Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilanie symetryczne........

Deamon :) 22 Feb 2004 18:07 19226 82
  • #31
    Popak
    Moderator on vacation ...
    Cześć wszystkim mam takie pytanko czy ten schemacik jest dobry czy moge nim zasilić wzmacniacz na kostkach tda7294? a tak bym zaoszczędził 70 zł na tranfku. 8O Pozdro!!!
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #32
    mar1410
    Level 13  
    No ładnie wygląda ale oby czy działa. Jeżeli to jest pewne to moze wiesz jakich wartości te kondensatory bo też by mi się przydało takie zasilanie.
  • #33
    Deamon :)
    Level 21  
    Mar1410:ze specyfikacji tego ukladu wynika ze napiecie nie powinno przekraczac +/- 25V a prad jaki powinien byc dostarczony to 6A.

    Pozdrawiam
  • #34
    eqt
    Level 26  
    popak20:

    Czy wy macie problemy z oczami? przecież to jest to samo co narysował igod!
    Na upartego będzie to poprawnie działac przy każdej mocy, ale wymaga ok.2 do 2,5 raza większe pojemności niznormalnie. Do 1A to ja nie widzę problemu...
  • #35
    mar1410
    Level 13  
    Deamon :) : mam rozumiec że chodzi ci o schemat wzmaka na tda2052?
    jeżeli tak to jakim cudem wzieło ci sie 6A dostarczane do układu jezeli nawet bezpieczniki są na 5A. Moze ja czegos nie rozumiem możesz mi wytłumaczyc bo juz nic nie wiem.
    A te liczne schematy z próbami uzuskania zasilania symetrycznego to naprawde lipa!
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #36
    Popak
    Moderator on vacation ...
    dzienki!!! ale mój układ jest ładniejszy i bzrdziej czytelny :lol: jeszcze taz dzienki!!! POZDRO!!!! A co do końdziorków to dam 4x4700uf
  • #37
    Ptolek
    Level 36  
    Układy wg. igoda i popaka na pewno działają, ja nie wiem co wy robicie, że nie wychodzi... Radzę uważać na polaryzację i napięcie kondenastorów, bo mogą wybuchnąć. A to że się nie nadają do dużych prądów to prawda, w końcu to jest powielacz, ale lepszego sposobu na zasilanie symetryczne z pojedynczego uzwojenia wtórnego nie znam i wątpię w jego istnienie.
  • #38
    mar1410
    Level 13  
    napewno działają bo zrobiłem przed chwilką eksperyment. Dałem dośc małe kondensatory i wyszło, że różnica napięć wynoosiła 0,4V. Podłaczyłem to pod tego wzmaka i działa jednak troche trafo nie wytrzymuje bo starsznie charczy ale mam pewnośc że wzmak działa. Jak zbiore kaske to sprawie sobie dobre trafo bo na takim rozwiazaniu to chyba nie wydusiłbym pełnej mocy ze wzmaka.
  • #39
    User removed account
    User removed account  
  • #40
    mar1410
    Level 13  
    ten wzmacniacz to ja już mam zlozony dawno tylko trafa nie mam no i więc musze sobie je kupić tylko na jaki prąd ono ma mieć? Może cos doradzisz.
  • #41
    User removed account
    User removed account  
  • #42
    mar1410
    Level 13  
    Wielkie dzieki! Niedługo zakupie takie trafko.
  • #43
    User removed account
    User removed account  
  • #44
    Popak
    Moderator on vacation ...
    Cześć. Znalazłem w internecie o zasilaczu symetryczmym troche materiału poczytajcie.

    Zasilacz główny
    Budowę naszego wzmacniacza zaczynamy od zasilacza. Jaki musi być zasilacz? Generalnie powinien:
    1. Umożliwić ciągłą pracę z założoną mocą maksymalną
    2. Potrafić oddawać wysokie prądy impulsowe 4-krotnie większe niz prądy przy mocy maksymalnej
    3. Być odpornym na 200% przeciążenia
    4. Nie zakłócać
    Nie bedę tutaj długo sie rozwodzić dlaczego tak musi być, wynika to z moich i nie tylko doświadczeń. Większość producentów oblicza zasilacze według zasady: moc zasilacza = moc wyjściowa wzmacniacza. Wynika to z prostego faktu że wzmacniacze operują na sygnale muzycznym a nie sinsoidalnym i moc maksymalna jest oddawana w stosunkowo krótkich przedziałach czasu, a do tego impedancja obciążenia jest wieksza niż zakładana i podawana. Impedancja np. 8 Ohm oznacza że dla krytycznej czestotliwości dla której impedancja jest najmniejsza - z reguły wokoło rezonansu i czestotliwości podziału - nie spada poniżej tej wartości, a w pozostałych pasmach jest zawsze większa.
    Gdyby takie wzmacniacze zmusić do pracy z szumem lub sinusoidą i znamionowym obciążeniem np. rezystorem o wartości 8 Ohm to zwyczajnie by się zagotowały. Ale ponieważ tak się składa że zasilacz jest najdroższym, najcięższym i największym gabarytowo modułem to wszyscy uparcie trzymaja sie wymienionej wcześniej zasady.
    Możnaby zastosować zasilacze impulsowe - co prawda rozwiązałoby to większość naszych problemów, ale są ku temu poważne przeszkody - po pierwsze bardzo zmienne obciążenie - przetwornice tego nie lubią, po drugie - nasze urządzenie to wzmacniacz, a częstotliwośc pracy przetwornic leży albo w pasmie przenoszenia albo troche powyżej, zakłócenia sa nieuniknione. Z punktu widzenia audiofila niedopuszczalne.

