Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tani Zasilacz LABO z zasilacza ATX !

telemah 24 Maj 2008 01:50 49103 66
  • Tani Zasilacz LABO z zasilacza ATX !

    Witam serdecznie wszystkich elektrodowiczów.

    Dostałem ostatnio kilka niesprawnych zasilaczy ATX, postanowiłem je naprawić , co o dziwo udało się bezproblemowo - warto wspomnieć iż nigdy wcześniej nie naprawiałem zasilaczy impulsowych .Gdy już naprawiłem myślałem nad tym co z nich można zrobić.A że jeden z dwóch moich zasilaczy poszedł do mojego kuzyna na tzw. wieczne nieoddanie, to wpadłem na pomysł zrobienia zasilacza :D .Ten zasilacz który mu dałem dysponował napięciem symetrycznym +/- 5v i +/-12v i wydajność ok 0,8-0,9A na pojedynczą gałąź.Wziąłem się więc do pracy wybrałem zasilacz który wyglądał dosyć solidnie - jest to zasilacz 350W f-my Megabajt. Co prawda wątpie w te jego 350W ale był i tak najsolidniejszy z tego co miałem.Wymienie teraz po krótce modyfikacje jakie zastosowałem:

    1- wymiana diód w gałęzi -12v na mocniejsze
    dałem diody szybkie w obudowie TO220 nie potrzebują radiatora przy obciążeniu lini -12v prądem ok 1,8A są jedynie "mocno ciepłe", oryginalne 1A diody nagrzewały się tak mocno aż jedna się z jednej strony odlutowała :-)
    2- przewinięcie uzwojenia lini -12v na dławiku - ja wymieniłem cały dławik
    dałem z innego zasilacza który miał grubsze uzwojenia na tymże dławiku.

    To pozwoliło mi na pobieranie z lini minusowej prądu dochodzącego do 2A
    przy większym włączało się już zabezp. przeciwzwarciowe, jednak nie usuwałem go gdyż większego prądu niż 2A nie potrzebowałem zasilacz
    w oryginale dysponował natężeniem lini -12v rzędu ok 0,5A.
    Lini -5v nie wykorzystałem gdyż z racji konstrukcji zasilacza napięcie tejże linii było niskiej jakości i po obciążeniu przysiadało.Napięcie lini -12v po obciążeniu prądem ok 1,8A spadało o ok 0,15v co jest wartością możliwą do przyjęcia.Zdecydowałem iż napięcia +/-5v uzyskam poprzez stabilizatory 7805 i 7905 wprawdzie mógłbym użyć gotowego napięcia linii +5v i stabilizować tylko minusowe ale zależało mi na dokładnej symetrii napięć.Zastosowałem 1,5A wersje stabilizatorów, tak więc uzyskałem napięcia +/- 5v - 1,5A oraz +/- 12v o wydajności dochodzącej do 2A w lini +12v zastosowałem bezpiecznik topikowy 2A tak aby w razie "w" nie można było pobrać więcej z dodatniej połówki.

    Następnie korzystając z lekko wzmocnionej linii -12v wykonałem zasilacz regulowany na stab. LM317 , do jego zasilenia użyłem napięcia 24 występującego między linią +12 a -12v .Uzyskałem w ten sposób regulowane napięcie od ok 1- do 23v i o wydajności prądowej 1,5A.





    Wyprowadziłem również na zaciski linie plusowe 5/12v ich prąd ograniczyłem bezpiecznikami na 8A gdyż w czasie testu po przekroczeniu prądu ok 8A na linii +5 i ok 8,5A na linii 12v zasilacz niebezpiecznie się nagrzewał- w razie przeciążenia bezpiecznik się spali a w razie zwarcia i tak zadziała zabzpieczenie p. zwarciowe a bezpiecznik pozostanie nietknięty - sprawdzałem !!

