logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

proszę o pomoc w diagnozie usterki Ford Scorpio 2.0 EFI 93r.

bzyku997 20 Maj 2008 12:18 11454 42
REKLAMA
  • #1 5160055
    bzyku997
    Poziom 14  
    W ostatnim czasie nabyłem za niewiwlkie pieniądze takie oto autko...Ford Scorpio 2.0 EFI...i po pewnym czasie pojawił się problem:| Mianowicie gdy silnik, a konkretnie płyn chłodzący nabierze wystarczająco wysokiej temperatury by otworzyć termostat na "długi obieg", płyn zostje wyrzucany przez zbiornik wyrównawczy. Wspólnie ze znajomym wymieniłem termostat na nowy...objaw ten sam.Otwarcie obiegu płynu na chłodnicę powoduje jego wyrzucenie przez wężyk nadmiarowy czy też jak tam go zwą, i w efekcie "wyrzucenie" płynu ze zbiorniczka.Pompa wody tez jest w porządku...Wspólnie ze znajomym doszliśmy do wniosku,że najbardziej prawdopodobną przyczyną tego stanu rzeczy jest uszkodzona uszczelka pod głowicą.Moje pytanie jest takie - czy to słuszna teoria? Nie mam pojęcia co dalej z tym felerem zrobić.Może wypowie się ktoś, kto miał podobny przypadek w takim aucie...Dodam jeszcze,że po załączeniu wentylatorów chłodnicy na "sztywno" jakoś można poruszać się tym autem.
  • REKLAMA
  • #2 5160076
    archaniol40
    Poziom 21  
    Może że chłodnica jest zatkana. Sprawdziłbym z jakimi oporami woda przepływa przez nią. Jeżeli uszkodzona była by uszczelka pod głowicą to płyn chłodzący powinien być widoczny w oleju, jak się odkręci korek wlewu oleju to powinno być widać plamy. Dużo ubywa tego płynu?
  • #3 5160082
    niutat
    Poziom 36  
    Witam
    moim zdaniem masz ;zamuloną; chłodnicę.
  • #4 5160285
    btomi
    Poziom 16  
    W tych samochodach zdazalo sie pekniecie w glowicy pomiedzy trzecim i czwartym cylindem, objawy jak u Ciebie ale to najczarniejszy scenariusz:D. Sprawdz chlodnice.
  • #5 5160335
    bzyku997
    Poziom 14  
    Witam. Też tak myślałem:| Chłodnica była sprawdzana tzn. lałem do niej wodę wężem od góry i bez oporów wypływała...czysta, bez jakichkolwiek zanieczyszczeń.Nie ma również śladów wody na korku wlewowym oleju.Od kiedy jeżdżę z włączonymi na sztywno wentylatorami to wody nie ubywa.Wcześniej, tzn. tuż po odkryciu tej usterki to potrafiło "wywalić" nawet dwa litry płynu, przy czym ta reakcja była bardzo gwałtowna, płyn jakby się już gotował w zbiorniku wyrównawczym, bąble pary uchodziły do zbiornika grubym przewodem wprost z chłodnicy. Zdurniałem sam...przecież obieg cieczy chłodzącej jest w odwrotnym kierunku:!: Nie mam pojęcia co jest przyczyną tego stanu rzeczy...dodam jeszcze że auto nie straciło na mocy.Możliwe że to głowica:?:
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 5160636
    mariusz83x83
    Poziom 20  
    Robiłem już dwa fordy właśnie z tymi silnikami (efi) i najczęstrzą usterką była właśnie uszczelka pod głowicą jeżeli silnik już był przegżany to obstawiałbym właśnie uszczelke a drugą typową usterką nie dotyczącą twojego przypadku jest aparat zapłonowy wtedy auto traci na mocy tzn. silnik ma obroty jak by nic sie nie stało ale nie (ciągnie) w serwisie tego nie wykryli i to nie w jednym więc lepiej na to uwarzać
  • #7 5160697
    bzyku997
    Poziom 14  
