Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

romet ogar gasnienie silnika gdy jest cieply

18 Maj 2008 14:29 12879 25
  • Poziom 9  
    Witam co moze byc przyczyna gasnienia silnika w romecie bo gdy jest zimny to pieknie jezdzi a gdy sie zagrzeje to sie dusi i gasnie wyczyscilem gaznik zaplon jest dobrze ustawiony ale i tak sie dusi prosze pomozcie
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Zmień świecę na zimniejsza.Powinna być Iskra F80 lub zamiennik innej firmy. Jeśli jeździsz na samochodowej to jest normalka.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Przerwa na platynach -ustaw.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Jaki silnik masz w ogarze?? rometa czy od jawki???

    Być może mieszanka jest za bogata i zalewa go :)
    Jaka jest świeca po takim duszeniu - mokra??? i jaki ma kolor.

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kompresja
  • Poziom 9  
    przerwy na platynach sa dobre na swiecy jezdze od kosiarki spalinowej wymienilem moze ze 3 i to samo swieca nie jest zalana troche okopcona jest jak wszedzie i mysle ze moze byc powodem kondensator ale jak jest zimny to pieknie chodzi a jak goracy to niechodzi tylko sie dusi

    Dodano po 2 [minuty]:

    silnik mam rometowski
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    o ile dobrze pamiętam, w gaźniku jest śrubka, która reguluje się skład mieszanki spróbuj nią pokręcić ;)
  • Poziom 9  
    ale gdzie dokaladnie ona jest a obroty to on ma dobre
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    chyba ta zaznaczona na foto ( rometa nie mam już 5 lat ;)
    romet ogar gasnienie silnika gdy jest cieply
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Ja skłaniał bym się w stronę wymiany kondensatora
  • Poziom 9  
    dzis wymienie kondensator ale to juz bedzie 4 kondensator nie wiem od czego one sie psuja
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    świeca musi byc F80 albo z NGK B8HS i odstęp między elektrodami 0,4mm. Sprawdź czy iskra nie ginie, gdy wystąpia objawy wykręć świecę i sprawdź czy iskra jest za każdym razem.
  • Poziom 9  
    he ja mam swiece f70 ale chyba powinna tez chodzci
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Nie koniecznie, lepiej zmień świecę, to stosunkowo mały wydatek a może pomóc. Może przestanie się przebijać kondensator? Czy tuż po zmianie kondensatora jest dobrze przez jakiś czas?
  • Poziom 9  
    tak przez jakis czas jezdzilem na f70 ale znowu szczeelil kondensator i pozniej znowu wymiana kondensatora jazda na swiecy f70 i znowu kondensator szczelil
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    No to może załóż kontensator np. od malucha :) tylko wtedy musisz go wyciągnąć na zewnątrz i umocować go na karterze.

    PS. albo poszukaj kondensatora ze starych zapasów rometa, a nie tandetny wyrób rzemieślniczy...
  • Poziom 9  
    wyczyscilem gaznik wsadzilem swiece f75 nie wymienialem kondensatora ustawilem platyny i to samo moze kupie nowe platyny ??dzis jeszcze pojade po kondensator i zobacze czy cos bedzie lepiej teraz to ma ciezko wejsc na obroty
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    tobiaszek6969 napisał:
    wyczyscilem gaznik wsadzilem swiece f75 nie wymienialem kondensatora ustawilem platyny i to samo moze kupie nowe platyny ??dzis jeszcze pojade po kondensator i zobacze czy cos bedzie lepiej teraz to ma ciezko wejsc na obroty

    Wstaw F80 i nie kombinuj na innych.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Wy ale gupoty mówicie(oprócz goldwinger) jesli była by to świeca albo kondensator to by na zimnym też tak działał.
    NA 100% jest to spowodowane słabą kompresją raczej do wymiany są pierścienie(są zapieczone-powód: zbyt wysokie grzanie do wysokich temperatur) i tłoczek.
    Wiem ze na 100% bo sam tez tak miałem :D pozdro
  • Poziom 9  
    aha dzieki to co trzeba zrobic wymienic pierscinie a pozatym wlozylem nowe niedawno i tlok tez moze to da sie wyczyscic
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    szlif trzeba robić, a jak nie to nowy komplet założyć
  • Poziom 22  
    hohut66 napisał:
    Wy ale gupoty mówicie(oprócz goldwinger) jesli była by to świeca albo kondensator to by na zimnym też tak działał.
    NA 100% jest to spowodowane słabą kompresją raczej do wymiany są pierścienie(są zapieczone-powód: zbyt wysokie grzanie do wysokich temperatur) i tłoczek.
    Wiem ze na 100% bo sam tez tak miałem :D pozdro


