Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ułożenie kabli inst. alarmowej.

16 Maj 2008 23:26 4815 21
  • Poziom 2  
    Witam.
    Podczas montażu okablowania do alarmu domowego część tych kabli położyłem w bezpośrednim sąsiedstwie kabli elektrycznych, jak również przepusty kablowe są wspólne dla tych kabli.
    Zastanawiam się teraz czy takie ułożenie jest prawidłowe i czy nie będzie to miało wpływu na prawidłowe działanie systemu alarmowego.
    Mam jeszcze czas na ewentualne poprawki.
    Z góry dziękuje za informacje dotyczące mojego problemu.
  • Computer Controls
  • Poziom 13  
    Będzie wszytsko dobrze. Śmiało możesz układać okablowanie alarmu w sąsiedztwie przewodów elektrycznych i innych, nic się nie będzie zakłucać w takiej małej instalacji.
    Pozdrawiam
  • Computer Controls
  • Poziom 38  
    Jedyne problemy mogą wystąpić przy magistralach (duże systemy linie do manipulatorów i modułów rozszerzeń). Nie stosuj skrętki komputerowej bo ona do tego się nie nadaje.
  • Poziom 2  
    Serdeczne dzięki za tak szybkie odpowiedzi.
    Co do kabla to ułożyłem zalecany przez fachowców w tej branży 6*0,5

    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Szkoda, że 6x, ja zawsze kładę 8x - większa rezerwa. Ale resztą się nie przejmuj - będzie OK. Jeszcze mi się nie zdarzyło w małym systemie, że na inst. elektr. odkładały się takie pola el-mag. żeby znacząco wpłynęły na pracę systemu alarmowego.
  • Poziom 11  
    zgadza sie tylko zakłócać może magistrale przy dużych systemach miedzy expanderami albo manipulatorami .
    również pogarsza sie obraz CCTV i nie polecam wykorzystywać tych samych przepustów tv i instalacji
  • Poziom 20  
    Z całym szacunkiem koledzy, ale popularny polecany przez niektórych YTDY 6x0,5 to zakażenie które absolutnie się pod tynk nie nadaje (jak dla mnie to się do niczego nie nadaje - no może prócz koszulek z tego nibykabla). To już lepszy byłby UTP. A tak naprawdę to do bólu polecał będę pod tynk YTKSY EKW.

    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    W małych instalacjach wszystko chodzi na wszystkim ale w dużych dawanie skrętki na magistrale to nieporozumienie. Kiedyś będziesz walczył z systemem rozległym to zrozumiesz czym się rożni transmisja symetryczna od transmisji niesymetrycznej i na czym polega wygaszania sygnału. Skrętka została zaprojektowana do transmisji komputerowej i do tego jest najlepsza ale na pewno nie do instalacji alarmowej.
  • Poziom 16  
    Jeżeli system nie jest duży (odległość najdalszej czujki od centrali nie przekracza ok. 75 m) to moim zdaniem nie będzie problemu z instalacją. Ja ten przewód stosuję na szeroką skale i jak do tej pory nie było z nim problemu.
  • Poziom 12  
    U mnie system dziala tylko na skretce. Odleglosci pomiedzy manipulatorami a centrala ok 90 - 100 m. W budynku ok. 70 PIR, 8 manipulatorow i 5 klawiaturek. Masa expanderow. Jak dotad nie ma zadnych problemow wszystko chodzi jak trzeba.
  • Poziom 20  
    Nie zrozumieliśmy się chyba do końca "Zbych034" i "scuzz".
    Nie chodziło mi o to że UTP jest najlepszy w tym konkretnym przypadku, ale że byłby lepszy pod tynk niż YTDY.
    Generalnie mój pogląd na okablowanie jest taki:
    POD TYNK:
    - jako linie ytksy-ekw, lub ewentualnie utp
    - jako magistrale tylko i wyłącznie ytksy ekw (przy długich może nawet 0,8)

    DO KORYT
    - jako linie ytksy, utp, w ostateczności YTDY
    - jako magistrale YTKSY, ew UTP

    Koniec tematu jak dla mnie

    PS1: jak dotychczas to tylko raz zdarzyło mi się że UTP zastosowany jako magistrala w integrze powodował problemy. i do końca nie wiem czy z powodu że utp, czy że cienkie żyły przy dużej odległości

    PS2: Centrale z rs485 pójdą na wszystkim:)

    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Z Rs485 zgadzam się w 100% Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    zibi378 napisał:
    Witam.
    Podczas montażu okablowania do alarmu domowego część tych kabli położyłem w bezpośrednim sąsiedstwie kabli elektrycznych, jak również przepusty kablowe są wspólne dla tych kabli.
    Zastanawiam się teraz czy takie ułożenie jest prawidłowe i czy nie będzie to miało wpływu na prawidłowe działanie systemu alarmowego.
    Mam jeszcze czas na ewentualne poprawki.
    Z góry dziękuje za informacje dotyczące mojego problemu.