    Człowiek od którego kupiłem to auto zaklinał się, że na jesieni ubiegłego roku silnik ten miał robiony remont. Zresztą...auto ma moc "po byku" i bez problemu buja dwie setki na autostradzie. Owa usterka wydarzyła mi się w trakcie wyjazdu do Holandii...troszkę fordzik dostał ode mnie "po garach" na trasie...jakoś dotarłem i wróciłem. Silnika napewno nie zagrzałem mocno...a wręcz przeciwnie, zatrzymałem się na parkingu, bo coraz zimniej w aucie zaczęło się robić... temperatura na wskaźniku spadła, silnik pracował na wolnych obrotach i nagle kłęby pary z pod maski buchnęły... Dziwne to wszystko...Znajomy mówił, że jeśli silnik miał remont, to po jakimś czasie powinno się dokręcić powtórnie wszystkie śruby głowicy, co w tym przypadku najprawdopodobniej nie było dokonane... Może rzeczywiście to tylko uszczelka...Tylko objaw trudny do rozszyfrowania...
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #8 5160815
    btomi
    Poziom 16  
    ale moja dobra rada jak juz zdejmiesz glowice do tej uszczelik to ja przeswietl na pekniecia:D
  • #9 5161285
    mariusz83x83
    Poziom 20  
    Zgadzam się z kolegą żeby prześwietlić dokładnie głowice pod względem pęknięć jak i tego czy jest prosta z tego co zaóważyłem to sporo ludzi robiąc remont we własnym zakresie nie stara się przy dokładnym czyszczeniu głowicy jak i bloku ze starych resztek uszczelki dokręcenie ma też duży wpływ na to jak auto potem bedzie sie zachowywało sporo o tym (dokręcaniu śrób) zapomina skoro jezdzi to nic sie nie dzieje może też być urwana któraś ze szpilek trzymających głowice lubią pękać .
  • #10 5164018
    niutat
    Poziom 36  
    Ale jak będziesz jeździł na wydmuchniętej uszczelce to wypalisz kanał w głowicy i w bloku, a to już większy problem.
  • #11 5164052
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Bardzo prawdopodobne że masz pękniętą głowicę, masz silnik DOHC ? Zobacz czy woda nie dostaje Ci się do oleju. Kolego Mariusz83x83 na pewno wiesz o czym piszesz? Bo z tego co wiem to głowic się nie prześwietla, tylko sprawdza ciśnieniowo na szczelność, tak samo "EFI" to nie oznaczenie typu silnika tylko rodzaju zasilania paliwem (electronic fuel iniection).
  • REKLAMA
  • #12 5164234
    bzyku997
    Poziom 14  
    Dokładnie jak piszesz...EFI to sposób zasilania.Ten silnik to 2.0 DOHC ośmiozaworowy, chyba dość popularny w tych autach.Śladów wody w oleju nie zauważyłem...Swoją drogą...sam i tak nie poradzę sobie z naprawą tego silnika, chciałem poprostu zdiagnozować w miarę precyzyjnie usterkę zanim podejmę decyzję o oddaniu auta do naprawy, bo po warsztatach przecież "fachowców" nie brakuje...Z tego co zrozumiałem będzie to w sumie niemały wydatek :cry:
  • Pomocny post
    #13 5164657
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    bzyku997 napisał:
    .Z tego co zrozumiałem będzie to w sumie niemały wydatek :cry:
    Ciężko na odległość coś koledze doradzić, zacząłbym od zdjęcia głowicy i sprawdzenia zarówno jej jak i uszczelki, to jeszcze nie taki duży wydatek. A co do nabycia części - złomowiska, silniki te były b. popularne, Ford ładował je gdzie tylko mógł - Sierra, Scorpio, Orion, Transit... . Nawet patrząc na Allegro to nie są aż tak drogie.
  • #14 5165889
    Akrzy74
    Spoczywaj w Pokoju
    bzyku997-z tego co piszesz to masz prawdopodobnie uszkodzoną uszczelkę pod głowicą.Jednymi z objawów jej uszkodzenia to spadek mocy,ciecz chłodząca mocno się burzy,a gdy silnik jest ciepły to wydobywają się białe spaliny...Proponuję abyś dodatkowo sprawdził ciśnienie sprężania.Jeśli silnik miał remont kapitalny,to będziesz miał ocenę prawdomówności poprzedniego właściciela,a dodatkowo przy uszkodzeniu uszczelki ciśnienie sprężania będzie zbyt niskie w dwóch sąsiednich cylindrach.Bardzo często po zdięciu głowicy widać na uszczelce miejsce ew. uszkodzenia.Oczywiście po zdięciu głowicy dobrze jest ją sprawdzić /ciśnieniowo/czy ewentualnie nie jest pęknięta.Dobrym posunięciem jest również splanowanie /wyrównanie/