    Stabilizatory umieściłem na wspólnym radiatorze od starego procka Pentium 3- oczywiście są przekładki mikowe - radiator jest wystarczający testowałem czy nie rozgrzewa się nadto.Do przełączania napięć +5/12v użyłem dużego przełącznika gdyż małe nie wytrzymały by prądu rzędu 8A z tego samego powodu przewody idące do dolnych zacisków są podwójne - tyle że nie widać tego na fotce

    O dziwo jak na zasilacz komputerowy nie śmieci on zbytnio ! poziom zakłóceń jest do przyjęcia sprawdzałem zasilając mikrofon bezprzewodowy na pasmo FM kilka innych zasilaczy emitowało zakłócenia uniemożliwiające jego pracę .

    Ogółem z zasilacza uzyskałem:

    +/-5v 1,5A z bdb stabilizacją
    +/-12v 2A z dość dobrą stabilizacją asymetria napięć - ok 0,18v
    1 napięcie regulowane od ok 1-23v 1,5A
    Napięcie +5v - 8A
    napięcie +12v- 8A

    Zasilacz jest odporny na nawet długotrwałe zwarcia układ przeciwzwarciowy działa bezbłędnie.

    A najfaniejsze jest to że wydałem na zasilacz ok 15zł -kupiłem obudowę
    i zaciski oraz 1 pokrętło na potencjometr.Voltomierz zaś dostałem od znajomego za free jako niesprawny miał tylko zblokowaną wzkazówkę. Reszta części z odzysku !

    Jestem ciekaw Waszej opinii
    :D

    Tani Zasilacz LABO z zasilacza ATX !

    Tani Zasilacz LABO z zasilacza ATX !


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 24 Maj 2008 07:36
    zbyn0
    Poziom 11  

    Fajna konstrukcja. Jeden mały problem. Jeśli dobrze zrozumiałem to napięcie regulowane wykorzystuje +/- 12V, czyli masa wyjścia regulowanego jest na potencjale -12V. Zatem nie można jednocześnie korzystać z napięć symetrycznych i regulowanego. Tak w ogóle to OK.

  • #3 24 Maj 2008 08:22
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie

    Ciekawa konstrukcja, jedna mała uwaga - zwyczajowo przyjęło się, że we włącznikach sieciowych pozycja na dole to wyłączony. Ponoć dlatego, że jakbyś padał rażony prądem to zawsze łatwiej wyłączyć machając włącznikiem na dół niż pod góre ;-)

  • #4 24 Maj 2008 09:18
    wojto15-05
    Poziom 18  

    Witam całkiem fajny zasilacz, praktycznie można rzec z "odzysku" w pewnym stopniu ;) tylko taka sugestia z mojej strony :D przydała by się jakaś dioda informująca o zwarciu. (a może sie nie dopatrzyłem :D ??) A tak ogólnie to mi sie podoba.
    pozdrawiam.

  • #5 24 Maj 2008 10:05
    harrry
    Poziom 15  

    Witam, Bardzo ładna konstrukcja sam zamierzam zrobić takie cudo tylko właśnie tak jak tu koledzy mówią z kontrolką przeciaążenia i zwracia 9/10.

    Moderowany przez androot:

    Dopisz sobie w opisie pod postem:

    NIE PISZ NIC NIE WNOSZĄCYCH KOMENTARZY

    i trzymaj się tej zasady sam.

  • #6 24 Maj 2008 13:19
    telemah
    Poziom 27  

    zbyn0 napisał:
    Fajna konstrukcja. Jeden mały problem. Jeśli dobrze zrozumiałem to napięcie regulowane wykorzystuje +/- 12V, czyli masa wyjścia regulowanego jest na potencjale -12V. Zatem nie można jednocześnie korzystać z napięć symetrycznych i regulowanego. Tak w ogóle to OK.