    No to módl się, żebyś nie miał przepięć w instalacji elektrycznej, bo będzie piękna katastrofa... :|
  • Poziom 24  
    [quote="Delta_tech"]No to módl się, żebyś nie miał przepięć w instalacji elektrycznej, bo będzie piękna katastrofa...
    Cytat:


    Kolego jeśli to jest dom to wiesz mi ze nie będzie mu to kolidować... O ile nie będą to czujki adresowalne. zwykle czujki z liniami parametryzowanymi opornikami będzie ok. ;)

    PS. Doświadczenie kolego.. Lepsze od teorii ;) czasami praktyka zaprzecza niewykonalność według teorii ;)
  • Poziom 10  
    s6spn6 napisał:
    Kolego jeśli to jest dom to wiesz mi ze nie będzie mu to kolidować... O ile nie będą to czujki adresowalne. zwykle czujki z liniami parametryzowanymi opornikami będzie ok. ;)

    PS. Doświadczenie kolego.. Lepsze od teorii ;) czasami praktyka zaprzecza niewykonalność według teorii ;)

    Kolego, jestem elektronikiem i 16 lat pracuję w tej branży, więc doświadczenia mi nie brakuje - wiem co piszę :)

    Nie napisałem, że będą stale problemy, chociaż wystarczy, że przewody instalacji alarmowej będą położone blisko przewodów zasilających urządzenia indukcyjne, np. silnik pompy wody lub transformator oświetlenia halogenowego i już mogą być problemy. Bynajmniej nie tylko w liniach adresowalnych.

    A niech walnie piorun w okolicy domu, to wtedy się okaże, że może jednak warto było odsunąć przewody instalacji alarmowej od instalacji elektrycznej...

    Dla zrozumienia tematu polecam lekturę: Ograniczenie przepięć w systemach przesyłu sygnałów
  • Poziom 2  
    Popieram kolegę Deltę.

    Jak kolego będziesz miał jakieś zwarcie na 220V a to się zdarza to popalisz od razu alarmówkę. Jak puści 220 po alarmówce to masz już choinkę systemie :)

    Generalna zasada jak nie musisz to omijaj. Wspólna to najlepiej kompiel z dziewczyną :)

    Tomek N
    www.bezpieczny24.pl
  • Poziom 24  
    nie no... ;( jak można pomylić kabel 3x2,5 z kable 4x0,5 ;) porażka text... Kolego od tego aby ci nie wypaliło instalacji jest zabezpieczenie w postaci Bezpiecznika typu "S" lub Topikowy do tego wyłącznik rusznicowo prądowy stosowany juz standardowo w elektryce domu... do tego jest jeszcze w razie czego bezpiecznik Około 40 amper na wejściu do domu... i skończ kolego juz bajury o paleniu kabli pisać ;) powiedz mi ile razy zdarzyło ci sie widzieć popalona Nowa instalacje elektryczna... w domu ?
    Co do wylądowań atmosferycznych nie ważne gdzie pociągniemy kable jak łupnie to i tak poleci... ;) chodziarzy po Linii telefonicznej...
    co do zakłócę typu silnik.. itp. napisałem "Jeśli to dom"... silnik w domu ok w wiatraku wentylatorze... ale to za małe jest zakluczenie dla centrali...
    jeśli mowa o książce/poradniku, "Transmisja danych” w centralach alarmowych występuje tylko i wyłącznie w Magistrali do łączenia klawiatur.. lub czujkach adresowalnych.(co wymieniłem wyżej)
    linie czujek nie transmitują danych ;) one sprawdzaj tylko i wyłącznie oporność linii... ;) nic więcej
    ogólnie nie zaleca się ciągnięcia kabli kolo elektrycznych zgodzę sie.... ale nie powinno się pisać ze NIEMOZNA… bo kiedy położysz kable kolo kabla zasilającego a klient przeczyta text na forum i będziesz miał przesrane… bo się okaże ze inaczej nie przejdziesz…
    a czemu jak ciągniecie kabel do kamery ciągniecie tez od razu zasilanie przecież to to samo i nawet gorzej ?? i jakoś działa ?
  • Poziom 10  
    s6spn6 napisał:
    nie no... ;( jak można pomylić kabel 3x2,5 z kable 4x0,5 ;) porażka text... Kolego od tego aby ci nie wypaliło instalacji jest zabezpieczenie w postaci Bezpiecznika typu "S" lub Topikowy do tego wyłącznik rusznicowo prądowy stosowany juz standardowo w elektryce domu... do tego jest jeszcze w razie czego bezpiecznik Około 40 amper na wejściu do domu... i skończ kolego juz bajury o paleniu kabli pisać ;) powiedz mi ile razy zdarzyło ci sie widzieć popalona Nowa instalacje elektryczna... w domu ?

