Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.

motykami 25 Maj 2008 16:19 12098 34
  • Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.
    Witam, chciałbym zaprezentować moją konstrukcję z przed około 2 lat.
    Zajmuje się graniem niewielkich imprez (dyskotek) (na 100-200 osób).
    Wkurzało mnie już ciągłe rozciąganie przedłużaczy do każdego światła na statywie oddzielnie, poza tym zwykłe przedłużacze na 230V nie należą do najtańszych (tym bardziej gdy trzeba ich zakupić najmniej 10szt o długości 10m każdy). Tak więc powstał mój pomysł na zrobienie konsoli która by sterowała tylko załączaniem niskim napięciem (12V) poszczególnych kanałów, do tego modułów wykonawczych podwieszszanych na statywach, które by były spinane z konsolą tanim przewodem wielożyłowym. I tak też się stało. Omówię po kolei poszczególne elementy mojego projektu.

    Konsola:
    Wykonana w obudowie po starym DVD, obudowa ta sprawuje się całkiem nieźle, idealnie pasuje do nesesera w którym jest przewożona i używana cały czas. Zrobiona najprościej jak się da, na każdy kanał jest jeden włącznik kołyskowy, jeden chwilowy (niestety zastosowałem je słabej jakości i rozleciały sie po kilkunastu imprezach, i teraz wystają tylko mocowania z nich) i LED monitorujący włączenie kanału. Do tego wszystko podzielone na 2 sekcje po 4 kanały (na dwa moduły wykonawcze, każdy ma po 4 kanały). Jest możliwość szybkiego wyłączenia każdej sekcji, oraz wybór czy ostatni kanał z każdej z sekcji ma działać niezależnie od Mastera czy zależnie (przydatne w przypadku stroboskopu).
    W konsoli wrzuciłem jeszcze sterownik do skanera dyskotekowego (zakupiłem stary skaner dyskotekowy na lampie wyładowczej HMI 575, za grosze (praktycznie po cenie złomu) był w nim uszkodzony sterownik, niestety nie udało mi sie go naprawić, a że wszystko było wykonane na zwykłych silnikach DC, to udało mi się dorobić sterowanie ręczne skanerem tym skanerem) Tak więc wrzuciłem wszystko w jedną konsolę.

    Moduły wykonawcze (tak zwane przeze mnie swith boxy):
    Każdy ma po 4 kanały, wykonane na przekaźnikach 12V 10A, chciałem robić na triakach (podobny układ jak discolitez) ale nie ma sensu tak komplikować, przekaźniki nigdy nie są przełączane więcej jak 2 razy na sekundę a i to też nie bardzo. A z triakami jest też ten problem że w razie zwarcia uszkadzam sobie jeden kanał, a tutaj wali tylko bezpieczniki i ewentualnie zespawa styki przekaźnika (ale po kilkukrotnym włączeniu wyłączeniu na konsoli, przekaźnik puszcza i działa bez zarzutu).
    Swith Boxy posiadają jeden wspólny bezpiecznik 16A, w środku są wykonane przewodem 2,5mm2. Posiadają przycisk chwilowy do włączenia wszystkich kanałów (tylko wtedy gdy konsola jest podpięta). Przydatna funkcja w przypadku rozstawiania sprzętu i ustawiania oświetlenia na statywach.

    Okablowanie:
    Jako przewody wykorzystałem zwykłą skrętkę komputerową (tyle że nie drut a linkę, jest troszkę droższa, ale przynajmniej da się ją dobrze zwijać i nie jest taka sztywna). Złącza wszędzie to RS232, no i do skanera zastosowałem złącze wielopinowe (tzw. wojskowe). Miałem obawy czy skrętką nic się nie stanie przy tak częstym zwijaniu i rozwijaniu, ale jak na razie nie jest źle. Długości przewodów to około 2x 20m dla swit-boxów i 15m dla skanera.





