Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Końcówka mocy holton 400 na sharpie 7700

arek59 18 Maj 2008 00:05 27988 65
  • Końcówka mocy holton 400 na sharpie 7700

    Witam.
    Chciałem przedstawić końcówke mocy jaką zrobiłem, czyli znanego holtona 400.
    * Przeznaczenie końcówki mocy
    - Końcówka mocy miała służyć do napędzania subwooferów estradowych na głośnikach beymy ,,15" 250W RMS, 8R, 99dB.
    - Celem jest nagłaśnianie imprez szkolnych, osiemnastek i podobnych okolicznośći.
    - Powiem ze do domu sie nie nadaje bo jest mocny, trzęsie jak niewiem.
    - Do tego są nastawki czyli infinity sm 115 oraz wzmak ymaha ax-570
    * Co wykorzystałem do wzmacniacza?
    - radiator ze sharpa 8800 kupiony na allegro
    - 4 kondensatory po 10mF/75V
    - 2 sztuki mostków gretza 35A/1kV
    - obudowa z transformatorem od uszkodzonego sharpa 7700
    - 2 holtony składane ręcznie
    - 2 wentylatorki z komputera compaq
    - i inne grobiazgi (kable, diody, włączniki)
    * Kosztorys (powiem ze to miała być konstrukcja o najniższych kosztach i nie pisać ze za mało kondensatorów czy transformator jest słaby)
    - radiator ze sharpa 8800 + kondensatory 10mF/75V na allegro z przesyłką 50zł
    - kompletny uszkodzony sharp 7700 za 50zł
    - częsci do holtonów z płytkami i przesyłkami to ok 250zł
    - mostki gretza 10zł
    - wentylatorki i kable za free
    - troche czasu poświęcić
    Czyli w sumie daje ok 350zł (zmieściłem sie w planowanych kosztach)
    * Gdzie kupiłem częsci?
    - tranzystory mocy w eltexco oraz część rezystorków, tranzystorków i kondensatorków, mosteki gretza i diody LED.
    - reszte rezystorków, kondensatorków, tranzystorków w cybortechu i TME
    * Zalety holtona
    - Niski koszt przy wysokiej jakości wzmacniacza
    - dobrze panuje nad głośnikiem
    - brak przesteru
    - duża odporność na przeciązenia
    - jakość dzwięku zadowolająca (szczególnie bas)
    - potęga basu
    * Wady holtona
    - wymaga dużego radiatora
    - wymaga silnego sygnału (konieczność stosowania przedwzmacniacza, miksere lub korektora)
    - Srednie i wysokie tony są w miare (lepiej grają bipolary)
    - jest niestabilny z prądem spoczynkowym (duze wachania prądu spoczynkowego podczas zmian temperatury tranzystorów, bynajmiej udało sie problem rozwiązać stosując diode zenera oraz potencjometr)
    - trudności w ustawianiu prądu spoczynkowego (jedynym wyjściem jest ustawienie prądu spoczynkowego na minimum, nie będzie sie też zbytnio grzał)
    - Jest niebezpieczny dla początkujących ponieważ jest zasilany gość wysokimi napięciami oraz niebezpieczeństwo wybuchu kondensatora)
    - trudności w dostaniu tranzystorów mocy, orginalnych z jednej serii.
    - dużo elementów elektronicznych (nie we wszystkich sklepach są co trzeba kilka razy bulić za przesyłki)
    * Szacunkowa moc wyjściowa
    - 2*200W RMS/4R (porównanie z power mikserem gran i innymi wzmacniaczami)
    - 2*140W RMS/8R (porównanie z power mikserem gran i innymi wzmacniaczami)
    - ile ma przy 2R to niewiem bo nie posiadam podobnego wzmacniacza by pracował z impedacją 2r
    - holton jest w stanie wyciągnąć drugie tyle i więcej mocy ale wina transformatora ponieważ nie miałem kasy na nowe trafo.
    * Inne informacje do projektu
    - filtracja o łącznej pojemności 40mF/75V
    - transformator 2*53V w spoczynku, po odfiltrowaniu dochodzi do 2*73V, moc transformatora to ok 300W (650VA), pod obciązeniem napięcie znacznie przysiada (widać nawet po diodach LED jak fajnie przygasają)
    - do wysterowanina wzmacniacza stosuje mikser własnej roboty.
    - płytke wykonałem z taniego laminatu metodą papieru kredowego i zylazka, wytrawiałem w b237 (troche dużo wsypałem ale za to ładnie wytrawiło)
    - większość rezystorów jest metalizowanych ale trudno dostępne zamieniłem na zwykłe, kondensatory to wima, sawha, janmicon
    - miałem zamiar radiator wstawić do środka obudowy ale zostawiłem miejsce na przyszłości na większe trafko, a no i w środku radiator jak by był to by oszpeciło chłodzenie
    - dodam ze nigdy nie widziałem BD139 oraz mje340 w plastikowych obudowach, miałem na myśli podróbki ale jak działa to działa.