  • #15 5166010
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Akrzy74 napisał:
    [Dobrym posunięciem jest również splanowanie /wyrównanie/
    Nie ma to jak profilaktycznie splanować głowicę, i to najlepiej od razu o 0,5cm. Głowicę zawsze po jej zdjęciu sprawdza się w celu ustalenia niepłaskości, czy odchyłka mieści się w granicach określonych przez producenta. Do tego celu służą przymiary (liniały), bądź też bardziej wyrafinowany sposób - płyty traserskie. Nigdy nie planuje się głowic ot tak na wszelki wypadek.
  • #16 5171155
    Moulder
    Poziom 23  
    Można by spróbować wykonać prosty test szczelności - do cylindra w którym jest aktualnie koniec suwu sprężania przez otwór świecy (jako koncówkę do wkręcenia można wykorzystać starą świecę) wpuścić sprężone powietrze (z 10 bar) i osłuchiwać gdzie będą przedmuchy. Jeżeli w chłodnicy, zbiorniku wyrównawczym itp płyn będzie bulgotać to masz potwierdzenie.
  • #17 5174044
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Moulder napisał:
    Można by spróbować wykonać prosty test szczelności - do cylindra w którym jest aktualnie koniec suwu sprężania przez otwór świecy (jako koncówkę do wkręcenia można wykorzystać starą świecę) wpuścić sprężone powietrze (z 10 bar) i osłuchiwać gdzie będą przedmuchy. Jeżeli w chłodnicy, zbiorniku wyrównawczym itp płyn będzie bulgotać to masz potwierdzenie.
    Potwierdzenie czegoś co jest już wiadome, a nadal bez lokalizacji uszkodzenia.Ponadto przy pękniętej tulei cylindrowej, na zimnym silniku przy ciśnieniu 10atm. nieszczelność wcale nie musi sie ujawnić przy sprawdzaniu w ten sposób.
  • Pomocny post
    #18 5328192
    andrzej.79
    Poziom 12  
    Panowie to nic innego jak włącznik wentylatorów 2stopniowy to on padł i ich nie załącza na czas przez co płyn się gotuje.Ja miałem to samo.Znajduje się on na termostacie,taki z czterema pinamy.pozdro
  • #19 5330273
    bzyku997
    Poziom 14  
    W takim razie mogę wymienić ten element na nowy, ale nie jestem przekonany czy to coś da. Na tarczy wskaźnika temperatuty napisane jest pionowo "TEMP". W moim przypadku wywalenie płynu następuje gdy temperatura zbliża się do literki E...Z załączonymi wentylatorami na sztywno temperatura oscyluje w granicy litery P i od ponad miesiąca nie ubyło płynu chłodniczego...natomiast pojawił się wyciek oleju...Może to jednak uszczelka, bo olejek cieknie równiutko po jej krawędzi, pomiędzy blokiem a głowicą. Ma ktoś jeszcze jakieś pomocne sugestje :?: , bo żadnemu z mechaników u mnie w okolicy nie chce się brać za tę usterkę :|
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #20 5330846
    czajkagor
    Poziom 14  
    Prawdopodobnie padnięta jest uszczelka lub pęknięta głowica. Płyn wcale nie musi przedostawać się do oleju. Może do cylindra(najczęstsza usterka), może również do kanału dolotoweg lub wylotowego. Jeśli chodzi o sprawdzenie po zdemontowaniu głowicy to jeżeli nieszczelność powstała w uszczelce każdy mechanik to zauważy. Natomiast jeżeli w głowicy to trzeba ją sprawdzić ciśnieniowo. Można też sprawdzić bez rozkręcania silnika specjalnym testerem (najlepiej jak go posiada jakiś warsztat) tutaj link: http://www.motoallegro.pl/item392824942_tester_uszkodzenia_uszczelki_lub_glowicy.html

