Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik zalania pomieszczenia - alarm

21 Maj 2008 14:41 3658 3
  • Poziom 16  
    Witam, Tak się zastanawiam nad jedną rzeczą. W ofercie czujników oferowane są czujki zalania. Ja tak pomyslalem centrala alarmowa np integra
    może sprawdzać zwarcie rozwarcie linii (NC albo NO). Jeżeli doprowadziłbym dwa przewody powiedzmy jakoś wystawałyby z podłogi. Woda zalewając te dwa przewody zwierałaby obwod. Jeżeli centralki wejście ustawić na NO to dostawalibyśmy sygnał. Jeżeli mam racje to po co jakieś skomplikowane czujki zalania ??
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 28  
    Taki układ nie zadziała. Dlaczego ? Zrób sobie bardzo proste doświadczenie - bateryjka, żarówka i przewody wystarczą. Połącz to i zobacz czy woda tak świetnie przewodzi prąd.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 14  
    gdyby to było takie proste to czujniki zalania wodą nie weszły by do produkcji.
  • Poziom 11  
    Witam
    Postanowiłem odświeżyć temat ponieważ wpadłem na szatański pomysł wykorzystania pilota ELMES UMB100HT. Pilocik został mi po jednej z instalacji i zalegał w szufladzie.
    Realizację rozpocząłem od demontażu mikroprzycisku z płytki pilota. W miejsce styków które załączają wysyłanie transmisji nadawania pilota przylutowałem dwa przewody na końcu których przylutowałem dwa nieużywane piny środkowe od złącza typu BNC (radiówka). Piny pochodzą od złącza dobrej jakości (ROSENBERGER), złocone (pozłacane) i nie ulegaja utlenianiu i śniedzeniu.
    Piny robią za "sondę" do wykrywania wody.

    Moim zdaniem:
    PLUSY
    - niskie koszty wykonania
    - transmisja bezprzewodowa
    - obecność napięcia 12V na stykach sondy (jak działa układ kiedy zwierane sa styki itp nie będę się roztrząsał bo nie wiem) działa za to z wodą rozlaną na posadzce, działa z poślinionym paluchem - sprawdzone empirycznie wielokrotnie i jest diabelsko czułe
    - jest małe i płaskie
    - działa z odbiornikami ELMESA
    - inne nadajniki ELMES na innym kanale pracuja prawidłowo kiedy układ jest w stanie zwarcia i wysyła sygnał o zalaniu/wodzie

    MINUSY
    - brak kontroli łącza radiowego (można zastosować dwa takie piloty w razie wojny)
    - brak kontroli stanu baterii - trzeba pamiętać o wymianie np. raz do roku lub raz na dwa jak kto chce
    - jak zadziała to do póki woda nie ustąpi to układ w stanie zwarcia i bateria się rozładuje


    Generalnie to nie ma to żadnej klasy, nie spełnia normy itp. nadaje się za to do wrzucenia pod pralkę, kosztuje grosze i działa. Obecnie testowane w łazience, przy podniesionym poziomie wilgoci (grzejnik na max i pranie w łazience) nie stwierdzono fałszywek.
    Odezwą się pewnie głosy że taki czujnik to herezja ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

    Opisałem moje rozwiązanie bo szukałem kiedyś coś podobnego i musiałem kupić SATELA przewodowego.

    -------------
    pzdr.
    bartek