    Twoje obawy nie są słuszne też myślałem że tak może być ale testy pokazały co innego , bez problemu można obciążać wszystkie wyjścia na raz !! bez różnicy czy ustawione jest symetryczne 12v czy symetryczne 5v nic się nie pali i nic ogólnie złego się nie dzieje , tyle że podczas obciążania wyjścia symetrycznego 12v i korzystania jednocześnie z nap. regulowanego napięcie na linii - 12v przysiada o ok 0,3v(normalnie spadek napięcia jest ok 0,15v) co ciut psuje symetrie napięć ale dla przerażającej większości urządzeń nie ma to znaczenia.Na napięcia +/-5 nie ma to żadnego wpływu.Jeszcze jednym "minusem" jest to że przy obciążeniu napięcia regulowanego oraz wyjścia symetrycznego na raz można każde z nich obciążyć prądem równym 1A .

    Ps. nie przewiduję że ktoś padnie od tego "rażony prądem" :D na włączniku jest niskie napięcie włączam go zwierając PS_ON z masą :D

    Ps2.Też myślałem nad sygnalizacją zwarcia - może kiedyś ją zrobię.

  • #7 24 Maj 2008 13:43
    shadow0013
    Poziom 34  

    Witam!
    Przy takim wykorzystaniu zasilacza ATX zrób zabezpieczenie napięć wtórnych, niektóre z tych zasilaczy (te źle zaprojektowane lub wykonane) przy uszkodzeniu kontroli napięcia wtórnego, potrafią pojechać z napięciami wtórnymi naprawdę wysoko (60-100V przy pełnej mocy). Piszę to bo spotkałem parę takich w których uszkodzenia były niewielkie (tranzystor, opornik jakaś dioda) i po wymianie uszkodzonego elementu działały (do czasu) i po jakimś czasie (parę miesięcy) powtórka z rozrywki. Te dobrze zaprojektowane i wykonane przy takim uszkodzeniu zrywają drgania przetwornicy.

  • #8 24 Maj 2008 13:48
    badworm
    Poziom 18  

    telemah napisał:

    Twoje obawy nie są słuszne też myślałem że tak może być ale testy pokazały co innego , bez problemu można obciążać wszystkie wyjścia na raz !!


    Nie zrozumiałeś - w Twoim zasilaczu masa wyjścia regulowanego jest na potencjalne -12V względem masy całego zasilacza i zasilenie z niego urządzenia, które będzie np. wymagało +18V(z wyjścia regulowanego) i +5V(z wyjścia o stałym napięciu) a masa tych napięć w danym urządzeniu będzie wspólna to w efekcie zrobisz zwarcie -12V do masy i zapewne Twój zasilacz się wyłączy.

  • #10 24 Maj 2008 14:52
    telemah
    Poziom 27  

    badworm napisał:
    telemah napisał:

    Twoje obawy nie są słuszne też myślałem że tak może być ale testy pokazały co innego , bez problemu można obciążać wszystkie wyjścia na raz !!


    Nie zrozumiałeś - w Twoim zasilaczu masa wyjścia regulowanego jest na potencjalne -12V względem masy całego zasilacza i zasilenie z niego urządzenia, które będzie np. wymagało +18V(z wyjścia regulowanego) i +5V(z wyjścia o stałym napięciu) a masa tych napięć w danym urządzeniu będzie wspólna to w efekcie zrobisz zwarcie -12V do masy i zapewne Twój zasilacz się wyłączy.


    Przed chwilą testowałem na wszystkie sposoby i można podłączyć obciążenie do wszystkich wyjść na raz , a regul. wyjściu ustawić dowolne napięcie (np 20v) a nawet przy wszystkich wyjściach zajętych podpinać się pod skrajne zaciski nap. symetrycznego czyli 10 lub 24v i nic się nie dzieje :!: Mało tego napięcie na wszystkich zaciskach jest zadowalająco stabilne, z tym że nie wszystkie zasilacze tak potrafią pracować !! testowałem ten patent na innych zasilaczach ATX i jeszcze dwa z pozostałych ośmiu mogły w ten sposób pracować a reszta nie.

