Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renowacja gitary Defil Aster

airnox 23 Maj 2008 11:06 26159 28
  • Renowacja gitary Defil Aster

    Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem kupna jakieś gitary na kształt Les Paul'a. Przeglądałem fora i aukcje w poszukiwaniu... Niedawno udało mi się w końcu kupić upatrzone wiosełko. Jest nim Defil Aster. Wielu pewnie uzna to za dość chybiony wybór, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Gitara była w takim sobie stanie - przystawki dużo za wysoko, źle podłączona elektronika, mocno zapuszczony gryf i stare jak świat struny. Na szczęście gryf ma prosty, stosunkowo wygodny, mostek w dobrym stanie, przetworniki oryginalne bez defektów. Jest tylko troszkę poobijana, ale to wcale nie ujmuje charaktery tej gitarze ;) Pierwsze co zrobiłem to wyczyściłem podstrunnice z brudu - najpierw zeskrobałem go piórkiem a następnie preparatami firmy dunlop doczyściłem i zakonserwowałem ją. Wymieniłem struny na nowe - firmy Ernie Ball, grubość 11-54. Gitara już jakoś zaczęła grać, ale grała tylko jedna przystawka i regulacja w połowie. Rozebrałem całą elektronikę i postanowiłem, że polutuję wszystko wg jakiegoś oryginalnego gibsona. Wybór padł na Gibson Les Paul - Deluxe (ze strony tremolo). Okazało się, że ułamany był przewód od jednego z przetworników i wogóle przełącznik źle był polutowany z płytką, ale to już było za późno ;) Bo zrobiłem już swoją wersję... ;) Opis dokończę popołudniu/wieczorem.

    Schemat:

    Code:
    http://tremolo.elektroda.pl/tematykanf.php?ver=&plik=Przystawki2/Gibson/Gibson%20Les%20Paul%20-%20Deluxe.jpg#schemat

    Zdjęcia:
    Code:
    http://galeria.airnox.pl/v/aster/przed/ (przed renowacją)
    
    http://galeria.airnox.pl/v/aster/po/ (po renowacji)


    Pozdrowienia
    Airnox


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 23 Maj 2008 12:02
    Lenwe Tasartir
    Poziom 11  

    Wiesz, szczerze mówiąc to temat zawiera w sobie treść "wyczyściłem gitarę". Nie wydaje mi się, aby było to jakimś szczególnie elektronicznym osiągnięciem.

  • #3 23 Maj 2008 14:46
    gangsta529
    Poziom 14  

    Lenwe kolega dał linki gdzie jest ukazane co stworzył nowego, czytanie ze zrozumieniem, jak teraz gra gitara? Może zdjęcia porób elektroniki i umieść nam byśmy mogli ujrzeć twoje dzieło.

  • #4 23 Maj 2008 14:55
    ferdu
    Poziom 13  

    Hmmm mam tą samą gitarkę w szafie xD
    Może też się doczeka renowacji.
    Problem jest też taki, że przystawek nie mam D:

  • #5 23 Maj 2008 15:24
    Cameel
    Poziom 14  

    czy przetworniki w niej są rozmiaru p90??

