Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wskaźnik przekroczenia prędkości

JIIIS 11 Maj 2008 14:59 7995 25
  • Wskaźnik przekroczenia prędkości

    Przeznaczenie tego urządzenia jest informowanie kierowcy, że osiągnął maksymalną ustaloną prędkość (np. na autostradzie). Dzięki niemu nie musimy co chwilę spoglądać na prędkościomierz, co może rozpraszać podczas jazdy. Istnieje ścisła zależność pomiędzy liczbą obrotów silnika na minutę (RPM), a prędkością samochodu. Więc urządzenie kontroluje RPM silnika i po osiągnięciu maksymalnej prędkości zaczyna co sekundę wydawać sygnał dźwiękowy i migać diodą LED. Zaletą tego urządzenia jest to, że nie jest wymagane połączenie między nim, a silnikiem.

    Wskaźnik przekroczenia prędkości

    Źródło: http://www.redcircuits.com/Page23.htm


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 11 Maj 2008 17:07
    raceman
    Poziom 18  

    A skąd układ wie który bieg jest włączony.Jeśli nie wie to "alarm" będzie się włączał na każdym biegu przy innej prędkości, a nie tylko powiedzmy na max biegu przy 120km/h.Przewidziałeś to?

  • #3 11 Maj 2008 17:10
    KmiecikSe
    Poziom 14  

    Bardzo głupie rozwiązanie wg mnie, bo to raczej urządzenie, które kontroluje tylko RPM, więc na każdym z biegów przy mojej jeździe będzie wydawać dźwięki :D

  • #4 11 Maj 2008 17:13
    polonez15
    Poziom 33  

    Nie lepiej brać sygnał o przekroczeniu z prędkościomierza??...

  • #5 11 Maj 2008 17:14
    Moulder
    Poziom 23  

    No właśnie, zamiast szacować prędkość pojazdu na podstawie prędkości obrotowej silnika, lepiej wykorzystać czujnik zwany VSS (Vechicle Speed Sensor) który jest zamontowany w okolicy skrzyni biegów, sygnał z niego idzie to sterownika silnika, wskaźników.

    Urządzenie działa raczej jak shift light :D

  • #6 11 Maj 2008 20:18
    zattara
    Poziom 12  

    A co w przypadku gdy mamy w aucie automatyczną skrzynię biegów? Tam zależność obrotów silnika i prędkości auta nie jest taka ścisła.

  • #7 11 Maj 2008 20:27
    Lord_Wejder
    Poziom 14  

    Weźmy również pod uwagę jazdę ze sporej górki... wrzucamy luz i samochodzik się toczy... W zależności jaka górka stroma tak samochód się rozpędzi :) czyli przy obrotach silnika <1000rpm możemy uzyskać prędkość nawet ponad 100km/h :)

    Druga sprawa, w trakcie jazdy pod górkę czasem trzeba trochę dłużej "podciągnąć" samochód na niższym biegu bo wyższy będzie za wysoki i wtedy co?? Też będzie nam sie "alarm" włączał??

    Ostrzeganie o przekroczeniu prędkości na podstawie obrotów silnika jest raczej dennym pomysłem... Chyba lepsze zastosowanie by to miało gdyby "alarm" przypominał o zmianie biegu przy jeździe z kolegami decybelami w bagażniku czyli

    Cytat:
    shift light :D
    :P o ile dobrze zrozumiałem:P

  • #8 11 Maj 2008 20:56
    mare2k
    Poziom 9  

    Jeżeli ktoś się lubi bawić elektroniką to projekt OK. Cóż każdy projektant ma jakąś wizję no może ten projekt nie wyszedł najlepiej. Może lepiej by było pomyśleć nad zbudowaniem tempomatu wtedy odpada patrzenie na prędkościomierz i noga się nie będzie męczyć.

