Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz MV3 i paczka 2x12 na głośnikach 8 ohm - jak?

23 Maj 2008 13:27 2450 16
  • Poziom 13  
    Hej.
    chcę zbudować kolumnę gitarową na starych głośnikach RFT 12 cali. Mam ogromną chęć na retro brzmienie, znam te głosniki, a w domu stoi MV3 w świetnej formie.
    Teraz tak - chcę paczkę na dwóch głośnikach, one mają po 8 ohm, a MV3 ma wyjście na 6 ohm. Da się to jakoś pogodzić? czy połczenie równoległe (4 ohm) może być dla MV szkodliwe?
  • Poziom 39  
    Podejrzewam że przeżyje- MV3 były nie do zajechania. Ew. przy pełnej mocy zwróć uwagęna lampy czy się nie czerwienią :D :D
    Pozdr.J.
    Ps
    Graliśmy kiedyś na MV3 i dużej ( 100W) 4Ω kolumnie- trzy lata na basie i ok.
  • Poziom 13  
    lampy to się w nim czerwienią już od połowy przy paczce 8 ohm ;)
  • Poziom 39  
    To dorób mu wiatraczek :D
    Ja tak ostanio stuningowałem WS 504 .....
    Pozdr.J
  • Poziom 18  
    adamjur1 napisał:
    To dorób mu wiatraczek :D


    Czerwieniące się anody lamp wskazują raczej na zły punkt pracy, a nie złą wentylację:|
  • Poziom 13  
    mógłbyś trochę przybliżyć, mnie, laikowi?
  • Poziom 14  
    zbyt wysoki prąd anodowy, co powoduje przekroczenie mocy admisyjnej lampy
  • Poziom 13  
    ok, wynika to z...? (wybaczcie, naprawdę jestem laikiem... ;) )
    całe życie myślałem że żarzanie się lampy to coś absolutnie normalnego.
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Żarzenie owszem, ale tylko katody. Anody już nie. Wiatrak nic tu nie pomoże. Jednak ja bym bez żadnego oglądania się podłączył paczkę 4 omy pod MV3.
  • Poziom 14  
    A wynika to ze złego dobrania punktu pracy lampy :D Sprawdź czy rezystor R33 ma wartość jak na schemacie
    http://www.trioda.nazwa.pl/fonar/audio/schematy/inne/wzm_mv3.htm

    żarzenie, a czerwienienie się anod lamp to zupełnie co innego. Napisz, czy lampa czerwieni się w środku tylko, czy czerwona jest cała anoda (ta blaszka najbardziej z zewnątrz)

    Pozdrawiam
  • Poziom 26  
    Jeżeli jest cała czerwona to kaput. Wymień na nową.
  • Poziom 13  
    w takim razie jest ok :) Świecą siętam gdzie się mają świecić.

    Swoją drogą, jak już będę miał te 4 ohm to i tak dołożę mu jakiś wiatraczek...


    ps. w związku z projektem o którym wspomniałem, będę molestował Kolegów w dziale retro dość mocno, więc proszę się nastawić psychicznie na kilka próśb i pytań :)
  • Admin Grupy Retro
    thevice napisał:

    Swoją drogą, jak już będę miał te 4 ohm to i tak dołożę mu jakiś wiatraczek...

    Absolutnie nie :!: Szum powietrza może się przenosić do układu, powodując szum w głośnikach. W skrajnych przypadkach, pęknięciu może ulec lampa mocy na skutek nierównomiernego rozkładu ciepła na bańce.
  • Poziom 13  
    wow, serio? No to dzięki za ostrzeżenie...
  • Admin Grupy Retro
    thevice napisał:
    wow, serio? No to dzięki za ostrzeżenie...

    Jeśli maksymalne parametry lamp nie są przekroczone, nie ma się o co bać. Lampy grzać się muszą i tyle. Ta "mania dmuchania" to chyba taka naleciałość z krzemu, czyż nie? ;)
  • Poziom 13  
    Proszę zwrócić uwagę na jedną - bardzo istotną - sprawę: wraz z przystąpieniem Polski do tzw. "Europy" (jakbyśmy przedtem mieszkali po za Uralem...) zmieniono wartość napięcia sieciowego z 220V na 230V.

    Wraz z podwyższeniem napięcia zasilającego (o ca 10%) automatycznie i proporcjonalnie o tyle samo wzrosła wartość napięć anodowych, siatkowych i żarzeniowych po wtórnej stronie transformatorów sieciowych w urządzeniach - zaprojektowanych przecież dla napięcia 220V!
    Także i prądów anodowych - wszak wartość elementów współpracujących nie uległa zmianie.