    Wszystko jest jak widać umiejscowione w przerobionym troszkę neseserze, mam kilka takich neseserów kupionych używanych za grosze, wiec można pozwolić sobie na przerobienie ich, ja tutaj przerobiłem zawiasy, tak aby górna pokrywa była zupełnie odczepialna. Dzięki temu konsola na stałe jest wrzucona w dół, i po imprezie wrzucam na nią przewody i swith-boxy i zamykam górną pokrywę, i można wszystko szybko i wygodnie przenosić. Jak widać nie wygląda to może zbyt pięknie, ale jest już używane te 2 lata w różnych warunkach, gdy konsola była nowa wyglądała ładnie, teraz jest już zakurzona i brudna.

    Konsola ta jak wspominałem była wykonana przeze mnie około 2 lat temu, i była już na wielu imprezach, i jak na razie sprawuje się świetnie, nie miałem z nią żadnych problemów, jest bardzo wygodna. Na statyw podpiągam teraz tylko jedną przedłużkę, wieszszam swith-boxa, podpinam go do konsoli, i wszystko gotowe, nie trzeba się męczyć z przedłużaczami.
    Niestety już od dawna brakuje w niej kanałów, była zrobiona na 8 kanałów, a to w tej chwili sporo za mało.

    Zamierzam ją przerobić na 20 kanałów, a właściwie zrobić nową konsolę, identyczna do tej tylko że 20 kanałów (4 swith-boxy pięcio kanałowe).

    Konsola jest zasilana zewnętrznym zasilaczem symetrycznym 2x12V (potrzebne napięcie symetryczne do sterowania skanerem). Nie będę prezentował środka, ponieważ w sumie nie ma tam nic ciekawego, po prostu bałagan kabli i tyle. Nie ma praktycznie żadnej elektroniki, tylko najprościej pospinane włączniki i LEDy.

    Wszelkie komentarze negatywne jak i pozytywne mile widziane.
    Pozdrawiam, motykami.

    Proszę zamieścić zdjęcia zgodnie ze wskazówkami:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic796975.html
    Niezastosowanie się do w/w wskazówek poskutkuje zablokowaniem tematu. [c_p]


    Fajne!
  • #2 25 Maj 2008 17:41
    Uszol 1990
    Poziom 29  

    Konstrukcja fajna :) tylko nie podoba mi sie zastosowanie przekaźników, triak i moc nie wychodzi drogo... można dorobić jakiś prosty sterownik do tego na ATmega i mamy fajną konsole :) w dodatku mamy tutaj przewagę "załączenie w zerze" i brak trzasków w głośnikach.

  • #3 25 Maj 2008 18:46
    DUD3K
    Poziom 19  

    Podoba mi się!

    Bardzo ładne wykonanie, ciekawe czy wewnątrz też panuje taki porządek? Jęsli tak to daję 5 (w skali do 6). Apropo trzasków to nie jest to gigantyczny problem wystarczy na sprzęt audio zastosować sieciowe filtry LC (ja tak robię). Bo niefajnie jak ktoś byle lampke włącza na imprezie a tu trzaski, to nieprofesjonalne.

    Właśnie przed chwilą skończyłem coś z podobnego tematu, czyli imprezową listwę mojego wykonania (skrzynka IP44 16miejsc, okablowanie 2,5mm², rozłącznik 20A 2-biegunowy, 4*B10A, 4*gniazdko IP44/16A, niedługo dodam ten filtr i zabezpieczenie przepięciowe).

    Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.

    Oby tak dalej!
    Pozdrawiam
    Piotr

  • #4 25 Maj 2008 18:57
    motykami
    Poziom 18  

    Zgadza się, trzaski nie są zbyt mile widziane, ale ja nie mam z w ogóle doczynienia, zawsze zasilam nagłośnienie i oświetlenie z innych faz, i wszystko jest ok, tym bardziej że troszkę strach podpinać 4-5kW oświetlenia na jednej fazie z nagłośnieniem, które też jest w stanie pociągnąć te 2kW.