    Pozdrawiam

  • #9 12 Maj 2008 01:03
    tmb85
    Poziom 13  

    Projekt ciekawy, podzienam opinię Moulder aby sygnały brać z prędkościomierza a nie z obrotomierza.
    http://www.edw.com.pl/pdf/k07/41_14.pdf link do podobnego urządzenia tylko sygnał informacyjny należy pobrać z odpowiedniego wyjścia 4017

  • #10 12 Maj 2008 05:03
    pracuś1989
    Poziom 19  

    uważam ze to chybiony pomysł.
    Przykład:wyprzedzanie , uczono mnie ze wtedy nie patrzeć na prędkościomierz. wyprzedanie wymaga maxymalnego skupienia. a taki brzęczyk wcale nie ułatwi tego. .a wyprzedzanie czasem kręcę silnik do 6000-6,500 , prędkości znacznie przekraczam. Bo żeby wyprzedzić bezpiecznie trzeba wyprzedzić uważnie i jak najszybciej. a taki brzęczyk nie ułatwi tego. człowiek będzie sie bal ze przekroczył prędkość.
    Paradoksalnie ludzie jeżdżą bezpieczniej i wolniej bez prędkościomierza.
    skupiają sie na jeździe a nie na wskazówce (150km/h >lans) a tak nie lansujesz sie bo nie wiesz ile jedziesz.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kamyczek napisał:
    Dla wielu kierowców przydał by sie taki ogranicznik z elektrowstrząsami na 4 literach żeby w mieście nauczyli się jeździć przepisowo.


    powiem lepiej, pedał gazu podpiąć po 1KV :) i nikt nie przekroczy prędkości :P

  • #11 12 Maj 2008 09:00
    lisek1988
    Poziom 14  

    Lord_Wejder - "wrzucamy luz i samochodzik się toczy... W zależności jaka górka stroma tak samochód się rozpędzi Smile czyli przy obrotach silnika <1000rpm możemy uzyskać prędkość nawet ponad 100km/h"

    Si tylko jezeli tak robisz to polecam zostawieniu samochodu na biegu i nie dodawanie gazu jezeli masz samochod na wtrysku nic w tym momencie nie pali a z tego co wiem na luzie pali tez malo ale cos zawsze.

    A tak swoja droga pomysl niezbyt trafiony.

  • #12 12 Maj 2008 09:32
    byrrt
    Poziom 21  

    lisek1988 napisał:
    Si tylko jezeli tak robisz to polecam zostawieniu samochodu na biegu i nie dodawanie gazu jezeli masz samochod na wtrysku nic w tym momencie nie pali a z tego co wiem na luzie pali tez malo ale cos zawsze.


    Ogólnie jest tak bezpieczniej (przynajmniej tak twierdzą ;) ) ale spalać mieszankę zawsze spalasz.. Dla mnie to nie tyle oszczędność ile po prostu chwila oddechu dla silnika, dla ucha, nawet dla środowiska..

    Projekt wg. mnie jeden z bardziej głupich ;) Jeżeli ktoś jeździ jednym samochodem wystarczy tydzień to chyba nie patrząc na prędkościomierz i obrotomierz wie mniej więcej z jaką prędkością jedzie.. Włączanie alarmu przy każdym przyspieszaniu to chyba też durny pomysł jak ktoś już tu zauważył tylko rozpraszający kierowcę. Nie twierdzę, że należy jeździć jak wariat ale chyba nikt mi nie zaprzeczy, że często wolna jazda spanikowanego niedzielnego kierowcy jest bardziej niebezpieczna dla niego samego i dla całego otoczenia.. Przede wszystkim myśleć jak się jedzie a nie bezmyślnie patrzeć na obrotomierz i prędkościomierz - można wtedy jeździć bezpiecznie i dynamicznie..
    Pozdrawiam

    ps. niech autor projektu jedzie do serwisu skody na wymianę oleju ;)

  • #13 12 Maj 2008 09:54
    lampa145
    Użytkownik obserwowany

    ja jakoś nie jestem za takimi bajerami bo to dla ludzi no life a z auta trzeba czerpać przyjemność ryk silnika wysokie obroty top speed to jest to a nie jakieś ograniczniki
    _________________________________________________________
    Mało mamy ograniczeń żeby sobie jeszcze samemu je dawać ??

  • #14 12 Maj 2008 11:37
    Tremolo
    Poziom 43  

    Zapewne jest błąd w tłumaczeniu - cewka może być zamontowane na kole samochodowym i wtedy można powiedzieć, że zalezność miedzy ruchem obrotowym koła a prędkością liniową samochodu jest scisła i sie równa:

    r x w = v
    gdzie r - promień koła w - prędkość obrotowa w rad/s v - prędkość liniowa.

    r [m] * w [rd/sek] = v [m/s]

    Jeśli cewkę by postawić gdzieś w okolicach koła, to szłoby odnieść to do prędkości. Chyba, żeby strasznie się ślizgały opony.

