Witam, na wstępie powiem, że jestem kobietą i nie znam się na smaohcodach kompletnie więc prosze o wyrozumiałość.
Posiadam samochód Opel Astra 1.4. Rocznik 95. Ciągle mam probremy z elektryką. Najpierw popsuły się wycieraczki, a teraz ciągle pali się kontrolka od poduszki powietrznej i nie działa klakson. Elektryk powiedział, że trzeba wymienić jakąś spiralę (czy coś podobnego) i powiedział, że cena samej części to koszt 400 zł. Czy może ktoś jest w stanie powiedziec mi jakie oga być przyczyny ciągłych problemów w elektryka?
Boje się, że jako kobietę elektryk chce mnie oszukać i jak najwięcej zarobić.
Dziękuję
Posiadam samochód Opel Astra 1.4. Rocznik 95. Ciągle mam probremy z elektryką. Najpierw popsuły się wycieraczki, a teraz ciągle pali się kontrolka od poduszki powietrznej i nie działa klakson. Elektryk powiedział, że trzeba wymienić jakąś spiralę (czy coś podobnego) i powiedział, że cena samej części to koszt 400 zł. Czy może ktoś jest w stanie powiedziec mi jakie oga być przyczyny ciągłych problemów w elektryka?
Boje się, że jako kobietę elektryk chce mnie oszukać i jak najwięcej zarobić.
Dziękuję