    Kolego jak nie masz pojęcia o czym piszesz to lepiej nie wprowadzaj ludzi w błąd . Poczytaj sobie co oznacza pojecie wartość cieplna świecy i dla czego silnik na zbyt gorącej(niska wartość cieplna) będzie się dusił na wysokich obrotach pod obciążeniem. To sa podstawy wiedzy z mechaniki pojazdowej. tak samo jak prawidłowe wyregulowanie składu mieszanki.
    Słabe ciśnienie sprężania ma bardzo duzy wpływ na moc ale na luzie silnik powinien bez problemu wkręcać się na obroty. Autor topicu pisze , że silnik ma problemy dopiero po rozgrzaniu.
    Większość młodych użytkowników motorowerów stosuje świece znalezione w garażu od innych pojazdów , kompletnie nie nadające sie do motocykli chłodzonych powietrzem. Potem pisza głupoty o "paleniu świecy" itp a wystarczy skorzystać z literatury szeroko dostępnej w necie , katalogów świec i wstawić taka jak zaleca fabryka. Dopiero po wymianie i sprawdzeniu na jaki kolor wypala sie izolator i elektrody dokonać ewentualnej korekcji składu mieszanki paliwowo-powietrznej. Świeca powinna miec kolor kawy z mlekiem . Jeśli jest czarna , okopcona lub mokra oznacza to za bogata mieszankę. jeśli świeca jest dodatkowo zaolejona to do wymiany jest simmering od strony sprzęgła.
    jeśli elektrody sa białe lub szare to mieszanka jest za uboga. Moze też być uszkodzony simmering od strony prądnicy.
    Na zbyt gorącej świecy , mimo prawidłowego składu mieszanki elektrody będą bardzo jasne. Za zimna spowoduje z kolei wypalanie elektrod na ciemny brąz z dodatkiem sadzy lub samej sadzy.
  • Poziom 9  
    no ja mam elketrody troche okopcone i sa czarne ale dziekuje wam cos z tym zrobie ale tlok i pierscienie z 3miesiace temu wymienialem to co mam znowu wymieniac dzieki wam koledzy
  • Poziom 10  
    Tak ja też miałem kolor Świecy taki jaki powinien być czyli kawa z mlekiem a i tak się dławił po rozgrzaniu, dopiero po wymianie pierścieni było dobrze i mam pierwszą lepszą świece f80.
  • Poziom 27  
    Witam.

    Miałem doczynienia z ogarem (polski silinik 2biegi) i motoronyką.

    Co do słabej kompresji to niekoniecznie, gdy kupiłem ogara to miał bardzo słabą kompresje, ledwo na dwójce go rozpędzałem (a ważyłem wówczas 50kg), jak ciepły pracował dobrze przez okres kilkunastu sekund, gdyż później się zalewał podobnie jak i motorynka. Kolega miał komara również było podobnie. A jeśli się zgasiło i trzeba było go po minucie odpalić to w każdym przypadku był kłopot, problem można było rozwiązać poprzez zakecenie kranika przed zgaszeniem wówczas palił za pierwszym razem.

    Co do przerywacza i kondensatora to raczej nie, acz kolwiek jeśli wyraźnie przebiera jak ciepły to może być to weina kondensatora.

    Natomiast jeśli by przebierał jak zimny, przy całkowitym otwarciu przepustnicy nie wchodzi na obroty tylko tak sobie dodaje gazu to najprawdopodbniej będzie to wina świecy jak i zbyt dużej przerwy na platynkach.

    Jeśłi by gasł ciepły może być to wina gaźnika. Od kiedy zmieniłem gaźnik w swoim romecie tak nie będzie chodził na wolnych obrotach jak się nagrzeje, ajk jest zimny wszytsko jest ok, natomiast jak ciepły gaśnie, ale jak trzymam go na gazie to nie dusi się, problem tkwi tutaj najprawdopodbnie w pływaku i może troche w wadzie fabrycznej gaźnika.

    A dlaczego pływak ?
    Mianowicie: w gaźniku jest za dużo paliwa i silnik jest zalewany, gdy jest silnik ciepły paliwo powinno wpływać do gaźnika bardzo powoli, gdy założyłem nowy pływak to gdy był ciepły pracował na wyskokich obrotach, nie możn było odjąc gazu i gasł, trochę go spiłowałem ale za dużo, jest trochę lepiej niż na starym ale przesadziłem...

    Wracając do problemu, osobiście używam świec od malucha bodajrze FS95, mam ich 10 sztuk i gdy zaczyna mi przerywać zakładam po kolei następne, aż trafi się taka na której nie przebiera, czasami do tego trzeba również ustwić jak najmniejszą przerwę na przerywaczu i komar chodzi elegancko. Miałem kilka świec do komara FS80 ale krótko na nich chodził, zaraz gdzieś jak zalało złapało przebicie i iskra zamiast na elektrodach była gdzies z boku, i albo nie odpalił wcale albo w ogóle nie odpalił.

    Jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę, jeździłem tymi rometami z polskimi silnikami z 8 lat, miałem porblemy różne, ale zawsze w ciągu max 2 dni udawało mi się je rozwiązać i na u dziadka na wsi, jeździłęm na wakcjach jak i w innym czasie cały czas. Obcnego komara trochę próbowałem tuningować, jest na 2gim szlifie planowana głowica, zwiększone obroty, ogólnie jest trochę mocniejszy. Teraz już nie jest ekspolatowany, czasami tylko się przewiozę jak jestem na wsi, obecnie chcę go sprzedać.
  • Poziom 9  
    aha dziekii dam go chyba do mechanika mi tam sie niechce bawic chyba zebym mial czas to bym sie pobawil