Witam. To mój pierwszy post w tym dziale.
Do rzeczy mam wóz Golf 4 TDI poj. 1,9 moc 90KM, 99 rok.
I mam problem następującej natury: odpalam auto i po kilku chwilach załączają mi sie wentylatory na chłodnicy, aa po kilku chwila znów sie wyłączają i tak non stop. Kilka dni temu w czasie jazdy nagle wskaźnik z temp wody z 90st spadł do zera!! później leniwie podniósł sie do 70 i znów spadł do zera, zatrzymałem sie podniosłem maskę ale nic nie widać. wsiadłem z powrotem do auta i temp znów OK - 90st. Ale po tym incydencie zjechałem do mechanika on kazał mi wymienić czujnik temp na silniku. Po wymianie jednak nadal chłodnica załącza mi sie na "chwile co chwile"
Co robić?
wymienić jeszcze termostat?
Do rzeczy mam wóz Golf 4 TDI poj. 1,9 moc 90KM, 99 rok.
I mam problem następującej natury: odpalam auto i po kilku chwilach załączają mi sie wentylatory na chłodnicy, aa po kilku chwila znów sie wyłączają i tak non stop. Kilka dni temu w czasie jazdy nagle wskaźnik z temp wody z 90st spadł do zera!! później leniwie podniósł sie do 70 i znów spadł do zera, zatrzymałem sie podniosłem maskę ale nic nie widać. wsiadłem z powrotem do auta i temp znów OK - 90st. Ale po tym incydencie zjechałem do mechanika on kazał mi wymienić czujnik temp na silniku. Po wymianie jednak nadal chłodnica załącza mi sie na "chwile co chwile"
Co robić?
wymienić jeszcze termostat?