Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak usunąć gaz z wymontowanej butli ?

mateusz885 16 Maj 2008 20:13 15811 21
  • #1 16 Maj 2008 20:13
    mateusz885
    Poziom 23  

    Mam butlę, chyba 60l (przy zaworze znajduje się wskaźnik ze skalą do 60, a wskazówka jest na 10 - dlatego twierdzę, że butla 60l :D, wnioskuje też z tego że jest w niej jeszcze 10l tego paliwa). Butlę chcę wykorzystać do budowy sprężarki, ale nie mam pojęcia jak usunąć z niej ten gaz. Dodam że przy zaworze jest ok. 6cm uciętej rurki miedzianej.

    0 21
  • Pomocny post
    #2 16 Maj 2008 20:32
    mariusz83x83
    Poziom 20  

    Nie wiem czy potrzebny jest ci ten gaz ale np. ja zrobiłem coś takiego że do butli z lpg na tą miedziana rurke nałożyłem wąż wraz z elektro-zaworem z instalacji a drugi koniec z zaworu podpiołem do butli typowej do kuchenki gaz wykożystany i butla pusta

    1
  • Pomocny post
    #3 16 Maj 2008 20:53
    autkom

    Poziom 17  

    Prawidłow powinieneś to rozgazować. Nieco teorii: LPG wypuszcza się w towarzystwie azotu. Czyli powinno się jednocześnie uwalniać gaz i mieszać to z uwalnianym azotem.
    Ja to wypalam w piecyku gazowym jeśli z zbiorniku działa wielozawór. Jeśli nie to, upuszczam przez częściowo odkręcony wielozawór, a gaz zrozganiam wodą z węża. Pusty zbiornik należy niestety zagazować azotem dla bezpieczeństwa. Bywało, że biorniki zalane tylko wodą oddawały jeszcze gaz szczątkowy. Instrukcje homologacji zabraniają prac na zbiorniku niezagazowanym azotem. Dzięki za uwagę.

    0
  • #4 16 Maj 2008 22:15
    mateusz885
    Poziom 23  

    Gaz z tej butli można przetransportować do czynnej instalacji w samochodzie? Szczerze to nigdy nie interesowałem się tego typu sprawami i przyznam się, że po prostu boję się za to zabrać zanim nie dowiem się więcej coś na ten temat. Czy jest możliwość aby jakaś firma prawidłowo opróżniła mi ten zbiornik? Jak usunąć te resztki gazu, które pozostaną w butli ?

    @edit
    Czy taka butla powinna mieć gdzieś jakieś stemple, dane itp ? Ona przeleżała już "KILKA" ładnych lat w piwnicy, raczej sucho, bez wilgoci itd. Tam gdzie zawsze wychodzą jakieś przewody od butli, nie ma górnej obudowy, jest zawór z mosiądzu chyba, z którego wychodzi ten kawałeczek miedzianej rurki. Najlepiej chyba gdybym zrobił fotkę.

    0
  • #5 17 Maj 2008 07:46
    autkom

    Poziom 17  

    Firmy , które legalizują zbiorniki to z reguły zakłady napełniające butle i robiące dystrybucję. Niestety znam tylko te w Białymstoku.

    0
  • #6 17 Maj 2008 23:18
    mateusz885
    Poziom 23  

    Zastanawiam się nad wykorzystaniem tego gazu :D W jaki bezpieczny sposób wykorzystać go w kuchence gazowej ? Kuchenka jest na butlowy propan-butan, czy dysze które są kuchence poradzą sobie ?

