Witam wszystkich znawców tematu i proszę o pomoc. Panowie, wiem że ten temat był juz poruszany wielokrotnie i dużo już o tym na forum czytałem ale nic nie pomogło.
Chodzi o to, że jak podłącze subwoofer pod wzmacniacz to przy zapalonym silniku słychać warczenie w głósniku suba. Im wyższe obroty tym wyższa czestotliwość zakłóceń. Dałem filtr przeciwzakłóceniowy przed radio-jeszcze gorzej warczało. Odpiąłem masę od sygnału na wzmaku i nic. Puszczałem kable od głośnika z dala od prądowych i też nic. Ten filtr podłączony przed wzmacniacz ale bez podpiętego radia niweluje te zakłócenia, ale jak tylko podepne kabel sygnałowy to to warczenie znowu sie pojawia. Panowie, podpowiedzcie coś. Aha, kable mam zwykłe, nieekranowane czy to ich wina? Dodam też że w tych głósnikach podpiętych bezpośrednio pod radio nie ma żadnych zakłóceń, pojawiają sie one dopiero na lini radio-wzmak-sub. HELP!!!
Chodzi o to, że jak podłącze subwoofer pod wzmacniacz to przy zapalonym silniku słychać warczenie w głósniku suba. Im wyższe obroty tym wyższa czestotliwość zakłóceń. Dałem filtr przeciwzakłóceniowy przed radio-jeszcze gorzej warczało. Odpiąłem masę od sygnału na wzmaku i nic. Puszczałem kable od głośnika z dala od prądowych i też nic. Ten filtr podłączony przed wzmacniacz ale bez podpiętego radia niweluje te zakłócenia, ale jak tylko podepne kabel sygnałowy to to warczenie znowu sie pojawia. Panowie, podpowiedzcie coś. Aha, kable mam zwykłe, nieekranowane czy to ich wina? Dodam też że w tych głósnikach podpiętych bezpośrednio pod radio nie ma żadnych zakłóceń, pojawiają sie one dopiero na lini radio-wzmak-sub. HELP!!!