    Chyba nie zrozumiałeś o czym Cam Tech pisze. Chodzi o zwarcie między przewodem elektrycznym, a alarmowym. Chyba nie napiszesz, że wtedy zadziała bezpiecznik S lub różnicówka, a tym bardziej bezpiecznik topikowy 40A :)

    s6spn6 napisał:
    Co do wylądowań atmosferycznych nie ważne gdzie pociągniemy kable jak łupnie to i tak poleci... ;) chodziarzy po Linii telefonicznej...

    Powinieneś wiedzieć, że linia telefoniczna jest w jakimś stopniu zabezpieczona przed przepięciami.

    s6spn6 napisał:
    co do zakłócę typu silnik.. itp. napisałem "Jeśli to dom"... silnik w domu ok w wiatraku wentylatorze... ale to za małe jest zakluczenie dla centrali...

    Wyobraź sobie, że w domu często bywają większe silniki, niż w wentylatorze łazienkowym. Np, w pompie wody.

    s6spn6 napisał:
    jeśli mowa o książce/poradniku, "Transmisja danych” w centralach alarmowych występuje tylko i wyłącznie w Magistrali do łączenia klawiatur.. lub czujkach adresowalnych.(co wymieniłem wyżej)
    linie czujek nie transmitują danych ;) one sprawdzaj tylko i wyłącznie oporność linii... ;) nic więcej

    Poradnik jest o okablowaniu strukturalnym, ale to samo się odnosi do wszystkich instalacji teletechnicznych. Gdybyś zechciał przeczytać ze zrozumieniem, to może zaczął byś pisać z sensem. Nie chodzi tylko o zakłócenia w transmisji. Instalacja alarmowa, to tory sygnałowe, które są słabo chronione przed przepięciami i nie ma co zwiększać zagrożenia przez bezmyślne układanie przewodów alarmowych przy elektrycznych.

    s6spn6 napisał:
    ogólnie nie zaleca się ciągnięcia kabli kolo elektrycznych zgodzę sie.... ale nie powinno się pisać ze NIEMOZNA… bo kiedy położysz kable kolo kabla zasilającego a klient przeczyta text na forum i będziesz miał przesrane… bo się okaże ze inaczej nie przejdziesz…

    Owszem można, bo wielu "instalatorów" tak robi, ale nie jest to właściwe.

    Właśnie o to chodzi, żeby klient przeczytał taką informację i żeby taki "instalator" miał przesra.... Jak go jeden, drugi i enty klient pogoni, to może nauczy się prawidłowo wykonywać instalacje.

    s6spn6 napisał:
    a czemu jak ciągniecie kabel do kamery ciągniecie tez od razu zasilanie przecież to to samo i nawet gorzej ?? i jakoś działa ?

    Kiepskie porównanie. Przewód do CCTV jest ekranowany i uziemiony.

    Cóż, widzę, że należysz właśnie do tych instalatorów, którzy idą na łatwiznę i dopinają przewody instalacji alarmowych do przewodów elektrycznych, bo za trudno jest przymocować osobno swoją instalację.