    Fakt że załączanie z detekcją przejścia przez zero jest idealną sprawą, jak już wspominałem będę składał na czasie większy system, i tam się już zastanowię nad triakami. Filtry też są dobrym rozwiązaniem, sam je kiedyś stosowałem, i mam nawet 2 przedłużki z zamontowanymi takimi filtrami. Filtry takie można wyciągnać gotowe np. z kuchenki mikrofalowe, zasilacza ATX itd. itp.

    Dzięki za zainteresowanie tematem i pozdrawiam, motykami.

  • #5 25 Maj 2008 19:04
    DUD3K
    Poziom 19  

    No ja w takie filtry się zaopatrzyłem na giełdzie elektronicznej we Wrocławiu. 5zł/szt. 10A/250V. Tak to wygląda:

    Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.

  • #6 25 Maj 2008 19:07
    wierzmi
    Poziom 9  

    Pozwolę się przyczepić do wykończenia sprzętu:
    Moim zdaniem (i pewnie nie tylko moim) opisy na sprzęcie powinny być wykonane w jednym języku - mnie gryzie po oczach jak jest napisane w jednej linijce po polsku a kawałek niżej po angielsku (on/off). Najśmieszniejsze jest natomiast "Flower tarcza" ;-) = slang.
    Projekt przez to traci na profesjonalności. Ja mówię stanowcze "NIE" przeciwko takiemu mixowi.
    Polski język ładny, ale myślę, że angielski bardziej uniwersalny i często wyrażenia, słowa są krótsze (nie trzeba stosować skrótów).

    A co do samego projektu i konstrukcji, to nie mam uwag, oprócz tego, ze jak byłoby na triakach, to dzięki załączaniu w zerze zwiększamy żywotność żarówki ;-)

  • #7 25 Maj 2008 19:15
    DUD3K
    Poziom 19  

    Ja jestem innego zdania na ten temat.. To nie jest produkt na rynek gdzie opisy muszą być ujednolicone itd. . To musi być jak najłatwiej zrozumiałe dla tego który się tym posługuje. Jak sobie technicy między sobą mówią "włącz Flower Tarcze" to muszą od razu wiedzieć o co chodzi. Każdy ma swój slang na pewne urządzenia. Ja osobiście rzadko używam np. słowa 'wzmacniacz', zawsze 'wzmak', bo 'amplifier' też nie jest specjalnie krótsze ;) Podsumowując moją wypowiedź. Jeśli jest to sprzęt robiony dla siebie - piszta co chceta, jeśli na handel ujednolicenie językowe i wyrażeniowe.

    Osobiście w miejsce on/off wstawiłbym zwyczajne 1/0 - łatwe do odczytania i zrozumienia.

    Pozdrawiam

  • #8 25 Maj 2008 19:19
    KrzysztofS
    Poziom 18  

    A ja tam muszę odrobinę otworzyć paszczę :-] dlaczego nie we wszystkich modułach masz bolce zerowe ?? Ja bym sie obawiał o to gdy jakiś koleś uwiesi mi się na statywie z lampami ..... Co do podpinania na oddzielne fazy nagłośnienia i oświetlenia to raczej nie powinno być kłopotów jeśli bedą na tych samych fazach, choć wiadomo oddzielnie bezpieczniej. Moje oświetlenie jest na tych samych fazach i pobiera przy zapaleniu wszystkiego na maksa jakieś 230A na fazę .......... I wszystko jest OK .....

  • #9 25 Maj 2008 19:24
    DUD3K
    Poziom 19  

    KrzysztofS napisał:
    Moje oświetlenie jest na tych samych fazach i pobiera przy zapaleniu wszystkiego na maksa jakieś 230A na fazę .......... I wszystko jest OK .....


    Autor pisze, że nagłośnienie i oświetlenie są na różnych fazach. A Ty podłączasz oświetlenie 50kW + nagłośnienie na jedną? Dlaczego nie rozdzielasz tego?

  • #10 25 Maj 2008 19:27
    KrzysztofS
    Poziom 18  

    To proste fazy są tylko 3 więc .........

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Może źle się wyraziłem 230A na jedną fazę a używam 3 więc nie ma na co dzielić.