    Moderowany przez androot:

    Proszę na przyszłość pamiętać o zdjęciu na początku!!




    Końcówka mocy holton 400 na sharpie 7700

    Końcówka mocy holton 400 na sharpie 7700

    Końcówka mocy holton 400 na sharpie 7700

    Końcówka mocy holton 400 na sharpie 7700

    PS. Myśle ze wszystko wyjaśniłem pokolei. Teraz zapraszam do komentowania.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    arek59
    Poziom 29  
    Offline 
    Kupię uszkodzone wzmacniacze i kolumny estradowe, niekompletne i uszkodzone.
    Wynajem pełnego nagłośnienia o mocy 3.2kW z oświetleniem i obsługą, mikrofony, mikser, kable i inne. Wykonuję projekty i naprawy końcówek mocy.
    Specjalizuje się w: nagłośnienie 3.2kw, serwis, naprawa, projekty
    arek59 napisał 1834 postów o ocenie 263, pomógł 28 razy. Mieszka w mieście Trzemcha Górna, Sienno, Ostrowiec Świętokrzyski. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    DjExit
    Poziom 23  
    Umieść jedno zdjęcie na początku posta bo zaraz jakiś mod się doczepi ;) Zrób zdjęcie całego wzmacniacza z otwartą obudową. Z tego co widzę to masz tam trochę nawalone wszystkiego.. jakiś taki nieład.. I sporo pustego miejsca, no ale cóż. tak jest jak się korzysta już z gotowej obudowy. Pozdrawiam
  • #3
    mlody91
    Poziom 20  
    Konstrukcja wygląda dosyć nieciekawie, ale tego typu sprzęt musi grać a nie wyglądać [wychodzę z takiego założenia]. Nie masz problemu z 50Hz i szumami?
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #5
    arek59
    Poziom 29  
    Z wyglądem można popracować ale na imprezkach nikt nie patrzy jaki ładny jest tylko ma pożądnie grać. Obudowa jest duża ponieważ takową miałem, a po zatym wolne miejsce zostawiłem na przyszły tuning (mocniejsze trafo, zabezpieczenia i inne bajery). Radiatora do średka nie mogłem wsadzić jeśli chodzi o dobre chłodzenie. Problemu z przydzwiękiem sieciowym jest cisza, nic nie słychać. Te duże diody na przednim panelu świecą na czerwono i pomarańczowo (służą do rozłatywania kondensatorów zasilacza i przydatne są zeby podświetlić np mikser)
    Do moderatora. Dziękuję za poprawienie postu. Zapomniałem praktycznie o fotce na pierwszej stronie.
  • #6
    maxrider
    Poziom 20  
    Trafo dla dwóch kanałów 400W zdecydowanie za słabe za mała pojemność filtra w zasilaczu szczególnie jeśli to ma grać z subami to bardzo mały za[as zgromadzonej energi jak dla najniższych rejestrów. Z niestabilnym prądem spoczynkowym to się z Tobą nie zgodzę ponieważ musiałeś nie doparować kondensatorów nie wmówisz mi tego bo znam dobrze tą końcówkę i wiem jak się zachowuje!! jeślibyś miał doparowane UGS mosfetów co do +/-1mV to nie ma prawa być problemów z prądem spoczynkowym!!
    poza tym radzę jeszcze dać małe blaszki na tranzystory MJE
  • #7
    arek59
    Poziom 29  
    Tak sam twierdze ze to niezły kolos ale jestem zadowolony. Teraz robie następną końcówke mocy perun na 4 parach 2sa1943 i 2sc5200 na kanał.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Mje mi sie nie grzeją, są letnie. Wiem ze za słaby zasilacz bo mówie ze wyrażnie przysiada napięcie. Ja z prądem miałem wachania podczas zmian temperatury, oraz wachaniami stałego. Wystarczyło ustawić prąd minimum na 10mA i spokój, nie grzeje sie tak w spoczynku jak przy zlecanym prądzie 400mA i sie nie obciąza. Mosfetów nie parowałem bo rezystory drenowe wystarczą. Już nie musze parować nic bo niebęde rozbierał wzmaka, tak jak jest wszystko ok to zostanie :D
