Witam,W niedziele w Gdyni jest swietna impreza motoryzacyjna, polaczona z konkursem dBdrag. W tym roku rowniez postanowilem czyms zablysnac. Mianowicie zamienilem moje stare Pionki DVC na inna pare glosnikow. Na dwa Sonic 15 cali
Upakowalem w dwoch skrzyniach po 85 litrow,strojenie wyszlo cos okolo 52 Hz. Calosc ladnie wykonczylem materialem skoropodobnym, zrobilem zabudowe wzmacniaczy, mianowicie dwoch monoblockow Sinuslive SLA 1500 i Boschmanna PSX D2, ten drugi dostal przezroczysty front, na calej szerokosci i jest ladnie wyeksponowany wraz z kondziorem i woltomierzem. Kable 50mm2, dwa bezpieczniki po 150A. Oraz drugi akumulator,jako swiezy magazyn na sam pomiar. Wszystko ladnie spasowane,zaczynam probne odsluchy tak dla uzyskania max wytrzymalosci glosnikow,(piece maja zapas mocy). Na poczatek probki czestotliwosci,nastepnie czarna muza z dosc mocnym walnieciem w zakresie 30Hz i szybkim samplem.I tutaj ukazal sie pewien szkopul
Dwa glosniki teoretycznie nowe,nie naprawiane.Przy maxymalnej mocy jeden posiada swietna kontrole nad plasaniem basu po oktawach, drugi z koleji wszystko rozmywa,zamula,ale nie pierdzi. Cholera mysle,ze ktos sprzedal mi skatowany jeden glosnik,wypradowany,czy co? Zaluje,ze dzisiaj juz nie mialem sily,ani czasu zamienic podlaczenia skrzyn i znalezc usterke,roznica w wydolnosci i kontroli wzmacniaczy? Moze faktycznie glosnik jest wydmuchany? Jutro zabawy ciag dalszy. Aha,mala prosba, moze ktos zaproponuje jakis dobry utwor na ten konkurs? Najlepiej cos ala Bass Test,ale zeby niepotrzebnie nie szarpalo glosnikiem w okolicach 20 hz:) Najlepiej jakies plynne zejscie w okolicach 60 do 40 Hz i jakis bicik:) Pozdrawiam,jutro postraram sie wrzucic fotki.
