Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ENION - wynik ekespertyzy licznika - proszę o pomoc!

Iwona_Kraków 11 Maj 2008 22:39 5042 9
  • #1 11 Maj 2008 22:39
    Iwona_Kraków
    Poziom 9  

    Witam!
    Nie wiem czy pisze do wlasciwego dzialu forum, wiec prosze ewentulanie mnie skierowac gdzie indziej.
    Pokrótce streszczę zaistniałą sytuację. Otóż na początku marca b.r. przyszedł z ZE monter w celu wymiany licznika na nowy. Nie spodziewając się żadnych problemów zostawiłam go samego w kuchni. Niestety pracownik stwierdził naruszenie plomb licznika en. i stwierdził, że licznik mógł być mechanicznie blokowany, poza tym poinformował mnie o konieczności oddania licznika do ekpertyzy. Nie muszę dodawać, że byłam bardzo mocno zaskoczona, nie mając nic z tym wspólnego, i niczego nie kombinując przy liczniku. Poza tym jestem jedynym mieszkańcem i nie było możliwości, zeby ktoś inny mógł ingerować w działanie licznika .
    Niedawno otrzymałam wynik eskpertyzy i tu niestety okazało się, że stwierdzono cyt. "Badanie machanoskopijne -
    - dolna plomba ma uszkodzoną, zerwaną drucianą przewleczkę
    - powierzchnie zewn. plomb są lekko zdeformowane
    - w celu ustalenia czy plomby były rozchylane i powtórnie nieoryginalnie zaciskane, plomby rozcięto. Nastepnie poddano szczeg. badaniom mikroskopowym wew. kanały plomb. Stwierdzono, że na powierzchniach wewnętrznych kanałów wyst. tylko jednokrotne odwzorowania przewleczek. Powyzsze swiadczy ze plomby nie byly rozchylane i powtornie zaciskane" (o czym to swiadczy?)

    Kolejna czynnoscia było zdemontowanie poktywy licznika i poddanie badaniom wewn. elementow licznika.
    Ustalono, ze:
    - na powierzchni uszczelki znajdujacej sie na obudowie w okolicach tarczy wirnika wyst. powierzchniowe zabrudzenie
    - na pow. tarczy wirnika wystepuja charakterystyczne slady w postaci nieregularnych dynamicznych zarysowan (!) wykonane za pomoca spiczasto zakonczonego narzedzia, ktore powstaly w trakcie mechanicznego blokowania (sic!) (spowalniania jej ruchu lub całkowitego zatrzymania) jej ruchu obrotowego.
    Stwierdzone slady nie nadaja sie do identyfikacji uzytego narzedzia do blokowania przedmiotowego wirnika. Analiza stwierdzonych sladow na zewn. i wewn. elementach licznika wskazuje, ze nie mogly one powstac perzypadkowo, natomiast ich umiejscowienie oraz wyglad wskazuja, ze powstaly w wyniku celowej ingerencji.
    USTALENIA:
    - bledy wskazan licznika mieszcza sie w granicach bledów dopuszczalnych
    - rozruch licznika prawidlowy
    - biegu jalowego nie stwierdzono
    - licznik nie spelnia wymagan przepisów metrologicznych o uzytkowych licznikach en. elektr.
    - dolna plomba legalizacyjna ma uszkodzona zerwana druciana przewleczke
    - na pow. uszczelki znajdujacej sie na obudowie w okolicach tarczy wirnika wyst. powierzchniowe zabrudzenie
    - tarcza wirnika byla mechanicznie blokowana" koniec cyt.
    Ponadto zasadzono mi kare ustalona ryczałtowo w wys. 1844 zł :( z terminem zaplaty 12 maja

    Teraz fakty ode mnie:
    - PRZEDE WSZYSTKIM NIGDY NIE INGEROWALAM W DZIALANIE LICZNIKA !