  • #8
    maxrider
    Poziom 20  
    kolejny co nie rozumie zagadnienia !! prąd spoczynkowy to jest logiczne że końcówka Ci się będzie grzać ale przy takim prądzie jak ty ustawiłeś mogę Ci zagwarantować że twój wzmacniacz wcale nie będzie stabilnie pracował!! powiedz mi co Ci przeszkadza że na wyższym prądzie spoczynkowym Ci się troche radiator grzeje do tych powiedzmy 50-60st szkoda Ci prądu czy co bo nie rozumię?? ustawiając taki prąd całą ideologia pracy wzmacniacza bierze w łeb i tyle
  • #9
    ArczeX
    Poziom 12  
    Konstrukcja jak widać wyglądem nie powala ale jak sam mówiłeś to ma grać a nie wyglądać... choć przydało by się żebyś ten transformator zmienił bo uwala Ci całą moc...
    I ja mam takie pytanie... czy masz może filmik jak ta końcówka potrafi ruszyć głośnikiem :D ? albo czy ktokolwiek ma jakieś filmiki z Holtonem 400 w roli głównej ?
  • #10
    telemah
    Poziom 27  
    Ten transformator to są jakieś jaja :?: cudotwórców nie ma a z pustego to i salomon nie naleje mogłeś zrobić 2X TDA7294 w mostku przy takiej mocy trafa to te holtony i tak nie grają wiele głośniej :D Jak moc wzmacniacza może wynosić przy obojętnie jakim obciążeniu 2X 200Watt skoro transformator ma ok 300Watt ?? jakieś cudowne rozmnożenie mocy ?? do tego jeszcze trzeba doliczyć straty - jednym słowem nie ośmieszaj się i pomyśl czasem nad tym co piszesz. Bez porządnego toroida o mocy przynajmniej 800Watt ta konstrukcja jest daremnym przerostem formy nad treścią. zrób konkretny zasilacz - szczególnie że jak widzę znajdzie się na niego sporo miejsca. Poza tym całkiem starannie i wielki + za własnoręcznie wykonane płytki.
  • #11
    arek59
    Poziom 29  
    > Bezelwiusz
    Są tam irfp 240 i irfp9240. Soft start mam już gotowy, dopiero wstawie jak kupie trafo.
    > telemah
    Ten transformator odda więcej przy przeciązeniu! Orginalny sharp 7700 wyciąga 2*140W RMS przy 8R THD 1%, tyle holton też wyciąga tylko lepiej panuje nad głośnikiem. Przy 4R napięcie bardziej przysiada ale odda gdzieś 2*200RMS. Jak obciąze generatorem to jeszcze bardziej przysiada, a w rytm basu przygasają i szybko sie ładują kondki.
    > ArczeX
    filmik w akcji dam 24 maja jak będe grał na 18nastce, sprzęt jest narazie pożyczony.
    > Żychw@
    Schematów holtona 400 jest dużo, bynajmiej mój był modyfikowany zeby bezpośrednio do radiatora przykręcić.
    > maxrider
    Wiem oco chodzi z prądem spoczynkowym. Ja ustawiłem se na swoje życzenie, ponieważ przy normalnym prądzie spoczynkowym układ bez potrzeby traci prawie 100W wydzielają ciepło, po co ma ciągnąć prąd w cichym słuchaniu, to ma być wzmak ekologiczny i energoszczędny. Przy moim ustawieniu prądu spoczynkowego nie ma zniekształceń i niestabilnośći.
  • #12
    telemah
    Poziom 27  
    > telemah
    Ten transformator odda więcej przy przeciązeniu! Orginalny sharp 7700 wyciąga 2*140W RMS przy 8R THD 1%, tyle holton też wyciąga tylko lepiej panuje nad głośnikiem. Przy 4R napięcie bardziej przysiada ale odda gdzieś 2*200RMS. Jak obciąze generatorem to jeszcze bardziej przysiada, a w rytm basu przygasają i szybko sie ładują kondki.