  • #11 25 Maj 2008 20:18
    motykami
    Poziom 18  

    Z tymi napisami to fakt, mogłem to troszkę lepiej przemyśleć, natomiast co do "flower tarcza" chodzi tutaj o sterowanie skanerem, w skanerze tym jest tarcza tak jak w flowerze, i jakoś ciężko mi było wymyślić jak to opisać, więc opisałem flower tarcza. Zresztą teraz opisów mogło by nie być wcale i wszyscy i tak by wiedzieli o co chodzi :D

    Kolego KrzysztofS wpinasz 230A (52 kW) na jedną fazę ???? To co Ty za imprezy grasz i jaki masz przyłącz ?? W normalnych lokalach es 16B jest standardem, jak jest więcej albo przynajmniej 16C to jest luksus robota, i wtedy można ryzykować i wieszszać wszystko na jednej fazie.

    Co do uziemienia, wykorzystałem listwę którą już miałem i nie maiłem do niej właśnie bolców uziemiających, to fakt że troszkę niebezpiecznie, jak na razie na szczęście nie miałem z tym żadnych złych przygód, ale rzeczywiście pasowało by to poprawić. Dzięki za uwagę.

    Pozdrawiam, motykami.

  • #12 25 Maj 2008 20:24
    kazek125
    Poziom 13  

    Ja dość niedawno zbudowałem coś podobnego tylko że pod dmx
    stopnie mocy miałem gotowe tylko do naprawy
    Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.
    kontroler faz i wskażnik natężęnia prądu i dmx
    Konsola oświetleniowa, (tzw. swith panel) trochę inaczej.
    Jak dotąd wszystko działa bez żadnych problemów

    Dodano po 3 [minuty]:

    KrzysztofS napisał:
    Moje oświetlenie jest na tych samych fazach i pobiera przy zapaleniu wszystkiego na maksa jakieś 230A na fazę .......... I wszystko jest OK .....

    Ty sie prosto pod słupa podpinasz ??

  • #13 25 Maj 2008 20:53
    KrzysztofS
    Poziom 18  

    Może prosto że słupa to nie choć kiedyś w plenerze bywało ;-) Mam zabezpieczenie na tyrystorach 3x315A około 160 obwodów regulowanych w większości po 5kW niektóre po 3 kW To jest sala na ponad 500 osób w Szczecinie .....

    Dodano po 1 [minuty]:

    To 230A to oczywiście maks ...... Przy normalnej eksploatacji jest nieco mniej ......

  • #14 25 Maj 2008 21:04
    Popak
    Moderator DIY

    KrzysztofS napisał:
    Moje oświetlenie jest na tych samych fazach i pobiera przy zapaleniu wszystkiego na maksa jakieś 230A na fazę .......... I wszystko jest OK .....


    :shocked!: Jak pobierasz z jednej fazy 230A x 3 = 690A!!! :shocked!: Co ty wozisz ze sobą jakiś przedłużacza podłączony do elektrowni? Napisz co ty masz za sprzęt co tyle ciągnie?

  • #15 25 Maj 2008 21:11
    KrzysztofS
    Poziom 18  

    Nie no pisałem że nie wożę to jest stacjonarna sala Opery Szczecińskiej ......... Na wyjazdach oczywiście nie ma takiego szaleństwa ;-) Co jednak nie zmienia faktu że nagłośnienie i światło mieszka na tej samej fazie. Jakieś plenerówki głównie w niemczech ostatnimi czasy to albo słup lub agregat ........
    To moje stopnie końcowe http://www.krzysztofstefan.pl/galeria/albums/operarozne/57.jpg , resztą nie ma sie co chwalić sam stary szajs ...... Więcej ciepła jak światła ........

