Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WD-WDAC313000 z linuxem - czy da się odzyskać cokolwiek..?

25 Maj 2008 10:03 909 2
  • Poziom 10  
    Pierwsza rzecz: na dyskach się kompletnie nie znam, na linuxie prawie też ;))
    Druga rzecz: problem jest taki:
    Na dysku był linux, partycje 3 (główna, swap, pomocnicza), wszystkie linuxowe, żadnych ntfsów czy fatów ;>
    Na kompie sobie chodziło ubuntu, pracował jako ruterek. Padło zasilanie (energetyka sobie wyłączyła), komp się zrestartował, pochodził normalnie parę godzin. W pewnym momencie się zawiesił całkiem. Hard reset i grub wypisuje komunikat: ERROR 17. Poczytałem trochę, że komunikat ten jest wypisywany gdy grub nie potrafi odczytać partycji. Wobec tego wziąłem CD Live, ale z podpiętym do kontrolera dyskiem wypisywał komunikat o błędach na dysku i nie ruszył (próbował całą noc ;)

    W biosie dysk jest rozpoznawany. Dysk podpięty pod windowsa XP przez przejściówkę USB<>ATA przez dłuższy czas nie odpowiada. Po jakimś czasie windows rozpoznaje go, natomiast na dysku nie widać partycji, a obszar na dysku zaznaczony jest jako niesformatowany.

    Poczytałem ciut na stronie Nirvanowca i w FAQ i postanowiłem zrobić kopię posektorową przy użyciu copyr. No i tu jest problem i pytanie... Mianowicie kopię zacząłem robić ~12h temu aktualnie jest 1.305.763 sector (na 25.429.824 - czyli ~5%) przy czym mam 1982 błędów UNC - Uncorrect data error. Wynikałoby, że przy takim tempie kopię dysku będę miał za jakieś 10dni... :> Tylko, czy z tą kopią (patrząc na błędy) cokolwiek da się zrobić..? No i w ogóle: czy ta droga postępowania jest słuszna...? Czy ten dysk nadaje się na cokolwiek, czy to już taka padlina, że nic mu nie pomoże i o odzyskaniu danych można sobie pomarzyć..?

    Liczę na jakieś podpowiedzi, sugestie, co warto zrobić, na co zwrócić uwagę, gdzie ew. coś poczytać...

    Z góry dzięki!
    ms
  • Poziom 10  
    okzo napisał:
    Kolego a masz pewność ze masz dostep do user area ?
    hm... znaczy...? Generalnie w windows widzi (po dłuższym czasie) dysk, ale pokazuje obszar dysku jako niesformatowany. Żadnych narzędzi diagnostycznych pod WIN nie używałem.
    okzo napisał:
    Co pokazuje MHDD przy skanowaniu dysku i smart jednym slowem info o stanie samego dysku brakuje w kolegi opisach
    Dzięki Ci bardzo za naprowadzenie... Czy te logi z MHDD wystarczą? Czy mam coś jeszcze podać/zrobić...? Logi są do pewnego miejsca, bo nie zdążyłbym ich podać - tak długo trwa sprawdzanie. Dziś zapuszczę kompa z MHDD, zobaczę co zobaczę jak wrócę z pracy ;)