logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nawinięcie transformatora?

piojew 26 Sty 2004 11:26 3828 12
  • #1 491092
    piojew
    Poziom 11  
    Witam!
    Posiadam transformator toroidalny 220V/2x12V (fabryczny). Uzwojenia wtórne zaprojektowane zostały na prąd nominalny 10A (każde). Chciałbym na uzwojeniu wtórnym uzyskać napięcie 15-18V (potrzebuję do prostownika samochodowego) proszę o poradę co zrobić:
    - połączyć uzwojenia uzyskując przy tym 24V i zastosować jakiś ogranicznik napięcia, jesli tak to jaki?
    - nawijać całkowicie nowe uzwojenie?
    - dowinąć nowe (trzecie) uzwojenie np. 3V i połączyć je z uzwojeniem 12V?
    Liczę na odpowiedzi.
    Serdecznie pozdrawiam
    Pit
    [email]piojew@o2.pl[/email]
  • #2 491109
    hefid
    Spoczywaj w Pokoju
    Można użyć obu sposobów. Ale wcześniej proponuję obciążyć trafo na jednym uzwojeniu 12V prądem 10A i sprawdzić napięcie pod obciążeniem. Może się okazać, że zamiast 12V jest np 10V. Wtedy wystarczy połączyć oba uzwojenia szeregowo.
  • #3 491591
    ankuch
    Spoczywaj w Pokoju
    2x12V to optymalne napięcie do świetnego prostownika. Wystarczy zastosować dobry układ. Na jednym z takich (z Elektrody) zrobiłem świetny prostownik. Ja akurat miałem trafo bezpieczeństwa 220/24V
  • #4 491612
    oldking
    Poziom 33  
    Witam

    24 V może być za dużo, wystarczy 18 V dla prostownika samochodowego.
    ODWIJAJ - połącz szeregowo i co za dużo to odwiń, najlepiej z obydwu uzwojeń tyle samo. Ale to może być nie do wykonania, (uzwojenia jedno na drugim) to odwiń z tego uzwojenia które jest dostępne.
  • #5 509570
    jedrus2
    Poziom 15  
    a jakbyś podłączył kondensator równolegle do 12V to byś miał około 18 V - przecierz kondensator podbija napięcie i jednocześnie zmniejszył byś pobur mocy z sieci.
    jestem początkujący dlatego upewnij się i spytaj kogoś bardziej doświadczonego czy to by wypaliło!!!!!!!
  • #6 510506
    krzysiek1234
    Poziom 12  
    jesli istnieja taka mozliwosc to sprobuj dowinac kilka uzwojen o tej samej grubosci drutu powinno pomoc ja tak kombinowalem i wypalilo :)
  • #7 511456
    FIASKO
    Poziom 13  
    Jeśl to ma być do prostownika samochodowego to niema potrzeby niczego dowijać.Napięcie 12V po wyprostowaniu mostkiem dwupołówkowym osiągnie wartoś około 17,5v pomniejszone oczywiście o spadek napięcia na diodach .Wartość końcowa zatem wyniesie około14V.Przy wydajności prądowej uzwojenia 10A spadek napięcia będzie nieznaczny. W/g zaleceń wielu producentów akmulatorów przekroczenie standardowego prądu ładowania wynoszącego Q/8 obniża sprawność i skraca żywotność.
    pozdrawiam Fiasko
  • #8 543356
    Grzesio.exe
    Poziom 12  
    na upartego jest jeszcze inny sposób. Mianowicie można obniżyć napięcie na pierwotnym. łącząc uzwojenia wtórne otrzymasz 24V. czyli z przekładni można obliczyć napięcie pierwotne przy którym na wtórnych otrzymasz 18V : 230V/24V=9,58 9,58*18V=172V. Teraz od znamionowego odejmujesz wynik i masz potrzebną różnicę 230V-172V=58V. Domniemam że to trafo jest 250W. Więc prąd w pierwotnym będzie ok 1A. Jeżeli teraz zdobędziesz trafo o napięciu wtórnym ok 60V przy prądzie 1A czyli 60W to jego pierwotne zasilasz z sieci a wtórne łączysz szeregowo z pierwotnym tego dużego i do sieci. Otrzymujesz potrzebny spadek napięcia i ot cały problem rozwiązany. Dobrze jeszcze zastosować układ miękkiego startu bo one w momencie rozruchu będą pobierać duży prąd i może Ci jarać bezpieczniki. Jak coś to skontaktuj się ze mną na gg to Ci schemacik startu podeślę.
    Pozdroofki
  • #9 543658
    gogo4
    Poziom 15  
    jedrus2 napisał:
    a jakbyś podłączył kondensator równolegle do 12V to byś miał około 18 V - przecierz kondensator podbija napięcie i jednocześnie zmniejszył byś pobur mocy z sieci.
    jestem początkujący dlatego upewnij się i spytaj kogoś bardziej doświadczonego czy to by wypaliło!!!!!!!


