Przede wszystkim do moderatora goldwinger Proszę o nie usuwanie mojego postu ostatnie moje posty były przez niego usunięte bez podania przyczyny bo pewnie tak sie spodobało moderatorowi.Witam wszystkich użytkowników auto Fiat Marea 2.0 20v 5cylindrów po wypadku (auto uderzone w bok prawy nie jest to duże uszkodzenie) i odłączeniu przez straż akumulatora auto nie odpala.
Po podłączeniu do KTS-a pokazuje błąd czujnika wałka rozrządu i błąd czujnika spalania stukowego.
Czujnik wałka hala był wymieniony i nic to nie dało ja tego nie robiłem.
Po rozebraniu okazało się że blacha na kole rozrządu która się obraca razem z kołem i ustawia przerwę jest pogięta i trze się o czujnik,czy to morze być problemem że czujnik nie wykrywa przerwy ??????
Czujnik to zwykły hallotron taki jak w aparatach zapłonowych vw audi fiat itp 3 przewody.
Dodam jeszcze że po zresetowaniu błędu,i po włączeniu stacyjki błąd nie wyskakuje dopiero po przekręceniu rozrusznikiem, morze być że jeszcze czujnik źle ustawiony ?????????, bo pasek był luźny i pasek mógł przeskoczyć.
Po podłączeniu do KTS-a pokazuje błąd czujnika wałka rozrządu i błąd czujnika spalania stukowego.
Czujnik wałka hala był wymieniony i nic to nie dało ja tego nie robiłem.
Po rozebraniu okazało się że blacha na kole rozrządu która się obraca razem z kołem i ustawia przerwę jest pogięta i trze się o czujnik,czy to morze być problemem że czujnik nie wykrywa przerwy ??????
Czujnik to zwykły hallotron taki jak w aparatach zapłonowych vw audi fiat itp 3 przewody.
Dodam jeszcze że po zresetowaniu błędu,i po włączeniu stacyjki błąd nie wyskakuje dopiero po przekręceniu rozrusznikiem, morze być że jeszcze czujnik źle ustawiony ?????????, bo pasek był luźny i pasek mógł przeskoczyć.