  • #16 25 Maj 2008 21:27
    motykami
    Poziom 18  

    KrzysztofS - W takim razie zwracam honor, ale my tutaj piszemy o sporo mniejszych imprezach w lokalach itd, korzystniej jest wpinać oświetlenie i nagłośnienie na oddzielnych fazach z kilku względów. Przede wszystkim mamy większe bezpieczeństwo że gdy w razie W wywali nam jedno zasilanie zawsze nam zostaje drugie. Gdy wysiądzie nagłośnienie to lepiej żeby oświetlenie zostało, jest trochę mniejsze zamieszenie, bo się nie staje od razu ciemno, i w najgorszym przypadku można wpiąć trochę nagłośnienia na to zasilanie które nam zostało.
    A tak poza tym w plenerze nikt Ci raczej nie zagwarantuje więcej jak 100A na fazę, wszelkie imprezy plenerowe z przyłączem wprost ze stacji transformatorowej to nie więcej jak gwarantowane 100-150A na fazę, przynajmniej u mnie w mieście są takie warunki z tego co słyszałem. Także niestety trzeba się ograniczać. Obiekty stałe to co innego, chociaż w sumie taki przyłącz to na prawdę potęga, musicie pewnie mieć własną stację trafo ?

  • #17 25 Maj 2008 21:47
    piotrek_bak
    Poziom 22  

    PANOWIE. I potem jest pięknie równy Cosφ...

    Dla samego bezpieczeństwa powinno się rozdzielać fazy, nagłosnienie oswietlenie, są trzy, po co ładować się w jedną. Ja mam tak:
    nagłośnienie raz,
    oświetlenie dwa
    i trzy to klimatyzacja, lodówki, sprężarki do bąbelków i temu podobne "ciężkie" sprawy.
    Własna stacja to podstawa. najlepiej trzy transformatory po trzy fazy :D zawsze jest zapas.
    połowa i tak stoi niewykorzystana.

    Pozdrawiam
    p.s to wcale nie opera a oferujemy 3x250A plenerowo.
    Ogranicza się jedynie wg. riderów ludzi stawiających scenę.
    Np. wczoraj 3x160A.

  • #18 25 Maj 2008 21:57
    Popak
    Moderator DIY

    KrzysztofS A chyba że tak :D Ja też zabieram sie za swój sterownik sterowany PC ale nie mogę bo brak czasu :( praca, praca, praca.

  • #19 26 Maj 2008 09:40
    MichalN
    Poziom 12  

    [quote="piotrek_bak"]PANOWIE. I potem jest pięknie równy Cosφ...
    Ja mam tak:
    nagłośnienie raz,
    oświetlenie dwa
    i trzy to klimatyzacja, lodówki, sprężarki do bąbelków i temu podobne "ciężkie" sprawy.

    Ciekawie u ciebie musi wyglądać ... impreza ;)
    Nagłośnienie przysiada (mówię o 6-10kW) na większym "łupnięciu"
    światło na flash-u "blinderów" to już wogóle ... odjazd ... (mówię o opcji małej czyli 4xblinder (2,6kW sztuka) = coś koło 10kW na samych blinderach)
    "N" to ty w kablach chyba masz z dwóch zrobiony ;)
    Całe nagłośnienie na jednej fazie :D ... mnie to by odrazu z imprezy wyrzucili ...

    Ciekawy jestem ile czasu "żyją" u ciebie agregaty ?
    (z tego co wiem to 90% albo i więcej to agregaty które dopuszczają 30% różnicy obciążenia pomiędzy fazami ... , a z tego co ty przedstawiasz ... to tak ... zamrażarki/grille - powiedzmy 15kW, cisza na imprezie (jakaś przerwa), więc i światło = powiedzmy 1-2kW, a trzecia faza ? zero?)

    Znam kilku takich jak ty ... imprezy załatwiają na "maksa" mają do dyspozycji 3x125A ... a imprezkę załatwiają (czytaj pieperzą)... obciążeniem 3x63A...

    Podstawa to jest jak najlepiej rozłożyć obciążenia... (najbardziej równomiernie), żeby na żyle N płynęło jak najmniejsze natężenie prądu .. wtedy możemy określić czy poprawnie rozłożyliśmy obciążenie ...

