Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
W2 Usługi badań i pomiarów
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka i Akumulatorki Ni-Mh, pytanie?

21 Maj 2008 19:39 20132 73
  • Poziom 27  
    Witam wszystkich.

    Kupiłem dzisiaj ładowarkę za 15 zł :) + 4 akumulatorki AA firmy XTREME po 4zł/szt. Po wypakowaniu akumulatorków postanowiłem sprawdzić ich napięcie i okzało się że 3 akumulatorki mają napięcie od 0,55 do 0,75 V, natomiast jeden miał napięcie wahające się w granicach od minus 0,05 V do plus 0,02 V, zmierzone napięcie amperomierzem poprzez połączenie + do +, - do -, przy trzech akumulatorkach co napięcie było od 0,55-0,75V wynosiło ok 0,05-0,07A, namioast przy tej co nie było napięcia, również i natęrzenie było 0,00A.

    Czy każde nowe akumulatorki mają takie napięcie i czy to normalne - w szczególności do tego jednego ogniwa co nie miało napięcia w ogóle ??

    Podłączyłem wszystkie cztery aku do ładowarki i po 15 min, na trzech było 1,2-1,3V a na tym jednym nadal 0,0V

    Ładowarka ładuje prądem 120mA x 4, ładuje 1 - 4 akumulatorki.

    Podłączyłem teraz i sprawdzę po 18 godzinach czy coś się zmienia.

    I mam jeszcze jedno pytanie:
    Czy po naładowaniu mogę sprawdzić amperomierzem ile wynosi natęrzenie? Chyba przez 3 sek mocnego poboru energii przez amperomierz się nie uszkodzą ??

    Pozdrawiam
    Z góry dziękuję za pomoc
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Witam. Nie jest korzystne badanie akumulatora amperomierzem.Po prostu robisz zwarcie. Lepszym obciążeniem będzie żarówka.Jak chcesz mierzyć napięcie amperomierzem?Podłącz akumulatorki do ładowarki i ładuj je prądem zalecanym przez producenta.Z tego co piszesz masz prostą ładowarkę czyli bez bajerów.Pozdrawiam Waldec
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witam
    piotrek power napisał:
    Podłączyłem wszystkie cztery aku do ładowarki i po 15 min, na trzech było 1,2-1,3V a na tym jednym nadal 0,0V

    Czyli ten jeden pewnie jest padnięty (wewnętrznie zwarty :( ).
    Ale powiedzmy, że sprawdzanie napięcia na akumulatorkach NiMH bez "prawdziwego" obciążenia, samym tylko woltomierzem, nie jest najlepszą metodą stwierdzania ich stanu :D
    Stanowczo odradzałbym zwieranie zwłaszcza świeżo naładowanych ogniwek amperomierzem (nawet na krótko). Metoda z żaróweczką lepsza :)
    Czas ładowania ogniwek zależy oczywiście od prądu ładowania oraz od ich rzeczywistej (nie deklarowanej na etykietce ;) ) pojemności (z reguły w przypadku niedrogich akumulatorków ta rzeczywista jest dużo mniejsza).
    Określenie "impulsowa" odnosi się do sposobu regulacji prądu ładowania. Z prostowaniem niewiele ma to wspólnego (no, chyba że chodzi o prostownik tyrystorowy :) ). Np. mając trafo z dzielonym uzwojeniem można zastosować półmostek :) i otrzymać nawet większą sprawność, niż przy pełnym mostku Graetza i pojedynczym uzwojeniu.
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    A więc pokolei, odłączyłem ładowarkę po upływie 18 godzin.

    Jednak mnie skusiło i sprawdziłem prąd amperomierzem, ale najpierw sprawdzałem pokolei napięcie, na wszystkich akumulatorkach po odłączeniu napięcie wynosiło 1,36V na tym co miał 0,00V również 1,36V, następnie dałem obciążenie żaróweczką 300mA poczekałem kilkanaście sekund i nie odłączając żarówki napięcie spadło na wszystkich do 1,33V, pod odłączeniu również V = 1,33V, natomiast natęrzenie na poszczególnych akumulatorkach wynosiło 3,40A, na tym co miał 0,0V - 3,10A

    Mam w związku ztym kilka pytań:
    Jakie napięcie powinny mieć nałądowane akumulatorki ??
    W jakich granich (napięcia) najdłużej trzymają ??
    Jakie napięcie mają rozładowane akumulatorki AA ??

    A te 3,4 A co zmierzyłem to chyba trochę mało ? Chyba że należy wziąc pod uwagę że są pierwszy raz ładowane, i może nie dokońca się nałądowały co sugerowałoby to napięcie 1,33V po naładowaniu ??

    Dodano po 13 [minuty]:

    Aha. Podczas ładowania akumulatorki były cały czas lekko ciepłe, tak samo po 3, 8, i 18tu godz. ładowania.