    To na cholerę ci dwie końcówki 400W pod takie trafo ? ten sharp ma 2*130W rms a nie 140 to po pierwsze , po drugie na tym trafie to można sobie postawić dwie końcówki o mocy sinus 100Watt i tyle nic więcej się z niego nie wydusi.Nie wiem jaki sens jest używać transformatora ze wzmacniacza mającego razem 260W mocy we wzmacniaczu łącznie 800-watowym. Mogłeś wrzucić tutaj dwie końcówki na zwykłych tranzystorach bipol. po 100W sinus każda , a nie wykosztować się na holtony które i tak nie rozwiną skrzydeł i oddadzą może z 1/3 swoje normalnej mocy. Żadne tłumaczenia nie pomogą bez porządnego zasilacza twój wzmak to jedna wielka pomyłka i tyle.
  • #13
    arek59
    Poziom 29  
    Ja nie słucham sinusa tylko RMS. Wiem ze trafo słabe, ale na początki wystarczy, kupie w wakacje pożądnego toriida na allegro i wsadze, wiem ze sie poprawi moc wzmacniacza. Na wylot mówie ze mi wystarczy, z tymi beymami se daje rade ale nie do końca.
  • #14
    telemah
    Poziom 27  
    arek59 napisał:
    Ja nie słucham sinusa tylko RMS. Wiem ze trafo słabe, ale na początki wystarczy, kupie w wakacje pożądnego toriida na allegro i wsadze, wiem ze sie poprawi moc wzmacniacza. Na wylot mówie ze mi wystarczy, z tymi beymami se daje rade ale nie do końca.


    Widzę że za wszelką cenę chcesz mieć rację - niech Ci będzie , ale czy na "początki" wystarczy trafo 300Watt do wzmacniacza 800Watt to już musisz sobie sam odpowiedzieć, w końcu to "tylko" o niemal 3 razy za słabe zasilanie :D tak dla przykładu ja pierwszy swój monolit złożyłem spory czas temu też sie cieszyłem że mostek na 2X TDA2050 osiąga ok 50Watt na transformatorze 20Watt :D
  • #15
    tplewa
    Poziom 38  
    Cytat:

    Żadne tłumaczenia nie pomogą bez porządnego zasilacza twój wzmak to jedna wielka pomyłka i tyle.


    telemah sorry a co ty wiesz na temat zasilaczy bo z tego co widze to nie wiele...
  • #16
    arek59
    Poziom 29  
    Ja jak miałem 13 lat to też sie cieszyłem ze magiczne moce np słyszałem kilka razy ze tosca ws303 ma 2*200W są ale jak sie wraz z wiekiem przekonałem present mobile to już wiem :D. Ten holton jest moim największym wyłożeniem na wykonanie. Było trudne wyzwanie do złożenia. Najważniejsze ze gra i sobie daje rade. Powiedzmy szczerze ze mój holtonik wyciąga w szczytach 2*200W RMS nie patrząc na sinusy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Indentycznie gra jak power mikser gran co pisze na nim 2*200W RMS/4R i 2*140W RMS/8R, tylko ze mój holtonik niżej schodzi z basem (lepiej panuje nad glosnikiem). Dodam ze też wstawiłem holtonika 400 bo miałem na myśli tuning, najważniejsze ze jest zwarcioodporny:D.
  • #17
    tplewa
    Poziom 38  
    arek59 ty tez sie nie ciesz bo ten zasilacz fakt nie jest najciekawszy :) Ale trafo nie jest jedynym problem (zwlaszcza osadzanie zasilacza po mocy nominalnej trafa nie jest dobrym podejsciem). Choc jak ci gra i sie podoba (wystarcza mocy)...
    to nie mam zamiaru sie czepiac...
  • #18
    arek59
    Poziom 29  
    Tak, masz racje. Starcza mi mocy i wszystkiego. Teraz robie nowy wzmacniacz perun 400W. Będą tam 2 trafa po 250W (nie VA), każde po 1*55V połączone szeregowo co uzyskam 2*55V, po odfiltrowaniu będzie z 2*75V. Już obudowe, radiator przygotowałem, jedno trafo mam. Zamawiam jutro częsci na wzmacniacz i laminat.

