Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa piaskarki ciśnieniowej

sosnos94 19 Cze 2009 22:52 219090 120
  • #61
    Jarek68
    Poziom 20  
    Najlepiej do profesjonalnego zastosowania to węglik spiekany. Ale jak kiedyś zrobiłem z gatunkowej stali i zahartowałem palnikiem i też sporo wytrzymała. Zwężenie zrobiłem czubkiem wiertła. Otwór musisz dobrać doświadczalnie do kompresora jaki posiadasz. Wkładasz kawałek żelastwa w wąż i wiercisz otworek, można zacząć od 2mm. I rozwiercasz dotąd aż dobrze będzie. Ciśnienie nie mniej niż 4 bary, najlepiej koło 6 barów. Tak żeby ciśnienie było stałe i nie wyłączał się kompresor tylko cały czas pracował na tym ciśnieniu. U mnie jest 6 barów a kompresor się odłącza przy 7. O jakie przejście chodzi z węża fi 10mm. Z czego na co te przejście ma być??? Piasek w miarę gruby około 0,5 – 1,5mm i najlepiej bez glinki. Kiedyś musiałem czyścić takim drobniutkim i jeszcze miał glinkę. To myślałem że strażaki przyjadą bo tak się kurzyło że było widać jak by się coś paliło :-) Akurat nie było nic innego pod ręką :-) Ja bym proponował kompresor od 3kW wzwyż. 3kW to już takie minimum. Zależy co chcesz piaskować i ile masz na to czasu :-)
  • #62
    Jarek68
    Poziom 20  
    Śruba to zwykłe żelastwo i się nie hartuje. Użyj stali do hartowania :-) Może być nawet wałek z łożyska. Tylko przed wierceniem nagrzej dobrze palnikiem do jasnej czerwoność i pozostaw niech samo ostygnie w miarę jak najwolniej. Wtedy wywierć otwór i ponownie zahartuj. Sprawdź jeśli po hartowaniu wiertło nie bierze to jest dobrze a jak bierze to się nie nadaje za miękkie.
  • #63
    Jarek68
    Poziom 20  
    Najlepiej na złomie :-) Szukaj narzędzi skrawających trzonków od wierteł, frezów, noży tokarskich tylko beż węglików spiekanych (trzonki są ze zwykłego żelastwa), sworzni, łożysk albo stali kwasoodpornej ona po zahartowaniu też jest twarda :-) Lub poproś kogoś co ma dostęp do stali narzędziowej może odstąpi kawałek pręta.
  • #64
    jan222
    Poziom 11  
    Witam!

    Zgodnie z obietnicą zamieszczam zdjęcia sprężarki z silnika od żuka, wszystko w fazie testów.

    Budowa piaskarki ciśnieniowej
    Budowa piaskarki ciśnieniowej
    Budowa piaskarki ciśnieniowej
    Największy problem to olej w powietrzu (na 1 cylindrze były wżery, mam też wlany olej syntetyczny spuszczony z mojego auta, pewnie za rzadki).
    Zastosowałem zaworki ze sprężarki 3jw60, nie wiem czy nie mają za małej przepustowości, bo kolektor wydechu (jeszcze gdy nie był chłodzony wodą) robił się potwornie gorący po kilkunastu sekundach pracy, teraz jest lepiej.
    Odwadniacz zamówiony w poniedziałek dalsze testy.
    Proszę o wszelkie wskazówki i uwagi.