  • #15 12 Maj 2008 13:51
    Lord_Wejder
    Poziom 14  

    lisek1988 napisał:
    Lord_Wejder - "wrzucamy luz i samochodzik się toczy... W zależności jaka górka stroma tak samochód się rozpędzi Smile czyli przy obrotach silnika <1000rpm możemy uzyskać prędkość nawet ponad 100km/h"

    Si tylko jezeli tak robisz to polecam zostawieniu samochodu na biegu i nie dodawanie gazu jezeli masz samochod na wtrysku nic w tym momencie nie pali a z tego co wiem na luzie pali tez malo ale cos zawsze.

    A tak swoja droga pomysl niezbyt trafiony.


    To był tylko przykład :) swoją drogą, gdy wrzucamy luz w samochodzie to obroty silnika spadają do koniecznego minimum, w przypadku wrzuconego biegu (w zależności, który to bieg) wraz ze wzrostem prędkości powoli wzrastają obroty silnika siłą woli... i samochód pali ok. 1-2 litrów więcej niż na luzie... Tak jest bezpieczniej ponieważ samochód staczający sie z górki na biegu zawsze jest "trzymany" trochę przez tą skrzynie biegów co później poniekąd ułatwia hamowanie(samochód nie rozpędza sie tak bardzo)

    pracuś1989 napisał:
    Przykład:wyprzedzanie , uczono mnie ze wtedy nie patrzeć na prędkościomierz. wyprzedanie wymaga maxymalnego skupienia
    wg przepisów w trakcie wyprzedzania można przekroczyć dopuszczalną prędkość o max 20km/h więc tutaj nie do końca masz rację :) co do dalszej części Twojego postu zgadzam się w pełni.


    Tremolo a pomyślałeś ile zabawy by było żeby tą cewkę zamontować na koło?? Biorąc pod uwagę zabezpieczenie kabla przed otarciem, owinięciem później jeszcze doprowadzeniem go etc. projekt stałby się co najmniej bezsensowny, głupi i w ostateczności byłoby to totalne marnotrawienie czasu...


    W sporej ilości starych autobusów jest taki wskaźnik w postaci diody wmontowanej na tarczy licznika prędkości... Działa to na zasadzie zwykłego łącza ciernego, gdzie wskazówka dochodząc do danej prędkości zamyka obwód i zapala sie czerwona dioda...

  • #16 12 Maj 2008 15:03
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Lord_Wejder napisał:
    wg przepisów w trakcie wyprzedzania można przekroczyć dopuszczalną prędkość o max 20km/h więc tutaj nie do końca masz rację :)

    zacytuj ten przepis i podaj zrodlo, bo to jakas rewelacja dla mnie

    0x41 0x56 0x45!!

  • #17 12 Maj 2008 15:33
    Lord_Wejder
    Poziom 14  

    Szczerze dla mnie to też rewelacja... ale jak na każdym kursie wykładowca to powtarzał jak robiłem prawko to jakoś mi w głowie zostało... :P Więc widać się mylę... cóż ludzka rzecz...

  • #18 12 Maj 2008 15:38
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
  • #19 12 Maj 2008 19:37
    KILLER OOL
    Poziom 12  

    w citroen-ach np C4 jest fabrycznie montowane urządzenie na którym ustawia sie prędkość max z jaka chce sie jechać. Np. ustawiasz 50km/h i możesz wciskać pedał w podłogę obojętnie na jakim biegu a auto i tak pojedzie tylko 50km/h..

  • #20 12 Maj 2008 19:44
    ziomal155
    Poziom 15  

    hehe na biegu jak sie toczy pali 1-2 litry wiecej dobre :) jak już ktoś napisał na wtrysku jak hamujemy silnikiem to nic nie palimy a na luzie okolo 0,3l/h ale wiadomo to zależy od silnika większa pojemność to na luzie więcej spali.