    3
  • #7 18 Maj 2008 16:17
    bartek_j
    Poziom 35  

    To ten sam propanbutan.
    Tylko że kuchenka pobiera fazę lotną, a przy normalnym położeniu pobierzesz fazę ciekłą.
    Spoko, wyluzuj, LPG to nie nitrogliceryna ;)
    Najłatwiej by go było przelać do butli tzw. "wiejskiej".
    Podłaczasz wężyk, gumowy od butli docelowej zaciskasz cybantem na miedziaku butli dawcy, otwierasz elektrozawór, w butli biorcu (ustawionej niżej) okręcasz zawór i odpowietrznik. Z odpowietrznika poleci gazowe lpg a ciekłe będzie sie przelewać do butli. Robić na dworze i nie palić przy okazji ;)

    0
  • #8 18 Maj 2008 23:17
    mateusz885
    Poziom 23  

    Wszystko fajnie, ale tam przy tej butli jest tylko zawór z kawałkiem miedzianej rurki, nigdzie nie ma elektrozaworów i innych cudaków :D

    0
  • #9 19 Maj 2008 21:45
    kwok
    Poziom 39  

    no to odkręcasz zawór bo elektrozawora nie ma znaczy wielozawór starszej generacji

    0
  • #10 21 Maj 2008 15:46
    mateusz885
    Poziom 23  

    Przydała by się pompa próżniowa, wtedy można by wyssać to wszystko, o ile dobrze myślę.

    0
  • #11 21 Maj 2008 19:36
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Odkręcasz wielozawór i delektujesz się gazikiem przy okazji zamarzają ci rurki.
    Po kilkunasu sek cieszysz się pustą butla :) .

    0
  • #12 21 Maj 2008 20:28
    gogo4
    Poziom 15  

    romoo napisał:
    Odkręcasz wielozawór i delektujesz się gazikiem przy okazji zamarzają ci rurki.
    Po kilkunasu sek cieszysz się pustą butla :) .


    Taaa olbo będzie pierdut i cieszysz się spotkaniem ze świętym Piotrem :D.

    Cytat:
    Spoko, wyluzuj, LPG to nie nitrogliceryna


    Nitrogliceryno może to i nie jest tylko jak widzę zapominacie panowie, że gaz LPG jezt cięższy od powietrza i przez dłuższy czas będzie się snuł w pobliżu opróżnianej butli.

    W mojej okolicy podczas przeglądu technicznego zbiorników LPG na stacji benzynowej konserwator też twierdził: " Spoko, wyluzuj, LPG to nie nitrogliceryna " i jak się to skończyło:... buuum, spalone siedem samochodów, konserwator z ciężkimi poparzeniami wylądował w szpitalu i kilkunastogodzinna akcja ratunkowa 14 zastępów straży pożarnej.

    Zbiornik oczywiście możesz spróbować przepompować lub opróżnić w warunkach domowych ale zdecydowanie nie radzę robić tego będąc wyluzowanym!!!.

    Pozdr.

    0
  • #13 21 Maj 2008 21:15
    mateusz885
    Poziom 23  

    Do tego zmierzam! Gdy gaz jest w pobliżu butli, a ktoś np przyjdzie z papierosem ? bum i po sprawie ;], po mnie też przy okazji :D

    0
  • #14 21 Maj 2008 21:50
    5marecki5
    Poziom 2  

    Gaz, to nie żarty!! Najlepiej zawieźć butlę do dobrego warsztatu. Tam powinni mieć pompę i bezpiecznie wypmpują gaz.

    0
  • #15 25 Kwi 2011 15:36
    bizon_126
    Poziom 29  

    Witam,
    Temat już jakiś czas nie ruszany ale nie chcę zapychać forum zakładając nowy ale do rzeczy
    Kupiłem butlę cylindryczną LPG 60 litrów w celu wykorzystania ją do kompresora ale w niej jest gaz
    Nie jestem w stanie ocenić ile bo wskaźnik na butli jest potrzaskany[jak poruszam na boki to się chlupie]
    Jeśli można to chciałbym wykorzystać pozostałości do kuchenki którą mam w garażu i gotuje się na niej przy większych imprezach oczywiście z zachowaniem BHP
    Wielo-zawór skała sie z kranika i elektro zaworu
    W jakiej pozycji ustawić butlę żeby udało sie wykorzystać gaz?
    Czy po odkręceniu kranika i podaniu +12V na elektrozawór popłynie gaz?
    Proszę o wyrozumiałość bo przeczytałem trochę postów a nie posiadam auta z LPG

    2
  • #16 25 Kwi 2011 15:50
    ociz
    Moderator Samochody

    Popłynie ale ciekły a to raczej nie dobrze dla kuchenki, popatrz sobie na zdjęciach jak wygląda wielozawór i ustaw butlę tak żeby ten wężyk z sitkiem nie był znużony w cieczy.