    pozdrawiam
  • #65
    mapeciontko
    Poziom 10  
    to chyba pogadam z kumplem który robi na maszynach numerycznych (frezarkach itp.) może mi coś bardziej profesjonalnie zrobi na gotowo i z tego co wiem to nawet ma dostęp do pieca żeby zachartować porządnie :) a i zobaczymy do jakich materiałów ma dostęp :]. Dzięki za info.
    Co do kompresora z silnika od żuka to można prosić o więcej informacji? Jak zrobione? jak działa itp? z gory dzieki
  • #66
    Jarek68
    Poziom 20  
    Widzę że i stary żuk się na coś przyda :-) Kolektory wydechowe zawsze się nagrzewają. W moim kompresorze spalinowym jest czujnik temperatury na rurze wychodzącej z głowicy. Po przekroczeniu 300 stopni Celsjusza gasi silnik :-) I muszę powiedzieć że w gorętsze dni potrafi zadziałać. A żeby było ciekawiej to w dużych kompresorach stacjonarnych jest właśnie chłodzenie wodne kompresora i powietrza na wylocie. Tak że dobrze zrobiłeś. Tylko szkoda ze nie wykorzystałeś oryginalnej głowicy tam byś miał już jedne zawory tylko w otwory od świec byś sobie wyprowadził wyjście sprężonego powietrza i tam zastosował zaworki :-) Piaskarka całkiem fajnie wyszła :-) Niepokoi mnie tylko to co pod nią leży :-( Domyślam się że jest to końcówka do piaskowania. Szkoda tylko tego zaworka kulowego długo to on nie pochodzi w takich warunkach :-( A zamykając wypływ powietrza przy dyszy będzie taki efekt że będzie się wąż zapychał piaskiem :-( Używaj tylko zaworu co jest na samym wejściu. Wiem że to nie wygodne ale praktyczne. Lepiej się operuje jak dysza jest włożona bezpośrednio w koniec węża. Wtedy jest lżej pracować a jak musisz oczyścić gdzieś w zakamarkach albo trudno dostępnych miejscach to łatwiej jest włożyć sam wąż jeszcze elastyczny bo zawsze można go podgiąć niż coś takiego jak kolega zrobił. Ja mam wąż gumowy fi 32mm to taka końcówka by powaliła na ziemię :-) Nieraz już mam dość samego węża :-)
  • #67
    mapeciontko
    Poziom 10  
    mam pytanie odnośnie materiału na dysze ;) chodzi o węglik spiekany czy jest możliwość rozhartowania tego towaru do wywiercenia otworu i ponownego zahartowania? rozmawiałem z kumplem który robi na frezarkach numerycznych itp. i sam towar będzie mieć tylko nie widzi zbytnio możliwości przewiercenia tego :/ Macie może jakieś pomysły??
  • #68
    Jarek68
    Poziom 20  
    Węglika spiekanego nie rozhartujesz to nie jest metal :-) Żeby było ciekawiej ostrza z węglika są spawane chyba na mieć do trzonków. Może na elektrodrążarce by dało radę wypalić otwór ale to droga sprawa :-) Jeśli pracuje i ma odczynienia ze stalami narzędziowymi to niech ci zrobi ze stali narzędziowej surowej czyli miękkiej a potem zahartuje i już będą twarde :-) Od razu niech ci zrobi parę sztuk jednakowych to cię drogo nie wyniesie :-) Albo kupno nowej z węglika jak by znajomy za dużo krzykną :-)
  • #69
    mapeciontko
    Poziom 10  
    Znajomy ma dostęp do takich maszyn :) i mówi że zrobi narazie jedna sztukę (ze starych zużytych frezów ;) czyli węglika spiekanego) wciskana w wąż a jak będzie miał więcej czasu to zrobi z uchwytem żeby było bezpieczniej i więcej tego :)
  • #70
    Jarek68
    Poziom 20  
    W związku z pytaniami o odwadniacz zamieszcza jego przekrój.

    Budowa piaskarki ciśnieniowej
  • #71
    andriu124
    Poziom 14  
    witam wszystkich, oto mój projekt sprawdzony w praktyce odwadniacza powietrza, może być zrobiony z kawałka rury 2 calowej, rórka zasilająca jest na dole okolo 4 cm od dna a rórka odbiorcza pionowo od góry do dołu tak aby znajdowała sie możliwie jak najbliżej górnedo denka zaślepiającego róre, w środek można wstawić stożkowy skraplacz jednak wyżej niz ja to narysowałem, skraplacz piwinien miec nawiercone dziurki im wiecej tym lepiej, najepiej fi 3 fi 4. na dole wystarczy kawałek rórki 3/8 z zaworkiem do spuszczania wody, można tez zrobić odkrecany cały duł i zastosować serie fiktrów które nie mogą jednak siegać dna i powinny być powyżej rurki zasilającej, ale to już raczej dla chcąsego, pozdrawiam
    Budowa piaskarki ciśnieniowej
  • #73
    xxanquxx
    Poziom 13  
    Witam i prosze o pomoc chiał bym zbudować piaskarkę i kompresor i tu mam problem jaki kompresor czy z silnikiem spalinowym czy elektrycznym . Jesli chodzi o silnki spalinowy to jak zrobic ze jak będzie pełny zbiornik to co wtedy zawór bezpieczeństwa ci będzie upuszczał ciśnienie i silnik będzie mógł pracować czy palić i go gasić co było by uciążliwe
  • #74
    andriu124
    Poziom 14  
    Witam. Kompresor z silnikiem spalinowym to naprawdę wyzwanie dla konstrukcji, jednak wydaje się być możliwe przy połączeniu wyłącznika ciśnieniowego do odcięcia zapłonu silnika spalinowego. Gorzej będzie się przedstawiała sytuacja z ponownym uruchomieniem go przy spadku ciśnienia w kompresorze, musiało by to wyglądać w ten sposób że silnik wyłączy się po zapełnieniu butli za sprawą wyłącznika ciśnieniowego, jego ponowne uruchomienie musiało by być albo ręczne poprzez naduszenie startera co wydaje się być uciążliwe lub też poprzez jakiegoś układu rozruchowego silnika spalinowego który przy spadku ciśnienia uruchomi silnika spalinowy, wiadoma sprawa jest taka że układ taki powinien załączyć rozrusznik silnika do momentu odpalenia go, co wydaje się być już bardziej skomplikowane ( może jakiś układ krótkotrwałego zasilenia np 5 sekund krecenia silnika ) .

