Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

chorągiewki sędziowskie

raszo22 21 Maj 2008 21:52 5359 10
  • #1 21 Maj 2008 21:52
    raszo22
    Poziom 10  

    Witam,
    Chciałbym stworzyć na własny użytek elektroniczne chorągiewki do prowadzenia meczy piłki nożnej.
    czy ma ktos jakies pomysły? czy podjąłby sie ktos tego wykonania?
    Niestety nie jestem elektronikiem tylko sędzią i szukam pomocy na tej stronie.
    Pozdrawiam

    0 10
  • #3 22 Maj 2008 11:08
    raszo22
    Poziom 10  

    Na chorągiewkach musi być przycisk uruchamiający dźwięk/wibracje, które są odbierane przez sędziego głównego na ramieniu. Tylko w jedną stronę.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 22 Maj 2008 13:24
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    O ile się nie mylę, sędzia główny to ten, który biega w okolicach piłki i pokazuje żółte i czerwone kartki w czasie gry, a sędzia trzymający chorągiewki to ten, który stoi wzdłuż linii bocznej boiska.

    Rozumiem, że chcesz zrealizować w pewnym sensie "porozumiewanie" się sędziów (ale tylko w jedną stronę).

    Jedynym i chyba najlepszym sposobem jest wykorzystanie fali radiowych. W chorągiewce musiałby być nadajnik, a na ramieniu sedziego głównego odbiornik z buzzerem.

    Jednak zasięg nadajników powinien być jak największy, bo to musi być pewne. U sędziego byłby odbiornik, który jest uczulony wyłącznie na chwilowe zaburzenia fali (w odróżnieniu od zwykłego radia) i wydaje dźwięk podczas tego zaburzenia, nadajnik generowałby zaburzenie w czasie trzymania przycisku na chorągiewce.

    Ponieważ gabaryty nadajnika byłyby niemałe, do chorągiewki można pociągnąć kabelek do przycisku, a cały osprzęt (bateria i nadajnik) w kieszeni.

    Mozna na Allegro zobaczyć nadajniki, obecnie są nadajniki bezprzewodowe 2,4Ghz o zasięgu 100 metrów, z odbiornika wyprowadzałoby się tylko sygnał dźwiękowy prosto do głośnika. Po stronie nadajnika, byłby mały generator (łatwy do wykonania), który generuje pisk w czasie załączenia przycisku i pisk lub cisza (gdy przycisk nie jest wciśnięty) byłby wprowadzany jako dźwięk do nadajnika. Ponadto można zrobić generatory o różnej częstotliwości, że po wysokości odebranego dźwięku mozna odróżnić, z której chorągiewki był nadany sygnał.

    Od razu trzeba powiedzieć, że konstruowanie nadajnika fal radiowych nie jest sprawą prostą, wię warto rozejrzeć się za gotowym nadajnikiem takim, jak nadajnik bezprzewodowy 2,4GHz. W szukaniu na Allegro wpisz hasło "nadajnik" i zobacz oferty.

    Jednak przydałby się naprawdę mocniejszy nadajnik, ponieważ boisko jest chyba dłuższe niż 100 metrów, w skrajny przypadku odległość komunikacji będzie równa przekątnej boiska. Jednak z drugiej strony w takim przypadku prawdopodobne jest że będzie szumić, ale pisk będzie jakoś słychać.

    0
  • #6 22 Maj 2008 14:39
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Pilot do bramy lub układ od domofonu wydaje się być dobrym rozwiązaniem, ale jest jedna trudność po stronie odbiornika:

    Nie wiadomo, jakie przebiegi wysyła odbiornik po odebraniu fali. Przydatny będzie oscyloskop, który nie jest tanim urządzeniem. Nie wiem, czy odbiornik w bramie jest od razu podłączony do silnika rozsuwającego bramę, czy do układu, który rozsunięcie lub zasunięcie bramy (steruje zasilaniem silnika) pod wpływem impulsu z odbiornika. Dlatego w odbiorniku trzeba prawdopodobnie dorobić układ generujący pisk sterowany impulsemz odbiornika. Jeżeli rzeczywiście odbiornik wytwarza krótki impuls, to potrzebny będzie układ monostabilny wykonany na NE555 (bardzo łatwo znaleźć w Internecie dokumentację NE555 i typowe zastosowania, NE555 kosztuje 1-2 zł, elementy towarzyszące to są grosze). Ponadto, jezeli chcemy odbierać sygnał z dwóch pilotów (od obu sędziów) trzeba mieć 2 odbiorniki (słyszałem, że w bramach się jakoś programuje odbiornik, a każdy pilot ma unikatowy kod, żeby sąsiadowi nie otworzyć bramy, gdyby założył taką samą bramę, jak własna), których sygnał podlega sumowaniu (mieszaniu).

    natomiast w domofonie jest niemal wszystko gotowe, wtedy trzeba przerobić tak, żeby sędzia boczny mógł "zadzwonić" a sędzia główny mógł odebrać. Tutaj też prawdopodobnie będą potrzebne 2 odbiorniki, każdy dla innego nadajnika.