    Dodano po 1 [godziny] 54 [minuty]:

    Akumulatorki już rozładowane, zasiliłem CD-ROM z tych akumulatorków, pochodził 1 godz 30 min, prąd jaki pobierał to 0,7A.

    Akumulatorki mają napięcie teraz 1,10V i latarka na nich ledwo świeci, wszystkie mniej więcej jednakowo się rozładowały.

    Podłączyłem ponownie do ładowarki, i przy okazji sprawdziłem jakim dokłądnie prądem ładuje ładowarka. Przedstawia się to następująco, podłączam 1 akumulatorek z amperomierzem - pokazuje 150mA, wkładam do ładowarki podczas gdy ten pierwszy się już ładuje sprawdzam czy po podłączeniu kolejnego spadnie prąd ładowania - sprawdzam - również 150mA, dokładam trzeci - 150mA, ale przy czwartym niespodzianka, prąd spadł z 150mA do 100mA, sprawdzałem kilkakrotnie i zawsze jest 100mA

    Na akumulatorku pisze:
    STANDARD CHARGE:
    16 HRS. WITH 180mA MAX

    Może teraz test lepiej wypadnie, może nei były używane kilka miesięcy i muszą się "rozchodzić" ?

    PS. jak długo powinny wytrzymać połączone szeregowo 4 akumulatorki AA 1800mAh obciążone prądem 0,7A ??
    1,5 godz to trochę mało, jak bym chchiał zasilić z nich aparat cyfrowy to chyba dużo zdjęć z lampą nie zrobię ?
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    3,4A w zwarciu po naładowaniu to faktycznie trochę mało :(
    To znaczy, że mają dużą oporność wewnętrzną i nie chcą "przepuścić" przez siebie dużego prądu (dotyczy to zarówno ładowania jak i rozładowywania). Potwierdza to fakt, że szybko grzeją się w trakcie ładowania. Aparat w czasie ładowania lampy pobiera niekiedy spory prąd. I tu może być problem, bo wówczas napięcie na nich będzie przysiadać i aparat może się wyłączać...
    piotrek power napisał:
    Może teraz test lepiej wypadnie, może nei były używane kilka miesięcy i muszą się "rozchodzić" ?

    PS. jak długo powinny wytrzymać połączone szeregowo 4 akumulatorki AA 1800mAh obciążone prądem 0,7A ??
    1,5 godz to trochę mało, jak bym chchiał zasilić z nich aparat cyfrowy to chyba dużo zdjęć z lampą nie zrobię ?

    Tak, akumulatory nieużywane przez kilka miesięcy należy poddać formowaniu (kilka pełnych cykli ładowania i rozładowywania).
    Ile powinny wytrzymać? To będzie zawsze zależało od najsłabszego ogniwa ;) w pakiecie. Teoretycznie 1800mAh/700mA≈2,5 godziny
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    A te 2,5 godz odnosi się do jenego akumulatorka ??

    W prawdzie, łącząc szeregowo wrazsta napięcia i co za tym idzie prąd, ale czy nie wzrasta również w pewnym stopniu pojemność ??

    Gdyż zakładając, że mam dwie żarówki jedna 6V druga 12V jednakże obydwie pobierają prąd I = 1A

    I czy teraz zasilając pięcioma akumulatorkami żarówkę 5V oraz 10-cioma akumulatorkami żarówkę 12V, aku połączone szeregowo w obydwu przypadkach rozładują się w tym samym czasie ??
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    piotrek power napisał:
    I czy teraz zasilając pięcioma akumulatorkami żarówkę 5V oraz 10-cioma akumulatorkami żarówkę 12V, aku połączone szeregowo w obydwu przypadkach rozładują się w tym samym czasie ??

    Dokładnie tak :) Liczy się prąd, jakim rozładowujesz pakiet, w przypadku połączenia szeregowego prąd każdego ogniwka jest taki sam.
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    Witam

    Odnośnie tego prądu zwarcia odkryłem następującą zależność.

    Mianowicie:
    Jak już wcześniej sprawdzałem akumulatorki po naładowaniu miały w granicach 3,50A, jednakże dzisiaj zupełnie przypadkiem zastowałem inne przewody do mojego miernika (kabelki wziąłem od takiego starszego, uszkodzonego miernika ze wskazówką).

    I co się okazało, na tych przewodach z moich 3,50A zrobiło się nagle 8,10A. No to ciekawe, wziąłem w związku z zaistniałą sytuacją zwykłe dość grube przewody i sprawdzam - wyświetlacz pokazuje prąd zwarcia dla jednego akumulatorka aż 16A, pododbnie przy przewodach takich raczej cienkich od głośników.

    To już się całkowicie pogubiłem, jak to możliwe? Który pomiar jest najbliżej prawdy? Na których przewodach wynik jest poprawny ? Dodam że, przy oryginalnych przewodach - dodatni (czerwony) mam od innego miernika ale tego samego typu, natomiast ujemny był z tym miernikiem lecz odpadła końcówka i na końcu umieściłęm wsuwkę.

    No ciekawe..., czyli jakie należałoby stosować przewody ??
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witaj
    Jak widać, bardzo wiele tu zależy od oporności kabla. Zwiększone oporności są wynikiem zbyt cienkich kabli (w niektórych miernikach kable składają się głównie z izolacji :) z pewnością po to, by zaoszczędzić na miedzi), oraz przede wszystkim niepewnego styku na łączeniach. Przy tak niskich napięciach a dużych prądach nawet ułamki Ohma mają znaczenie.
    Po odpadnięciu końcówek kabelki miernika polecam zakończyć wtyczkami bananowymi z zaciskami śrubowymi. Na końcówkach tych można osadzić klemy, tzw. krokodylki. Zapewni to dużo lepszy styk.
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    Chyba zrobię na nowych kabelkach, jako że przy tych przewodach od starego piernika końcówki się rozkręcają więc nie będzie problemu ze zmianą przewodów.

    Zakupiłem również wczoraj akumulatorki VIPOW 2000 mAh, jak mi się uda je jakoś załączyć w latarce gdzie wchodzą R20 to je przetestuje.

    A żarówka jest na dokładnie 4,8V 0,75A.

    Aha, wracając jeszcze do szeregowego łączenia, to mam jeszcze jedną wątpliwość.

    Mam odbiornik załużmy na 5V 1A
    W jednym przypadku stosuję 4 akumulatorki, zaś w drugim 8 akumulatorków i stabilizator napięcia.

    Czy w takich przypadku również wyładują się po tym samym czasie ??
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    piotrek power napisał:
    Mam odbiornik załużmy na 5V 1A
    W jednym przypadku stosuję 4 akumulatorki, zaś w drugim 8 akumulatorków i stabilizator napięcia.

    Czy w takich przypadku również wyładują się po tym samym czasie ??

    Dokładnie tak :D
    W tym przypadku pobierana z akumulatorów moc, która nie wydzieli się w odbiorniku, wydzieli się w postaci ciepła w stabilizatorze. Liczy się prąd w obwodzie i to on decyduje o szybkości wyładowania ogniwek, niezależnie od wielkości pakietu.
    Powiedzmy, że masz właśnie pakiet 8 ogniwek, czyli 9,6V. Pobierasz z nich 1A. Po drodze dajesz stabilizator 5V. Napięcie na odbiorniku będzie równe 5V. Wydzielana moc równa 5W. Na stabilizatorze napięcie będzie równe [napięcie zasilania]-[napięcie wyjściowe stabilizatora], czyli 9,6V-5V=4,6V Przy prądzie 1A moc strat stabilizatora będzie równa ok. 4,6W :) Czyli w tym przypadku zbędna "para w gwizdek", połowa mocy pobierana z pakietu, idzie w stabilizator.
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    Właściwie to trochę niepotrzebnie kombinuje z tymi przewodami, przy grubszych kabelkach faktycznie robie pełne zwarcie co niekorzystnie wpływa na akumulatorki.

    Testowałem te nowe VIPOW 2000 mAh i sprawa wygląda następująco.

    Używałem ich chyba ze 3 razy, po 10 min a prąd z jaki z nich pobierałem to 0,5A, później kilka dni leżały. Dzisiaj podłączam do latarki i jakoś słabo świeci, zmierzyłem napięcie i okazuje się, że na jednym akumulatorku (na tym co był zwarty jak go kupiłem) napięcie wynosi 0,0V.

    Chciałem je wyładować więc zostawiłem świecącą latarkę, zapomniałem o niej i zostawiłem na 4 godz pod obciążeniem 0,4A które w miarę rozładowania spadało. Po tym jak przestało zupełnie świecić sprawdzam napięcia i do tego akumulatorka co miał 0,0V dołączył następny i również ma 0,0V, pozostałem dwa miały po 0,5-0,8V ale po odczekaniu z 2 godz napięcie na nich podskoczyło do 1,15V natomiast na tych dwóch nadal jest 0,0V a nawet minus 0,5V :|

