Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pojazd - gokart na akumulator?

kizdi 01 Mar 2009 20:21 55286 115
  • #91 01 Mar 2009 20:21
    Umrek650
    Poziom 10  

    No to bardzo prosty sposób, jak widzisz felga w tym kole jest nawet duża i posiada wejścia na śruby, pozbędę sie ośki i jak trzeba będzie zwiększe rozstaw otworów na szpile w feldze.
    (koła jakich mam zamiar użyc są trochę innej budowy, to tylko przykładowe zdjęcie)
    Pojazd - gokart na akumulator?

    A jeździc mam zamiar po bezdrożach, lesie i po ulicy, tych terenów mam pełno koło siebie.
    Nie będzie to znowu taki niski gokart, mam zamiar zrobic przednie zawieszenie na podwójnych amorkach z motoru, takie najprostszej budowy:)

    Dodano po 5 [godziny] 59 [minuty]:

    Długo myślełem nad tym, jak uzyskac coś w stylu układu różnicowego, ale żeby zaoszczędzic na masie... i wymyśliłem:
    Pojazd - gokart na akumulator?

  • #92 06 Mar 2009 21:47
    DIZZI
    Poziom 17  

    Zobacz mechanizm różnicowy od malucha 126p jest mały
    kolo talerzowe zamienić na zębatkę i uszczelnić kosz
    dać do środka smar zmieszany z olejem i będzie ok.

  • #93 07 Mar 2009 09:56
    Umrek650
    Poziom 10  

    A próbowałeś kiedyś uszczelic coś, do czego wchodzic ma łańcuch... powodzenia ;] To jest prawie nie możliwe ;>
    Musiał by działac na sucho, i tylko przed jazdą smarowac dyfer

  • #94 07 Mar 2009 22:53
    dexterhouse
    Poziom 12  

    Umrek650 napisał:
    A próbowałeś kiedyś uszczelic coś, do czego wchodzic ma łańcuch... powodzenia ;] To jest prawie nie możliwe ;>
    Musiał by działac na sucho, i tylko przed jazdą smarowac dyfer

    ...a widziałeś kiedyś kosz od malczana?
    Chodzi o uszczelnienie kosza zawieszonego na łożyskach zamkniętych, chodzi tylko o smarowanie tego co się znajduje w koszu.
    Swoją drogą widzę że to ma jakieś buggy powstać, i trochę szkoda, bo z jedną sztywną osią to ani w teren ani na asfalt.
    Jak siedzisz w prawdziwym karcie to dupa siedzi poniżej osi, t.j. dosłownie kilka centymetrów nad ziemią.
    Dzięki temu możesz wchodzić w zakręty jak chcesz i nie grozi Ci wywrotka. Jak asfalt jest brudny a opony zimne to możesz pobawić się w drifftowanie, jak oponki gorące i asfalt czysty to klei się do asfaltu że aż żebra bolą od obijania się w kubełku.

    Jak dasz wielkie koła i jeszcze większy fotel od malczana to stracisz całą frajdę. Sam myślałem nad przerobieniem malucha na gokarta, na zasadzie: bardzo lekka i płaska ramka w stylu wyczynowej ramy, odpowiednio przewymiarowana do silnika i napędu malucha, z osadzonym przy samej ziemi kubełkiem z laminatu, typowym dla gokartów. Miałby to być pojazd na 13" szerokich, niskoprofilowych, slickach, bez jakiejkolwiek amortyzacji, do jazdy wyłącznie po asfaltowym placu, torze.

  • #95 08 Mar 2009 13:20
    Umrek650
    Poziom 10  

    Ja nie chce typowego gokarta z jednego powodu, ponieważ wokół mnie (jak pewnie w większości miejscowości w Polsce) drogi nie są dobrej jakości, jeździłem takim gokartem na kołach od malucha na sztywnym zawieszeniu i całkowicie mi się ta jazda nie podobała, twarde siedzenie później czułem dupsko tak skakało. Myślę czy jeśli przednie zawieszenie było by miękkie a cała tylnia oś na sztywno to czy było by lepiej niż jakby cały gokart był sztywny.
    Mam skrzynie biegów od malucha, i jak się ociepli mam zamiar wziąśc się za rozkręcanie jej, i tu wysuwa się pytanie, czy mam użyc samego dyferku czy razem ze skrzynią biegów, a jeśli z całą skrzynią biegów to o ile cięższe by to było tak mniej-więcej.

