
elbob
Twój układ nie ma prawa poprawnie działać
napięcie dodatnie jak i ujemne (chodzi mi osymetrię) będzie zależało od stosunku pojemności jak również od obciążenia . do takiego układu jak Twój należałoby dodać jeszcze układ sztucznej masy (dwa oporniki , dwa tranzystory i wzmacniacz operacyjny), a kondensatory powinny mieć przyzwoite i bardzo zbliżone pojemności. gdy wartości kondensatorów będą odbiegać od siebie to dodatkowo będzie się grzał jeden z tranzystorów wyrównujących
już najlepsze będzie te ,które zaproponował igod

Deamon
zrób tak jak schemat igoda
z mojego doświadczenia to takie trafka jak Ty masz to tylko do zmostkowanych wzmacniaczy + sztuczna masa ,która może wtedy być nawet na dwóch opornikach .miałem kiedyś 200W trafko i tylko jedno wtórne i wzmaka na tym
ewentualnie taki wmacniacz ,który ma duży kondensator na wyjściu połączony szeregowo z głośnikem .ale jak piszesz ,że masz już wzmaka to najbardziej scemat igoda by pasował