    Żeby uporządkować:
    Najpierw kupiłem 4 aku XTREME 1800 mAh w których jeden był "zwarty", następnie kupiłem 4 aku VIPOW 2000 mAh gdzie również jeden był zwarty. Jak narazie okazuje się że XTREME mogą być lepsze od VIPOW choc są tańsze od nich.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witaj
    W zasadzie nie powinno się rozładowywać akumulatorków poniżej ok. 0,9V/ogniwko (pod obciążeniem). W wypadku tego jednego, na którym wystąpiło ujemne napięcie mogło nastąpić przebiegunowanie (może występować, gdy w pakiecie używamy ogniw o różnych pojemnościach rzeczywistych i maksymalnie rozładujemy). Niestety prawdopodobnie takie ogniwka długo nie pożyją :(
    Dziwne, bo ja używam m. in. VIPOW 2300mAh (takie żółte) i po 2 latach mają się całkiem dobrze, choć prądem 750mA ładują się w jakieś 2 godziny :P
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    Witam

    Ładowałem moje akumulatorki VIPOW 30 godz, dlatego, gdyż prąd ładowania mierzony po upływie 2 godz pokolei na każdym z ogniw wynosi zaledwie 0,08-0,09A. Przez cały czas ładowania akumulatorki były lekko ciepłe, po 30 godz były tak samo ciepłe jak po 10 i 20 godz ładowania.

    Natomiast napięcie po 10 godz mierzone z akumulatorkiem wynosiło 1,37 na 4aku, po 20 godz 1,37V na 3aku, na jednym 1,38V, natomiast po upływie aż 30 godzin, na 2aku: 1,35V, na pozostałych dwóch kolejno: 1,36V i 1,37V. Ładowarka cały czas ładowała prądem zaledwie ok 85mA.

    Po odłączeniu od ładowarki po 2 godz napięcie na aku spadło jeszcze o 0,01V.

    Przeprowadzałem próbę tak jak wcześniej na latarce - napięcie generowane przez 4 akumulatorki 5,40V po upływie 1 godz obciążenia prądem 0,50A przez żarówkę 4,8V 0,5A napięcie spadło do 5,01V po chwili wzrosło do 5,05V. Dzisiaj włączam latarkę świeci ładnie 10 min, po 10 min "siadło" jedno ogniwo, świeci dalej 10 min - drugie ogniwo 0,0V, świeci jeszcze 5 min "ledwo ledowo" i gaśnie zupełnie.

    Coś z tą ładowarką chyba nie dokońca, wydaje mi się że za niskim napięciem ładuje no i prądem również. Chociaż teraz ładuje 1szt akumulatorek AAA 1000 mAh również VIPOW i po 8 godz napięcie wynosi 1,43V, ładuje prądem na początku 150mA teraz 140mA. Jest lekko ciepły, poczekam jeszcze chwilę i będę odłączał.

    Kiepska ta łądowarka chyba.
    Tak w ogóle to jakim napięciem powinny być ładowane akumulatorki ?? Jakie napięcie powinna dawać ładowarka na poszczególne ogniwa ??

    A te moje VIPOW wyglądają jak w linku poniżej:

    https://obrazki.elektroda.pl/66_1212043893.jpg

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witaj
    Akumulatorków NiMH nie ładuje się stałym napięciem, tylko stałym prądem, bo tak naprawdę napięcie na ogniwku w czasie ładowania zależy głównie od prądu ładowania. Tak więc przy wykryciu naładowania nie kierujemy się obserwacją i osiąganiem konkretnych wartości napięcia, ale raczej jego zmianami, a także gwałtownym przyrostem temperatury akumulatorka (to moment, kiedy ogniwko nie jest w stanie zgromadzić w sobie już większej energii i energia ta zaczyna się wydzielać w postaci ciepła). Jeżeli nie jesteś zadowolony z ładowarki, to rada jest taka: kup porządną ładowarkę "procesorową", ładującą dużym prądem i automatycznie wyłączającą ładowanie (analizującą zmiany napięcia, temperatury, oraz posiadającą dodatkowe zabezpieczenie w postaci wyłącznika czasowego, oraz właśnie ogranicznik napięciowy, wyłączający ładowanie, gdy napięcie przekroczy 2V/ogniwo, co zdarza się przy dużych prądach, ale grozi uszkodzeniem akku). Możesz taką ładowarkę oczywiście wykonać samodzielnie, do czego zachęcam :D Są dedykowane scalaki, oraz gotowe projekty na mikrokontrolerach.
    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Ten akumulatorek AAA który miał 1,43V po odłączeniu szybko osiągnął poziom 1,37V - może takie napięcie maxymalnie mogą dać akumulatorki Ni-Mh po nałdowaniu ?

    Co do wzrostu temperatury może przy tak niskich prądach wzrost będzie niewielki? A co do temperatury podczas ładowania, pisałem, że są zawsze lekko ciepłe, okazało się że to nie dokońca jest prawdą, gdyż nie wiem co się tam grzeje, ale ładowarka jest lekko ciepła przez co i akumulatorki stają sie lekko ciepłe. Pomijając grzanie się trafa, gdyż wyjąłem go poza ładowarkę, a i tak miejsce gdzie zakłada się akumulatorki nagrzewają się, chyba rezystory się grzeją gdyż trafo jest trochę dalej odsunięte.