    A i jeszcze ... patrzycie na imprezie że świeci się np. czerwone światło (np. w sumie 6x par64 1kW) (w sumie 18 parów = 3belki po 6parów) to większe firmy robią tak ... że są sobie ... dimmery ... i każdy z dimmerów ma poprzestawiane fazy ,czyli :
    1.dimmer :
    1-2-3
    2.dimmer :
    2-3-1
    3.dimmer
    3-1-2
    po to tylko że jak na np. kanale 6 są pary czerwone (przeważnie 3 faza w dimmerze) to po podłączeniu do 3 dimmerów ... te same pary w sumie będą ciągnąć zasilanie z 3 rożnych faz = brak problemu z "N", wtedy znów odpada problem przeciążania agregatu /kabli ...
    i jednym nie wystaracza 3x125A ... a innym na to samo styka 3x63A....

    a co do Cosφ... to chciałbym wspomnieć ... że na imprezach (plenerach) to nie ma większego znaczenia ... :D

  • #20 26 Maj 2008 10:15
    KrzysztofS
    Poziom 18  

    Nie nie to prawda że przy większych mocach, nie mówię tu o jakiś lokalach z B16 trzeba dbać o symetryczne obciążenie faz a nie pchać np. całego światła na jedną, nie widziałem tego na własne oczy ale słyszałem z opowieści że kiedyś pewien gość podłączył całe światło na jedną a dźwięk na drugą fazę, trzecia była oczywiście wolna. I co ?? Gruby kabel około 4mm2 poszedł z dymem na odległości 30m :-) A tak z innej beczki to gdy załączam wszystko co mam na mały procent 10-15% to tak sinusoida dostaje po dupie w całym teatrze że transformatory już nie brzęczą tylko szumią ........ To nie są nowoczesne dimery tylko stary szajs na dwóch tyrystorach ..... Co do Cosφ to nawet nie chcę myśleć co tam się dzieje ;-)

  • #21 27 Maj 2008 12:56
    MichalN
    Poziom 12  

    ok ... skacze cos ... ale bierz pod uwagę ... że :
    1. jaja się dzieją od 5 do powiedzmy 40-50% mocy podawanej przez dimmer
    (u mnie największe zakłócenia (sianie) dzieją się w okolicy 45-55%)
    2.powiedzmy żę masz 10-15 linii na 10-15%, ale jakaś cześć albo się wogóle nie świeci... albo jest na "Full"
    3.cos fi to w sumie obciążenie indukcyjne ... ale żarówki to rezystancyjne obciążenie (ok tyrystor wprowadza spore zmiany)- ja to kiedyś mieżyłem dla 3x20A (6kanałów po 10A) dla różnych "poziomów" wysterowania ... i powiem szczerze że tzw. opcja w dimmerze "phase corr" (czyli korekcja faz) nie wiele zmieniała ... a same zmiany w cos fi ... nie byly aż tak zauważalne ... ale ja mam dimmery które mają 3-4 lata i nówki ... w tych starszych być może tak się działo ;)
    P.S. Światło to jak światło ... ale obejrzyj sobie cos fi na wzmacniaczu impulsowym który nie ma PFC ... to dopiero się dzieje :D (mówię o 2-4kW)

  • #22 29 Maj 2008 16:04
    maly.borkowo
    Poziom 15  

    Hmmm bardzo fajna sprawa z takim urządzonkiem, ale mam pytanko, jako początkujący, w jaki sposób zrobić część odbiorczą na triakach? Mam parę sztuk z nieudanego projektu discolitez także myślę że w końcu można by je do czegoś wykorzystać :) Z góry dzięki :) Pozdrawiam, Mały

  • #23 30 Maj 2008 18:31
    motykami
    Poziom 18  

    Z swith boxami na triakach najlepiej chyba wykorzystać gotowy projekt z discoliteza, robisz identyczny układ jak do discoliteza tylko dobierasz rezystory przed optotriakami tak aby można je załączać z 12V (przy sterowaniu z LPT jest bodajże napięcie 5V).