  • #21 14 Maj 2008 10:54
    R_O_Y
    Poziom 15  

    Swoją drogą układ b.ciekawy z założenia oczywiście bo faktycznie branie sygnału z obrotów a nie z prędkości jest z lekka niedokładne i wprowadza kierującego niepotrzebie w błąd. No chyba, że autor ma na myśli obroty linki prędkościomierza które są proporcjonalne do wskazywanej prędkości jazdy, ale to już inna sprawa.
    Swoją drogą taki gadżet wielu kierowcą by się przydał, oczywiście tym którym by przeszkadzał proponuje nie montować albo zamontować sobie w widocznym i dostępnym miejscu wyłącznik. Ja osobiście jestem takim układem zainteresowany ale oczywiście musi to być układ pozbawiony błędów. Najlepiej gdyby tę maksymalną prędkość można było nastawiać, nawet nie płynnie ale przynajmniej w podstawowych zakresach przewidzianych kodeksem i przepisami (50, 90, 130). Układ musi być zrobiony w oparciu o VSS pojazdu... Tylko jak to zrobić? To już jest pytanie i problem do rozwiązania dla elektroników/projektantów, chyba że ktoś ma gotowy projekt takiego układu. Reasumując, jeszcze krok i można by z tego zrobić tempomat.

  • #22 15 Maj 2008 10:24
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Witam i pozdrawiam. Właśnie czytam wasze posty i pękam ze śmiechu.... proszę spójrzcie na ten projekt z innej strony otóż jak wyżej wspomnieliście nie nadaje sie on do kontroli przekroczenia prędkości bo jest podpięty pod silnik a to oznacza że kontroluje obroty silnika które są zawsze różne w zależności na jakim biegu jedziemy, sensownym rozwiązaniem było by podpięcie czujnika halla pod linkę prędkościomierza (oczywiście w zależności od tego jakie jest rozwiązanie prędkościomierza tzn linka czy przewody) za pomocą przejściówki do taksometrów, podpina sie ją pomiędzy linka a licznikiem, w przypadku liczników elektronicznych zadanie jest proste bo wystarczy wpiąć sie pod czujnik halla umieszczony na skrzyni biegów także automatycznych..... projekt kolegi ma jednak zastosowanie w praktyce w przypadku jeśli nie posiadamy obrotomierza :) otóż np; pozwoli nam na ekonomiczne zmienianie biegów przy zadanej prędkości obrotowej silnika (coś dla początkujących kierowców a zwłaszcza dla kobiet) wiadomo bowiem z techniki jazdy że każdy rodzaj silnika jest inny i ma inne parametry oraz obroty a taki sygnalizator pomaga nam w tym przypadku zachować optymalny punkt zmiany biegów a tym samym zmniejszyć zużycie paliwa i zmniejszyć hałas (wycie silnika) silnika :) a jeśli dodamy jeszcze taki obwód nastrojony na większe obroty to możemy przełączać tryb na ekonomiczny i sportowy taki czujnik obrotów zastosowany jest w samochodach wyścigowych np VRC oraz F1 ponieważ umożliwia zmianę biegów w punkcie krzywej obrotów przy zachowaniu max momentu obrotowego a on jest zależny głównie od prędkości spalania mieszanki.... projekt kolegi choć nie dopracowany ma jednak zastosowanie praktyczne i proszę sie z niego nie nabijać bo swoja drogą ilu z was potrafi na czuja zmienić bieg w odpowiednim momencie ??????? chyba nie wielu :( a swoja drogą reasumując to niszczymy silniki oraz spalamy więcej paliwa bo wiadomo że na pewnych obrotach i obciążeniu czyli na krzywej obrotów i momentu obrotowego silnik pracuje sprawniej i mniej sie zużywa (równomierne tarcie tłok-cylinder oraz nie wypalają sie zawory i gniazda zaworów a one odpowiadają za szczelność komory spalania a wiec i za moc).... ale też przy wyższych lub za niskich obrotach zmieniając bieg silnik traci na mocy i spala więcej cennego i niestety drogiego w tych czasach paliwa. Więc zastanówcie sie nad tym co piszecie...... projekt kolegi choć nie dopracowany ma sens!!!