    Kondensator nie podbija napięcia tylko ładuje się do napięcia szczytowego (amplitudy) . Jako napięcie znamionowe transformatora podaje sie napięcie skuteczne, które jest mniejsze od napięcia szczytowego. Podłączenie kondensatora niewiele pomoże, poniewaz na skutek dużego obciążenia kondensator będzie rozładowywany i napięcie nie będzie wiele większe, a juz napewno nie zmniejszy poboru mocy z sieci. Transformatorem o napięciu 12V naładujesz akumulator dlatego, że amplituda wynosi ok. 17V. Ja kiedyś w ten sposób zagiołem kumpla z klasy (technikum elektryczne), zadałem mu pytanie: dlaczego transformatorem o napięciu wtórnym 12V można naładować akumulator, który po naładowaniu osiąga napięcie ok 16V.
  • #10 543666
    remiorn
    Poziom 18  
    połącz uzwojenia szeregowo i użyj przetwornicy impulsowej - naładujesz w ten sposób najszybciej (bo wykorzystasz pełną moc trafola) i najtaniej (jesli chodzi o zuzycie energii - duza sprawnosc ukladu)
  • #11 544831
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jak kiedyś potrzebowałem zrobić prostownik, to wziąłem trafo 160W z uzwojeniami
    wtórnymi 2x11.5V, sprawdziłem że dają równe napięcia (ważne, zdarza sie, że jest
    różnica o 1 zwój i trzeba poprawić), połaczyłem je (tak, żeby razem dawały 23V),
    i środek do minusa akumulatora, końce przez diody i amperomierz do plusa;
    działało znakomicie, dawało około 8A.
    Kiedyś to przeliczałem - uwzględniając oporności uzwojeń, spadek napięcia na diodach,
    i to, że napięcie, jakie podaje producent transformatora, to skuteczne, a nie szczytowe,
    do ładowania akumulatora 12V najlepiej jest użyć transformatora z wtórnym 12V...
  • #12 551294
    maciekbazyl
    Poziom 17  
    odwiń do okolo9 volt i połącz szeregowo
    srodek daj do akumulatora na dwa skrajne dołącz konce diody i połacz katodami i daj do akumulatora i bedzie super w sam raz na prostownik:):)
  • #13 552139
    _jta_
    Specjalista elektronik
    maciekbazyl zaproponowal (oj, tu mi nie dzialaja "ogonki"), zeby odwinac do 9V
    i polaczyc szeregowo, a na koncach 2 diody - to nie zadziala, kwestia w tym, ze
    akumulator pod koniec ladowania potrzebuje 14.4V, razem ze spadkiem napiecia
    na diodzie bedzie ponad 15, a transformator da 12.7V szczytowego.

    Jak juz pisalem, liczylem kiedys taki uklad, optymalne napiecie jest 11.5-12.0V
    (z jednego uzwojenia). Akumulator jest ladowany tylko przez czesc okresu, za to
    duzym pradem, dlatego spadek napiecia z transformatora jest dosc duzy.

    Tylko jeszcze jedna uwaga: jesli szczytowe napiecie transformatora przekracza
    nieco 16V bez obciazenia, to wprawdzie to nie spowoduje za duzego pradu, ale
    koncowe napiecie ladowania wyjdzie za wysokie, i przydalby sie chociaz jakis
    automatyczny wylacznik - zeby naladowany akumulator za bardzo nie gazowal.

    To oczywiscie dla akumulatorow "zwyklych", a nie tych hermetycznie zamknietych,
    ktorych nie wolno nadmiernie naladowac - one wymagaja dokladnej regulacji
    napiecia dawanego przez prostownik (pisze na nich, jakie ma byc na koncu).
REKLAMA