    Schematy znajdziesz na stronie www.discolitez.com

  • #24 30 Maj 2008 18:42
    maly.borkowo
    Poziom 15  

    Tak też sądziłem :) Oki dzięki ;) Pozdrawiam :)

  • #25 31 Maj 2008 23:21
    DJ.KiteX
    Poziom 15  

    A jaki jest koszt wykonania takiej konsoli, pomijając kable?

  • #26 01 Cze 2008 00:21
    maly.borkowo
    Poziom 15  

    Hmm wg. mnie to jest to tak: cena pudełka 15-30zł cena włączników kołyskowych 10x1,5zł=15zł do tego zależnie od budowy, na przekaźnikach to 8x(nie wiem ile stoją ale około 3zł pewnie) lub triaki i MOC to koszt około 5zł może trochę więcej na kanał.. Ściślej polecam znaleźć konkretny sklep w którym by się wszystko kupowało i poszukać cen :)

  • #27 01 Cze 2008 21:58
    motykami
    Poziom 18  

    Co do ceny to jest troszkę niższa niż kolega wyżej opisał.
    Obudowy 4,5zł/szt
    Listwy zasilające 7,5zł/szt
    Włączniki kołyskowe 1,2zł/szt
    Przekaźniki 1,5zł/szt
    Przewody 75gr/m (zwykła skrętka UTP komputerowa)
    Wtyki LEDy i inne drobiazgi to razem jakieś 10-15zł

    Także całość powinna się zmieścić na poziomie 50zł.

    Pozdrawiam, motykami.

  • #28 08 Cze 2008 23:14
    piotrek_bak
    Poziom 22  

    kolego MichalN
    nie wziales chyba pod uwage tego ze tu mowa o klubie
    i rowniez tego ze moc jednej z dwóch sprężarek klimatyzacji to tylko 48kW

    nie ma zadnych agregatów tylko stacje Trafo.
    Sieją Ci dimmery? To je zmień, inna epoka.

  • #29 14 Sie 2008 17:52
    maly.borkowo
    Poziom 15  

    Witam, sorki za odgrzebanie tematu, ale właśnie się przymierzam do zrobienia czegoś podobnego tyle że no mniejszego trochę.. później do rozbudowania ewentualnie :)
    No i już zresztą napisałem w temacie o discolitez ale powtórzę pytanie tutaj:

    Mam taki problem, że... w sumie już ze 4 raz buduję układ do załączania z discolitez'a na MOC3041 i Triak (BT137), ale ciągle coś nie wychodzi.. teraz zbudowałem jeden kanał na pająka (baardzo bezpiecznie oczywiście :D) no i... znów nie działa.. jak podłącze zasilanie to od razu lampka (tzn mam przez żarówkę jako zabezpieczenie przeciwzwarciowe podłączone gniazdko w które wtykam ładowarkę z diodą sygnalizującą załączenie) no.., świeci, non stop.. i to bez podłączenia zasilania do MOC'a.. pierwsze co zrobiłem to usunąłem rezystor 330ohm.. wtedy prawdopodobnie zaczęło działać załączanie w zerze, ale jednak świeciło non stop dalej.. drugie co zrobiłem to rozłączyłem kondensator i rezystor 39ohm, a więc tak jakbym je usunął.. no i wtedy nie działało...wcale, a właściwie prawie wcale.. chyba przy wyłączaniu transformatora od zasilacza się załączało na moment albo coś takiego, ale to mniejsza... Byłbym ogromnie wdzięczny za pomoc jak to zmontować... A układ ma służyć jako sterowanie efektów dyskotekowych. Pozdrawiam,
    Mały


    ------------------------------------------------------
    Kolejne testy: podłączyłem samą żarówkę, przy podłączeniu wg schematu świeci cały czas, nawet nie podając napięcie na MOC.. Po odłączeniu 330ohm nie świeci, przy sygnale i napięcia na MOC... Zamiast 330ohm dałem 470ohm, to samo, i to samo przy równoległym połączeniu 330 i 470ohm w miejsce 330..

  • #30 14 Sie 2008 18:35
    Uszol 1990
    Poziom 29  

    Wymień MOC'a wygląda na uszkodzony.
    Stosuj rezystory jak na schemacie.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo