Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroniczny poeta - zdjęcia, źródło

mi_ma 24 Maj 2008 13:44 4462 7
  • Elektroniczny poeta - zdjęcia, źródło

    Kto powiedział, że elektronika nie może być romantyczna? Poniższy projekt to autonomiczne urządzenie parapoetyckie. Jest to małe cudo zamknięte w drewnianej obudowie generujące fragmenty wierszy. Całość zasilana jest z baterii, co pozwala na podarowanie go jako prezent właśnie w takiej w formie. Po otwarciu drewnianego pudełeczka, widzimy wyświetlacz LCD 20x4, na którym wyświetlane są wiersze.

    urządzenie pracuje na mikrokontrolerze ATmega168 programowanym z Arduino. Więcej na stronie źródłowej.

    Elektroniczny poeta - zdjęcia, źródłoElektroniczny poeta - zdjęcia, źródło
    Elektroniczny poeta - zdjęcia, źródłoElektroniczny poeta - zdjęcia, źródło

    Źródło http://www.decontextualize.com/projects/apxd/


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 24 Maj 2008 13:59
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery

    tutaj 'kontrprojekt' na PC - Medżik Disko Polo Mejker. poziom ambicji tekstów przypuszczalnie zbliżony, bo zasada działania ta sama [;

    0x41 0x56 0x45!!

  • #3 24 Maj 2008 15:58
    don diego
    Poziom 32  

    Przeglądając DIY z zagranicy dochodzę do wniosku, że za granicą nie robią płytek drukowanych:) Wszystko na płytkach stykowych, uniwersalnych albo zestawach ewaluacyjnych (to już zupełna rozpusta).

  • #4 24 Maj 2008 16:33
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery

    zgadza się [; projekty zwykle w wersji 'prototypowej'. może to kwestia podejścia i ktoś to robi tylko po to, żeby pokazać iż 'da się', a nie aby coś takiego posiadać i użytkować.

    albo może za granicą nie znają partyzanckich metod wykonywania płytek drukowanych metodami domowymi? <: to też całkiem prawdopodobne, bo przecież można tam kupić rozbite jajka w kartonie, żeby z nich robić jajecznice od razu <: może więc uważają, że płytki da się zrobić tylko w płytkarni...

    ciekawe czy na zagranicznych forach mają taki dział 'DIY Polska' i tam wszyscy się dziwią 'co to za płytki takie?' [;

    0x41 0x56 0x45!!

  • #5 24 Maj 2008 22:13
    elektronik_1993
    Poziom 9  

    A jest może gdzieś schemat czegoś takiego??
    (nie mogę znaleźć go na stronie)

  • #6 24 Maj 2008 22:35
    telemah
    Poziom 27  

    Jest to elektroniczny grafoman a nie poeta :!: chyba że chodzi o takie popłuczyny wiersza białego które to są smarowane z wielkim rozmachem w zeszytach niejednego grafomana , są one tak samo mdłe jak tzw. "Rymy częstochowskie" największą sztuką jest oszczędne i taktowne operowanie rymami i słownictwem nie jest prostą sprawą ubrać wszystko w piękne słowa i emocje zachowując jednocześnie rymy którym daleko jest do wspomnianych rymów częstochowskich.

  • #7 25 Maj 2008 11:37
    mafjozoo
    Poziom 11  

    don diego napisał:
    albo zestawach ewaluacyjnych (to już zupełna rozpusta).


    Jak dla mnie to jedyne słuszne rozwiązanie(poza zamówieniem gotowej, najlepiej oblutowanej już płytki). Po co tracić czas na szkoleniu umiejętności technika-partyzanta jak można zajmować się samymi konkretami? ;)

  • #8 25 Maj 2008 17:42
    radiomechanik
    Poziom 23  

    A ja myślałem że na wyswietlaczu zobaczę "Litwo ojczyzno moja ... " :-) Co do wykonania płytek - to poprostu trzeba nauczyć się lutować tak żeby połaczyć kilka drucików razem i żeby sciezki nie odparowały - na warsztatach szkolnych uczono tego co najmniej 15 lat temu - teraz to każdy chce sie pochwalić ładnie wykonanym drukiem narysowanym przy pomocy komputera .... ale to i tak bierze w łeb wszystko skoro wykonawca urządzenia pakuje wszystko do pokracznej obudowy byle jak wykonanej . A w tym projekcie mamy bardzo estetycznie wykonane urządzenie , które spełnia zamierzone funkcje . Co do płytek uniwersalnych - spotykałem w urządzeniach przemysłowych szczególnie wykonanych przez Brytyjczyków czy Francuzów . A nie były to tanie urządzenia ... W Polsce zapanowała jakaś dziwna moda wśród amatorów żeby do jednostkowego układu prawie że prototypowego wykonywac płytki w sposób prawie że przemysłowy - a potem i tak sie okazuje że jest mnóstwo błedów związanych ze złym rozmieszczeniem ścieżek sygnałowych , masy , zasilania i potem na forum pełno postów typu - "zrobiłem i nie działa co za g...."