    Wracając jeszcze do tych akumulatorków co ładowałem je 30 godz. Jak już wcześniej pisałem, po 1 godz 10 min zaczynały się wyładowywać. i po 15 min zgasło całkiem. Dzisiaj próbowałem zażarzyło na 2 sek i zgasło.

    Podłączyłem więc do ładowarki i odłączyłem po 5 godz zaledwie, napięcie wynosiło ok 1,33V na poszczególnych akumulatorkach. Chwile poświeciłem latarką, później jeszcze CD-ROM chwile na nich pochodził (linia 5V 0,55A) i napięcie pod obciążeniem 0,55A wynosiło 5,09 po upływie tak ze 30 min spadło do 5,01V, bez obciążenia spadło z 5,32V na 5,22V. I podłączyłem dalej do ładowarki.

    Dziwne, prawie po 5 godz naładowało tyle co po 30 godz ?? Może trzeba je doładowywać aby lepiej trzymały. Albo nie należy tak długo obciążać je prądem 0,5A? Jutro będę testował na CD-ROMie gdyż tutaj ich tak nie wyładuje do końca bo jak napięcie spadnie poniżej 4,8V CD-ROM się wyłączy, i prąd nie może być niższy niż 0,60A. Będę teraz kontrolował spadek napięcia pod obciążeniem.

    Chyba że ładuje 15 godz a później zaczynają sie rozładowywać :lol:

    Tym akumulatorkiem AAA zasilam odtwarzacz MP3 który pobiera z niego prąd ok 70mA ciekawe jak długo pochodzi, oczywiście tutaj nie będę specjalnie rozładowywał, tak orientacyjnie, czasami używam odtwarzacza 2 godz, w instrukcji piszę, że odtwarzacz powinien pracowac 8 godz.

    Natomiast z moich obliczeń wynika że 1000mAh prąd 70mA czyli wyładowanie powinno nastąpić teoretycznie po 14 godz ?

    Dodano po 22 [minuty]:

    Aha. Co do ładowarki jest w niej zasilacz który daje napięcie 6V, raczej nie mogę zastosowac zasilacza (od pegasusa) 9V ?? 850mA, próbowałem go podłączać nawet, i po włożeniu 4aku prąd ładowania wynosi 150mA, w przypadku jednego albo dwóch po 200mA. Tylko napięcie chyba za wysokie będzie ?
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witaj
    Jak wspomniałem, przy ładowaniu NiMH nie kierujemy się konkretnymi wartościami napięć. Liczy się ilość energii (prąd*czas), jaki w nie należy władować. Choć kiedyś przy prądzie ładowania rzędu C/10 zalecane końcowe wartości napięć ładowania były podawana jako 1,2*napięcie nominalne akumulatorka, czyli ok. 1,44V. Po odłączeniu od ładowarki to napięcia mogło nieco spadać. Ale to było dla starszych akumulatorów NiCd ...
    Możesz zastosować zasilacz od Pegasusa, ale w szereg z pakietem dałbym jakiś opór ograniczający prąd, chociaż dziwią mnie tak małe prądy ładowania (100-200mA) przy podłączeniu "na ostro". Zasilacz na pewno nie ma jakiegoś ograniczenia prądowego? Bo wydaje mi się, że te 850mA zwłaszcza przy jednym/dwóch ogniwkach powinno pójść spokojnie ...
    Napięcie nie jest tu problemem. Liczy się stały prąd przez ściśle określony czas.
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    Witam.

    Jak już tak jestem przy tym napięcie, zrobiłem pewny test, mianowicie:

    Ładowałem 20 godz i napięcia po obciążeniu prądem 0,58A (CD-ROM) przedstwiały się po 20 godz ładowania następująco:

    Napięcie początkowe bez obciążenia 4 akumulatorków po odłączeniu od ładowania 5,45 V:

    Zasilam CD-ROM:

    godz. 10:42 - start - napięcie spadło odrazu do 5,12V
    10:44 - 5,05V 10:57 - 4,63V
    10:46 - 4,96V 11:00 - 4,59V
    10:48 - 4,93V 11:03 - 4,57V
    10:50 - 4,85V 11:06 - 4,53V
    10:51 - 4,76V 11:09 - 4,49V
    10:53 - 4,70V 11:11 - 4,46V
    10:55 - 4,66V 11:14 - 4,25V (koniec pracy CD-ROMa)

    Jak widać CD-ROM pracował zaledwie 32 minuty.
    Co ciekawe, jak testowałem akumulatorki na CD-ROMie te pierwsze co kupiłem XTREME 1800 mAh (tańsze) CD-ROMa był zailany z nich na lini +5V oraz na lini +12V + jeszcze 4 aklaiczne do uzyskania odpowiedniego napięcia, także mierzony prąd pobierany z nich był nie 0,55A lecz 0,70A a CD-ROM odtwarzał około 1 godz 30 minut, a ładowane były poraz pierwszy. Ładowane były 18 godz tą samą ładowarką.

