Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampowy efekt typu Delay

Guinamo 22 Maj 2008 11:06 3295 12
  • #1 22 Maj 2008 11:06
    Guinamo
    Poziom 10  

    Witam. Poszukuje schematu do jakiegoś lampowego efektu typu Delay.

    0 12
  • Sklep HeluKabel
  • #2 22 Maj 2008 11:40
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Witam!
    W czasach "lampowych" opóźnienia były robione na sprężynie z drutu: na obu końcach były przetworniki elektro-mechanicznme, do tego 2 wzmacniacze: "nadawczy", czyli "mocy" - ok. 1 - 2W, i "odbiorczy" - taki, jak adapterowy lub mikrofonowy.
    Problem nie tyle w układzie, co w elementach wykonawczych: najlepiej (oprócz specjalnie dla tego celu produkowanych) nadawał się mechanizm z głośników z ruchomą kotwicą (takie były w bardzo starych odbiornikach radiowych, np. "DKE" z 1938r.
    Opóźnienie było uzyskane dzięki dość wolnemu ruchowi mechanicznej fali poprzecznej w drucie, to tylko kilkadziesiąt m/sek (fala wzdłużna ma 5km/sek), więc drut o długości 2m zwinięty w sprężynę o długości 40cm dawał efekt sali o rozmiarze kilkunastu metrów.
    Sprężyna była w dźwiękoszczelnym pudełku, dodatkowo były jeszcze tłumiki z filcu.
    Ponieważ efekt opóźnienia nie był wykorzystywany jako "czysty", więc niedoskonałości tego urządzenia (pasmo, zniekształcenia) były maskowane brzmieniem kanału bezpośredniego, w tle którego pojawiał się pogłos.
    Gdy pojawiły się magnetofony, to przyniosły nowe rozwiązanie: odcinek taśmy między głowicą nagrywającą a odtwarzajacą dawał opóźnienie, które mogło być znacznie większe i regulowane położeniem głowicy lub szybkością przesuwu taśmy. Taśma często była w postaci pętli, więc szpule nie były potrzebne. Rozwiazanie z magnetofonem i całą grupą głowic odczytujacych (opóźnionych) było stosowane do "ambiofonii", nagłaśniania dużych pomieszczeń, w sposób zgodny z naturalnym opóźnieniem dźwięku. Układy w tej wersji to klasyczne układy magnetofonowe, wzmacniacze nagrywajace i odtwarzajace.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 22 Maj 2008 16:17
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Przepraszam, ale czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego że pogłos i delay to dwa kompletnie różne efekty? Bo najpierw piszesz o jednym a potem bez wyraźnego powodu przechodzisz do drugiego.
    Na sprężynach robi sie (do dzisiaj) pogłosy. Lampowy delay można zrobić np. na taśmie magnetycznej.

    0
  • #4 22 Maj 2008 16:50
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Słowo: DELAY znaczy OPÓŹNIENIE i tylko tyle.
    Opóźnienie jest podstawą zarówno pogłosu, jak i echa. Jeżeli opóźnienie jest większe, niż 50ms, odczuwamy to jako echo. A więc, dysponując tylko jednym urządzeniem o regulowanym opóźnieniu, możemy płynnie przejść od pogłosu do echa (jesli urządzenie zapewni nam odpowiednio duże opóźnienie).

    Urządzeń taśmowych już od pewnego czasu nie spotykam, weszły do uzytku za to układy półprzewodnikowe - specjalizowane kości, które dają opóźnienia przez wielokrotne przepisywanie zawartości tysięcy komórek (tzw. "bucket brigade"), przy znacznie mniejszych gabarytach i poborze energii. Kilkanaście lat temu "wybuchły" mikrofony z pogłosem (stosowane chętnie w CB), oparte na takich układach. Obecnie możliwości technicznej realizacji takich efektów są bez porównania większe, że wspomnę cyfrową obróbkę dźwieku ...

    0
  • #5 22 Maj 2008 18:18
    Guinamo
    Poziom 10  

    Super thx za wykłady ale mnei interesuje jakiś schemat gitarowego lampowego efektu Delay ...

    0
  • #6 22 Maj 2008 20:03
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Guinamo !
    Bierzesz jakikolwiek magnetofon taśmowy, dodajesz do niego jeszcze jedną głowicę odtwarzajacą i dobudowujesz dodatkowy tor odtwarzajacy - może być powtórzeniem już istniejącego (który, jako "uniwersalny" jest tu wykorzystany już do nagrywania). A potem tylko "suma" sygnałów: bezpośredniego, opóźnionego, i "powrotnego", czyli 3 potencjometry.
    Więcej komplikacji jest z mechaniką, sam nie zrobisz, najlepiej wykorzystać jakiś gotowy magnetofon.
    Tak więc, to, o co pytasz, to schemat magnetofonu lampowego, może być np. Grundig ZK120, ZK125 ...