    Wzmacniacze fabryczne mają wiele wad. Jedna z nich to niezdolność do oddawania dużych prądów impulsowych skutkiem oszczędnego prądowo projektu zasilacza i co za tym idzie końcówek mocy. Tak się brzydko składa że impedancja naszych kolumn potrafi spaść momentami do 25% wartości znamionowej, dzieje się to na skutek różnych przesunięć fazy. Spada z reguły w bardzo wąskim paśmie, i tym bardziej jest to prawdopodobne im wyższego rzędu jest zwrotnica i im bardziej skomplikowana jest obudowa kolumny. Jeśli nasze urządzonko ma brzmieć dobrze, musi sobie z tym poradzić, a żeby sobie poradzić to musi potrafić oddawać duże prądy.
    O ile schemat nr.1 jest całkowicie konwencjonalnym przykładem zasilacza, to schemat nr.2 przedstawia zasilacz pracujący w trybie podwajacza napięcia. Odpowiednio wykonany jest równie dobry, a ma tę zaletę że zamiast przydźwięku 100Hz mamy 50Hz oraz wymaga transformatora tylko z jednym uzwojeniem wtórnym. Niedowiarkom elektronikom powiem że takiego zasilacza używam w moim domowym wzmacniaczu. Transformator ma moc 240W, wzmacniacz pracuje z głośnikami 8 OHm, napięcie zasilające wynosi + - 48V, spada przy maksymalnym obciążeniu do wartośc + - 43V. Żeby spadło do + - 40V muszę podłączyć kolumny 4 - omowe. Więc jak widzicie mało który seryjny konwencjonalny zasilacz może pochwalić się takimi niskimi spadkami. Ale Wam radzę jednak korzystac ze schematu nr.1 jest mniej kłopotliwy, nr.2 wykorzystujemy przy kłopotach ze zdobyciem transformatora, ale i to pod warunkiem że transformator potrafi oddawac duże prądy chwilowe - czyli transformatory toroidalne i o małych mocach odpadają.
    Napięcia będę podawał podczas omawiania konkretnych końcówek mocy. Rodzaj transformatora i jego moc także. Ale teraz podam opis pozostałych elementów.
    · C - kondensator "kostka" MKSE 100nf
    · C1-C4 oraz C6-C9 są to kondensatory elektrolityczne o wartości 4700 - 6800 uf na napięcie 10% wyższe od naszego przewidywanego napięcia zasilającego. Nie wolno zastepować ich jednym o większej pojemnośći. Czyli mozna np. dać jako C1-C4 trzy po 6800uf i jeden 4700uf ale nie można dać jednego o wartośći 25000uf. Chodzi nam tutaj po pierwsze o zminimalizowanie rezystancji szeregowej, po drugie o koszty.
    · C5 i C10 - kondensator "kostka" MKSE 100nf
    · Mostek - mostek prostowniczy o napięciu 100% większym niż nasze napięcie zasilające o raz o prądzie maksymalnym według wzoru: I= 4*Uzas/Imp
    czyli jeżeli zakładamy napięcie zasilające Uzas = + - 40V oraz impedancję obciążenia Imp = 8 Ohm to dostajemy mostek o wartości prądu 20A.
    · B - bezpiecznik topikowy o wartości około 2Ptr/220 gdzie Ptr jest mocą użytego transformatora.
    · Trafo - transformator.
    · W - wyłącznik sieciowy o 2 parach styków.
  • #45
    Vault Dweller
    Level 29  
    Ja we wzmacniaczu stosuję układ z transformatorem sieciowym o pojedynczym uzwojeniu wtórnym i po jednej diodzie BYP680/100(R) na + i -. Ustrojstwo śmiga na tym całkiem fajnie. Kondensatory mają łączną pojemność prawie 16000uF na szynę.