    Z samym dyferencjałem miało by to wyglądac mniej-więcej tak ?
    Pojazd - gokart na akumulator?
    Mam zamiar zbudowac coś w tym stylu tylko na większych kołach, jak juz wspomniałem z tyłu koła od melexa z przodu od taczek ;>
    Mam więcej fotek tego pojazdu, jak chcecie go oglądnąc to piszcie dodam je ;)

  • #96 08 Mar 2009 19:04
    dexterhouse
    Poziom 12  

    Umrek650 napisał:

    Mam zamiar zbudowac coś w tym stylu tylko na większych kołach, jak juz wspomniałem z tyłu koła od melexa z przodu od taczek ;>
    Mam więcej fotek tego pojazdu, jak chcecie go oglądnąc to piszcie dodam je ;)


    Widziałem to coś na allegro.
    To rzeczywiście ma dyfer od bobka, tylko że bez uszczelnień.
    jak masz zamiar wsadzić tam silnik od motocykla to nie będziesz miał wstecznego w większości przypadków.

  • #97 08 Mar 2009 19:41
    Umrek650
    Poziom 10  

    No bo mi nie trzeba wstecznego, nie chce miec buggy tylko gokarta, ale troche unowocześnionego ;]

  • #98 29 Mar 2009 20:05
    Umrek650
    Poziom 10  

    Czy odkręcając śruby które zaznaczyłem na czerwono zdejmę ta obudowę, swojaki 'kołnierz' który zaznaczyłem za zielono ??
    Pojazd - gokart na akumulator?

  • #99 30 Mar 2009 23:12
    dexterhouse
    Poziom 12  

    Umrek650 napisał:
    Czy odkręcając śruby które zaznaczyłem na czerwono zdejmę ta obudowę, swojaki 'kołnierz' który zaznaczyłem za zielono ??


    Nie, po pierwsze tych srub tam było więcej jak 4, po drugie najpierw muszisz po bokach odkrecić te nazwijmy to "piasty" w których są łożyska podpierające kosz.

  • #100 31 Mar 2009 14:41
    Umrek650
    Poziom 10  

    Czyli będę musiał odciąc ten kawałek, bo chodzi mi tylko o ten kawałek skrzyni biegów który jest przykręcany do silnika bo chce miec wałek który wchodzi do skryzni biegów na wierzchu, ponieważ chce do niego przymocowac zębatke.

  • #101 02 Kwi 2009 11:21
    dexterhouse
    Poziom 12  

    Umrek650 napisał:
    Czyli będę musiał odciąc ten kawałek, bo chodzi mi tylko o ten kawałek skrzyni biegów który jest przykręcany do silnika bo chce miec wałek który wchodzi do skryzni biegów na wierzchu, ponieważ chce do niego przymocowac zębatke.

    Po odkręceniu tych śrub które zaznaczyłeś i tych o których pisałem skrzynia się rozłączy tak na wysokości półosi.
    Zdradź co Ty kombinujesz, jak chcesz tam zębatkę zamocować, co ze sprzęgłem, biegami??

  • #102 02 Kwi 2009 14:27
    Umrek650
    Poziom 10  

    Zębatkę mam zamiar przyspawac do wału tak, żeby sie normalnie z nim obracała a silnik od WSK'i usadzic w poprzek ramy, tak aby napędzał zębatke osadzoną na wele (na którym normalnie jest sprzęgło). Właśnie dlatego chcę pozbyc sie tego zbędnego nadmiaru aluminium do którego normlani jest przykręcony blok silnika. Biegi tak jak normalnie w maluchu, a w ten sposób będę miał 12 biegów do przodu i 3 wsteczne, ale raczej rzadko będę używał biegów przy silniku ;>

  • #103 30 Cze 2010 23:27
    Karol8526
    Poziom 10  

    Witam nie jestem w tym temacie najlepszy ale mam pytanie > czy dało by rade stworzyć gokard na pokładzie którego był by generator prądotwórczy > prostownik, lub zasilacz>silnik elektryczny prądu stałego. Chciałbym zrobić gokarda ale z silnikiem co najmiej 2,2 kW. Poco wozić aku i jeszcze je ładować w domu ?? wiem ze to nie jest ciche rozwiązanie ale i to dało by rade jakoś uciszyć