    Dodano po 57 [sekundy]:

    wiem ze z tych transformatorów nie uzyskam tyle mocy, góra 2*300W RMS ale będzie zapasik prądowy.
  • #19
    telemah
    Poziom 27  
    tplewa napisał:
    Cytat:

    Żadne tłumaczenia nie pomogą bez porządnego zasilacza twój wzmak to jedna wielka pomyłka i tyle.


    telemah sorry a co ty wiesz na temat zasilaczy bo z tego co widze to nie wiele...


    Wiem tyle że perpettum mobile nie istnieje moc pobierana nie może przekraczać mocy oddawanej bez względu na to jakie by to urządzenie nie było, jak znasz takie urządzenie które potrafi oddać więcej niż pobrało to nie kryj się z tym za wynalezienie takiej "zabawki" dostaniesz ogromną nagrodę i wpiszą Cię zapewne do księgi guinesa.Zresztą po co perpettum mobile wystarczy że wynajdziesz urządzenie o sprawności 100% i już masz podstawy do bycia znanym wynalazcą.Prawdą jest że transformator można przeciążyć i odda bez szkody nawet do 60-70% mocy więcej ,ale bez przegięć 3 razy więcej mocy nie odda na pewno .


    Ps. Waćpan wstydu (sobie i koledze od holtona) oszczędź.
  • #20
    Decado
    Poziom 21  
    Muszę przyznac że dosyc mi sie podoba ale mam kilka uwag:
    - Wrzuciłbym większy filtr do zasilacza
    -Trafo o przynajmniej 100W mocniejsze niż przewidziana max. moc oddawana do obciążenia
    -Pomalował bym to porządnie

    5/10

    Pozdrawiam
  • #21
    wojtek2812
    Poziom 22  
    [quote="telemah"]
    Cytat:




    Wiem tyle że perpettum mobile nie istnieje moc pobierana nie może przekraczać mocy oddawanej



    A nie jest czasem na odwrót? Według mnie moc oddawana raczej nie przekroczy pobieranej
  • #22
    telemah
    Poziom 27  
    [quote="wojtek2812"]
    telemah napisał:
    Cytat:




    Wiem tyle że perpettum mobile nie istnieje moc pobierana nie może przekraczać mocy oddawanej



    A nie jest czasem na odwrót? Według mnie moc oddawana raczej nie przekroczy pobieranej


    Oczywiście tak :!: popełniłem małe przejęzyczenie.
  • #23
    tomeks1992
    Poziom 20  
    Witam! teza mam wzmacniacz holton 400 i tu mam takie pytanie do Was: czy zamiast irfp240 mogę dać irfp350? chodzi mi o to żebym mógł wyciągnąć więcej mocy i zasilać wyższym napięciem. jeśli nie to jakie inne tranzystory proponujecie?
  • #24
    arek59
    Poziom 29  
    Nie, bo nie masz odpowiednika kanału P.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Na wyższe napięcie już niema dobrych tranów bądz trudno dostępne. Najmocniejsze to własnie te co stojujemy obecnie w holtonach. Mocniejszy zamiennik będzie cięzko, a zeby podnieść napięcie to trzeba dołożyć kolejne pary tych tranzystorów.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Bardzo ciężko jest dostać mosfet z kanałem P. Są prawie nie produkowane, gdyż postęp technologiczny uniemożliwia. W jakim celu chcesz podnieść napięcie i na jakie napięcie?
  • #25
    tplewa
    Poziom 38  
    telemah napisał:
    tplewa napisał:
    Cytat:

    Żadne tłumaczenia nie pomogą bez porządnego zasilacza twój wzmak to jedna wielka pomyłka i tyle.


    telemah sorry a co ty wiesz na temat zasilaczy bo z tego co widze to nie wiele...