    PS Trafo jest wyciągnięte z drukarki igłowej i "z przekroju rdzenia" wychodzi, że będzie miało jakieś 150W.
  • #46
    Troll26
    Level 18  
    Popieram powyższe 2 wypowiedzi, mysle rownież ze zamiast mosteczka mozna spokojnie zastosowac dwie diody ( schemacik igoda ps. fana masz stronke www o kolumienkach), a zastosowanie b. duzych wartosci kondensatorow przy słabym mocowo trafie to jest bez sensu ze wzgledu na prad ladowania kondensatora( jak sie myle to poprawcie :) ).
    Tak najproscie to chyba wystarczy troszeczke policzyc matematyka nie kłamie. Potrzebne wzory widzialem chyba w " Sztuce elektroniki" ( dawno bylo)
  • #47
    mar1410
    Level 13  
    Jestem w posiadaniu trafa o pojedyńczym uzwojeniu wtórnym 18V, 160VA
    i I=10A. Po powyzszym sposobie modyfikacji otrzymuje 2x55V a jest mi potrzebne 2x18V. Jak zmiejszyć te napiecie. Odwijać zwoie czy jakoś inaczej przerobić. Bo jak dam małe kondensatory to słychać szum w głośnikach.
  • #48
    k.marcin
    Level 18  
    sorki że się wtrące pytanko w symetryznym zasilaniu słyszałem że ceramiki właczone rownolegle przed i za elektrolitami poprawiaja w jakis sposob zasilacz.. ponoć chodzi tu o jakies składowe potrzebne w zasilaniu wzmaków... wie ktos o co chodzi? bo tak mi sie o ucho obiło.. a co do tematu to kiedys zrobiłem tak że z jednej gałęzi trafa dwie diody w przeciwne strony wyprowadzały + i - a masa do drugiej gałęzi trafa no i oczywiscie na kondensatorki jakies bardziej sensowne to i działało.. troche oszukana metoda ale połowa napiecia z trafa jest i to symetrycznie :)
  • #49
    Vault Dweller
    Level 29  
    Odfiltrowywują zakłócenia częstotliwości radiowych co może być pomocne by wzmacniacz się nie wzbudzał.
  • #51
    Vault Dweller
    Level 29  
    Chyba to jest jeszcze starsze niż "Nowoczesne zabawki" Wojciechowskiego... A chyba tam były jakieś zasilacze symetryczne, trzebaby zobaczyć.
  • #52
    WoYYtaZ
    Level 12  
    Mam pytanko:
    Czy jesli robie wzmacniacz na 3 ukladach (opa549)(dwie koncowki na stereo i jedna na subwoofer), i kazdy wyciagnalby okolo 80 W, to jezeli daje jedno trafko symetryczne do zasialania wszystkich 3 scalakow, to moc trafka powinna byc mniejwiecej 3x80W?
    I jeszcze:
    Jezeli np. trafko daje prad 2x6A, to na kazdy uklad bedzie szlo 2A, o ile sie nie myle, tak?
  • #53
    Troll26
    Level 18  
    To zalezy od aktualnego wysterowania danego toru.Najlepsze rozwiazanie to zastosowac oddzielne zasilacze dla poszczegolnych wzmacniaczy tj z odzielnymi uzwojeniami [do suba to juz obowiazkowo nawet z oddzielnym trafem]
    Co do mocy to wszystko zalezy jak "głosno i długo" zamierzasz sluchac muzy. jak do domku to chyba powinno wystarczyc.
  • #54
    mar1410
    Level 13  
    Mugłbys podesłac mi schemacik tego wzmaka z subem na opa549 na marcinig(malpa)poczta.onet.pl
  • #55
    WoYYtaZ
    Level 12  
    Nie mam schematu :) Dopiero zabieram sie do zbudowania go. Jesli chodzi ci o schemat samego wzmaka na opa549 to zobacz tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/searchtopic83074-opa549.html Schemat jest naprawde prosty. Ja poprostu chce z tego zrobic tak jakby 2+1. Przed tym scalakiem na suba chce dac jeszcze filter aktywny.
    *Troche nie na temat, ale coz...*
  • #56
    Popak
    Moderator on vacation ...
    WoYYtaZ a ile ten opa ma na wyjściu? chodzi mi o waty. POZDRO!!!
  • #57
    Veteran
    Level 16  
    Witam

    Po przeprowadzonych testach musze stwierdzic, ze opa549 jest niezly, opa541 - jeszcze lepszy, ale na glowe bije te dwa scalaki poczciwy LM3886 ;-) Mimo wszystko polecam - opa541 w mostku doskonale sprawdzi sie jako wzmacniacz do suba.
  • #58
    mar1410
    Level 13  
    Witam
    Może posiadasz schemat wzmaka na opa541 w mostku. Włąśnie się przymierzam do tego wzmaka. Na elektrodzie jest ten schemat lecz w protelu a ja aktualnie nie jestem w jego posiadaniu więc jeżeli można to prosiłbym o zapisany w innym formacie. A jeżeli masz pod ręką to i na opa549.
  • #60
    Veteran
    Level 16  
    :arrow: popak20
    Wlasnie mialem wrzucic ten schemacik ;) Doszlo kilka zmian, wiec moze wygeneruje nowy.

    :arrow:
    Mostek? Sciagnij sobie aplikacje DRV134, a zmostkowanie okaze sie bardzo latwe ;)