Głośniki na scianie nie są głupotą - głupotą jest coś takiego napisać.
Jeśli chcesz na przykład zamontować głosniki efektowe na ścianie to albo kupujesz modele z Bass Reflexem z przodu lub zamknietą obudową lub stosujesz specjalny uchwyt, który odsunie kolumnę z tylnym BR od ściany.
Za 4000 zł można się pokusić o całkiem sympatyczny i bardzo dobrze grający zestaw 5.1 z dobrym amplitunerem.
W przeciweństwie do innych nie zaproponuję Ci Hermana Goeringa

(Harman Kardon) ale amplituner DENON'a.
Kable - powiem tak przy kwocie do 10000 zł nie ma co się szarpać na kable - przeprowadziłem ślepe testy, nie usłyszałem różnicy. Kilku znajomych też - polecam na fronty 2.5 mm2 na tyły 1.5 mm2 z miedzi beztlenowej oczywiście
Moja propozycja
Wharfedale Crystal 2 + Wharfedale Sub WH-208 = 2300 zł
Denon AVR 1708 = 1600 zł
Razem mamy : 3900 zł (sporo sklepów daje upusty można powalczyć o niższą cenę)
Krótka charakterystyka zestawu Crystal 2 - w testach frontowe kolumny z tego zestawu (Crystal 40) zostały uznane jako jedne z najlepszych podłogówek w swojej klasie cenowej. Doskonały zestaw budżetowy, ładne brzmienie i co najważniejsze wiernie grają, wysokie tony są nieco zmiękczone przez co nie syczą. Świetnie się słucha muzyki. Ogólnie bardzo fajne kolumny.
Ampli Denona AVR 1708 ma mikrofon pomiarowy Audyssey na 6 metrowym kabelku - po ustawieniu kolumn ampli dokonujemy pomiaru, standardowo w 6 punktach i ampli dobiera parametry tak by brzmiało najlepiej. Ja u siebie nie uzyskałem lepszego efektu - więc szacun dla procesora.
Oczywiście przed zakupem należało by zabrać przynajmniej fronty i sprawdzić jak grają. Bo często sie okazuje, że to co ładnie gra w sklepie nie koniecznie zagra ładnie u nas.
Kolejna sprawa - KONIECZNIE sprawdzać sprzęt w trybie DIRECT - czyli z wyłączonymi polepszaczami i z tonami na 0 - w sklepie często sprzedawcy chcąc zrobić wrażenie podkręcają tony.
Dlatego właśnie HK i JBL jest wybierany tak często - JBL'e same z siebie podbijają basy - jak się słucha potężnego basu, który fajnie brzmi to każdy się złapie. Ja też się złapałem

- kumpel u którego kupowałem zapodał mi Hi-End'ową płytę z muzyką poważną - w której nie ma basów - i nagle się okazało, że JBL'e z HK mają bas - którego nie było na płycie

Wyleczyłem się z podziwu dla HK und JBL. Na spokojnie przesłuchaliśmy i okazało się, że Wharfedale gra najwierniej. Po zabraniu do domu (zabrałem kilka kolumn JBL, Wharfedale, Dali i parę innch) - okazało się, ze JBL'e dudnią, a Wharfedale nabrały mocy, dynamiki a słaby na tle JBL'i Bass nabrał mocy i dynamiki. Po dostrojeniu pola akustycznego (mam Ampli Denona 1908 z mikrofonem na 6 m kabelku, Ampli ustawia parametry automagicznie

) Wharfedale zagrały tak, że łeb urywało. I one u mnie zostały.

U Ciebie może być całkiem inaczej - może akurat JBL'e zabrają ładniej - trzeba je sprawdzić u Ciebie w mieszkaniu.
W przypadku zestawu stereo - mamy większe pole do popisu - można kupić lepsze kolumny - bo mamy 2 a nie 6
Ja kupiłem 5.1 do Kina Domowego i stereo chodzi dobrze, zwłaszcza, że Denona można ustawić na Bi-Ampling frontów tak, że wysokie i średnie idą z jednej końcówki mocy, a niskie z drugiej - łacznie na fronty pracuje 4 końcówki. Zarówno AVR1708 jaki i 1908 są 7.1 - jak mamy 5.1 to tylne "efekty" można wykozystać do "zasilania" sekcji wysoko-średnio tonowej w kolumnach. W trybie stereo znacznie poprawia to dynamikę. Zresztą stereo słucham w trybie 5.1 a nie 2.0 - ładniej dla mnie brzmi D:
Zaś 110 Watów na każdy z kanałów przy 6 omach a tyle mają Wharfedale wystarczy do nagłośnienia sporego pomieszczenia.