    Kolejna sprawa związana z tą konstrukcją jest taka czy silnik spalinowy pod obciążeniem cylindrów sprężarki około 6MPa da rade wystartować od zera, chyba konieczne było by sprzęgło odśrodkowe dla lekkiego startu silnika spalinowego.

    Albo zrobić prościej: zmontować całość poprzez sprzęgło odśrodkowe i gdy potrzebujemy ciągłego ciśnienia do piaskarki ustawiamy gałkę gazu silnika spalinowego tak by kompresor podawał ciągłe ciśnienie 6MPa, a gdy skończymy lub przerwiemy prace zmniejszyć gaz czyli obroty silnika spalinowego do momentu rozłączenia sprzęgła odśrodkowego, w ten sposób nie będzie trzeba kombinować z układami włączającymi i wyłączającymi silnika spalinowy, jedynie można zastosować jakiś duży zawór bezpieczeństwa lub podłączyć gaszenie silnika pod włącznik ciśnieniowy żeby uniknąć przykrej sytuacji.

    Cała konstrukcja wydaje się być zbyt pracochłonna i może skończyć się na nie udanej inwestycji. Wydaje mi się że lepiej zostać przy silniku elektrycznym, ponieważ nie hałasuje, nie wydziela spalin jak silnik spalinowy a co mogło by być uciążliwe z ich odprowadzeniem, konstrukcja z silnikiem spalinowym zajeła by na pewno więcej miejsca w porównaniu do silnika elektrycznego.

    Powiem, że zaciekawiłeś mnie tą myślą. POZDRAWIAM Andrzej
  • #75
    zbychu80
    Poziom 16  
    andriu124 napisał:
    Witam. Kompresor z silnikiem spalinowym to naprawdę wyzwanie dla konstrukcji, jednak wydaje się być możliwe przy połączeniu wyłącznika ciśnieniowego do odcięcia zapłonu silnika spalinowego. Gorzej będzie się przedstawiała sytuacja z ponownym uruchomieniem go przy spadku ciśnienia w kompresorze, musiało by to wyglądać w ten sposób że silnik wyłączy się po zapełnieniu butli za sprawą wyłącznika ciśnieniowego, jego ponowne uruchomienie musiało by być albo ręczne poprzez naduszenie startera co wydaje się być uciążliwe lub też poprzez jakiegoś układu rozruchowego silnika spalinowego który przy spadku ciśnienia uruchomi silnika spalinowy, wiadoma sprawa jest taka że układ taki powinien załączyć rozrusznik silnika do momentu odpalenia go, co wydaje się być już bardziej skomplikowane ( może jakiś układ krótkotrwałego zasilenia np 5 sekund krecenia silnika ) .

    Kolejna sprawa związana z tą konstrukcją jest taka czy silnik spalinowy pod obciążeniem cylindrów sprężarki około 6MPa da rade wystartować od zera, chyba konieczne było by sprzęgło odśrodkowe dla lekkiego startu silnika spalinowego.

