Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zaśniedziałe gniazdo ładowania samsung e 250

jjoanna35 16 May 2008 00:25 5213 13
  • #1
    jjoanna35
    Level 2  
    Witajcie. Mam pytanko. Telefon wpadł mi do wody i leżał tam około 30 minut. ;( Już myślałem, że to jego koniec, ale jednak po rozkręceniu i wysuszeniu dzała normalnie. Lecz mam problem z naładowaniem baterii. Raz ładuje, a raz nie. Sprawdziłem dokładnie gniazdo ładowania i zauważyłem, że jest mocno zaśniedziałe. I to raczej jest ta przyczyna, że nie ładuje. Więc zwracam sie do Was o pomoc czym to wyczyścić?
  • #2
    TxT
    Level 23  
    szczoteczka do zebow i cleanser, w ostatecznosci mozna zastapic jakims alkoholem
  • #3
    jjoanna35
    Level 2  
    A co to jest ten cleanser? Dzięki bardzo za pomoc. :| P.S Czy jak będę czyścić tymi środkami wokół gniazda ładowanie to nie zaszkodzi na inne styki, połączenia, kostki itp. ?
  • #4
    TxT
    Level 23  
    nie uszkodzi, tylko rob tak zeby baterii nie bylo wtedy w telefonie, o cleanser pytaj w sklepie elektronicznym.
  • #5
    lejtnant
    Level 15  
    Co wy kumotrowie okrutnicy wypisujecie? Jezeli fon przeleżał w wodzie 30 min to na 100% ma padnięty głośnik, mikrofon i na 95% LCD. No chyba że chłopak ma nie samsunga e250 a telefoniczne wcielenie Nieśmiertelnego albo woda była sucha :) Normalnie E250 jest bardzo delikatny. Jeżeli był zalany to trzeba go wypłukac w wannie ultradźwiękowej w izopropanolu, potem niech poleży w KONTAKT S potem KONTAKT U potem znowu wanna z izopropanolem, suszenie hotem. Może trzeba będzie przeparzyć? Zanies telefon do serwisu, zrobią go za 40 - 50 zeta. Pozdrawiam.
    PS. Jeżeli mamy zalany telefon to go NIE SUSZYMY, trzeba NATYCHMIAST wyjąć baterię, zawinąć w coś wilgotnego żeby nie wysechł i JAK NAJSZYBCIEJ znieść do serwisu. Jezeli fon jest jeszcze wilgotny to można wodę wypłukać w wanie ultradźiękowej z Cleanserem, jak wyschnie zaczyna sie korozja i jest problem.
  • #6
    jjoanna35
    Level 2  
    TxT dzięki bardzo za pomoc!!!!!!!!! Właśnie zrobiłem tak jak mówiłeś i wszystko jest ok. Wszystko wróciło do normy Nie wiem jak dziękować? Powiedz mi ile max mogę dodac punktów na twoje konto, ponieważ jestem nowy i za bardzo nie wiem. ;) A moim zdaniem zasłużyłeś na nie i to bardzo!!! Jeszcze raz dzięki i jeżeli będę mógł Tobie w czymś pomóc to możesz na mnie liczyć zawsze!!! P.S lejtnant na szczęście nie miałeś racjii. ;) A tak dla informacjii przeleżał troche wiecej niż 30 minut. Teraz wiem że napewno około 40 min. Więc chyba naprawdę jest niezniszczalny. ;)
  • #7
    krzysiek-b11
    Level 24  
    lejtnant wrote:
    Co wy kumotrowie okrutnicy wypisujecie? Jezeli fon przeleżał w wodzie 30 min to na 100% ma padnięty głośnik, mikrofon i na 95% LCD. No chyba że chłopak ma nie samsunga e250 a telefoniczne wcielenie Nieśmiertelnego albo woda była sucha :) Normalnie E250 jest bardzo delikatny. Jeżeli był zalany to trzeba go wypłukac w wannie ultradźwiękowej w izopropanolu, potem niech poleży w KONTAKT S potem KONTAKT U potem znowu wanna z izopropanolem, suszenie hotem. Może trzeba będzie przeparzyć? Zanies telefon do serwisu, zrobią go za 40 - 50 zeta. Pozdrawiam.
    PS. Jeżeli mamy zalany telefon to go NIE SUSZYMY, trzeba NATYCHMIAST wyjąć baterię, zawinąć w coś wilgotnego żeby nie wysechł i JAK NAJSZYBCIEJ znieść do serwisu. Jezeli fon jest jeszcze wilgotny to można wodę wypłukać w wanie ultradźiękowej z Cleanserem, jak wyschnie zaczyna sie korozja i jest problem.