  • #104 01 Lip 2010 07:39
    lord_blaha
    Poziom 33  

    Czyżby kolejny wynalazca perpetuum mobile? :)

  • #105 01 Lip 2010 09:03
    kaziowichura
    Poziom 14  

    wnioskuje że raczej hybryda niż perpetum mobile

  • #106 01 Lip 2010 09:12
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    Proponuję Ci zrobić tak: Silnik który będzie napędzał gokarta zasil z akumulatora, który będziesz doładowywał alternatorem. Do napędu alternatora wykorzystaj silnik który będziesz zasilał agregatem prądotwórczym. Dodatkowo w przednim prawym kole załóż dodatkowy alternator, który w czasie jazdy będzie Ci doładowywał akumulator i w ten sposób po rozpędzeniu gokarta do prędkości min 31,249 mil morskich, będziesz mógł wyłączyć agregat, a wszystko będzie się samo napędzało.

  • #107 01 Lip 2010 11:14
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #108 01 Lip 2010 11:56
    Karol8526
    Poziom 10  

    lord_blaha dowiedz się co to perpetuum mobile i wróć na forum.

  • #109 01 Lip 2010 13:56
    kaziowichura
    Poziom 14  

    to nie będzie perpetum mobile... a czy ma sens ? no nie specjalnie - chcesz silnik elektryczny 2.5kW do tego dodaj, generator, prostownik czy zasilaz i akumulatory i ci wyjdzie masa ciężkich elementów które będą kosztowały jakieś 5 razy więcej niż taki najprostszy gokart z silnikiem od malucha i będą miały od niego dużo gorsze osiągi

    bardzo wiele dobrych rozwiązań to najprostsze rozwiązania... to co chcesz zrobić jest tego przeciwieństwem

  • #110 01 Lip 2010 14:10
    deksta84
    Poziom 24  

    Jeżeli chciałbyś coś lepszego od spalinowego, to gratuluję kolego.
    Myślisz, że w elektrykach siedzi zwykły akumulator kwasowy?
    Tam są drogie pakiety ogniw.
    Co innego wózki samojezdne, ale waga akumulatorów jest potężna, a prędkości mizerne.

  • #111 07 Lip 2010 21:51
    Peter1
    Poziom 9  

    Witam,

    Planuję zrobić pojazd elektryczny ,coś w stylu gokarta ale bardziej terenowe (do lasu) na amortyzatorach. Mam kilka pytań:

    1. Czy zastosowanie 2 silników 48V 1Kw po jednym na kole mogłoby zastąpić dyfra?

    2. Czy na każdy silnik potrzebne byłyby 4 aku 12V czy można by 2 silniki pod nie podłączyć?

    3. W jaki sposób regulować obroty silników?

    4. W jaki sposób ładować aku?

  • #112 08 Lip 2010 09:41
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #113 08 Lip 2010 11:04
    Peter1
    Poziom 9  

    Dzięki w takim razie sobie odpuszcze. Co do silnika od malucha to nie chce robić spalinowca bo za głośny i dużo kasy by szło na paliwo.

  • #114 09 Lip 2010 09:20
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #115 09 Lip 2010 13:31
    Peter1
    Poziom 9  

    Może warto poczekać aż sprowadzą silniki na sprężone powietrze . Podobno są bardzo tanie i lekkie (ok 8kg). Oglądałem film gdzie gościu zamontował sobie taki silnik do traktorka do koszenia trawy .Na jednym baku mógł jechać 2h.

  • #116 10 Lip 2010 17:27
    kaziowichura
    Poziom 14  

    z tymi 2 godzinami to wątpie...
    zbiornik musiałby być zbyt duży... poczytaj sobie o tym samochodzie pneumatycznym ktory ponoc ma osiagnac 200 km na jednym 'tankowaniu' powietrza - ale nie te hurra optymistyczne opinie tylko obiektywne...

    jedyn słowem litr benzyny moze byc zamieniony na wielokroć więcej energii niż uzyskasz choćby ze 100 L zbiornika pod wysokoim ciśnieniem

    zapewniam cie ze gdyby to bylo takie proste ludzie dawno by sie przerzucili na samochody na sprężone powietrze...
    jako taki sens mogłaby mieć hybryda - samochódu na sprężone powietrze i z typowym silnikiem


    Zgadzam się z przedmówcą że silnik przerobiony na gaz byłby genailnym pomysłem