znacznej mocy samego transformatora (w zależności od szczątkowego namagnesowania rdzenia i trafienia w odpowiednią połówkę sinusoidy napięcia sieci w chwili włączenia może nastąpić udar prądowy wynikający z chwilowego spadku indukcyjności).
    Z transformatorami o mocach powyżej 300-400 VA już są takie problemy (włączenie samego transformatora do sieci może powodować zadziałanie wyłączników nadprądowych B16 w instalacji, a co dopiero bezpiecznika topikowego o mniejszej wartości znamionowej przy transformatorze).

    Lamerska metoda to: po prostu przeprowadzić testy...wstawiać coraz większe bezpieczniki (zacząć od kilku A), aż któryś w końcu przeżyje przy uruchamianiu...tylko taka "ochrona" będzie niewiele warta.

    A w praktyce trzeba zrobić Soft-Start. Inaczej nie da rady.

    Moderowany przez Mariusz Ch.:

    Regulamin, punkt 10.1. Wprowadzono tylko drobne zmiany "kosmetyczne".

    0
  • #25 21 Cze 2008 00:18
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    PMX napisał:
    Lamerska metoda to...
    Którą sam proponowałeś...
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1041694.html

    :arrow: Piotrbpm a tak walczyłeś o nie stosowanie miękkiego startu :)

    „Jeżeli ktoś robi wzmacniacz tej mocy to chyba wie, co robi...” i stosowanie miękkiego startu jest oczywistą oczywistością.

    :arrow:dowodca_armii Może ci już wcześniej przesterowuje sygnał np. w preampie...
    Lub po prostu zmień wartości dzielnika R44, R40 (zwiększ R44)

    0
  • #26 21 Cze 2008 09:55
    piotrbpm
    Poziom 18  

    Aj czytanie ze zrozumieniem się kłania ,panowie więcej czytać a mniej pisać głupot:) ja chciałem nie dawać soft startu dla normalnego transformatora ,a teraz proponuje soft start dla toroidalego:) proste!!! jeszcze raz czytać a nie czepiać się...

    0
  • #27 21 Cze 2008 13:28
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja wiem o tym dlatego (:) ) jest na końcu

    0
  • Pomocny post
    #28 21 Cze 2008 16:13
    Ptolek
    Poziom 36  

    ArczeX napisał:

    neo_dc Ten schemat stereo jest powalony zrobiłem go i cały czas wypiernicza bezpieczniki... nie polecam tej konstrukcji :|

    Nic dziwnego, patrzcie na to śliczne zwarcie:
    Zasilacz do wzmacniacza Holton 400W - Porady !
    Już pomijam bezsens stosowania dwóch mostków i to, że to nie ma nic wspólnego ze stereofonią. Jak już to powinny być dwa mostki równolegle i osobne zestawy kondensatorów, a nie dwa mostki szeregowo.
    Softstart polecałbym nawet przy zwykłych transformatorach, nie tylko toroidalnych, bo jednak taka duża pojemność filtrująca i transformator o mocy 800W to już jest conieco do rozruszania. Brak udaru prądowego przy włączaniu może być tylko korzystny.

    0