    Nie bawiąc się w wyjaśnianie budowy cepa:

    - w katodach lamp EL84 wzmacniacza MV3 należy ZWIĘKSZYĆ wartość rezystora katodowego z dotychczasowych 130 omów do 180 - albo i nawet 200 - 220 omów.
    Ograniczy to prąd spoczynkowy lamp do rozsądnych i bezpiecznych wartości - tym samym anody lamp przestaną się czerwienić a same lampy niepotrzebnie zużywać.
    Wartość napięcia anodowego na ich anodach i siatkach ekranujących EL84 jest mniej istotna, zresztą praktycznie nie mamy na nią wpływu przy rodzaju zasilacza zastosowanego w MV3.

    Ponadto należy zmienić wartość rezystorów siatkowych lamp EL84 z 680k na 200- 220k.
    Zwiększa to "szybkość" reakcji stopnia mocy na zmiany wysterowania i "klarowność" brzmienia wzmacniacza - tak istotną przy grze na gitarze solowej.

    Wskazane jest także odwinięcie ca 10% zwojów uzwojenia dostarczającego napięcie żarzenia dla lamp wzmacniacza - jest to czynność prosta i łatwa do wykonania, nie wymagająca demontażu transformatora i jego rozbierania.

    Po zmianie Uzas. z 220 na 230V wynosi ono teraz ok. ~7,2V (pod obciążeniem!) - a w skrajnych przypadkach nawet 7,5V - co jest absolutnie niedopuszczalne (tzw. przeżarzenie) i wyjątkowo niekorzystnie wpływa na ich trwałość!!!

    Wartość napięcia żarzenia (POD OBCIĄŻENIEM!!!) po odwinięciu zwojów powinna wynosić ok 6,2-6,4V (skrajne wartości 5,9V - 6,6V skrajne wartości).

    Dmuchawki, wiatraczki i inne sraczki?
    Kochani, to nie chłodnica samochodowa, kuchenka mikrofalowa, zasilacz komputerowy, czy marketowy, rozkręcony "na full" tranzystorek do odsłuchu "bu-cyk, bumcyk - umpa-umpa" ale porządny wzmacniacz lampowy.
    Zawsze należy usuwać przyczyny smrodku a nie maskować je dezodorantem.

    Jeszcze jedna sprawa:
    - po zmianie napięcia zasilającego w sieci energetycznej wzmacniacz MV3 - przy pełnym wysterowaniu - wnosi zauważalnie większe zniekształcenia (i gra ciut głośniej!) niż zadeklarowane przez producenta.

    Wynika to ze wzrostu napięć anodowych i niewielkiej zmiany punktów pracy lamp wszystkich stopni.
    Jedni użytkownicy to zauważają, inni nie - ale wypad o tym wspomnieć.

    Gwoli wyjaśnienia (J.E. Adminowi także!):
    - od kilku dekad zajmuję się niemal zawodowo serwisowaniem vintage'owych wzmacniaczy lampowych - głównie wschodnioniemieckich MV2, MV3, całej rodziny lampowych Regentów, Reissmanów, Elektro-Artistów oraz zachodnioniemieckich lampowych Echolette, Dynacordów i pozostałych.

    Tak dla zwykłych, najczęściej allegrowskich nabywców, jak i dla zawodowych muzyków.

    Zawsze zaczynając od czynności pierwszej i najważniejszej - jeśli tylko wzmacniacz wykazuje objawy "życia" a lampy i obwody są nieuszkodzone: POMIARU SPOCZYNKOWEGO PRĄDU lamp mocy.
    Wartości napięć anodowych są sprawą drugorzędną.

    A potem BEZWARUNKOWEJ wymiany rezystora katodowego (jeśli go zastosowano) ze standardowej (i katalogowej dla EL84) wówczas wartości 120 - 130 omów na minimum 180 omów.
    Profilaktycznie stosuję nawet 200 - 220 omów - są miejsca, gdzie standardowe napięcie w gniazdkach sieciowych wynosi 242V albo i więcej (przy bliskim sąsiedztwie transformatorów energetycznych plus małym obciążeniu sieci energetycznej - np. jednorodzinne domkowiska i małe osady. Maksymalne osobiście zmierzone to ~250V!!!).

    Pozdrawiam i życzę powodzenia. W razie problemów: pytać, pytać, pytać - ale nie kombinować..., to dobre dla owych koników górskich i mułów!

    W związku z tym powyższe uwagi proszę potraktować jako porady, a nie kolejne końskie kombinacje na górskiej dróżce.

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Temat zamykam, powyższy poradnik zostaje dla innych.