    a nie lepiej włożyć do szklanki z woda i w szklance zanieść do serwisu ;D widzę że wiesz co to jest izopropanol, poszukaj więc na googlach co to jest cleanser :? :? :? :? :? :? :? :? :? :? :? :? :? :?
  • #8
    lejtnant
    Level 15  
    Witam.
    Po pierwsze: miałem paru klientów którzy przynosili fona w szklance z wodą ale tego nie polecam. Po niewielkim zalaniu mikrofon i głośnik często nie są uszkodzone a w szklance z wodą będą kaput na 100% (spróbuj dostać mikrofon do SE k550, powodzenia, jak ktoś ma z 5 sztuk to chętnie kupię). To samo z lcd, szkoda uwalić wyświetlacz. Jeżeli każesz klijentowi przynosić utopca w szklance z woda to czy nie jest to naciaganie na niepotrzebną być może wymianę mikrofonu, głośnika, buzera i/lub LCD.
    Po drugie, wiem że IPA, IZOPROPANOL, CLEANSER to to samo, (tak po prawdzie cleanser'ów jest kilka typów). :(
    Pozdrawiam.
  • #9
    maxwell055
    Level 16  
    Lejnant... Że tak powiem - bredzisz niesamowicie. Jak telefon jest zalany to niekoniecznie ma rozwalony głośnik i mikrofon, szczególnie że w e250 te elementy są zalewane silikonem od strony styków a głośnik dodatkowo ma z wierzchu plastikową osłonę membrany (jak i większość nowszych telefonów). Idź się zapytaj swojej nauczycielki fizyki co to jest korozja, bo chyba ci tego nie wyjaśniła. Skąd chcesz rdzę na suchym metalu? Zamocz kawałek metalu w wodzie i wysusz... Nawet po tygodniu nie będziesz miał rdzy. I jak chcesz sobie niszczyć telefon to sam zanoś go sobie w mokrej szmacie do serwisu bo ja sobie radzę wyjęciem baterii, zdjęciem lcd i plastików (oczywiście głośnik, obudowa, aparat i mikrofon też) i piecyk na 5 minut w 150st. :D A do innych: <b> NIE MYLIĆ CLEANSER Z MYDEŁKIEM NA TRĄDZIK! </b>
  • #10
    holden
    GSM Product Supporter
    lejtnant wrote:
    Witam.
    Po pierwsze: miałem paru klientów którzy przynosili fona w szklance z wodą ale tego nie polecam. Po niewielkim zalaniu mikrofon i głośnik często nie są uszkodzone a w szklance z wodą będą kaput na 100% (spróbuj dostać mikrofon do SE k550, powodzenia, jak ktoś ma z 5 sztuk to chętnie kupię). To samo z lcd, szkoda uwalić wyświetlacz. Jeżeli każesz klijentowi przynosić utopca w szklance z woda to czy nie jest to naciaganie na niepotrzebną być może wymianę mikrofonu, głośnika, buzera i/lub LCD.
    Po drugie, wiem że IPA, IZOPROPANOL, CLEANSER to to samo, (tak po prawdzie cleanser'ów jest kilka typów). :(
    Pozdrawiam.