    Wiem tyle że perpettum mobile nie istnieje moc pobierana nie może przekraczać mocy oddawanej bez względu na to jakie by to urządzenie nie było, jak znasz takie urządzenie które potrafi oddać więcej niż pobrało to nie kryj się z tym za wynalezienie takiej "zabawki" dostaniesz ogromną nagrodę i wpiszą Cię zapewne do księgi guinesa.Zresztą po co perpettum mobile wystarczy że wynajdziesz urządzenie o sprawności 100% i już masz podstawy do bycia znanym wynalazcą.Prawdą jest że transformator można przeciążyć i odda bez szkody nawet do 60-70% mocy więcej ,ale bez przegięć 3 razy więcej mocy nie odda na pewno .


    Ps. Waćpan wstydu (sobie i koledze od holtona) oszczędź.


    Owszem perpetum mobile to nie jest :) tylko nie pomyslisz o tym ze w przypadku wzmacniacza audio mamy impulsowa charakterystyke poboru pradu z zasilacza. Miedzy innymi z tad to wynikia ze trafo nie jest glownym wyznacznikiem mocy w zasilaczach do wzmacniaczy audio. Wiaze sie to jeszcze z szeregiem innych problemow ktore opisalem mozna by powiedziec w temacie obok. Naprawde warto troche poczytac powaznej literatury na ten tamat, zanim sie wpakuje trafo wielkosci transformatora WN do zasilania calego osiedla :), a efekt z pewnych powodow (chocby wystepowania stromych zboczy w poborze pradu) bedzie gorszy niz na malym trafie. I to nie sa moje jakies wymysly tylko ogolnie znane zasady przy projekcie takich zasilaczy, poparte solidna widza oparta o obliczenia... Tak jak mowilem poczytaj bo duzo ci brakuje...
  • #26
    telemah
    Poziom 27  
    tplewa napisał:
    telemah napisał:
    tplewa napisał:
    Cytat:

    Żadne tłumaczenia nie pomogą bez porządnego zasilacza twój wzmak to jedna wielka pomyłka i tyle.


    telemah sorry a co ty wiesz na temat zasilaczy bo z tego co widze to nie wiele...


    Wiem tyle że perpettum mobile nie istnieje moc pobierana nie może przekraczać mocy oddawanej bez względu na to jakie by to urządzenie nie było, jak znasz takie urządzenie które potrafi oddać więcej niż pobrało to nie kryj się z tym za wynalezienie takiej "zabawki" dostaniesz ogromną nagrodę i wpiszą Cię zapewne do księgi guinesa.Zresztą po co perpettum mobile wystarczy że wynajdziesz urządzenie o sprawności 100% i już masz podstawy do bycia znanym wynalazcą.Prawdą jest że transformator można przeciążyć i odda bez szkody nawet do 60-70% mocy więcej ,ale bez przegięć 3 razy więcej mocy nie odda na pewno .


    Ps. Waćpan wstydu (sobie i koledze od holtona) oszczędź.


    Owszem perpetum mobile to nie jest :) tylko nie pomyslisz o tym ze w przypadku wzmacniacza audio mamy impulsowa charakterystyke poboru pradu z zasilacza. Miedzy innymi z tad to wynikia ze trafo nie jest glownym wyznacznikiem mocy w zasilaczach do wzmacniaczy audio. Wiaze sie to jeszcze z szeregiem innych problemow ktore opisalem mozna by powiedziec w temacie obok. Naprawde warto troche poczytac powaznej literatury na ten tamat, zanim sie wpakuje trafo wielkosci transformatora WN do zasilania calego osiedla :), a efekt z pewnych powodow (chocby wystepowania stromych zboczy w poborze pradu) bedzie gorszy niz na malym trafie. I to nie sa moje jakies wymysly tylko ogolnie znane zasady przy projekcie takich zasilaczy, poparte solidna widza oparta o obliczenia... Tak jak mowilem poczytaj bo duzo ci brakuje...