    - jestem jedynym lokatorem od 13 lat
    - sprawdzajac rachunki wstecz kilka lat nie bylo znacznych wahan zuzycia
    - place w terminie rachunki za prad, nie mialam nigdy zaleglosci
    - poprzednio mieszkało w tym mieszkaniu małzenstwo z 3 dzieci, ktore mialo duze zaleglosci w oplacaniu rachunków (wiem bo moi rodzice splacali ich dlugi w ramach zamiany mieszkania)
    - ostatnia legalizacja miala miejsce w 1991r.
    - nie pamietam zebym podpisywala protokół odbioru licznika
    - nie zauwazylam zeby w tym okresie kiedykolwiek byly sprawdzane plomby przy odczycie licznika przez pracownikow ZE, tylko odpisywali odczyt

    MOJE PYTANIA i WNIOSKI:

    1. Przede wszystkim co powinnam teraz zrobić - pisać odwołanie? Jesli tak to czy jest jakis wzór? Zwrócić się do jakiejś instytucji typu Urząd Ochrony Konsumentów? Jakie podjąć działania???
    2.Jakie argumenty moge przytoczyc zeby udowodnic ze nie mialam z tym nic wspolnego? Jakie mam szanse na wygranie sprawy?
    3. Kiedy i do jakiego sądu powinnam wnieśc sprawę? Powinnam w razie czego ubiec ZE?
    4. Czy konsekwencja nie zaplacenia kary sa tylko odsetki? Czy ZE moze wniesc sprawe do sadu?
    5. Do kiedy moge napisac takie odwolenie, jest jakis termin?

    a wnioski to:

    1. Moje podejrzenia moga byc skierowane tylko w dwoch kierunkach - naruszyl plomby pracownik ZE korzystajac z mojej nieobecnosci w pomieszczeniu, albo poprzedni lokator manipulowal przy liczniku a pracownicy ZE do tej pory nie zauwazyli tego faktu. Zdaje sobie sprawe ze jedno i drugie jest cholernie trudne do udowodnienia, ale nie mam zamiaru placic za cos takiego !!!
    2. Podobno to na ZE ciązy obowiazek udowodnienia mi ze moglam spowalniac prace licznika tj. zafałszowania pomiaru przez licznik. Poza tym znalazłam w necie przypadek bardzo podobny do mojego: "
    ZE powolywal sie na protokol kontroli specjalnej oraz protokol badania licznika. W ocenie sadu protokoly te nie byly miaradojanymi dowodami na okolicznosc falszowania pomiaru przez licznik bo protokol stwierdzal jedynie :"naruszenie plomb legal. liczniak nie zawierajac ustalen dotyczacyh technicznych parametrow tego urzadzenia. Natomiast prot. badania licznika wkazywal na wysoka dokladnosc wskazan licznika oraz prawidlowe funkcjonowanie przekladni liczydla. Protokol stwierdzal wprawdzie slady otarc i i zadrapan na tarczy wirnika powstale na wskutek manipulacji. Jednak te ustalenia byly nieprezyjne i ogolnikowe, ze nie sposob uznac czy i jak mialo to wplyw na mozliwosci falszowania pomiaru, tym bardziej w kontekscie spelniania przez licznik w dobrym stopniu funkcji pomiaru zuzycia energii. Protokol nie stwierdza takze aby w liczniku znajdowal sie jakis przedmiot , ktorego funkcja byloby spowaalnianie pracy licznika."
    NIE SADZICIE ZE TO PODOBNA SYTUACJA ??? Mozna by to bylo jakos wykorzystac jak sadze, a Wy jak myslicie?
    3. Na zdjeciach liczmika jest tylko 1 rysa w jednym miejscu, niemozliwe jest zeby przez 13 lat czy choc nawet przez 2 lata, tak to wygladało, byloby chyba wiecej sladow i byloby one w roznych miejscach???
    4. Jak moglabym blokowac licznik przez tyle lat zeby pokazywal stale wartosci zuzycia tj. ok. 900 - 1100 kWh? Moim zdaniem byloby to fizycznie niemozliwe, tak sadze.
    5. Byc moze powinni sprawdzic nowy licznik, ktory mam zalozony od 2 m-cy i porownac zuzycie energii z poprzednim licznikiem i okresem?

    BARDZO PROSZE O WSZELKIE OPINIE I POMOC W TEJ SPRAWIE, dziekuje z gory zw wszystkie odpowiedzi.

    0 9
  • #3 12 Maj 2008 00:08
    Iwona_Kraków
    Poziom 9  

    Dzieki za podeslanie linka, poczytam w wolnej chwili, ale wiecie kazda sprawa jest inna, a poza tym mam wlasne pytania wiec bardzo prosze o odpowiedzi.

