Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik akumulatorowy [automat]

wromich 10 Maj 2008 13:55 15783 14
  • #1 10 Maj 2008 13:55
    wromich
    Poziom 15  

    Prostownik akumulatorowy [automat]

    Witam, w przypływie wolnego czasu jak i z zapotrzrebowania stworzyłem prostownik do akumulatorów. Temat takiego urządzonka był już kiedyś poruszany na elektrodzie dlatego wzorowałem się właśnie na nim.
    Cechy urządzenia:
    - odporność na zmianę biegunów
    - odporność na zwarcia końcówek ( prostownik działa tylko wtedy kiedy jest podpięty do akumulatora)
    - możliwość ładowania prądem do 5A ( takie akurat mam zapotrzebowanie )
    - akumulator zawsze doładowany jest do pełnej pojemności
    - możliwość zmiany napięcia ładowania przydatna w ładowaniu akumulatorów żelowych (13.5V)

    Nie trzeba się przejmować tym , że akumulator zostanie przeładowany lub niedoładowany. Za regulację odpowiadają 2 potencjometry. Pierwszy służy do ustawienia napięcia końcowego na zaciskach akumulatora ( np 14.4 V) a drugi dla ustawienia histerezy (ok 1.2 V). Jeżeli napięcie na zaciskach akumulatora osiągnie wartość 14.4V prostownik się wyłącza i załącza się wtedy jeżeli napięcie akumulatora spadnie do 13.2V (ustawienie histerezy) i tak w kółko. Oznacza to, że można zostawiać ładowany akumulator na całą noc bez ryzyka przeładowania, a rano odbieramy go w pełni naładowanego.
    Koszt budowy:
    transformator - miałem wystarczyło odwinąć kilka zwojów
    elementy elektroniczne - ok. 20 zł (+ te które posiadałem z demontażu":D)
    amperomierz- 10 zł
    obudowa- 0 zł zrobiona przez mojego dziadka ze starej skrzynki na narzędzia
    w sumie ok. 30 zł.

    zielona dioda LED informuje o włączeniu prostownika
    czerwona dioda LED informuje o tym czy akumulator jest ładowany

    Na początku ładowania czerwona dioda świeci się długo i gaśnie by po chwii znów się zaświecić, natomiast pod koniec impulsy są krótkie i coraz rzadsze, można na tej podstawie ocenić stan akumulatora.

    i jeszcze pare fotek:

    Prostownik akumulatorowy [automat]
    Prostownik akumulatorowy [automat]
    Prostownik akumulatorowy [automat]

    wymiary 24cm x 13 cm x 12 cm:D

    Moderowany przez androot:

    Brak zdjęcia na początku!! Post poprawiłem.

  • #2 10 Maj 2008 14:03
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Ciekawe, a możesz zapodać schemat?

  • #4 10 Maj 2008 22:15
    redart
    Poziom 23  

    wromich napisał:
    temat był kiedyś poruszany przez Pana jozefg pod tym adresem...


    Jeśli to oznacza, że wykonałeś urządzenie na podstawie projektu jozefg to w dobrym tonie byłoby powołać się od razu na tego autora. Różnica pomiędzy "temat był kiedyś poruszany" a "wykonałem wg projektu xxx" jest chyba oczywista...
    Gratuluję obudowy i amperomierza - całość wygląda jak sprzęt z minionej epoki.
    Osobiście spłodziłem bardzo podobne urządzonko z małymi zmianami i spisuje się świetnie, chociaż rzadko z niego korzystam.
    Pzdr.

  • #5 10 Maj 2008 23:39
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czy te kabelki w środku nie są zbyt cienkie?

    Obudowa bardzo ładna. Ładnie się prezentuje…

  • #6 11 Maj 2008 00:05
    wromich
    Poziom 15  

    Oczywiście jest to "jakaś" różnica, ale chyba nie aż tak znacząca, prostownik wykonałem już jakiś czas temu więc nie pamiętałem dokładnie kto stworzył ten schemat. Dopiero po prośbie o zamieszczenie schematu odnalazłem autora tego projektu. A co do zastosowanych kabli to użyte zostały ze starego zasilacza AT i w ogóle się nie grzeją.

  • #7 11 Maj 2008 09:26
    lukas.m1
    Poziom 12  

    No tak obudowa jest sympatyczna ,bardzo estetyczna
    a ten temat to już gdzieś czytałem kolego

  • #8 11 Maj 2008 10:41
    konel83
    Poziom 15  

    Mam pytanie do konstruktora!
    Czy mógłbyś wrzucić schemat obw. i zaznaczyć jak zwiększyć wydajność prądową?

    A ogólnie to konstrukcja estetyczna i sterannie wykonana.

    Moderowany przez crazy_phisic:

    Proszę stosować domyślny kolor i rozmiar czcionki. Post poprawiłem.

  • #9 11 Maj 2008 15:20
    wromich
    Poziom 15  

    To zależy do ilu amper. Ogólnie to wydajność prądową zwiększa się przez zmianę rezystora ograniczającego prąd jest to ten pierwszy od trafa na schemacie zresztą w opsie jest napisane że trzeba go dobrać w zależności od tego jaki chcemy mieć prąd ładowania( u mnie miał on wartość 0.5 Ω dla prądu 5A) Oczywiście większa wydajnośc prądowa to też większe trafo. Przy prądach rzędu 10A należałoby się zastanowić nad wymianą tyrystora bo będzie się on grzał niemiłosiernie

  • #10 11 Maj 2008 22:59
    Karol966
    Poziom 30  

    5 A w tak cienkich przewodach nie popłynie bez ich nagrzania!! Z tego co widać na zdjęciu np mostek podłączony jest wiązką przewodów pochodzącą z zasilacza AT, te przewody zdaje się mają 0.75 - 1.00 m^2 a wówczas maksymalny prąd, który może przez nie płynąć to 1.9 - 2.5 A. Praw fizyki nie oszukasz, zmień przewody bo kiedyś, jak faktycznie akumulator będzie rozładowany i będzie pobierał te 5A przez dłuższy czas to się przewody popalą i narobi się ambaras ;) Pozdrawiam

  • #11 11 Maj 2008 23:20
    wromich
    Poziom 15  

    Testowałem już na akumulatorze bardzo mocno wyładowanym 10.5V zaledwie miał i pierwsze odłączenie nastąpiło po 3.5h a przewody były delikatnie ciepłe co mogło wynikać tez z tego, że rezystor i radiator tyrystora się grzeją. Amperomierz cały czas wskazywał 5A. Na razie problemów nie miałem żadnych :D

  • #12 14 Maj 2008 18:21
    nowakus
    Poziom 19  

    Witam!!!
    Gratuluje estetycznej konstrukcji. Ja też chce sobie zrobić prostownik z tego projektu. I w związku z tym mam pytanie jaki transformator został wykorzystany. Może bezpieczeństwa 24V i odwinięty do 18V?? Proszę o odpowiedź.
    Pozdrawiam!!!

  • #13 03 Cze 2008 23:51
    wromich
    Poziom 15  

    Witam , tak dokładnie został wykorzystany transformator bezpieczeństwa 24V odwinięty do 18V.

  • #14 04 Cze 2008 07:00
    konti
    Poziom 27  

    Schemat jest wykonany przez józefg , ja tez zrobilem ten prostownik ale mi nie dzialala regulacja napiecia progowego i histerezy nie wiem czemu ;/ choc elementy byly dobrze wlutowane . Jedna wada tego prostownika jest to ze po podlaczeniu akumulatora mocno rozladowanego 8-9 V ten prostownik nie zalaczy sie , tzn nie uruchomi sie tyrystor