    Nie rób ze mnie głupka ja dobrze wiem że "muzyka" to w uproszczeniu sygnał szybkozmienny itd.. nie próbuj mi mówić takich rzeczy bo ja o tym doskonale wiem jednak tak czy owak zasilanie dwóch 400 watowych końcówek trafem 300w jest śmieszne i tyle .Koniec dyskusji bo jeszcze wyjdzie że te plastykowe chińskie pierdziawki do kompa też miewają po 100Watt a to że siedzi tam trafko 5Watowe jest spowodowane impulsowym poborem mocy :D
  • #27
    tplewa
    Poziom 38  
    telemah napisał:

    Nie rób ze mnie głupka ja dobrze wiem że "muzyka" to w uproszczeniu sygnał szybkozmienny itd.. nie próbuj mi mówić takich rzeczy bo ja o tym doskonale wiem jednak tak czy owak zasilanie dwóch 400 watowych końcówek trafem 300w jest śmieszne i tyle .Koniec dyskusji bo jeszcze wyjdzie że te plastykowe chińskie pierdziawki do kompa też miewają po 100Watt a to że siedzi tam trafko 5Watowe jest spowodowane impulsowym poborem mocy :D


    Z tego co ja przeczytalem pisze ze to jest 400W (2x200W at 4om)...
    Wiec gdzie ty tu widzisz 800W...
    Tutaj powinno wystarczyc 300W z tym ze toroidalne bo potrafi oddac w impulsie znacznie wiecej niz moc nominalna, do tego odpowiednio zrobiona reszta czyli prowadzenie zasilania i filtry.
  • #28
    EAndrzej
    Poziom 21  
    Witam.
    Tak i znów na elektrodzie przy okazji akustycznego wzmacniacza mocy powstaję dyskusja na temat jak można „wycisnąć” np. dwa razy więcej mocy niż jest to w rzeczywistości możliwe i mamy znowu sprzeczkę między znawcami elektroniki i elektrotechniki alternatywnej, czyli geniuszy i nowatorów z klaskami trzymającymi się tradycyjnej wiedzy – przynajmniej niektórzy próbują zachować, choć część rozsądku. Można tak jak geniusze wyprzedzać cały świat i żyć w ułudzie – fakt to przyjemne bajdurzenie, ale najgorsze będzie w końcu dla nich zderzenie z rzeczywistością i runie dobre samopoczucie.
    :cry::D
  • #29
    tplewa
    Poziom 38  
    EAndrzej napisał:
    Witam.
    Tak i znów na elektrodzie przy okazji akustycznego wzmacniacza mocy powstaję dyskusja na temat jak można „wycisnąć” np. dwa razy więcej mocy niż jest to w rzeczywistości możliwe i mamy znowu sprzeczkę między znawcami elektroniki i elektrotechniki alternatywnej, czyli geniuszy i nowatorów z klaskami trzymającymi się tradycyjnej wiedzy – przynajmniej niektórzy próbują zachować, choć część rozsądku. Można tak jak geniusze wyprzedzać cały świat i żyć w ułudzie – fakt to przyjemne bajdurzenie, ale najgorsze będzie w końcu dla nich zderzenie z rzeczywistością i runie dobre samopoczucie.
    :cry::D


    EAndrzej juz napisalem ze jestes zalosny, gadasz o jakis ogolnikach. O jakiej ty tradycyjnej wiedzy mowisz ?? Myslisz ze wzor P = U * I jest zlotym srodkiem... To po co jest P = U * I * cos(fi) - choc tutaj odbieglismy od tematu. Jesli I nie jest wartoscia stala to P tak samo sie zmieni :) Czy ty tego nie potrafisz zrozumiec... Myslisz ze transformator przestaje dzialac po osiagnieciu mocy nominalnej ?? Dziala dalej z tym ze wraz z wzrostem pradu spada nam napiecie (ale trafo potrafi w impulscie oddac i tak wieksza moc niz nominalna)... Fakt ze przy przekroczeniu znacznie pradu nastapi nasycenie rdzenia, ale to sie nie dzieje zaraz po przekroczeniu mocy NOMINALNEJ transformatora.

    My nie zasilamy grzalki itp. gdzie masz staly pobor pradu (po rozgrzaniu), tylko wzmacniacz... w ktorym aby osiagnac prad max. musial bys wysterowac tranzystory napieceim stalym ;) i dac stale obciazenie (nie zmieniajace sie w funkcji czestotliwosci), bo nawet jak podasz sinus to on bedzie sie zmianial wraz z czestotliwoscia sinusa... (caly czas bedziesz mial impulsowa charakterystyke poboru pradu)...