    0
  • #8 22 Maj 2008 21:01
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Guinamo napisał:
    Czyli mam rozumieć że coś takiego http://pl.youtube.com/watch?v=IVV2APAM-kI robione jest z magnetofonu ...


    To jest cyfrowy delay, tylko ma wstawioną lampę w sekcji wejścia, żeby efekt kosztował 3 razy drożej.
    Prawdziwy lampowy delay działa na zasadzie magnetofonu tak jak opisał Rzuuf i pozostaje albo przebudować fabryczny magnetofon lampowy albo zbudować go sobie od podstaw.
    Obejrzyj i poczytaj sobie:
    http://www.loopersdelight.com/tools/oldechoplex/oldechoplex.html
    http://www.loopersdelight.com/tools/oldechoplex/tape_echoplex_schem.html
    http://lupinesystems.com/guitar/analog/

    0
  • #9 22 Maj 2008 21:01
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Temat jest : "Lampowy ..."
    Słowo "tube" to nie tylko lampa, to również rura, wąż (może być gumowy), przewód dla wody, tuba (dla głosu), tubka (jak do pasty), metro (w Londynie), ...
    W objętości tego pudełka na "Yuotube" nie zmieści się mechanika i niezbędne układy lampowe, a realizacja opóźnienia (Delay!) w inny sposób na lampach nie jest niestety dostępna ...

    0
  • #10 24 Maj 2008 11:00
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Rzuuf napisał:
    Słowo: DELAY znaczy OPÓŹNIENIE i tylko tyle.
    Opóźnienie jest podstawą zarówno pogłosu, jak i echa. Jeżeli opóźnienie jest większe, niż 50ms, odczuwamy to jako echo. A więc, dysponując tylko jednym urządzeniem o regulowanym opóźnieniu, możemy płynnie przejść od pogłosu do echa (jesli urządzenie zapewni nam odpowiednio duże opóźnienie).

    Przykro mi, ale nie jest to prawdą. Słowo DELAY oznacza pewnien konretny typ efektu gitarowego. Zmniejszając opóźnienie poniżej parudzisięciu ms uzyskasz raczej efekt Chorus niż pogłos. Sam pogłos jest wynikiem odbicia wielokrotnego i nakładania na siebie mnóstwa odbić (w dodatku filtrowanych), czego za pomocą taśmowej linii opóźniającej się uzyskać nie da. Nie jest również prawdą że cyfrowy delay zastąpił sprężynowy pogłos z powodu niedoskonałości tego ostatniego. Są to dwa zupełnie różne efekty, sprężyna nie może być traktowana jako typowa linia opóźniająca, bo przenosi tylko niektóre mody drgań, za to inne dodaje od siebie, zupełnie jak pomieszczenie. Jedynym sposobem aby na lampach zrealizować efekt delay jest analogowa linia opóźniająca (np. magnetyczna taśma) sterowana z lampowych wzmacniaczy.

    0
  • #11 24 Maj 2008 11:36
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Tu jest coś, co powinien zobaczyć Guinamo:

    1. http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/files/dynac_ek2.jpg

    2. http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/files/dynac_ec1.jpg

    A tu układzik dla jethrotull:
    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/files/bossDM2.jpg
    w nazwie urządzenia (boss DM2) jest DELAY, a na schemacie pisze ECHO.
    A urządzenie (jedno!), które robi "wszystko" (no nieee, herbaty nie potrafi zaparzyć ...), to tu http://www.bossus.com/gear/productdetails.php?ProductId=142

    Co do słownictwa angielskiego: CHORUS to chór, lub refren, ew. dawn chorus - to trele (ptasie, niekoniecznie trele - morele) ...
    Mam świadomość, że "branżowo" używa się słów poza słownikiem.

    0
  • #12 25 Maj 2008 12:47
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    No bo właśnie delay to jest echo, w przeciwieństwie do pogłosu. A urządzenie jedno które robi wszystko nie jest niczym zadziwiającym. Przecież cyfrowe multiefejty mają nie tylko dwa, ale bywa że kilkadziesiąt zupełnie różnych efektów na pokładzie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #13 26 Maj 2008 13:13
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Echo=Delay (taki jak z magnetofonu), pogłos=Reverb (taki jak ze sprężyny).I jak pisał jethrotull są to różne efekty choć obydwa oparte na opóźnianiu sygnału żeby zasymulować naturalne odbicia sygnału akustycznego.Chorus to faktycznie chór, czyli współbrzmienie wielu podobnych ale nie identycznych dźwięków ale realizuje się ten efekt przez dodanie do sygnału małego (5-15ms) opóźnienia zmodulowanego małą częstotliwością (0,1-3Hz).Delay na lampach jest realny tylko za pomocą taśmy magnetofonowej.Bo chyba szalonym pomysłem było by zrobienie odpowiednio długiej linii BBD na lampach :lol:

    0