    Warto dodać że przy korzystaniu z wszystkich wyjść na raz zasilacz nie grzeje się ponad miarę i chłodzenie wystarcza.

    Ps.Kol. Wojto 15-05 - trafo które chciałem wykorzystać do symetr. wersji mojego pierwszego zasilacza poszło do wzmacniacza gitarowego - który był robiony "na zlecenie" i nie został pokazany na forum, nie miałem innego trafa i nie miałem kasy na nowe więc zrobiłem pojedynczy z ogr. prądowym.Miałem zawsze dwa zasilacze gdyż jest to po prostu wygodne można zasilać kilka urządzeń w 100% niezależnie od siebie.Miałem zasilacz symetryczny ale ma go teraz mój kuzyn którego zdołałem zainteresować elektroniką tak więc potrzebny mi był nowy zasilacz symetryczny - akurat padło na przeróbkę ATX-a :D rezultat jest lepszy niż myślałem.

    Pozdro

  • #11 24 Maj 2008 16:43
    Mariusz G.
    Poziom 18  

    Witam!
    Podoba mi się, w sumie fajne wykonanie. I też niezły patent na zagospodarowanie zalegającego złomu. Może sama koncepcja to żadna rewelka (bo też używam zasa z kompa do pędzenia różnych urządzeń i obwodów) ale wykonanie też jest ważne.
    Swego czasu myślałem nad przeróbką zasa z kompa polegającą na dorobieniu wyższych napięć, powiedzmy takie +-24 V /5A to byłoby już coś, prawda? I mam taką koncepcję jak by to zrobić bez przewijania trafa. Jakby nie patrzył na wyjściu jest uzwojenie wtórne symetryczne które zasila całofalowy prostownik na dwóch diodach (czasem w jednej obudowie). Gdy damy w to miejsce mostek Graetza dostaniemy oczywiście symetryczne +-12V, ale chcemy więcej. A co jeśliby zamiast standardowego prostownika założyć podwajacz napięcia ? Schemat się oczywiście trochę skomplikuje bo dojdą dodatkowe diody i kondensatory ale chyba spróbować warto. Jak dobrze szacuję do wykonania takiego całofalowego symetrycznego prostownika z podwajaniem potrzeba 8 diod i 8 kondensatorów. Potrzebną pojemność można co prawda wyliczyć, jednak ja bym wykorzystał te istniejące elektrolity z obwodów wygładzania i filtracji z jakiegoś innego rzęcha.
    Pytam oczywiście o opinie, a może ktoś już coś takiego robił?

    PS. Mógłbym co prawda utworzyć nowy temat, ale po co jak tu jest gotowa dyskusja. Pozdrawiam.

  • #12 24 Maj 2008 17:06
    BoskiDialer
    Poziom 34  

    telemah napisał:
    Przed chwilą testowałem na wszystkie sposoby i można podłączyć obciążenie do wszystkich wyjść na raz , a regul. wyjściu ustawić dowolne napięcie (np 20v) a nawet przy wszystkich wyjściach zajętych podpinać się pod skrajne zaciski nap. symetrycznego czyli 10 lub 24v i nic się nie dzieje :!: Mało tego napięcie na wszystkich zaciskach jest zadowalająco stabilne, z tym że nie wszystkie zasilacze tak potrafią pracować !! testowałem ten patent na innych zasilaczach ATX i jeszcze dwa z pozostałych ośmiu mogły w ten sposób pracować a reszta nie.

    Warto dodać że przy korzystaniu z wszystkich wyjść na raz zasilacz nie grzeje się ponad miarę i chłodzenie wystarcza.