    Ja napisałem swoje zdanie, Ty napisałeś swoje. Widzę, że ja nie przekonam Ciebie, ani Ty nie przekonasz mnie.
    Uważam, że dalsze dywagacje na ten temat są już zbędne :)

    Pozdrawiam
    Sławek
  • Poziom 20  
    Kolego Delta_tech, z całym szacunkiem, ale chyba za bardzo trzymasz się teorii.
    Pokaż mi dom współcześnie budowany, gdzie dasz radę wszędzie trzymać zalecany odstęp kabli niskoprądowych od elektrycznych. Dawno już minęły czasy, kiedy instalację po całym domu rozciągało się jednym czy w porywach dwoma kablami. Nierzadko widuje się wiązki po 30 cm szerokości. I co w takim wypadku, mam zejść z instalacją alarmową 60 cm od sufitu? Raczysz żartować.
    Po drugie. Często nasze normy nijak mają się do rzeczywistości, bo były tworzone kilkanaście lat temu, gdy królowały centrale typowo analogowe. Postęp technologiczny uczynił przepaść między tym co było kiedyś a tym co jest teraz - nie tylko w możliwościach i bajerach ale i w odporności na zakłócenia.
    Po trzecie: każde urządzenie współcześnie produkowane i dopuszczone do użytku (m. in. znak CE) MUSI być odporne na zakłócenia i interferencje które są wytwarzane przez urządzenia dopuszczone do użytkowania w tych samych warunkach (czyli np wszystkiego rodzaju urządzenia domowe).
    Może trochę z innej beczki, ale instalacje w dużych przemysłowych obiektach często idą po korytach po kilkadziesiąt i więcej metrów z kablami energetycznymi i radzą sobie - da się?

    A jeszcze o tym co sam poprawiałeś po kolegach:
    - "Chodzi o zwarcie między przewodem elektrycznym, a alarmowym. Chyba nie napiszesz, że wtedy zadziała bezpiecznik S lub różnicówka, a tym bardziej bezpiecznik topikowy 40A" - spotkałeś się z czymś takim? bo ja nigdy, i nie słyszałem wśród znajomych i jestem na 99% pewny że nie usłyszę (mowa oczywiście o instalacjach domowych)
    Poza tym to wiesz na jakiej zasadzie działa różnicówka? Bo powinna w tym momencie zadziałać, nie sądzisz?

    - "Powinieneś wiedzieć, że linia telefoniczna jest w jakimś stopniu zabezpieczona przed przepięciami." - sądzę że centrale alarmowe są obecnie równie dobrze zabezpieczone a może nawet lepiej. Nie mylmy oczywiście linii kablowej, z urządzeniem końcowym (centrala tel, aparat tel)

    -"Instalacja alarmowa, to tory sygnałowe, które są słabo chronione przed przepięciami i nie ma co zwiększać zagrożenia przez bezmyślne układanie przewodów alarmowych przy elektrycznych. " patrz wyżej

    - "Owszem można, bo wielu "instalatorów" tak robi, ale nie jest to właściwe. " - powiedziałbym nie zalecane, ale coraz częściej nie do uniknięcia. całe szczęście że technika czuwa...

    - "Właśnie o to chodzi, żeby klient przeczytał taką informację i żeby taki "instalator" miał przesra.... Jak go jeden, drugi i enty klient pogoni, to może nauczy się prawidłowo wykonywać instalacje." - właśnie najgorzej jak się klient naczyta czegoś o czym zazwyczaj nie ma pojęcia, coś sobie do tego sam dopowie, a potem udaje mądrzejszego niż jest. Nigdy nie unikam (wręcz lubię) merytoryczną dyskusję z klientami, ale bufonów nie znoszę i tępię.

    - "Cóż, widzę, że należysz właśnie do tych instalatorów, którzy idą na łatwiznę i dopinają przewody instalacji alarmowych do przewodów elektrycznych, bo za trudno jest przymocować osobno swoją instalację. " - zawsze robię własne mocowania, bo za to biorę kasę. ale umiem też sobie radzić w sytuacjach w których normy i zalecenia nijak się mają do praktyki i sytuacji.