    Z ciekawości będę musiał aż ponownie sprawdzić tamte akumulatorki, na chwilę obecną nie mam ich przy sobie więc sprawdzę za kilka dni.

    Może VIPOW koniecznioe trzeba łądować większym prądem z jakieś 200mA przynajmniej - na akumulatorku są podane 2 przykłądowa prądy łądowania - 200mA - 15 godz oraz 600mA - 5godz, więc jak mam 100mA które po chwili spada do 80mA poprostu ich nie naładuje??
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witaj
    Dlatego sugerowałem zastosowanie ładowarki o dużym prądzie ładowania (z tym, że wtedy koniecznie automatycznej). Akumulatorki mogą mieć też swoją upływność, co może skutkować szybszym samorozładowaniem. Jeżeli jesteś zainteresowany samodzielną budową takiej ładowarki, to tu masz przykład:
    http://pdfserv.maxim-ic.com/en/ds/1666.pdf
    Układ ten spełnia swoje zadanie i jest łatwy i tani do kupienia na alle*** :D
    Pzdr.
  • Poziom 27  
    Dzięki za link, ale miałbym problem z wykonaniem takiej ładowarki, na chwilę obecną potrafię co najwyżej zrobić prostownik do zasilacza, zmontować jakies świecidełko jak mam gotową płytkę i elementy.

    Natomiast przed chwilą byłem w sklepie, i była sobie ładowarka na wystawie, mikroprocesorowa automatyczna tylko że nie czterokanałowa, no ale jakoś mnie skusiło i wziąłem tę ładowarkę.

    Najprawdopodbnie niezbyt dobrze zrobiłem gdyż nie wiem jak będę ładował 1 akumulatorek AAA, chyba będę musiał dokupić sobie jeszcze jeden.

    Jest to ładowarka Batimex MW 8168 GS, prąd ładowania dla AA 500mA, i dla AAA 300mA, sprawdzałem natomiast prąd miernikiem i wskazuje od 300mA do 600mA, i tak skacze, dłużej jest przy wartości 600mA.

    Tylko mam 4 takie same akumulatorki, lecz każdy inaczej rozładowany ??
    Czy podczas ładowania to się wyrówna ?? Ładuje od 18:45, czas łądowania według instrukcji dla 2000mAh - 4 godz 50 min. Ciekawe kiedy przejdzie w stan doładowywania. Tylko nie wiem jak z tym wyładowaniem, jest funkcja discharge, ale nie wiem jak długo trzeba czekać i jakim prądem rozładowywuje, więc puściłem ładowanie.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witaj
    Niestety, nierówno naładowane połączone w szereg akumulatorki nie wyrównają się w czasie ładowania :( a może się zdarzyć, że urządzenie nie wykryje końca ładowania (wtedy ratunkiem jest pomiar temp./timer).
    Jeżeli ładowarka nie daje możliwości ładowania/rozładowywania każdego ogniwka z osobna, to najkorzystniej dla nich byłoby na początku przeprowadzić rozładowanie poza ładowarką (opornik, żarówka). Na szczęście nie trzeba, a wręcz nie powinno się robić tego za każdym razem :)
    Pzdr.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Hej,
    Jeżeli chcesz wyrównać napięcia na poszczególnych ogniwach to lepiej zastosuj doładowanie ich do jednego napięcia niż rozładowywanie.
    Połącz je według poniższego schematu.

    Dobierz opornik R1 i/lub napięcie U1 (U1 z zasilacza lub innej baterii), tak aby prąd płynący przez R1 był na poziomie 150-200mA.
    Przez noc i jeszcze parę godzin będziesz miał wyrównany stan ogniw.
    Ładowarka i Akumulatorki Ni-Mh, pytanie?
    Ten sposób testowałem na swoich akumulatorkach z dobrym skutkiem.
    Powodzenia

    PS Może nie powinienem się reklamować ale nie chce mi się kopiować, więc jeśli chcesz parę linków do dobrych stron o akumulatorkach to zobacz
    http://www.tkdami.net/~voytek/programy/ladowarka/Ladowarka_NiMH.html
  • Poziom 27  
    Coś nie chce się wyłączyć, tak po 5 godz akumulatorki były już bardzo ciepłe, natomiast cały czas świeci dioda na kolor czerwony i nie chce się przełączyć w stan podczymywania, próbowałem na 2 ogniwach i różnie je mieszałem i cały czas chce je łądować. Napięcie mierzone w trakcie ładowania dochodziło tak w zależności od akumulatorka od 1,42V do 1,45V.