    Albo zrobić prościej: zmontować całość poprzez sprzęgło odśrodkowe i gdy potrzebujemy ciągłego ciśnienia do piaskarki ustawiamy gałkę gazu silnika spalinowego tak by kompresor podawał ciągłe ciśnienie 6MPa, a gdy skończymy lub przerwiemy prace zmniejszyć gaz czyli obroty silnika spalinowego do momentu rozłączenia sprzęgła odśrodkowego, w ten sposób nie będzie trzeba kombinować z układami włączającymi i wyłączającymi silnika spalinowy, jedynie można zastosować jakiś duży zawór bezpieczeństwa lub podłączyć gaszenie silnika pod włącznik ciśnieniowy żeby uniknąć przykrej sytuacji.

    Cała konstrukcja wydaje się być zbyt pracochłonna i może skończyć się na nie udanej inwestycji. Wydaje mi się że lepiej zostać przy silniku elektrycznym, ponieważ nie hałasuje, nie wydziela spalin jak silnik spalinowy a co mogło by być uciążliwe z ich odprowadzeniem, konstrukcja z silnikiem spalinowym zajeła by na pewno więcej miejsca w porównaniu do silnika elektrycznego.

    Powiem, że zaciekawiłeś mnie tą myślą. POZDRAWIAM Andrzej


    Kompresor z silnikiem spalinowym jest powszechny tak samo jak z silnikiem elektrycznym. Nic w tym niezwykłego. Kiedy zastosować silnik spalinowy ? - jak mamy za mało amperów, albo urządzenie ma być przewoźne. Oczywiście kompresor spalinowy jest droższy w eksploatacji. Do piaskowania 11kW (na wale sprężarki) do w miarę komfortowej jest wystarczające.
    W praktyce jeżeli ciśnienie wzrośnie do zadanej wielkości to w sprężarce podpiera się zawory, a ta przestaje pompować (w śrubowej zamyka się dolot powietrza). Można też zamontować elektrozawór (o stosownym przekroju) upuszczający powietrze do atmosfery po wzroście ciśnienia, przy spadku zamykamy zawór (prostym włącznikiem ciśnieniowym).
    Oczywiście silnik spalinowy musi być wyposażony w regulator utrzymujący stałą prędkość obrotową.
  • #77
    mikronpl
    Poziom 10  
    Witam.

    Przymierzam się do zbudowania od podstaw sporej piaskarki kabinowej.Chciałbym aby ścierniwo podawane było na zasadzie pojemnika ciśnieniowego ( nie obieg zamknięty na zasadzie zasysania ścierniwa ze spodu urządzenia, tak jak to jest w większości tańszych piaskarek ). Do tego oczywiście dysza z węglika spiekanego ( nie żaden pistolet) no i jakieś porządne odpylacze. To tak ogólnie. Czy dysponuje ktoś jakimś schematem, ewentualnie jakimiś poradami na temat budowy takiego urządzenia ? Na necie nic ciekawego nie znalazłem, pomimo że dość dużo szukałem. Nie chcę też rad, że lepiej kupić nową za 500zł, taki szajs mnie nie interesuje :) Chcę stworzyć w miarę profesjonalną piaskarkę. Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny :)
  • #78
    xXxjuzek
    Poziom 10  
    mikronpl napisał:
    Witam.

    Przymierzam się do zbudowania od podstaw sporej piaskarki kabinowej.Chciałbym aby ścierniwo podawane było na zasadzie pojemnika ciśnieniowego ( nie obieg zamknięty na zasadzie zasysania ścierniwa ze spodu urządzenia, tak jak to jest w większości tańszych piaskarek ). Do tego oczywiście dysza z węglika spiekanego ( nie żaden pistolet) no i jakieś porządne odpylacze. To tak ogólnie. Czy dysponuje ktoś jakimś schematem, ewentualnie jakimiś poradami na temat budowy takiego urządzenia ? Na necie nic ciekawego nie znalazłem, pomimo że dość dużo szukałem. Nie chcę też rad, że lepiej kupić nową za 500zł, taki szajs mnie nie interesuje :) Chcę stworzyć w miarę profesjonalną piaskarkę. Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny :)