    Jeśli podłączysz niezależne obciążenia, to nic się nie stanie, ale jeśli urządzenie będzie wymagało np 18V (które mamy dane względem wyjścia -12V) oraz 5V (względem wyjścia GND z płytki zasilacza), to aby uzyskać wspólną masę musiał byś zewrzeć ze sobą -12V i GND co musi doprowadzić do wyłączenia się zasilacza.

    Kiedyś robiłem jedno urządzenie, które potrzebowało zasilania 24V - wyciągnąłem je z pomiędzy -12V i 12V z zasilacza AT. Niestety w zasilaczach komputerowych GND jest najczęściej(/zawsze) łączone z uziemieniem, układ miał komunikować się z komputerem przez rs232, wszystko było uziemione. Efekt? Masa w urządzeniu była na poziomie -12V względem uziemienia, a w komputerze na poziomie uziemienia. Oczywistym jest co się stało z kablem.

  • #13 24 Maj 2008 19:45
    telemah
    Poziom 27  

    Założenie było takie że będzie można korzystać z wszystkich wyjśc na raz gdybym potrzebował dodatkowo te 5v podłączane pod jedno urządzenie to mam drugi zasilacz. Poza tym gdy w jednym urządzeniu potrzebne jest oprócz tego regulowanego także napięcie 5v to mogę skorzystać z tego wystabilizowanego z lini 12v , wtedy nie ma zwarcia ! - wiem bo też to sprawdzałem.Dopiero gdy urządzenie chciało by pobierać z linii regulowanej oraz z linii +5v bezpośrednio z zasilacza wtedy faktycznie wystąpiło by zwarcie.Głównym założeniem było zrobienie zasilacza symetrycznego 5/12v niewielkim kosztem i założenie zostało spełnione.Jednoczesnie dodałem jedno napięcie regulowane , wiele osób nawet nie kwapi się z wymianą diód lini minusowej co daje im albo 1-23v przy 0,5A albo regulują napięcie 12v co jest chybionym rozwiązaniem gdyż max napięcie wynikowe to 10v.Ja zaś uzyskałem reg. napięcie przy 1,5A gdyby dołożyć tranzystor do lm-a to wyszło by nawet równe 2A oczywiście o ile nie korzystało by się z innych napięć.Myślę że te 2A z lini minusowej to nie jest jeszcze tak źle i warto coś takiego wykonać , warto wspomnieć iż poszedłem ciut dalej niż tylko samo przełożenie ATX-a do obudowy.

    Ps. patent z podwajaczem jest do bani - wychodzi przerażająco miękkie i niestabilne napięcie.

    Aby uzyskać regulowane 1-23v(z pomiędzy -12 a +12) z wydajnością np 5-6A należy:

    1-przewinąć dławik wyjściowy usunąć linię +5v oraz -5v żeby zmieścić grubsze uzwojenia na nim.

    2-wymienić diody w linii -12v oraz wyciągnać je na radiator najlepiej
    tak samo duży jak ten na którym jest reszta dużych diód - oczywiście można zamienić na jedną diodę podwójną o ile znajdziemy taką która będzie miała wspólne odpowiednie elektrody (napięcie minusowe)

    3-odłączyć zabezpieczenie przeciwzwarciowe

    4-zapewnić wydajny nadmuch powietrza na radiatory

    Oczywiście regulacja może być na LM350 + tranzystory albo na jakimś impulsowym regulatorze.

    Można też bawić się z tzw. feedbackiem i osiągnać z linii + 12v max 17-18v ale to już było opisywane nie raz.