    - "Ja napisałem swoje zdanie, Ty napisałeś swoje. Widzę, że ja nie przekonam Ciebie, ani Ty nie przekonasz mnie.
    Uważam, że dalsze dywagacje na ten temat są już zbędne" - też tak uważam:)

    Pozdrawiam dyskutujących:)
  • Poziom 38  
    Nerwowa dyskusja się robi. Z kablami bywa bardzo rożnie ale odsunięcie od kabli elektrycznych powoduje często trafienie wiertłem w kabel przy wieszaniu obrazka lub kwietnika. Oczywiście zawsze można powiedzieć iż to wina klienta. Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    nie ma sie co denerwować i spierać bo to bezsens działamy w jednym fachu. co do instalacje spotkałeś pan kiedyś gdzie na hali szły przewody w pionie po całej ścianie ?
    bo ja tak i jak pan chce to ominąć ? ;) Podłoga -płytki sufit-ozdobny tynk. .. za ściana lokal innego klienta. i jak zamierza pan przejść przez te kable.. dookoła ?? hmm to około 900 metrów do ciągnięcia... i co klientowi powiedzieć wie pan co ale tego kabla nie mogę tutaj położyć tylko musze na około bo W książkach pisze ze nie można ? Klient wybuchł by ci w twarz śmiechem... ;) A zasada jest jedna KLIENT NASZ PAN.
    Co do teorii teoretycznie nie można ciągnąc kabli transmisyjnych więcej niż 100 metrów od switcha do klienta. Praktycznie… 130 metro i dział bez zarzutów a kogo interesuje to ze jedne bit na miliard jest może źle przesłany… to tylko bit. Który jest nie ważny. Bo w ułamku setnej sekundy zostanie wysłany jeszcze raz i dojdzie…
    Tez nie wierze ze montuje pan korytka najlepszej jakości.. bo tamte mogą szarzeć … nie montuje pan kabla najlepszego który ma perfekcyjne parametry techniczne. Niewierze ze montuje pan najlepsze czujki i najlepsze centrale alarmowe i najlepsze kamery i do tego cały sprzęt. Dlaczego BO DZISIAJ LICZY SIĘ DLA KLIENTA CENA… wiec nie wpadajmy tutaj w skrajny pesymizm typu palenie przewodów pioruny itp. Itd. Bo jakby każdy z nas tak robił to żyli byśmy w cudownym świecie gdzie nic się nie psuło ai ani ja ani pan niemielibyśmy pracy… ;) sadze ze tyle może na ten temat wypowiedzieć zapewne administrator skasuje post albo go zablokuj ale Życzę wszystkim dużej ilości miłych klientów i wyrozumiałych. BTW chciałbym aby każdy z naszej dziedziny pracy był sympatyczny dla innych dlaczego ? bo lepiej się wtedy pracuje pamiętajmy nigdy niewiadomo gdzie jutro będziemy pracowac ;)

    PS. Ja się nigdy klientowi nie powiedziałem ze poprzednia firma./instalator odwalili/odwalił taką fuchę.. chodź widziałem wiele i życzę aby inni tez tak robili. Miłego wieczoru
  • Poziom 10  
    Widzę, że wsadziłem kij w mrowisko :)

    Andrzej Stachurski napisał:
    Kolego Delta_tech, z całym szacunkiem, ale chyba za bardzo trzymasz się teorii.
    Pokaż mi dom współcześnie budowany, gdzie dasz radę wszędzie trzymać zalecany odstęp kabli niskoprądowych od elektrycznych.

    Proszę bradzo, wszystkie obiekty obsługiwane przez moją firmę mają właśnie tak wykonaną instalację alarmową. Życzysz sobie zdjęcia? :)

    Andrzej Stachurski napisał:
    Dawno już minęły czasy, kiedy instalację po całym domu rozciągało się jednym czy w porywach dwoma kablami. Nierzadko widuje się wiązki po 30 cm szerokości. I co w takim wypadku, mam zejść z instalacją alarmową 60 cm od sufitu? Raczysz żartować.

    Owszem, większość moich systemów, to średnio 50 - 70 przewodów.
    Uwierz mi, da się. Masz jeszcze do dyspozycji sufit :)

    Andrzej Stachurski napisał:
    Po trzecie: każde urządzenie współcześnie produkowane i dopuszczone do użytku (m. in. znak CE) MUSI być odporne na zakłócenia i interferencje które są wytwarzane przez urządzenia dopuszczone do użytkowania w tych samych warunkach (czyli np wszystkiego rodzaju urządzenia domowe).

    Nie zgadzam się. Badania są prowadzone przy okerślonych założeniach. Znak CE wcale nie oznacza, że urządzenie radzi sobie w każdych warunkach i jest odporne na wszystkie zakłócenia.