    0
  • #18 28 Kwi 2011 09:28
    elementar
    Poziom 2  

    Kolego, gazu z butli lpg tak do końca się nie pozbędziesz:)
    możesz spróbować położyć butlę w przewiewnym miejscu, najlepiej na jakimś stołku i otwierać co chwilę elektrozawór, świetnie do tego nada się zasilacz atx podłączony do listwy zasilającej z wyłącznikiem. LPG w butli uwierz mi że jest bardzo leniwe:) jak pamiętamy z lekcji fizyki to żeby ciecz zmieniła stan skupienia z ciekłego na gazowy to musimy dać jej energię w postaci ciepła, do tego celu polecam gorącą wodę. Żeby opróżnić do końca butlę czajnik to trochę za mało:) przy spuszczaniu gazu ta woda może Ci się marznąć na butli:) sam jak spuszczałem gaz z butli to podgrzewałem butlę palnikiem propan-butan:) kładłem mokrą szmatę na butli i ją grzałem palnikiem:) jak się boisz że Ci to wybuchnie to możesz na czas ogrzewania butli zamknąć elektrozawór

    0
  • #19 29 Kwi 2011 00:05
    kwok
    Poziom 39  

    Jeśli chcesz wykorzystać gaz do kuchenki to butlę ustawiasz w pozycji jak była w aucie, podajesz 12V na elektrozawór, odkręcasz "kranik" i kuchenkę podłączasz OBOWIĄZKOWO PRZEZ REDUKTOR.
    Jeśli chcesz wypuścić gaz z butli to najlepiej jest poluzować wielozawór ponieważ wielozawór ma zabezpieczenie w postaci odcięcia wypływu gazu jeśli przepływ jest zbyt duży (np urwanie rurki) - czasami to działa czasami nie, druga sprawa to że wypływający gaz spowoduje oszronienie i zamarznięcie miejsca rozprężania i ten lód zablokuje skutecznie wypływ gazu i nie pozwoli na zakręcenie "kranika". Poluzowanie całego wielozaworu daje ten komfort że możesz go zawsze ruszyć jeśli nadmiernie obmarznie.
    Przypominam o BHP (jeśli w ogóle można o tym mówić w tym przypadku)

    0
  • #20 29 Kwi 2011 11:16
    lele21
    Poziom 9  

    Wypuść gaz w powietrze poco ryzykować z elektrozaworami w każdej butli jest ręczny odkręcaszi tyle

    0
  • #21 30 Kwi 2011 18:59
    bizon_126
    Poziom 29  

    Dzisiaj sprawdzałem ale po samym odkręceniu kurka gaz nie leci, trzeba podać napięcie na elektrozawór
    Gdy podałem napięcie gaz płynął do przyłączonej wężem butli turystycznej i nic nie obmarzały rurki aż sam się zdziwiłem
    Wypuścić też nie sztuka bo trzeba by gdzieś z dala od domów bo jedna iskra i buum

    0
  • #22 01 Maj 2011 09:23
    Maarc
    Poziom 1  

    Gaz zdaje się aż taki palny nie jest jak się wydaje; kilkanaście lat temu w Gdańsku mój polonez zaparkowany na podwórzu kamienicy zapalił się - wg techników policji od przetartego przewodu plusowego akumulatora. Auto paliło się od komory silnika, a w bagażniku miałem świeżo zatankowaną 100-litrową butlę LPG. Co zrobili strażacy? Gasząc samochód odkręcili zawór na butli i wypuścili gaz w atmosferę. Po ugaszeniu strażak wyjaśnił mi, że o wiele bardziej niebezpieczna jest eksplozja podgrzanej butli z gazem niż zapalenie się wypływającego gazu z butli. Poza tym gaz potrzebuje odpowiedniego stężenia w powietrzu, żeby stać się mieszanką wybuchową.

    Pozdrawiam, maarc

    0