    Temat pękniętych głowic znam nieżle bo posiadam scorpio 2,5TDI z silnikiem VM. Znawcy tematu wiedzą co ten silnik potrafi.

    Dodano po 35 [sekundy]:

    Prawdopodobnie padnięta jest uszczelka lub pęknięta głowica. Płyn wcale nie musi przedostawać się do oleju. Może do cylindra(najczęstsza usterka), może również do kanału dolotoweg lub wylotowego. Jeśli chodzi o sprawdzenie po zdemontowaniu głowicy to jeżeli nieszczelność powstała w uszczelce każdy mechanik to zauważy. Natomiast jeżeli w głowicy to trzeba ją sprawdzić ciśnieniowo. Można też sprawdzić bez rozkręcania silnika specjalnym testerem (najlepiej jak go posiada jakiś warsztat) tutaj link: http://www.motoallegro.pl/item392824942_tester_uszkodzenia_uszczelki_lub_glowicy.html

    Temat pękniętych głowic znam nieżle bo posiadam scorpio 2,5TDI z silnikiem VM. Znawcy tematu wiedzą co ten silnik potrafi.
  • #21 5331778
    bzyku997
    Poziom 14  
    Z tego co sam wywnioskowałem, to chyba spaliny przedostają się do kanału wodnego, gdy wzrośnie temperatura silnika. Czy możliwe jest takie zjawisko? Pytam już z czystej ciekawości, bo z tą usterką da się jakoś poruszać tym autkiem, i całkiem jest to znośne, bo w moim odczuciu auto nie utraciło mocy od momentu w którym nastąpiło to uszkodzenie.Silnika mi tu w okolicy nikt nie naprawi, a jak już to zażyczy sobie z tysiąca za sam remont.Pozostaje mi chyba poszukać na aukcjach internetowych cały sprawny taki sam silnik i go poprostu wymienić, bo chyba będzie prościej i taniej :D
    ps.silnik płnu raczej nie "ciągnie", bo spaliny są czyste, tzn. nie kopci na biało, nawet gdy się już zagrzeje i płyn zaczyna wrzeć, a raczej "bulgotać" w zbiorniczku wyrównawczym, i jak już wspominałem od miesiąca go nie ubyło.
  • Pomocny post
    #22 5332663
    andrzej.79
    Poziom 12  
    A ja upieram się przy tym czujniku.Miałem ten sam przypadek w SIERRce.Wymieniłem uszczelkę,uruchomiłem silnik i się okazało że płyn się nadal gotuje.Wymieniłem włącznik wentylatorów chłodnicy na inny i pomogło.Na obudowie termostatu był u mnie zastosowany włącznik który włączał wentylatory na 98st. i 105st.Pierwszy bieg miał uszkodzony.Jeśli coś się dzieje z uszczelką to:ubywa płynu,kopci białymi spalinami,spadek mocy na cylindrach co można sprawdzić odpowiednim przyrządem bez rozkręcania głowicy,przy odkręconym zbiorniczku płynu chłodzącego widać jak lecą pęcherzyki powietrza i czasem przybywa oleju.pozdro
  • #23 5332890
    qwert_daro
    Poziom 14  
    Kolego a sprawdzales korek w zbiorniczku wyrownawczym?Bo powinien on trzymac pewne cisnienie w ukladzie chlodzenia i jak bedzie uszkodzony to moga sie dziac takie rzeczy.
  • #24 5333238
    bzyku997
    Poziom 14  
    A właśnie :idea: Przy korku, jak również przy zbiorniczku widać ślady kombinacji. Autko ma zamontowany gaz i żeby zmieścił się parownik, to ktoś przesunął zbiorniczek ku przodowi, ale jak widać nie chciała się zamknąć klapa silnika, dlatego też gwint tegoż zbiorniczka został obcięty co widać. Możliwe że regulator wentylatorów plus ten zbiornik daje taki efekt. Wymienię te rzeczy wkrótce, może już w weekend i zobaczę co dalej. Martwi mnie natomiast wyciek oleju, bo trudno zlokalizować jego miejsce :cry:
  • #25 5363922
    Bitels85
    Poziom 25  
    Witam, mam ten sam problem, a ściślej mówiąc - silnik 2.0 DOHC EFI w sierze. W wysokiej temperaturze silnika ucieka płyn ze zbiorniczka - duuużo płynu, co więcej woda w zbiorniczku podejrzanie zalatuje paliwem. Dodatkowo nie załączają się wentylatory. Są one jednak sprawne bo testowałem je podłączając na "krótko" najprawdopodobniej więc poległ czujnik przy termostacie. Czytam te wszystkie posty i już sam nie wiem co jest walnięte. Wiem tylko, że silnik nie traci mocy, węże są całe, czujniki od wentylatorów mam 2 i raczej mało prawdopodobne, żeby obydwa były zepsute, ponoć one tak mają, że reagują z opóźnieniem. Nie sprawdziłem jeszcze czy dym spalinowy jest biały (ale z tego co pamiętam raczej jest ok) i czy są plamy wody w oleju silnika.
  • #26 5365739
    Bitels85
    Poziom 25  
    termostat działa - bo górny wąż jest ciepły
    w oleju nie ma żadnej mazi - sprawdzałem
    spaliny nie są białe - sprawdzałem
    silnik pracuje w miarę równo - wcześniej odczuwalne było dość mocne telepanie autem ale został wymieniony jeden z przewodów od świec i telepanie jest teraz mniejsze, aczkolwiek nadal odczuwalne
    woda bulgota dopiero po konkretnym nagrzaniu silnika, ale nie wywala korka
    mam zamiar wymienić czujnik od wentylatorów i uszczelkę pod głowicą, martwi mnie jednak to pęknięcie głowicy o którym piszecie...