  • #6 23 Maj 2008 17:06
    airnox
    Poziom 24  

    Pozwólcie, że najpierw dokończę opis ;) A moja wersja dość znacznie różni się od oryginału. Ponadto był problem, bo ktoś już grzebał i pomieszał kable od przełącznika, więc musiałem siąść i rozpoznać co jest co. Przetworniki MUZA z '87r. grają naprawdę doskonale. Przewody z nich idą grube, w porównaniu do tego co mam w kopii strata widocznej na zdjęciu. Na sam początek sprawdziłem same przystawki czy są dobre lutując je bezpośrednio do wyjścia. Po sprawdzeniu, polutowałem regulację volume i znowu sprawdziłem. Na sam koniec zmontowałem do końca regulację barwy. Okazało się, że gitara ma bardzo przyjemne brzmienie ale są wyraźne różnice w poziomie sygnału... Ale tym zająłem się po uporządkowaniu kabli w komorach. Wyregulowałem wysokość przetworników na 3mm dla basowej E dla obu przystawek i 3-4mm dla wiolinowej E dla przystawki przy gryfie i 2mm dla przystawki przy mostku. Uzyskałem w ten sposób sygnały mocne i dobre. Jedyna różnica jaka jest między złożonym przeze mnie układem jest taka, że są kondensatory 22nF zamiast 20nF i jeden z potencjometrów to 200k zamiast 500k. Typy potencjometrów są takie same. Niedługo rozpiszę oryginalny przełącznik gdyby ktoś potrzebował. Wrzucę także próbki jak gitara brzmi, a wg mnie jest naprawdę niezła. Dużo ciepła, mięcha i szklanki w wysokich tonach, ale nie takiej nieprzyjemnej a takiej miękkiej. Na gałki dopiero czekam. Zdjęcia jak cośkolwiek będę robił to będę wrzucał do galerii, do których linki już zamieściłem.

    A teraz pora na odpowiedzi do postów... ;)

    Lenwe Tasartir
    Czyszczenie gitary co prawda zajęło mi trochę czasu, ale tu chodzi głównie o połączenie przetworników i ich brzmienie, bo wiem, że wielu narzeka na to wiosło ze względu na ergonomię użytkowania i samo brzmienie.

    gangsta529
    Gitara brzmi doskonale. Miałem okazję słuchać rodzimej kopii LP (ze stajni mayones'a, model flame II z tego co pamiętam) i tamta zamulała i miało się wrażenie wyciętego/przyciętego pasma. Tutaj jest zupełnie inaczej. Dużo dołu, doskonały środek i szklanista, łagodna góra. Aż chce się grać ;)

    Cameel
    p90? O procesor chodzi? ;) Nie rozumiem pytania. Wielkościowo jak normalne humbackery, tyle, że te mają 3 śruby do regulacji wysokości podczas gdy normą są 2 albo 4.

    Pozdrowienia
    Airnox

  • #8 23 Maj 2008 18:01
    airnox
    Poziom 24  

    Zgodnie z zapowiedzią wrzucam próbki brzmienia. Są to króciutkie fragmenty. Technika gry jest taka sobie, muszę się przyzwyczaić do takich twardych strun ;)
    Opis próbek:
    1. pro-1/2/3.mp3 - jedno krótkie solo na 3 ustawieniach przełącznika.
    2. dlugosc.mp3 - dlugość wybrzmiewania basowej E na piątym progu i A na zerowym.
    3. bluesik.mp3 - gra akordami, pozycja górna przełącznika.

    Generalnie miałem problem z nagraniem, gdyż przystawki dają zadziwiająco mocny sygnał i nawet przy minimalnej czułości na przedwzmacniaczu (lampa własnej roboty) potrafi go przesterować. Preamp, tak jak pisałem, lampa z jedną duotriodą ECC83 na kanał i regulacją czułości. Podpięte pod Creative SB128PCI, nagrane w audacity. Grałem piórkiem firmy dunlop, z serii Lucky 13 o grubości .73 .

    Pozdrowienia
    Airnox

    ...:::EDIT:::...
    Ooz
    Szczerze powiem, że nie wiem czy to P90. Opór się nie zgadza, tutaj jest 6.2k Ohm (co ciekawe, na obu cewkach jest prawie identyczny). Sama gitara z przesyłką wyniosła mnie 150zł, struny 27zł, reszte miałem, ale to się zmieści w granicy 20zł jakbym musiał kupować. Więc drogo nie wyszło.