    Jak widać, sprawa odbioru i wykorzystania sygnału się komplikuje.

    Natomiast w przypadku wykorzystania "pluskwy" wystarczy, że odbiorca będzie mieć tradycyjne radio plus układ, który wykrywa fale i ścisza głośnik, jak nie ma sygnału (bez tego układu, radio by szumiało, jak nie byłoby fali). Oryginalnie tego typu pluskwy mają mikrofon elektretowy, układ jest bardzo zwarty i drobny, więc ciężko jest go przerabiać w domowych warunkach. Najprościej to tak, że pluskwy by były niezmienione, ewentualnie blisko nich, można dorobić jakiś prosty generator prądu przemiennego z buzzerem lub głośnikiem (nie wiem, czy buzzery zasila się prądem stałym czy przemiennym o częstotliwości dźwięku) i buzzer blisko mikrofonu, przycisk załączałby zasilanie nadajnika. Natomiast odbiornik jednak musiałby mieć układ wykrywający falę (są radia, które posiadają diodę, która się świeci, jak jest nastrojona stacja) oprócz radia, chyba, że jest akceptowale rozwiazanie takie, że odbiornik cały czas szumi, tylko na czas sygnału od chorągiewki wydaje dźwięk. Bez generacji dźwięku też by się odbyło, ale wtedy u odbiorcy układ wyciszający przy braku sygnału jest obowiązkowy. Wtedy przy wciśnięciu przycisku sędzia główny usłyszy szum stadionowy w momencie wciśnięcia przycisku. Jednak takie rozwiązanie jest najprostrze, ale w warunkach na stadionie może się zdarzyć, że ucho sędziego nie wychwyci, chyba, że odbiornik bedzie bardzo głośny, poza tym nie można odróżniać, z której chorągiewki poszedł sygnał. Tutaj potrzebny jest tylko jeden odbiornik.

    0
  • #8 22 Maj 2008 15:20
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Nie miałem do czynienia z takimi układami, ale to wydaje sie być bardzo dobrym pomysłem. Sam nadajnik i odbiornik są już gotowe, tylko właśnie trzeba by dorobić kilka elementów, buzzer (brzęczyk) będzie chyba najlepszym sygnałem. Zależy też, czy jest ważne rozróżnianie, który sędzia boczny wysłał sygnał.

    0
  • #9 22 Maj 2008 15:25
    raszo22
    Poziom 10  

    nie ma znaczenia który sedzia bedzie nadawał sygnał bo jest jeszcze kontakt wzrokowy.
    Pytanie podstawowe: Czy podjąłbys sie takiego zadania? ja z elektroniką ma niewiele wspólnego.
    chodzi też żeby cena elementów była przystępna

    0
  • #10 22 Maj 2008 15:56
    tplewa
    Poziom 37  

    andrzejlisek - okropnie kombinujesz i nie sa to najlepsze rozwiazania.

    Sa dostepne gotowe nadajniki (plytki) na pasmo 433MHz jak i wyzsze. Mozna spokojnie cos znalezc. Zasieg najczesciej w terenie otwartym do 300m (a nawet wiecej). Do tego jakis mikrokontroler i sprawa zalatwiona.

    Warto pomyslec np. nad CC1000 Chipcon-a daje wiecej mozliwosci: http://www.propox.com/products/t_92.html


    U sedziego glownego odbiornik + jakis buzer + wibra z jakiegos telefonu.

    Raczej w ta strone powinno sie isc jak ma miec to rece i nogi...

    Wszelkie kombinacje z nadajnikami FM jak i przeznaczonymi do przesylania dzwieku nie maja wiekszego sensu.
    ========================================================================

    Jeszcze cos dodalem do wczesniejszego postu odnosnie ukladow CC1000

    Moze troche na wyrost ale zapewniaja one prace na wielu kanalach oraz pewniejszy i wiekszy zasieg. Do typowych modulikow na 433MHz trzeba by robic w software cala obsluge modulacji, do tego moga byc wrazliwe na wszelkiego rodzaju pilotu od autoalarmow itp.

    Co do kosztow to trudno to ocenic :)

    Tak liczac w cenie czesci:

    3 moduliki CC1000 - 39 zl netto za sztuke
    3 x jakis mikrokontroler - 6-7zl netto za sztuke

    Do tego kwarce, stabilizatory i inne pierdoly + plytki PCB i jakies obudowy.

    Generalnie trudno powiedziec... W cenie czesci to nie bedzie wielka kwota.
    Trzeba by zrobic wstepny projekt i policzyc. Jednak jak to zwykle bywa koszty projektu jak i robocizny beda za zwyczaj wysokie :)
    Chyba ze znajdzie sie jakiegos niedrogiego hobbyste :)

    0
  • #11 06 Cze 2009 19:14
    korniszon1
    Poziom 1  

    Mam pytanie. Gdy już się zaopatrzę w te elementy(nadajnik, odbiornik), to co mam dokładnie robić? Czy wymagana jest do zmontowania tej znajomość programowania układów scalonych?

    0