    Dodano po 30 [minuty]:

    Aha i jeszcze cuś - czy to prawda, że poza uszczelką pod głowicą należy wymienić także śruby oraz takie rzeczy jak Uszczelka pok zaworów kol. ssącego kol wyd oraz zaworów?
  • #27 5367529
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie napisałeś jaką temperaturę pokazuje ci wskaźnik, wstrzymaj się z tym zwalaniem głowicy, na to jeszcze masz czas. To że górny wąż jest ciepły to tez nie świadczy o działaniu termostatu, możliwe że nie otwiera sie do końca, tak samo napęd pompy wodnej i naciągnięcie paska. Gdyby cos było nie tak z uszczelką/głowicą to ujawniało by sie zaraz po odpaleniu a nie po zagrzaniu silnika.
  • #28 5409330
    bzyku997
    Poziom 14  
    Witam wszystkich. Po kilku obserwacjach doszedłem do wniosku, że to jednak uszkodzony jest owy regulator wentylatorów. Wygląda to tak, że gdy płyn osiągnie temperatutę około 70 stopni, następuje otwarcie termostatu. Dodam, że termostat jes nowiuteńki. Gdy płyn osiąga temperaturę 86stopni, to zaczyna go gwałtownie przybywać w zbiorniczku wyrównawczym. Przy 92 już się zaczyna przelewać, natomiast żaden z wentylatorów się jeszcze nie załącza. Moim zdaniem jest to winą wadliwego regulatora dwubiegowego, o którym pisał tu jeden z kolegów. Podczas pomiaru temperatury pokusiłem się o mały eksperyment, mianowicie przy temperaturze 86stopni załączyłem "ręcznie" wentylator,i wszystko zdaje się działać poprawnie tj. płyn zostaje skutecznie schłodzony do temperatury około 65stopni, czyli tuż przed otwarciem termostatu. Pomiaru temperatury dokonałem miernikiem cyfrowym w samym zbiorniczku, więc temperatura rzeczywista płynu w silniku może być nieco wyższa. Moim zdaniem układ chłodzenia silnika jest sprawny, uszczelka pod głowicą również. Pozostaje wymienić regulator na nowy...i zobaczyć co dalej :D
  • #29 5434818
    nightingale
    Poziom 15  
    Wymien wlacznik wentyli ,ten dwustopniowy,ktory jest w obudowie termostatu.Mozesz zastosowac rowniez wlacznik ze sierry 1,8 td.Pasuje,a beda ci sie wentyle zalaczac wczesniej.Maja obnizona temp.o ok 5 stopni w stosunku do dohcowego.Jezeli to nie sprawka uszkodzonego wlacznika to szukaj.Waz termostat-chlodnica jest twardy? babelki leca do zbiorniczka wyrownawczego?jest olej w plynie lub plyn w oleju?
    Dosyc straszenia.Wymien wlacznik i potem zobacz co dalej.Aha .I zawsze kupuj oryginalny termostat Motorcraft z kulka -do tego silnika-zadnego zamiennika.
  • #30 5516586
    Bitels85
    Poziom 25  
    No i dupa blada!!! dziś sprawdzałem poziom wody i po tych wszystkich wymianach nadal mi ubywa. Odruchowo odkręciłem korek oleju no i mam. Biała maź się pojawiła. Teraz tylko pytanie czy to uszczelka, czy głowica poszła, a może jedno i drugie? Najgorsze jest to że nie wiem jak długo z tym jeździłem. Silnik odpala, choć przy odpalaniu łapie ostatnio zawieszki. Mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno na naprawę???????

    Mam pytanie w związku z naprawą. Zakładając że to uszczelka potrzebuję:
    -nową uszczelkę
    -nowe uszczelniacze cylindrów
    -splanować głowicę i sprawdzić czy są pęknięcia

    Czy śruby też muszą być nowe? Bo tak słyszałem.

    Z pewnością trzeba będzie też wymienić olej i filtr oleju no i rzecz jasna jakoś silnik wyczyścić.
REKLAMA