  • #9 23 Maj 2008 19:06
    Ooz
    Poziom 12  

    super nie jest, ale za ta cene... mi sie podoba, fajny lajtowy projekcik, gratuluje LPka ;p

  • #10 23 Maj 2008 20:26
    airnox
    Poziom 24  

    Zapomniałem dodać, że nagrywałem na preampie mikrofonowym, który z racji swego przeznaczenia ma dawać max. mało zniekształceń liniowych ;) Ale że lampa to troszkę ciepełka dał. Gitara więc jest nagrana nie na piecu, a tak jakby grała na "sucho". Po podłączeniu do pieca dopiero pokazuje pazur ;) Jak znajdę czas na takie nagranie to wrzucę też próbki z pieca, także lampy (prezentowałem już go na forum).

    Pozdrowienia
    Airnox

  • #11 24 Maj 2008 12:34
    volt1
    Poziom 26  

    Miałem kiedyś to wiosło i brzmi naprawdę przyjemnie. Niestety kiedyś podarowałem ją koleżance, a teraz żałuje :P
    Świetna gitara, zwłaszcza dla początkujących, a przede wszystkim tania

  • #12 24 Maj 2008 13:06
    airnox
    Poziom 24  

    Co prawda to prawda - tania :) Ja ją kupiłem bo brakowało mi ciepłego brzmienia LP :) Wydaje mi się, że to gitara praktycznie dla każdego bo ma to coś, a jak się o nią zatroszczy to już wogóle ;)

    Pozdrowienia
    Airnox

    P.S.
    Wszelkie zmiany i spostrzeżenia umieszczam u siebie na stronie, bo na forum nie chcę śmiecić zbytnio uwagami ;)

    Code:

    http://airnox.pl/?page_id=33

  • #13 25 Maj 2008 12:33
    Karol007Kielce
    Poziom 12  

    Ja też odnowiłem Defila i się nie chwalę :-)
    Było to wszystko tym trudniejsze, że był akustykiem i przerabiałem go na elektryka, co niektórzy mogą uznać to za profanację, ja też tak myślę, ale akurat w tym przypadku( inne gitary elektryczne Defila miały dokładnie taką samą budowę, tylko nie miały elektroniki :-P ) można to było zrobić bez szkód dla gitary i jej brzmienia.
    A tuaj kilka fotek:
    Renowacja gitary Defil Aster
    Renowacja gitary Defil Aster
    Renowacja gitary Defil Aster

    A tak wyglądała przedtem:
    Renowacja gitary Defil Aster

  • #14 25 Maj 2008 14:35
    airnox
    Poziom 24  

    Kumpel ma podobną ;) Ale on ma inny strunociąg i mostek. Ale gitarka nieźle wyszła po "odmłodzeniu" ;) A cóż to za piecyk? Marshall jakiś słaby?

