Witam,
ja też jestem takim "old'em" i mam nawet troszkę więcej lat. A historia przydażyła mi się podobna jakiś rok temu. Otóż po prawie 10 latach przerwy gdy wtedy znałem tylko procki 8051 a oprogramowanie wgrywało się do zwykłych kości EPROM i kasowało się je ultrafioletem, przyszło mi znowu wrócić do swojego hobby a tu proszę AVR'ki , PIC'e i wiele innych. Oczywiście w tamtych czasach też tylko programowało się w czystym asemblerze.
Zacząłem więc na nowo ale od rodzinki AVR bo z prostym i tanim STK200 łatwo było zacząć i coś kombinować. Podobnie tak jak ty musiałem nauczyć się nowgo języka asemblera dla tych procków. A zdziwiłem się gdy się dowiedziałem że można pisać dla nich soft i w C i w Basicu jakby.
zacząłem oczywiście od asemblera i pierwsze nieśmiałe i śmiałe projekty tworzyłem w asemblerze właśnie AVR. Jednak wkrótce uznałem szybko, że między bajki można włożyć opowieści o pełnej czy tam nie pełnej kontroli procka w innych językach niż w asemblerze.
sam zauważyłeś że np w Bascomie procedury do 1wire to prościzna. Ale jest i wiele innych tego typu gotowców w tym języku. A że z C ciężko mi było jakoś na szybko zacząć szczególnie gdy trzeba było coś na szybk zrobić to wziąłem się za Bascoma no i mały "cud"

.... nagle okazało się że jak chcę zrobić do czegoś prosty termometr na DS18B20 (komunikacja 1wire) to jak mam zrobić to w asemblerze co robiłem w pierwszych projektach to napisanie, przetestowanie i uruchomienie zajmuje mi relatywnie sporo czasu. A w Bascomie ???

... "kilka" linijek kodu i gotowe - zadanie zrobione, działa tak jakby działało gdybym zrobił to w asemblerze czy w C z tą tylko różnicą że program napisałem o milion razy szybciej. Więc chrzanić to, że zajmuje w procku więcej miejsca, albo że wolniej działa - a na co mi taka oszczędność skoro termometr nie musi być szybki .... a jak mało mi miejsca w procku np ATtiny2313 za kilka zł, to biorę jakiegoś typu ATmega8/16/32 dopłacam 1 albo 2 zł i co ? - to taka oszczędność jest warta poświęcania dużej ilości czasu dla prostych i szybkich projektów????
... oczywiście powoli gdy się idzie coraz dalej widać, że aby zrobić coś bardziej skomplikowanego wg własnych upodobań a nie gotowych procedur zrobinych w Bascomie - zawsze można: albo bez namniejszego problemu zrobić wstawki asemblerowe w Bascomie - albo też powoli i na spokojnie uczyć się także języka C bo też warto!
reasumując - warto znać asembler - bo łatwiej później cokolwiek innego opanować zarówno jeśli chodzi o języki programowania jak i samą obsługę procków
tak więc ostanio gdy coś na szybko w 1 dzień mam zrobić to Bascom i można. A w asemblerze samym? oczywiście też można ale szkoda "czasem czasu"
pozdrawiam
Dodano po 4 [minuty]:
najgorzej jest, gdy tu się rzuci pytanie o język programowania ,jak sam widzisz, a zaraz odzywają się i najwięcej doradzają ci , którzy znają tylko jeden z języków obojętnie jaki i uważają go za pępek świata. A idea jest tak żeby jak najszybciej w obecnych czasach wykonać zadanie szczególnie jak od tego zależy twój zarobek. Tak więc czy termometr z zegarkiem będzie napisany w asm czy w C czy Bascomie to dla mnie żadna różnica. Ważne w czym najbardziej optymalnie i szybko da się to zrobić. A dla kogoś kto zna asm nie trudno powoli nauczyć się tych 2 dodatkowych języków do większych projektów