    Trzeba zbudować kabinę np:
    Budowa piaskarki ciśnieniowej
    następie jakąś piaskarkę z pokaźnym zasobnikiem i wąż podający ścierniwo wprowadzić do kabiny 8)
    Trzeba też zrobić na dole ssyp ścierniwa.
  • #79
    _jala
    Poziom 10  
    Witam
    Odpowiadam mikronpl co do piaskarki kabinowej i ciśnieniowej to trzeba uważać na wydajność filtrów. Ciśnienie powietrza i jego ilość przy słabej filtracji doprowadza do wzrostu ciśnienia wewnątrz komory. W moim przypadku filtr był od fiata 126p i to było za mało. Cala komora wykonana z rur kwadratowych 20x20mm i blachy 1mm puchła i było ryzyko pęknięcia szyby. W obiegu zamkniętym nie ma tego problemu. Jeszcze jedna uwaga lepiej stosować korund, piasek bardzo pyli i nie widać co się piaskuje nie mówiąc o bardzo szybkim zatkaniu filtrów. Pozdrawiam wszystkich.
  • #80
    Mariuszczs
    Poziom 19  
    Zamiast filtru powinno się stosować odciąg pyłów co najmniej takiej wydajności jaką mamy wydajność powietrza do piaskowania. W takim układzie jest spora powierzchnia filtracyjna a i tak trzeba to czyścić często.

    mikronpl - po prostu robisz kabinę interesujących cię rozmiarów, pod kabiną stawiasz piaskarkę ciśnieniową i w skrócie gotowe. Kończy ci się korund w piaskarce to zsypujesz to co sie nazbierało w leju kabiny do piaskarki. Do tego oczywiście dochodzą sita, filtry itd. Pracowałem kiedyś na takiej kabinie co sama zasypywała piaskarkę co mniej niż minutę ( bo piaskarka miała malutki zbiornik), i właściwie nie było przerwy w piaskowaniu bo w tym czasie reszta piachu z węża wylatywała i już piaskarka była zasypana. Kabina od spodu była prawie płaska a pod kratką na którą się kładło detale były ślimaki które zgarniały ścierniwo na środek kabiny.
  • #81
    jendrex
    Poziom 10  
    Do takiej kabiny idealne jest kruszywo które mało pyli, np takie które ma twardość min 6 w skali Mosha, i bez trudu radzi sobie z rdzą, zendrą, i starą farbą, efekt elementów do auta powinien tak wyglądać
    Budowa piaskarki ciśnieniowej
  • #82
    Jarek68
    Poziom 20  
    To i ja dorzucę fotki od siebie. Materiał z którego zostały wykonane te elementy konstrukcyjne pochodził ze złomu :-) To taka mała robótka :-)

    Budowa piaskarki ciśnieniowej

    Budowa piaskarki ciśnieniowej
  • #84
    Manierka
    Poziom 14  
    Witam. Własnie chce zrobic piaskarke. Moj zbiornik to hydrofor ocynkowany 300l na tabliczce znamionowej pisze ze po=5amt czyli ze ciśnienie robocze wynosi 5 atmosfer?, ile taki zbiornik wytrzyma? czy żeby wyciągnąc membrane trzeba go rozcinac?
  • #85
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #86
    pawellukaszelektroda
    Uczeń
    Z beczkami z hydroforu jest to ryzyko ze tam byla woda i moze byc korozja osłabiająca scianki.
  • #87
    wow
    Poziom 27  
    Witam....

    Zrobiłem z kolegą podobną piaskarkę.
    Wszystko fajnie, ale woda nam sie zbiera i zatyka rurkę na dole, która podaje piasek :(

    Odwadniacz jakiś załatwi sprawe?
  • #88
    Jarek68
    Poziom 20  
    Odwadniacz pomoże to podstawa. Zamontuj przy piaskarce. Drugie rozwiązanie to profesjonalny osuszacz ziębniczy powietrza, ale to do zastosowań profesjonalnych z powodu ceny może kosztować nawet więcej niż kompresor :-)
  • #89
    Przepraszamy, ale ta nazw
    Poziom 12  
    Jarek68 napisał:
    Drugie rozwiązanie to profesjonalny osuszacz ziębniczy powietrza
    Tja i może adsorpcyjny do pary :D Drugie rozwiązanie to porządna chłodnica na wylocie powietrza ze sprężarki, która z 'odwadniaczem' wyczerpuje temat w 100%...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jarek68 napisał:
    z powodu ceny może kosztować nawet więcej

    :lol:
  • #90
    piotrek25023
    Poziom 9  
    Kolego Jarek68 chciałem zapytać o zawór mieszania piasku z powietrzem na rysunku jest to niewyraźne jak on działa czy zawór zasłania dziurę wylotową piasku na zasadzie zawiasu jak przepustnica? Możne go rozbierałeś i mógłbyś narysować prostszy schemat.