    0
  • #4 12 Maj 2008 23:57
    Iwona_Kraków
    Poziom 9  

    Czy naprawde nikt tutaj nie moze mi pomoc? Moge zeskanowac zdjecia licznika i podeslac tutaj. Moze zapoznacie sie z nimi i odpowiecie mi na pytanie czy jedna rysa na tarczy licznika moze świadczyc o stałym/częstym blokowaniu tarczy? Wg mnie nie jest to możliwe, a Wy jak sadzicie? Poza tym jak to mozliwe zeby przez nie wiem rok, dwa, dziesiec, niewazne, tak blokowac zeby wychodzilo tyle samo?
    Poza tym jednym z najpilniejszym w tym momencie pytań - jest do kiedy muszę się odwołać? W piśmie z ZE nic nie było na ten temat. Jak zadzwoniłam stwierdzili, że nie ma terminu, ale wole tutaj zapytac żeby sobie nie narobic problemow z odwolaniem.
    Do jakich instytucji moge sie zwrócic poza Urz. Ochrony Konsumentów? Mieszkam w Krakowie, i przydałaby mi się też pomoc prawna.
    Licze na Wasze odpowiedzi.

    0
  • #5 13 Maj 2008 08:15
    Kuba_eM
    Poziom 24  

    Iwonka, nie wiem, czy się nie pomyliłaś, ale o ile to prawda, że stwierdzili, ze "licznik nie spelnia wymagan przepisów metrologicznych o uzytkowych licznikach en. elektr.", możesz się powołać na ten punkt i zarządać wymiany licznika. Wg mnie jest tu jakiś błąd: Twój lub ZE na Twoją korzyść. ZE nie ma prawa rozliczać energii za pomocą urządzeń (liczników) nie spełniających wymagan przepisów prawa o miarach.
    Co do blokowania: o ile nie Ty, to pewnie poprzedni właściciel, lub podczas ewentualnej poprzedniej wymiany licznika wsadzili stary z trefnymi elementami... Ale zarówno dla ZE jak i dla Ciebie ciężka sprawa do udowodnienia. Od wielu lat piszę - ZE to państwo w państwie i tego typu sprawy w sądach ciągną się latami. Tu nikt Cię nie złapał na kradzieży energii, tylko masz rysy na tarczy i uszkodzoną uszczelkę.
    Powołuj się na: porównanie wskazań liczników (podobne zużycie), brak protokołu odbioru licznika (możesz zasugerować to co pisałem wyżej o wymianie licznika), możesz się powoływać na terminowe płatności. Raczej nie unikniesz opłaty za ekspertyzę.

    0
  • #6 13 Maj 2008 08:50
    stomat
    Specjalista elektryk

    Poprzedni lokator wpuścił cię w kanał. Odbierając mieszkanie nie sprawdziłaś plomb na liczniku ?

    0
  • #7 13 Maj 2008 23:29
    Iwona_Kraków
    Poziom 9  

    Kuba_eM napisał:
    Iwonka, nie wiem, czy się nie pomyliłaś, ale o ile to prawda, że stwierdzili, ze "licznik nie spelnia wymagan przepisów metrologicznych o uzytkowych licznikach en. elektr.", możesz się powołać na ten punkt i zarządać wymiany licznika. Wg mnie jest tu jakiś błąd: Twój lub ZE na Twoją korzyść. ZE nie ma prawa rozliczać energii za pomocą urządzeń (liczników) nie spełniających wymagan przepisów prawa o miarach.

    Niestety dowiadywalam sie o co chodzi z tym ze nie spelnia wymagań, niestety chodzi o to, że nie spełnia wlasnie dlatego bo sa naruszone plomby :(

    Co do blokowania: o ile nie Ty, to pewnie poprzedni właściciel, lub podczas ewentualnej poprzedniej wymiany licznika wsadzili stary z trefnymi elementami... Ale zarówno dla ZE jak i dla Ciebie ciężka sprawa do udowodnienia.

    Zdaje sobie sprawe ze bedzie mi ciezko udowodnic, ale zrobie co w mojej i forumowiczow :) mocy

    Tu nikt Cię nie złapał na kradzieży energii, tylko masz rysy na tarczy i uszkodzoną uszczelkę.
    Powołuj się na: porównanie wskazań liczników (podobne zużycie), brak protokołu odbioru licznika (możesz zasugerować to co pisałem wyżej o wymianie licznika), możesz się powoływać na terminowe płatności. Raczej nie unikniesz opłaty za ekspertyzę.


    Plazenie za ekpertyze to maly problem, nie chce jednak placic zadnej kary.