  • #14 25 Maj 2008 17:23
    Uszol 1990
    Poziom 29  

    hmm :D konstrukcja fajna :)
    ja do +12v podłączyłem 10 żarówek 35w czyli 350w, ok 30A dobrze mówię?
    dostosowałem dwie podwójne diody każda po 30A. Jedynie jest problem z dławikiem bo nie umiem go przewinąć tak żeby był dobry i sie nie grzał, teraz zasilacz mocno piszczy,
    czego nie było z tamtym dławikiem...
    pozdrawiam

  • #15 26 Maj 2008 17:41
    telemah
    Poziom 27  

    Uszol 1990 napisał:
    Jedynie jest problem z dławikiem bo nie umiem go przewinąć tak żeby był dobry i sie nie grzał, teraz zasilacz mocno piszczy,
    czego nie było z tamtym dławikiem...
    pozdrawiam


    Po pierwsze trzeba uzwojenia powymieniać na grubsze, można wywalić te co niepotrzebne , jeśli stare było bifilarnie to nowe też radzę tak nawijać. Najważniejsze jest to żeby nawijać ściśle a następnie zalać czymś uzwojenia - np. epoksydem jakimś i powinno być w miarę ok.Uzwojenia zbyt luźne lub nie usztywnione / nie przyklejone do rdzenia mogą powodować bzyczenie/piszczenie .Często jest to też powodem piszczenia/brzęczenia (nie wnikajac w kilka innych powodów) zasilaczy ATX które po jakimś czasie zaczynają wydawać takie dziwaczne odgłosy.

  • #16 26 Maj 2008 22:54
    Mariusz G.
    Poziom 18  

    :arrow: Uszol 1990
    Dławik piszczy bo rdzeń wchodzi w nasycenie. Intencją konstruktora nie była filtracja tętnień (bo to jest tutaj efekt uboczny) tylko separacja zakóceń w celu odciążenia kabli od wyższych harmonicznych prądowych oraz wyeliminowanie wstecznego oddzaływania zmiennego obciążenia na sam zasilacz które mogłyby go nie tylko zdestabilizować ale również uszkodzić (wzbudzenia).Sprawa grzania się wynika z zastosowania drutu o zbyt małym przekroju. W przypadku braku odpowiedniego można takie uzwojenie nawinąć równolegle kilkoma przewodami i na końcach je oczyścić z emalii, skręcić i zlutować.

    :arrow: telemah
    Dlaczego patent z podwajaniem jest do bani, czy mógłbyś rozwinąć myśl? Próbowałeś może realizować? Jakie wartości elementów zastosowałeś i jaki układ bo to też ważne. Pytam bo chciałbym zaciągnąć opinii gdyż nie wiem czy brać się za przeróbkę ale z drugiej strony brakuje mi czasu aby samemu się za to zabrać więc najlepiej chciałbym pogadać z kimś kto już coś takiego miał w ręku. Z tego co wiem oczywiste jest że takie zasilanie będzie "miękksze" ponieważ z jednej strony źródło odczuje 4-krotny wzrost obciązenia (zmniejszenie impedancji obciążenia widzianej od strony źródła) a z drugiej strony odbiór odczuje 4-krotny wzrost impedancji wewnętrznej źródła. 4-krotny bo prąd źródła rośnie 2x i napięcie odbioru rośnie 2x, tak samo jakbyśmy dali trafo 2:1. Ale chyba prościej jest zbudować podwajacz niż przewijać trafo? Tym bardziej że przy tej operacji można je uszkodzić. Jak sądzisz?

  • #17 26 Maj 2008 23:01
    Uszol 1990
    Poziom 29  

    Dławik nawijany kilkoma drutami, spróbuje wziąć z innych zasilaczy i je połączyć, a i nie można wywalić niepotrzebnych uzwojeń z dławika, chociaż je połączyłem (bez dławika) zasilacz nie startował.

  • #18 26 Maj 2008 23:10
    Mariusz G.
    Poziom 18  

    Sprawdź czy zas nie potrzebuje do startu jakiegoś obciążenia linii +5V lub +3V3. Może tam jest jakiś rezystor podpięty do masy? Może zamiast brakującego uzwojenia wystarczy wstawić zworkę i wtedy ruszy. Z tego co pamiętam jeszcze z czasów AT niektóre zasy w ogóle nie startowały bez obciążenia na +5V.