    Pozdrowienia
    Airnox

  • #15 25 Maj 2008 16:34
    Karol007Kielce
    Poziom 12  

    Marshall z serii Mega Gówno DFX :-)
    A co do Defila to wykonałem przy nim tytaniczną wprost pracę. Siedziałem na nim praktycznie miesiąc, codziennie.
    Przetwornik-----------------------------------------100zł
    klucze-------------------------------------------------60zł
    uchwyty na pasek, 2szt-------------------------------6zł
    lakierobejca(podkład pod lakier samochodowy)--- 6zł
    lakiery (2 puszki barwnego, 1 bezbarwnego, samochodowy akrylowy)- 33zł
    Gałki-tone+volume----------7zł
    Osłonka na gniazdo-------- 5,5zł
    2x potencjometry---------- 9zł
    przełącznik dwupozycyjny- 6zł
    ramka humbuckera-4zł
    papier ścierny (kółka na rzep do wiertarki i zwykły)-?
    inne drobne koszta-?
    Wydałem na nią w sumie równo 250 zł.
    Najpierw ją całą rozebrałem, odginałem skrzywiony gryf w imadle. Zacząłem zdzierać stary lakier, początkowo dłutem, później przesiadłem się na wiertarkę z średniej grubości papierem ściernym (takie kółka na rzepy). Samo zdzieranie lakieru trwało w sumie jakieś 10h (starałem sie to robić delikatnie, aby nie uszkodzić sklejkowego, delikatnego korpusu, dlatego tak długo).
    Po delikatnym przywróceniu do piou gryfu (po tygodniu odginania w imadle) zeskrobalem z niego lakier (ręcznie, aby nie uszkodzić jego zaokrąglonego profilu).
    Następnie położyłem na gryfie pasek brązowego drewnochronu, który imituje gatunek jakiegoś egzotycznego drzewa(umieszczanego tam do usztywniania gryfu, i powiem, że wygląda to na prawdę realistycznie :)).
    Następnie położyłem na gryfie cienką warstwę bezbarwnej lakierobejcy jako podkład dla bezbarwnego lakieru samochodowego (akrylowego). Po jej wyschnięciu zawiesiłem gryf na lince przyczepionej do sufitu garażu i naniosłem 3 cienkie warstwy lakieru samochodowego w spray'u. Gryf był już gotowy do montażu.
    Następnie wywierciłem w korpusie dziury na potencjometry, i przełacznik do humbuckera (dwie cewki/ jedna cewka) przy okazji szpachlując nieduże ubytki, które powstały wskutek wiercenia(tylko przy przełączniku). Wywierciłem także dziurę na chromowaną osłonkę gniazda i dziurę(na wylot) w bloczku, do którego przymocowany jest strunociąg abym mógł do niego przymocować później kabel od masy.
    Najwiekszym wyzwanianiem okazało się wywiercenie dziury na humba. Dokonałem odpowiednich pomiarów i naszkicowałem na drewnie kształt pożądanej dziury. Następnie robiłem wiertłem 1mm dziury wzdłuż owych linii (ok 100 dziur naliczyłem :-P ) następnie przejechałem po tych dziurach brzeszczotem, aby łatwiej było "wywalić" prostokąt niepotrzebnej sklejki. po wielu trudach udało mi się ładnie wyciąć dzirę na humbuckera, którego przykręciłem śróbkami dołączonymi do niego do ożebrowania gitary- wywiercięłm dzury w "żebrach" i następnei wkręcałem do nich wkręty.
    Po przygotowaniu gitary na przyjecie osprzętu pomalowałem ją lakierobejcą, tak jak gryf. Po zachpachlowaniu ubytków i wyschnięciu lakierobejcy zawiesiłem korpus na linie, pod sufitem garażu i naniosłem 3 warstwy lakieru kolorowego i dwie bezbarwnego. Po wyschnięciu zacząłem sam montować z zakupionych elementów cały układ elektroniki(1 humb +1 volume +1 tone, schemat mi zrobił kolega). Udało mi się także zaekranować od środka folia aluminową pół korpusu. Po zaekranowaniu i złożeniu układu przystąpiłem do jego montażu- wciągełem poszczególne elementy za pomocą sznurków, przywiązując sznurek do elementu wsadzajac cały układ do pudła i przewlekając sznurek przez dzurę przeznaczona dla konkretnego elementu- to było na prawdę trudne. Przewlekłem także do strunociagu kabelek łączący go z uziemieniem. Korpus był gotowy! Wcześniej jeszcze wywierciłem w główce (przed wszelkim lakierowaniem) dziury na nowe śróbki do kluczy i poszerzyłem dziury an trzpienie kluczy tak, aby zmieściły się do nich zaślepki nowych kluczy.
    POPRAWKA: Najpierw skręciłem ze sobą gryf i pudło, potem montowałem elektronikę.
    Na końu zamontowalem klucze i ich zaślepki(takei kółka, okalajace trzpień klucza), przykręcięłm strunociąg tak, aby łączył się z kablem od masy (owinąłem go wokół wkręta), założyłem jakieś stare struny, nałożyłem gałki na potencjometry przykeciłem do wcześniej przygotowanych dziurek zaślepkę gniazda i osłonke humba.
    W skrócie: zamontowałem cały osprzęt. Zaszpachlowałem jeszcze na początku dziury po starych wkrętach od kluczy. Wszystko było cycuś i wreszcie nadeszła chwila prawdy... zagrało ! :-)
    Radochę miałem przeogromną, ustawiłem jeszcze optymalna menzurę dla wszystkich strun nastroiłem i już fajna gitarke do jazzu jest gotowa do użycia :-)

