Witam! Niedawno przyszedł do mnie znajomy i oświadczył,że kupił wzmacniacz (Blaupunkt GTA 280, 210RMS w mostku) do swojej poczciwej Sierry... Poprosił mnie, abym zrobił mu do tego "jakąś" skrzynię. Może na głośnik przeznaczyć max 200zł. Na początku pomyślałem o STX GDN 30-300-4 AP, ale gdy poczytałem trochę postów o jego awaryjności i o tym,że STX zaczyna iść na ilość, a jakość znacznie spadła, od razu odpadł. Pozostało mi Magnat Xpress 12, lub JBL CS 1204 (jest to to samo co JBL GT4-12, nawet parametry identyczne, jedyna różnica, to minimalna kosmetyka). Lanzar max 12 odpadł ze względu na cenę :/ Mam teraz pytanie , który z głośników będzie lepszy: Xpress 12, czy CS 1204, chodzi mi głośność, ciśnienie no i oczywiście jakość?Wiem,że nie są to jakieś super głośniki, ale na takie pozwalają fundusze. Muzyka głównie szybka, ale czasem coś wolnego tez sie zdarzy. Z tego co czytałem, jedni chwalą Magnata, inni gnębią, podobnie z JBL, że podobno płaci się tylko za to małe logo producenta... Proszę o opinię ludzi którzy słyszeli obydwa głośniki. Aha, będzie to skrzynia BR. I proszę o nie proponowanie mi innych głośników o wiele droższych, to samo dotyczy wzmacniacza. Z góry dziękuję i pozdrawiam.