    Dziwne, rozłądowałem je do tak w miarę jednakowego poziomu, teraz się ładuje, już stają się coraz cieplejsze a nie ma zamiaru się wyłączyć.

    A na jakiej zasadzie łądowarka taka ma przerwac ładowanie, napięcie musi osiągnąć określoną wartość ? Czy w inny sposób? Miałem nowe dwie baterie alkaiczne po 1,59V podłączyłem do ładowarki i chce ładować, nie przeszło odrazu do trybu doładowania.

    Mam łądować dalej mimo dużej temperatury i napięć powyżej 1,45V ??

    Można w jakiś sposób sprawdzić taką ładowarkę czy się wyłącza automatycznie ??
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Pod żadnym pozorem nie przegrzewaj tych ogniw. Nie zagotują ci się, o nie. One wyexplodują. I to żywym ogniem. Te tanie ładowarki mają prosty układ czasowy. Jeżeli teraz ci się grzeją to znak że wcześniej przy nich gmerałeś i po ponownym załączeniu cykl ładowania poszedł od początku. Rozłącz, ostudź i rozładuj, możesz praktycznie zejść poniżej wolta i nic im nie będzie. Je można rozładować i w stanie rozładowanym przechowywać (zresztą w takim stanie wypuszcza je producent) za to przeładowanie je niszczy.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    W ten sposób doszliśmy do zasadności kupowania ogniw, produkowanych przez producentów czołowych inaczej.
    Jeśli już jednak masz to co masz, zobaczmy co można zrobić.
    1 - Przerwij ładowanie.
    2 - Po dokładnym ostygnięciu ogniw zmierz na nich napięcie i zapisz w tabelce.
    Następnie połącz je szeregowo i obciąż jakąś żaróweczką bądź opornikami tak, aby prąd rozładowania ogniw wynosił 150-200mA.
    3 - Po 10 min zrób pomiar napięć na poszczególnych ogniwach i prądu w obwodzie i wyniki do tabelki.
    4 - Odczekaj 30 minut i ponownie pomiar jak wyżej i do tabelki.
    5 - Znowu 30 minut, pomiary i do tabelki
    6 - Jeśli w tabelce będą wyniki co najmniej pięciu pomiarów, przedstaw je tutaj.
    Jeśli nie ja, to ktoś inny może doradzi Ci coś sensownego.
    Bez tych pomiarów i być może jeszcze innych, dalsze działania nie mają sensu (to nie jest forum ezoteryczne) i mogą tylko pogorszyć sytuację.
    Kolega joozwa uprzedzał Cię, żeby nie ładować szeregowo akumulatorków będących w różnym stanie naładowania

    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    W poniedziałek pójdę do sklepu, to kupię sobie żarówkę taką na 4,8V ok 200mA, oraz przydała by mi się również taka powyżej 1A, najlepiej 1,5A tylko nie wiem czy są takie. Jak już będę miał zarówkę dokonam pomiarów i napiszę, jak narazie mam tylko taką na 0,5A.

    Ładowałem dzisiaj drugie akumulatorki w tej ładowarce, były w miarę jednakowo naładowane, napięcie na wszystki czterech akumulatorkach równo 1,29V, tak więc podłączyłem ładowarkę, w trakcie ładowania akumulatorki były zimne, napięcie równo na wszystkich wzrastało, ładowałem 2 godz i myślałem, że teraz się wyłączy i nie będzie problemu, więc postanowiłem je zostawić w załączonej ładowarce, wróciłem po 4 godz, czyli 6 godz były w ładowarce, przychodzę a tu kontrolka czerwona :( no to się chyba trochę przeładowały, napięcie po 1,47V przy ładowaniu, ale tak ciepłe jak VIPOW nie były, ale przy pojemności 1800mAh ładowanie 6 godz prądem 0,5A do połowy wyłądowanych akumulatorków mogło ich trochę uszkodzić chyba, pod odłączeniu napięcie powoli spadało, przy wartości 1,44V podłączyłem je szeregowo i obciążyłem prądem 0,5A żeby je trochę rozładować, w szeregu napięcie 5,72V aż, obciążyłem i przy obciążeniu 0,5A napięcie spadło odrazu do 5,55V, po 5 min do 5,30V odłączyłem, poczekałem 2 godz i po 5 min spadło do 5,15V czyli takiej normy chyba. Może się do końca nie popsuły?

    Tutaj jest problem gdyż przy używaniu 4 akumulatorków, zawsze nie równo się wyładują, przynajmniej te moje się tak wyładowywują.