    Dodano po 7 [minuty]:

    Aha, jeszcze polerowałem lakierobejcę przed nakładaniem lakierów. Lakier polerowałem tylko trochę, bo chciałem mieć matowe wykończenie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Prawie wszystkie elementy kupięłm na www.mayones.pl

  • #16 25 Maj 2008 18:30
    airnox
    Poziom 24  

    Ja się zastanawiam jak to wygląda z tyłu, otwory na dostanie się do elektroniki ;) Czy tak jak w LP czy jakoś inaczej? W swoim defilu nie robiłem ekranowania - okazało się zbędne, jest cicho jak makiem zasiał :) Poprawki wizualne w swoim jeszcze będę wprowadzał, no i zmiana mostka na jakiś normalniejszy tune-o-matic. Mogłeś użyć zaczepu z gniazdem, miałbyś jeden otwór mniej do wiercenia ;) Ale to szczegół. Wynik końcowy naprawdę doskonały - jak bardzo miałeś wygięty gryf?

    Pozdrowienia
    Airnox

  • #17 26 Maj 2008 19:31
    Karol007Kielce
    Poziom 12  

    Otworów na dostanie się do elektroniki NIE MA :-) (jedyne dostępne dziury to "efy" i do pewnego momentu otwór na humbuckera.), dlatego to było takie trudne. Przypominam, to był kiedyś akustyk i nie chciałem niepotrzebnie pruć dechy.
    Gryf był wygięty delikatnie, progi są doskonałym stanie jak na te lata i jeszcze musiałem delikatnei podleić podstrunnicę w dwóch miejscach, bo odłaziła..
    Zaczepu nie chciałem używać, tylko użyłem zwykłego gniazda, ponieważ chcialem, żaby to wyglądało bardziej estetycznie.

  • #18 28 Maj 2008 08:27
    blur
    Poziom 22  

    Mam dokładnie taką asterkę, rok temu wymieniłem przewody, polutowałem wszystko na nowo, instalacja nie jest skąplikowana w godzinkę to opanowałem, ale jak dla mnie jest to gitara archaiczna, strasznie niewygodny gruby gryf, największą wadą jest to że gitara nie stroi we wszystkich pozycjach, do nauki się nie nadaje mozna na niej nabrać złych przyzwyczajeń ale na ścianę jak znalazł ;)

  • #19 28 Maj 2008 09:40
    airnox
    Poziom 24  

    blur
    Właśnie na takie opinie się natknąłem o tej gitarze. Prawda - gryf trochę gruby, ale dla mnie idealny. No i moja stroi, aż byłem zaskoczony ;) Ale to chyba zależy jak im się wiosło zrobiło.

    Nie wiem czy ktoś próbował, ale chyba wiem jak zrobić miększą gitarę z tego defila ;) Opuszczając struny na mostku doszedłem do momentu kiedy się już bardziej nie da... mimo wszystko są dość wysoko nad 12stym progiem. Więc "podwyższe" gryf i powinno być lepiej.

    Pozdrowienia
    Airnox

  • #20 30 Maj 2008 07:59
    blur
    Poziom 22  

    Moją asterkę musiał bym jeszcze zanieść do lutnika żeby progi nowe nabił a to juz są koszty, gitara latami grała na weselach więc jest wyeksploatowana, gryf minimalnie łódka, próbowałem prętem podciągnąć ale poprawiło może 20%, mimo wszystko była to moja pierwsza gitara elektryczna, podłączałem ją do wejścia gramofonowego w lampowym radiu WISŁA i zapodawałem PARANOID :)

  • #21 26 Kwi 2009 16:36
    ZwieZak90
    Poziom 9  

    Potrzebuję schematu lub zdjęcia połączeń na płytce z elektryką.
    Oczywiście od Aster
    Po malowaniu gitary zapomniałem jak to było podłączone;/
    z góry dziękuję:D

  • #22 19 Maj 2009 01:04
    rupi998
    Poziom 11  

    Witam.
    No to może i ja pochwalę się moim Defilem, którego jakiś czas temu odnowiłem.

