lisek1988 napisał: Lord_Wejder - "wrzucamy luz i samochodzik się toczy... W zależności jaka górka stroma tak samochód się rozpędzi Smile czyli przy obrotach silnika <1000rpm możemy uzyskać prędkość nawet ponad 100km/h"
Si tylko jezeli tak robisz to polecam zostawieniu samochodu na biegu i nie dodawanie gazu jezeli masz samochod na wtrysku nic w tym momencie nie pali a z tego co wiem na luzie pali tez malo ale cos zawsze.
A tak swoja droga pomysl niezbyt trafiony.
To był tylko przykład

swoją drogą, gdy wrzucamy luz w samochodzie to obroty silnika spadają do koniecznego minimum, w przypadku wrzuconego biegu (w zależności, który to bieg) wraz ze wzrostem prędkości powoli wzrastają obroty silnika siłą woli... i samochód pali ok. 1-2 litrów więcej niż na luzie... Tak jest bezpieczniej ponieważ samochód staczający sie z górki na biegu zawsze jest "trzymany" trochę przez tą skrzynie biegów co później poniekąd ułatwia hamowanie(samochód nie rozpędza sie tak bardzo)
pracuś1989 napisał: Przykład:wyprzedzanie , uczono mnie ze wtedy nie patrzeć na prędkościomierz. wyprzedanie wymaga maxymalnego skupienia
wg przepisów w trakcie wyprzedzania można przekroczyć dopuszczalną prędkość o max 20km/h więc tutaj nie do końca masz rację

co do dalszej części Twojego postu zgadzam się w pełni.
Tremolo a pomyślałeś ile zabawy by było żeby tą cewkę zamontować na koło?? Biorąc pod uwagę zabezpieczenie kabla przed otarciem, owinięciem później jeszcze doprowadzeniem go etc. projekt stałby się co najmniej bezsensowny, głupi i w ostateczności byłoby to totalne marnotrawienie czasu...
W sporej ilości starych autobusów jest taki wskaźnik w postaci diody wmontowanej na tarczy licznika prędkości... Działa to na zasadzie zwykłego łącza ciernego, gdzie wskazówka dochodząc do danej prędkości zamyka obwód i zapala sie czerwona dioda...