    Chyba lepiej bym na tym wyszeł gdybym na samym początku kupił jakąś lepszą ładowarkę, a tak mam dwie ale za niedługo będą mi potrzebne sprawne akumulatorki a może się okazać że ani akumulatorki ani ładowarki nie będą się nadawać. Chociaż zarówne te XTREME 1800mAh jak i VIPOW 2000mAh nie są to najtańsze akumulatorki, te XTREME widzę że dopiero zaczynają się pojawiać na allegro, są np po 15,50zł za 2szt tylko pojemność trochę większa.

    Odnośnie tej ładowarki to wszystko pisze pięknie ładnie ale w instrukcji np:
    po włożeniu ogniw ładowarka rozpoczyna automatyczne ładowanie pulsacyjne... Czas ładowania zależy od pojemności i stopnia rozładowania ogniw. Ładowarka mierzy napięcie ogniwa przed i po impulsie zasilającym, porównuje wartości, w zalezności od wyników, ładowanie jest kończone lub kontynuowane...

    Skoro pisze, że czas ładowania zalezy od stopnia rozładowania, czyli mogę wyładować do połowy i jak zajdzie potrzeba - doładować a ładowarka powinna się wcześniej wyłączyć, natomiast ja mam wyładowane do połowy, a tu się ładuje 1800mAh 6 godz prądem 0,5A zamiast się wyłączyć, może za każdym razem muszę rozładowywac je w ładowarce, gdy mi będą potrzebne nie będę miał zabardzo czasu aby je ręcznie wyładowywać czy wyrównywać do jednakowego poziomu. Jak pojawią się jakieś postępy to napiszę, i ten test jak przeprowadzę, odnośnie pkt 3, w jaki sposób mam dokonać pomiaru prądu w obwodzie ?
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Całkiem możliwe że ta ładowarka jest trochę nie halo. Może to jednak dobra ładowarka i tylko taki egzemplarz ci się trafił. Jednak oprócz niej przydała by ci się rozładowarka. Zdobądź kieszeń na baterie i zbuduj "proste" obciążenie złożone z żarówki lub rezystora i zwykłych diod prostowniczych które zabezpieczą przed rozładowaniem do zera. Możesz do tego dodać prostą sygnalizację z diody LED i rezystora, tylko uwaga, diody LED mają różne napięcia przewodzenia (od 1.4 do 3.5V).
    Pytasz o pomiar prądu w obwodzie. Niekoniecznie zaraz potrzebny jest amperomierz bo równie dobrze możesz zmierzyć spadek napięcia na znanej rezystancji w obwodzie. Tylko że do tego celu żarówka się nie nadaje bo jej opór zależy od prądu więc lepiej ją zastąpić podobnym rezystorem. Jak już zmierzysz napięcie no to prawem Ohma je i masz prąd. Proste?
  • Poziom 27  
    Mariusz G. napisał:
    (...) Tylko że do tego celu żarówka się nie nadaje bo jej opór zależy od prądu więc lepiej ją zastąpić podobnym rezystorem. Jak już zmierzysz napięcie no to prawem Ohma je i masz prąd. Proste?


    No tak, tylko ile Ω najlepiej powinien mieć rezystor do tego pomiaru ??
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    piotrek power napisał:
    No tak, tylko ile Ω najlepiej powinien mieć rezystor do tego pomiaru ??

    Tyle, żebyś wiedział jakim mniej więcej prądem rozładowujesz i przez to mógł określić w przybliżeniu pojemność akumulatorka. Np. dla jednego ogniwka dla prądu rozładowania ok. 1A będzie to ok. 1,2Ω na 2W, dla 0,75A - ok. 1,6Ω/1W, dla 0,5A - 2,4Ω/1W. W przypadku problemów z takimi wartościami będziesz musiał kombinować (łączenie szeregowe/równoległe innych wartości). Co do ładowarki to jak widać-jeżeli nie kosztuje ona 500zł, nikt Ci nie da gwarancji na bezbłędne działanie :cry: Ja swojej, wykonanej samemu na MAX712 (koszt -naście zł) używam już ponad rok z akumulatorkami wcale nie z najwyższej półki (chińskie noname od myszki i kilka zastawów właśnie VIPOW) i wszystko działa bezproblemowo, akumulatorki mimo ładowania dużym prądem (i to wcale nie pulsacyjnym) nie wykazują dużych oznak zużycia, choć używane są intensywnie (aparat). A napięcia na akumulatorkach zaraz po wyłączeniu przez ładowarkę dużego prądu jeszcze nie mierzyłem, ale następnym razem zasadzę się i zmierzę :D
    P.S. Pisałeś coś, że w Twojej ładowarce prąd w czasie pracy dość mocno waha się. Może to właśnie jest przyczyną, że ładowarka nie może wykryć końca ładowania? (prąd powinien być chyba jak najbardziej stały, bo wtedy napięcie ładowanych ogniw też będzie stałe). Jak ciepłe są akumulatorki (ciepłe to pojęcie względne)?
    Pzdr.