    Renowacja gitary Defil Aster

    Tak wyglądała jak ją kupiłem

    Jak widać na zdjęciu, była w bardzo opłakanym stanie. Odrapany lakier, brak elektroniki i gniazda, lekko skrzywiony gryf, jakiś dodatkowy otwór. Po miesiącu intensywnej pracy wygląda przyzwoicie. Nowa elektronika zrobiona na wzór Gibsona LP ze strony tremolo.pl.
    Koszt:
    -gitara 200zł
    -reszta (lakier, bejca, potencjometry, gałki, struny) 100zł
    W przyszłości planuję kupić nowe klucze i mostek.

    Czy mógłby ktoś zapodać oryginalny schemat elektroniki dla tej gitarki?

    Renowacja gitary Defil Aster Renowacja gitary Defil Aster Renowacja gitary Defil Aster Renowacja gitary Defil Aster Renowacja gitary Defil Aster


    Własnoręcznie robione gniazdo

  • #23 07 Gru 2009 18:42
    Joach
    Poziom 8  

    Też mam podobnego defila jak Karol007Kielce. Mógłbyś mi wysłać jakoś schemat, bo próbuję zrobić coś podobnego, z przełączaniem cewek, ale nie mogę znależć schematu w internecie.

  • #24 07 Gru 2009 20:24
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam serdecznie. Dawno to było ale kiedyś grałem tylko na defilach i kilka miałem. Synkowi jako pierwszą kupiłem dokładnie taką samą gitarę. Trafiłem na dostawę i długo przebierałem. Dostałem potem pochwałę, że wybrałem wyjątkowy egzemplarz. Ja mogłem tylko marzyć o czeskiej Jolanie a teraz można bez zbytnich marzeń kupić Fendera ,którego jako drugą tym razem basową gitarę kupiłem synkowi. Pozdrawiam.

  • #25 07 Gru 2009 22:36
    Woytek130
    Poziom 16  

    Cytat :

    Gitara brzmi doskonale. Miałem okazję słuchać rodzimej kopii LP (ze stajni mayones'a, model flame II z tego co pamiętam) i tamta zamulała i miało się wrażenie wyciętego/przyciętego pasma. Tutaj jest zupełnie inaczej. Dużo dołu, doskonały środek i szklanista, łagodna góra. Aż chce się grać .


    To już zależy od schematu wiringu w środku, a Jak nie to Aktywna w dłoń i do dzieła !

    Ja wyremontowałem ostatnio parę akustyków, niestety się nie pochwalę bo mod usunie temat :(

  • #26 07 Gru 2009 22:46
    Konsul
    Poziom 23  

    rupi998: Bardzo mi się podoba nowy wygląd. Przede wszystkim nie jest to klasyczna próba zamiany w LP. Teraz gitara ma swój styl i fajnie się prezentuje. Swoją drogą myślałem, że jest woskowana a nie lakierowana.

  • #27 09 Gru 2009 01:58
    rupi998
    Poziom 11  

    Jest lakierowana, tylko że ręcznie (pędzlem) pewnie dlatego taki efekt, zresztą całkiem przypadkowy.

  • #28 10 Wrz 2010 00:53
    cruxus
    Poziom 2  

    Mam pytanie do rupi998. Jak wyremontowałeś gryf? Wymieniałeś progi itp? Czy tylko czyściłeś?

  • #29 20 Wrz 2010 07:25
    rupi998
    Poziom 11  

    Gryf lakierowałem, podstrunnica wyczyszczona, a progi te same.