  • #19 26 Maj 2008 23:29
    Uszol 1990
    Poziom 29  

    Zrozum, wstawiłem zworki ... zasilacz rusza bez obciążenia ale jak ma dobry dławik z innym nie wystartuje, po prostu wentylator się zakręci i sie wyłącza.

  • #20 26 Maj 2008 23:40
    telemah
    Poziom 27  

    To fakt niektóre zasilacze potrafią zgłupieć gdy się zamiesza z dławikiem , ale są takie co bez problemu sobie z tym radzą. Kol.Mariuszu G. Jeśli nie przeszkadza Ci dosyć miękka charakterystyka układu z podwajaczem napięcia to nie widzę problemu żebyś go tam zastosował. Co do przewijania tych trafek impulsowych to można to robić , ale trzeba mieć mocne nerwy bo nie wszystkie idzie elegancko rozkleić , ja próbowałem piekarnika i gotowania , i różnie z tym było, kiedyś przewijałem takie trafko w jakimś zasilaczu impulsowym od odtw. DVD i poszło gładko - piekarnik i rdzeń pięknie się rozkleił.Innym razem próbowałem rozkleić 3 podobne trafka z ATX-ów i rozkleiło się tylko jedno ,drugie za chiny nie chciało puścić a trzecie po takim grzaniu rozpadło się w rękach niemal na proszek. Na Allegro bywają nowe rdzenie o odp. parametrach które ,można by było zastosować i nie męczyć się z rozklejaniem tych co są , chyba nawet nie były takie drogie ale z drugiej strony szkoda wyrzucać tych co są.

  • #21 28 Maj 2008 13:57
    lipton18
    Poziom 13  

    a ja mam inna uwage. po co byly te grube kable i solidny wlacznik ?? wystarczylo zalozyc przekaznik :] napewno masz jakis z demontazu. a tak to spox ;] bardzo tanim kosztem i bez zabawy z plytkami.

  • #22 28 Maj 2008 20:02
    telemah
    Poziom 27  

    lipton18 napisał:
    a ja mam inna uwage. po co byly te grube kable i solidny wlacznik ?? wystarczylo zalozyc przekaznik :] napewno masz jakis z demontazu. a tak to spox ;]


    No właśnie tak się zdarzyło że nie mam żadnego przekaźnika te co miałem już zużyłem a nowego nie chciałem kupować a ten duży przełącznik miałem więc dlatego go zastosowałem , przekaźnik kosztował by tyle co ok 1/2 zasilacza a miał być totalny recycling czyli co się tylko da z odzysku :D

  • #23 29 Maj 2008 21:42
    msln1
    Poziom 12  

    witam wszystkich!jestem na forum pierwszy raz i proszę o wyrozumiałość.oczywiscie-zasilacz podoba mi sie.w zwiazku z tym zasilaczem mam pytanie:ile może wynosić maksymalne obciążenie tego układu??

    pzdr. msln1

  • #24 29 Maj 2008 22:10
    telemah
    Poziom 27  

    Oto max prądy możliwe do otrzymania z poszczególnych wyjść

    Wyjście sym. 5v - 1,5A
    Wyjście sym. 12v - 2A (gałąź plusowa ograniczona bezpiecznikiem 2A)
    Wyjście regulowane 1-23v - 1,5A
    Wyjście stabilizowane pojedyncze 12v - 8A (Ograniczone bezpiecznikiem)
    Wyjście stabilizowane pojedyncze 5v- 8A (Ograniczone bezpiecznikiem)

  • #25 31 Maj 2008 08:10
    msln1
    Poziom 12  

    dzieki!podobny teraz sobie robie tylko ta rożnica jest że to mam na trafie z wyjściami 6-9-12V i stałą regulacją prądu(prąd regulowany jest na uzw.pierwotnym przełącznikem obrotowym)
    :) :Dpzdr

  • #26 26 Cze 2008 17:06
    harrry
    Poziom 15  

    Witam !
    Ja właśnie jestem w trakcie produkcji takiego zasilacza i zbierania części. Mój zasilacz ma mieć woltomierz oraz amperomierz na wyświetlaczu cyfrowym na mikro kontrolerze Attiny, ale to jeszcze nie jest pewne. Moje pytanie nie dotyczy tego tylko nie wiem które diody są na gałęzi -12V i nie wiem które mam wymienić na większe czy to te co są na radiatorze czy nie? Mój zasilacz to Megabajt 350 Wat. Z góry dzięki za pomoc.