    Andrzej Stachurski napisał:
    Może trochę z innej beczki, ale instalacje w dużych przemysłowych obiektach często idą po korytach po kilkadziesiąt i więcej metrów z kablami energetycznymi i radzą sobie - da się?

    Pewnie, że da się - do czasu... :|

    Andrzej Stachurski napisał:
    A jeszcze o tym co sam poprawiałeś po kolegach:
    - "Chodzi o zwarcie między przewodem elektrycznym, a alarmowym. Chyba nie napiszesz, że wtedy zadziała bezpiecznik S lub różnicówka, a tym bardziej bezpiecznik topikowy 40A" - spotkałeś się z czymś takim? bo ja nigdy, i nie słyszałem wśród znajomych i jestem na 99% pewny że nie usłyszę (mowa oczywiście o instalacjach domowych)
    Poza tym to wiesz na jakiej zasadzie działa różnicówka? Bo powinna w tym momencie zadziałać, nie sądzisz?

    Powinna, co nie znaczy, że zdąży...

    Andrzej Stachurski napisał:
    - "Powinieneś wiedzieć, że linia telefoniczna jest w jakimś stopniu zabezpieczona przed przepięciami." - sądzę że centrale alarmowe są obecnie równie dobrze zabezpieczone a może nawet lepiej. Nie mylmy oczywiście linii kablowej, z urządzeniem końcowym (centrala tel, aparat tel)

    Pisząc "linia telefoniczna" miałem na myśli wejście linii telefonicznej w centrali alarmowej, a nie samą linię telefoniczną.

    Andrzej Stachurski napisał:
    -"Instalacja alarmowa, to tory sygnałowe, które są słabo chronione przed przepięciami i nie ma co zwiększać zagrożenia przez bezmyślne układanie przewodów alarmowych przy elektrycznych. " patrz wyżej

    Nie zgadzam się. Zobacz sobie, jak zabezpieczona jest wejście linii telefonicznej, a jak zabezpieczone są wejścia linii dozorowych, czy magistrale.

    Andrzej Stachurski napisał:
    - "Owszem można, bo wielu "instalatorów" tak robi, ale nie jest to właściwe. " - powiedziałbym nie zalecane, ale coraz częściej nie do uniknięcia. całe szczęście że technika czuwa...

    Owszem, do uniknięcia. Trzeba tylko chcieć...

    Andrzej Stachurski napisał:
    - "Właśnie o to chodzi, żeby klient przeczytał taką informację i żeby taki "instalator" miał przesra.... Jak go jeden, drugi i enty klient pogoni, to może nauczy się prawidłowo wykonywać instalacje." - właśnie najgorzej jak się klient naczyta czegoś o czym zazwyczaj nie ma pojęcia, coś sobie do tego sam dopowie, a potem udaje mądrzejszego niż jest. Nigdy nie unikam (wręcz lubię) merytoryczną dyskusję z klientami, ale bufonów nie znoszę i tępię.

    Też nie znoszę bufonów - tak samo, jak partaczy...

    Andrzej Stachurski napisał:
    - "Cóż, widzę, że należysz właśnie do tych instalatorów, którzy idą na łatwiznę i dopinają przewody instalacji alarmowych do przewodów elektrycznych, bo za trudno jest przymocować osobno swoją instalację. " - zawsze robię własne mocowania, bo za to biorę kasę. ale umiem też sobie radzić w sytuacjach w których normy i zalecenia nijak się mają do praktyki i sytuacji.

    Brawo! O to właśnie chodzi :)

    Pozdrawiam
    Sławek

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zbych034 napisał:
    Nerwowa dyskusja się robi. Z kablami bywa bardzo rożnie ale odsunięcie od kabli elektrycznych powoduje często trafienie wiertłem w kabel przy wieszaniu obrazka lub kwietnika. Oczywiście zawsze można powiedzieć iż to wina klienta. Pozdrawiam

    Użyłeś poważny argument! :lol:
    Można wejść z okablowaniem na sufit. Tam nikt obrazków nie wiesza :wink:

    Moderowany przez sharp:

    Dosyć tego. Część tematu, jako niezgodną z Regulaminem w p.10.8. wywalam do kosza. A to zamykam.
    Jeśli ktokolwiek będzie chciał dopisać coś merytorycznego do tematu proszę o kontakt na PW.