  • #23 15 Maj 2008 11:25
    Moulder
    Poziom 23  

    cooltygrysek napisał:
    Witam i pozdrawiam. Właśnie czytam wasze posty i pękam ze śmiechu.... proszę spójrzcie na ten projekt z innej strony otóż jak wyżej wspomnieliście nie nadaje sie on do kontroli przekroczenia prędkości bo jest podpięty pod silnik a to oznacza że kontroluje obroty silnika które są zawsze różne w zależności na jakim biegu jedziemy, sensownym rozwiązaniem było by podpięcie czujnika halla pod linkę prędkościomierza (oczywiście w zależności od tego jakie jest rozwiązanie prędkościomierza tzn linka czy przewody) za pomocą przejściówki do taksometrów, podpina sie ją pomiędzy linka a licznikiem, w przypadku liczników elektronicznych zadanie jest proste bo wystarczy wpiąć sie pod czujnik halla umieszczony na skrzyni biegów także automatycznych..... projekt kolegi ma jednak zastosowanie w praktyce w przypadku jeśli nie posiadamy obrotomierza :) otóż np; pozwoli nam na ekonomiczne zmienianie biegów przy zadanej prędkości obrotowej silnika (coś dla początkujących kierowców a zwłaszcza dla kobiet) wiadomo bowiem z techniki jazdy że każdy rodzaj silnika jest inny i ma inne parametry oraz obroty a taki sygnalizator pomaga nam w tym przypadku zachować optymalny punkt zmiany biegów a tym samym zmniejszyć zużycie paliwa i zmniejszyć hałas (wycie silnika) silnika :) a jeśli dodamy jeszcze taki obwód nastrojony na większe obroty to możemy przełączać tryb na ekonomiczny i sportowy taki czujnik obrotów zastosowany jest w samochodach wyścigowych np VRC oraz F1 ponieważ umożliwia zmianę biegów w punkcie krzywej obrotów przy zachowaniu max momentu obrotowego a on jest zależny głównie od prędkości spalania mieszanki.... projekt kolegi choć nie dopracowany ma jednak zastosowanie praktyczne i proszę sie z niego nie nabijać bo swoja drogą ilu z was potrafi na czuja zmienić bieg w odpowiednim momencie ??????? chyba nie wielu :( a swoja drogą reasumując to niszczymy silniki oraz spalamy więcej paliwa bo wiadomo że na pewnych obrotach i obciążeniu czyli na krzywej obrotów i momentu obrotowego silnik pracuje sprawniej i mniej sie zużywa (równomierne tarcie tłok-cylinder oraz nie wypalają sie zawory i gniazda zaworów a one odpowiadają za szczelność komory spalania a wiec i za moc).... ale też przy wyższych lub za niskich obrotach zmieniając bieg silnik traci na mocy i spala więcej cennego i niestety drogiego w tych czasach paliwa. Więc zastanówcie sie nad tym co piszecie...... projekt kolegi choć nie dopracowany ma sens!!!


    A ja omal nie pękłem ze śmiechu czytając Twój post. Lepiej niech kolega nie wymyśla nowych teorii na temat silników, tylko zajmie się elektroniką.

  • #24 15 Maj 2008 19:59
    byrrt
    Poziom 21  

    cooltygrysek - no ślicznie napisałeś aż nie wiem jak się nazywam HAHAHA.. Układ który opisałeś montowany jest lub był w paru samochodach np. w Hondzie Civic.. Szczerze jednak mówiąc jest to potrzebne jak łyżka przy otwieraniu konserwy ;] Co Ty wygadujesz, że większość nie umie na czucie zmienić biegu.. Biegu nie zmienia się wtedy gdy lampka się zapali tylko wtedy kiedy jest na to czas, jest to bezpieczne, zaleznie od predkosci, od tego czy jedziemy pod górkę czy z górki, czy samemu czy z całą rodziną psem i bagażami.. ps. we wszystkich nowych samochodach licznik jest raczej elektroniczny - linek się już nie stosuje ;)

    Pozdrawiam

  • #25 16 Maj 2008 10:26
    345
    Poziom 15  

    Praca nie na temat. Założenia nie mają nic wspólnego z wykonaniem. Lepiej liczyć impulsy z prędkościomierza. Wiele zmieniać nie trzeba. Jedynie przelicznik zmienić. częstotliwościomierz z alarmem zrobić

  • #26 24 Maj 2008 00:26
    Steffen
    Poziom 10  

    Skąd to ustrojstwo wie czy jedziesz w terenie zabudowanym,niezabudowanym,na drodze ekspresowej czy autostradzie :?: ;)