    Zreszta zobacz jak zmienia sie impedancja glosnika w charakterystyce czestotliwosci nie mozesz przyjac ze impedancja = 4 lub 8om (i taka jest caly czas stala) bo ona tez sie zmienia... Wiec masz zmienne obciazenie koncowki mocy w funkcji czestotliwosci...

    Zreszta wspominalem ze na moc ma wplyw napiecie na kondensatorach, oraz zgromadzony tam ladunek... Wedle twojej zasady Panele Slonecznie nie maja prawa nic zasilic (patrz jakie one maja moce)...

    W takich sytuacjach nie ma sensu budowanie zasilacza z TRANSFORMATOREM bedacym w stanie oddac ciagla moc Pmax... Wystarczy ze zasilacz odda pewna moc w okresie czasu...

    I warto wiec zrozumiec co to jest NOMINALNA moc trasformatora, jest to poprostu iloczyn nominalnego napiecia i nominalnego pradu transformatora.


    Wedlug twojego zalozenia nawet trafostacje na osiedlach sa za male, bo jak by wszyscy nagle wlaczyli to co maja w domu to by najprawdopodobniej nie wyrobily...

    Chcesz podyskutowac to rob to normalnie, a nie p.... o elektrotechnice alternatywnej, walac nic nie znaczacymi ogolnikami...


    Do tego nalezy pamietac przy jakim THD podawana jest moc, oraz wiedziec co to jest RMS...

    Zreszta tutaj mieslismy podana przez autora tylko moc "szacowana na ucho"...

    Tutaj masz charakterystyke modulu impedancji glosnika w obudowie zamknietej i Bass-Reflex o impedancji nominalnej 8om:
  • #30
    tplewa
    Poziom 38  
    A jeszcze dodam jedno...

    Wierutna bzdura bylo by gdyby ktos powiedzial ze wzmacniacz oddaje wiecej mocy niz pobiera z sieci energetycznej (uwzgledniajac wszystkie straty) - wtedy fakt mielibysmy perpetum mobile.

    Niestety to nie znaczy ze trafo o mocy nominalnej 200W nie pobierze z sieci i wiecej. Zrobi to i to oddajac ta moc do ukladu, a nie jako cieplo.

    Sa tez trafa o okreslonej mocy ktore owszem oddadza deklarowana moc, ale przy bardzo malym napieciu (sporo rozniacym sie od nominalnego). Dlatego to nie zawsze sie sprawdza z ta moca nominalna trafa, tutaj nalezy przegladac charakterystyki trafa...

    Inna sprawa to mamy trafo 300W o Un=6V i In=50A...
    Zrobimy z tego 100W wzmacniacz audio ??? przeciez mamy az 300W trafo...

    Teraz taka kolejna skrajnosc z zycia wzieta 50W trafo TS50/13
    ma Un=14V i In=2.6A, czyli faktyczne Pn=14*2.6 = 36,4W...
    Osiagnie on 50W ale nie przy napieciu nominalnym :)

    Jak widac transformator to nie tylko parametr MOC NOMINALNA...

    Moge ci tez pokazac trafo ktore ma 100W mocy NOMINALNEJ (a jak porownasz jego rozmiar z jakims 200W to ten 200W bedzie karlem). Mozna z tego trafa bez uszczerbku ciagnac okolo 190W przy spadku Un tylko o ok. 3V !!!!

    Wiec jak widac moc trafa to nie wszystko, w dodatku mamy jeszcze ladunek na pojemnosciach w filtrze, rezystancje uzwojenia transformatora i szereg innych spraw.

    Dlatego opieranie oceny mocy o NOMINALNA moc transformatora jak i wage wzmacniacza (bo tez takie cos slyszalem ze jak lekki to nie bedzie mial tyle i tyle W... pytanie co jak ma przetwornice bedzie lekki), jest lekka bzdura. Tutaj nalezy brac pod uwage caly uklad...

    Inna sprawa to jak wykonujemy pomiar mocy, wedlug jakiej normy (nie mowie o PMPO), jakie THD itp. Do tego warto tez sobie przypomniec co to jest RMS (root mean square)...