    Dodano po 3 [minuty]:

    stomat napisał:
    Poprzedni lokator wpuścił cię w kanał. Odbierając mieszkanie nie sprawdziłaś plomb na liczniku ?


    Wiesz teraz nie pamietam, to juz bylo kawalek czasu temu, w tym momencie nie przypominam sobie.

    Moze orientujesz sie do kiedy ZE trzyma dane o zuzyciu energii? Czy mam szanse znalezc dane za poprzedniego lokatora, zobaczyc jego historie platnosci i zuzycia?

    Ponawiam tez pytanie - do kiedy moge sie odwolac? Ludzie czy naprawde nikt nie wie? Przeciez jestescie w temacie, napiszcie cos.

    0
  • #8 15 Maj 2008 09:44
    stomat
    Specjalista elektryk

    Odwoływać możesz się zawsze ale co chcesz udowodnić ? Chcesz podważać ekspertyzę ? Zamierzasz udowodnić że nie było żadnych zarysowań itd ? Dostawca ma zapewne jakiś papier z twoim podpisem pod stwierdzeniem "licznik w stanie dobrym, oplombowany plombami nr ........". Popełniłaś błąd w momencie odbioru mieszkania nie oglądając liczników. Zerwaną plombę łatwo zauważyć. Zatem po ptakach. Po co ci zużycie poprzedniego lokatora ? Chcesz go skarżyć cywilnie ? Dostawca nie będzie w to wnikał, po co ? Dla dostawcy sprawa jest prosta, odebrałaś licznik oplombowany a dziś jest zerwana plomba i manipulacja w liczniku. Poprzedni lokator łatwo się wyślizga - nic mu nie udowodnisz ! Oczywiście nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością i takimi tam ... Sprawiedliwość jest na innym świecie.
    Life is brutal and full of zasadzkas.

    0
  • #9 15 Maj 2008 10:47
    Iwona_Kraków
    Poziom 9  

    stomat napisał:
    Odwoływać możesz się zawsze ale co chcesz udowodnić ? Chcesz podważać ekspertyzę ? Zamierzasz udowodnić że nie było żadnych zarysowań itd ? Dostawca ma zapewne jakiś papier z twoim podpisem pod stwierdzeniem "licznik w stanie dobrym, oplombowany plombami nr ........". Popełniłaś błąd w momencie odbioru mieszkania nie oglądając liczników. Zerwaną plombę łatwo zauważyć. Zatem po ptakach. Po co ci zużycie poprzedniego lokatora ? Chcesz go skarżyć cywilnie ? Dostawca nie będzie w to wnikał, po co ? Dla dostawcy sprawa jest prosta, odebrałaś licznik oplombowany a dziś jest zerwana plomba i manipulacja w liczniku. Poprzedni lokator łatwo się wyślizga - nic mu nie udowodnisz ! Oczywiście nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością i takimi tam ... Sprawiedliwość jest na innym świecie.
    Life is brutal and full of zasadzkas.



    Dzieki za odpowiedz, nie tyle chce podważyc ekspertyze, co udowodnic, ze plpmby byly zerwane juz wczesniej przez poprzedniego loklatora. A historia platnosci mogłaby udowodnic, ze lokator miał problem z płaceniem rachunków wiec w jego interesie mogło byc blokowanie tarczy. Nie chce go skarzyc cywilnie lecz ewentulanie ZE, jesli bede zmuszona.
    Poza tym jak sadze nie bylo protokolu odbioru, szukałam wczoraj w dokumentach i nie znalazałam. Zerknij tez na wyrok sadu, ktory przytaczam powyzej w podobnej sprawie, tam uznali roszczenie ZE za bezpodstawne, wiec moze ja tez mam szanse?

    0
  • #10 15 Maj 2008 21:13
    stomat
    Specjalista elektryk

    Jakieś szanse zawsze są. Proponowałbym najpierw napisać pismo do ENIONU, opisać tam to wszystko co tu napisałaś , że nie oglądałaś tego licznika (nikt nie ogląda) zaaferowana nowym mieszkaniem i zaproponować anulowanie opłaty. Takie wnioski rozpatrują ludzie a nie automaty. Jeżeli wszystko będzie logiczne i "trzymało sie kupy" bez nadmiernej złośliwosci to może sprawa zostanie rozwiązana po twojej myśli. Sądy zostaw sobie na koniec jako ostateczność. A i tak dobrze się zastanów.

    0