  • #27 26 Cze 2008 20:25
    telemah
    Poziom 27  

    Te diody nie są umieszczone na radiatorze ! to zwykłe małe 1 amperowe diody takiej wielkości jak zwykłe prostownicze 1N400X :D a które to dokładnie diody - to można łatwo wywnioskować analizując układ ścieżek śledząc ich bieg od od punktu naznaczonego jako -12v w kierunku trafa . Musisz posiadać na wymianę diody szybkie przynajmniej 3 amperowe - ja dałem jeszcze mocniejsze w obudowie TO220 ale ciężko jest je wcisnąć - nie trzeba dawać na nie radiatora .

    Ps. najlepiej znajdź sobie schemat konkretnie twojej wersji zasilacza bo zasilacze jednej firmy i jednej mocy są robione w różnych odmianach często nawet na innym driverze innym PCB z zastosowaniem innych rozwiązań technicznych.

  • #28 26 Cze 2008 20:55
    harrry
    Poziom 15  

    Takich 1 Amperowych diod jest dużo naliczyłem kolo 17, a ja mam jeszcze takie pytanie czy mógłbym dławik do -12V i -5V umieścić na osobnym rdzeniu niż +3.3V , +5V itd ??

  • #29 26 Cze 2008 22:13
    telemah
    Poziom 27  

    Diód nie wymieniaj wszystkich, starczy te od linii -12v później korzystając ze stabilizatorów +/-5v wystabilizujesz z tych +/-12 +/-5 w większości zasilaczy linia -5v jest uproszczona do maximum i napięcie z niej uzyskiwane jest niestabilne i zbyt mocno przysiada więc po obciążeniu prądem np. 1A okazało by się że dodatnia gałąź utrzymuje napięcie 5v a ujemna zjedzie do niecałych 3v przerobiony tor -12v jest wystarczająco stabilny bezpośrednio z niego uzyskasz -12v które po max obciążeniu prądem ok 2A przysiądzie o max 0,2v tak jak mówiłem z -12v wystabilizujesz spokojnie -5v i będzie to pewne rozwiązanie.+5v też koniecznie wystabilizuj z +12 ! a w przewód idący do zacisku +12v ten przy wyjściu symetrycznym +/- 12v włącz bezpiecznik 2A będziesz miał pewność że w razie awarii linia plusowa nie pozwoli pociągnąć więcej niż linia minusowa . Zresztą poczytaj opis mojego projektu tam jest to wytłumaczone. Ściągnij schemat swojej wersji zasilacza i wymień najpierw diody linii -12v te z linii -5v zostaw jakie są i tak nie bedziesz z tego napięcia korzystał. A z dławikiem lepiej nie kombinuj w większości przypadków wystarcza przy poborze prądu ok 2A.Większego prądu i tak nie pociągniesz bez odcięcia wszystkich zabezpieczeń zasilacza .

  • #30 27 Cze 2008 00:23
    harrry
    Poziom 15  

    Ok. Dzięki wielkie za pomoc właśnie znalazłem obudowę z mojego zasilacza bo musiałem wymienić bo źle wyciąłem pod zaciski bo zrobiłem taki zasilacz na szybko wyprowadzenie +5V ,+12V i przez stabilizator +9V i wstawiony wyłącznik na PS-ON, wiec wiem dokładnie jaki mam model :D