Chciałbym zamontować w swoim aucie zabezpiecznie przed kradzieżą, oczywiście w jakimś niestandardowym miejscu. Układ z ukrytym wyłącznikiem "pchełką" jestem w stanie sam wykonać i zamontować, ale włączanie przycisku za każdym razem jest uciążliwe i może być zauważalne przez pasażerów. Zeby tego uniknąć dobrym rozwiązaniem jest tzw. wyłącznik bez obsługowy który załącza układ kiedy w pobliżu jest nadajnik identyfikacyjny, np taki jak ten http://
Chciałbym coś takiego sam wykonać, układ nie musi to mieć wielu niepotrzebnych funkcji takich jak "migające diody" "antynapad", itp, wystarczy żeby działał kiedy w pobliżu jest nadajnik. proszę o jakichś schemat, lub pomoc w zbudowaniu takiego wyłącznika. Z góry dziękuję!
Chciałbym coś takiego sam wykonać, układ nie musi to mieć wielu niepotrzebnych funkcji takich jak "migające diody" "antynapad", itp, wystarczy żeby działał kiedy w pobliżu jest nadajnik. proszę o jakichś schemat, lub pomoc w zbudowaniu takiego wyłącznika. Z góry dziękuję!