    co do k550 mikrofonów mam.. są w dobrych sklepach z częsciami.. zeby nie łamać regulaminu nie podam linka tu ale na priv.
    pozdr

    holden
  • #11
    lejtnant
    Level 15  
    Maxwell055. Z tego co piszesz wnioskuje że serwisujesz pralki a telefony komórkowe tylko okazyjnie. Mam dla Ciebie kilka informacji, może sie czegoś nauczysz.
    1. Napisałeś:
    "Jak telefon jest zalany to niekoniecznie ma rozwalony głośnik i mikrofon, szczególnie że w e250 te elementy są zalewane silikonem od strony styków a głośnik dodatkowo ma z wierzchu plastikową osłonę membrany (jak i większość nowszych telefonów)"
    W e250 można zalac głośnik. Jeżeli widziałeś może kiedyś płytke z e250 to zauważysz że pokryte masą plastyczną (nie silikonem) sa tylko miejsca lutowania do płyty a nie cały głośnik. Napisałeś że: głośnik dodatkowo ma z wierzchu plastikową osłonę membrany. Teraz weż ten głośniczek do ręki. Niespodzianka!!! W osłonie membrany sa otwory!!!!! Skad one sie tam wzieły????? Pewnie umiescili je tam inżynierowie Szajsunga żeby było słychac rozmówcę . Nie wiedziałes tego???
    Jeżeli jeszcze raz powoli i uważnie przeczytasz to co napisała jjoanna35 to dowiesz się że fon leżał w wodzie przez 30-40 min.
    2. Napisałeś:
    "Idź się zapytaj swojej nauczycielki fizyki co to jest korozja, bo chyba ci tego nie wyjaśniła. Skąd chcesz rdzę na suchym metalu? Zamocz kawałek metalu w wodzie i wysusz... Nawet po tygodniu nie będziesz miał rdzy."
    Rozumiem że w pralce która naprawiasz masz blachę ocynkowaną ALE to jednak nie to samo co telefon komórkowy. Jeżeli zamoczysz telefon i go wysuszysz to po tygodniu będziesz miał farmę glonów. Widziałes kiedys BGA po zalaniu?? Pewnie nie.
    3. maxwell055 napisał :
    "I jak chcesz sobie niszczyć telefon to sam zanoś go sobie w mokrej szmacie do serwisu bo ja sobie radzę wyjęciem baterii, zdjęciem lcd i plastików (oczywiście głośnik, obudowa, aparat i mikrofon też) i piecyk na 5 minut w 150st."

    Bez komentarza. Pozostawiam do oceny przez forumowiczów.

    BOŻE. Chroń mnie przed takimi serwisantami.

    Holden, dzieki, mam juz te mikro.
    Pozdrawiam
  • #12
    slawoxxx15
    Level 11  
    Witam.. :Dco do e 250 to jest hebel... mialem tego fona przez 4 miesiące zdążyłęm w nim wymienic raz wyswietlacz i 6 razy tasne do wyswietlacza... 2 razy głośnik 1 buzera... tez se go kiedys zalalem.. to odrazu wyciągłem baterie ale nie suszyłem... rozkreciłem go na czesci plyte zanuzylem w szklance spirytusu i zostawilem na 2 dni. po wyciągnieciu plyty suszylem ją 4 dni.. po wysuszeniu działał normalnie.. ale telefony po zalaniu nigdy nie bedza dzialac tak jak powinny... z czasem sie zepsują szybciej niz nowy brany z salonu.. przy takim samym uzytkowaniu.. :D:D
  • #13
    dugikamionka
    Level 23  
    sam to powiedziałes czyszczony w spirytusie ....... <śmich> a co do e250 to ma jedna podstawowa wade jesli chodzi o tasme.. Genialne roziwazanie przepuszczenia tasmy prze slide
  • #14
    arti123
    VIP Meritorious for electroda.pl
    slawoxxx15 wrote:
    6 razy tasne do wyswietlacza...

    Jakbyś kupił oryginalna taśmę, miałbyś spokój na dłuższy czas
    Quote:
    2 razy głośnik 1 buzera...

    Od kiedy w E250 głośnik jest inny niż buzer ??


    Co do głównego tematu.. wymień to gniazdo, będziesz miał 100% pewności że długo jeszcze posłuży

    Teraz z innej beczki slawoxxx15 popraw błędy, bo aż wstyd patrzeć, ,masz przycisk "pisownia" jak piszesz post